Dodaj do ulubionych

Co sie dzieje na rynku uzywanych ??

13.10.05, 16:55
Od kilku dni usiluje sprzedac samochod, nienajmlodszy bo 10 letni ale jest to
Toyota wiec wydawaloby sie ze chetni powinni byc... A tymcazsem odzew na
ogloszenia jest prawie zerowy mimo wystawionej ceny ponizej cen w innych
ogloszeniach tego samego rocznika... Nawet sie nie dzwonia targowac handlarze
jak zawsze kiedy cos sprzedawalem... Co sie dzieje ???
Obserwuj wątek
    • loyezoo Re: Co sie dzieje na rynku uzywanych ?? 13.10.05, 17:09
      Odpowiedź jest prosta ponad pół miliona aut ściągniętych i nie
      sprzedanych.Często handlarze oddaja auta z zachodu po kosztach bo mały zastój
      sie zrobił.Pzdr.
      P/S dam ci rade wstaw do komisu,auta do 10tys dobrze się sprzedaja bo ludzie
      nie maja pieniędzy i biorą na kredyt.
    • apteros Re: Co sie dzieje na rynku uzywanych ?? 13.10.05, 17:36

      To znaczy ze ludzie wola kupic drozej w komisie ? Dziwne... No ale jek tak jest
      to trudno... A przeciez wiadomo ze w komisie auto zostanie odpicowane
      profesjonalnie a nie tylko przetarte z kurzu jak ja zrobilem...

      Ale w takiej sytuacji to chyba przestane myslec o sprzedazy bo to nie ma sensu
      sie bujac po komisach i gieldach. Tyle ze zona mnie meczy o kombi ale bedzie
      musiala jednak sie zmiescic w "maly" bagaznik Cariny :))
    • loyezoo Re: Co sie dzieje na rynku uzywanych ?? 13.10.05, 20:12
      Jest drożej w komisie ale tak jak napisałem ludzie wpłacają 10-20% reszte na
      raty i to na kilka lat.Smutne ale prawdziwe.
      • piotrt3 Re: Co sie dzieje na rynku uzywanych ?? 13.10.05, 20:43
        moja rada:
        jakis czas temu (1,5 mies) sprzedawałem samochód- golf II 1,6 TDi ('88)
        i moje spostrzeżenia dot. zainteresowania były podobne - jeśli chodzi o
        ogłoszenia w necie , gazetach ...
        Najskuteczniejszą (czyt. najwięcej zainteresowania) metodą było wywieszenie
        kartki na szybie samochodu - telefony praktycznie codziennie- (z gazet
        NIKT !)...
        faktem jest ze w koncu sprzedałem dzieki ogłoszeniu w internecie
        pozdrawiam
    • hondziarz Re: Co sie dzieje na rynku uzywanych ?? 13.10.05, 20:36
      problem jest prosty. Od wejścia Polski do Unii Europejskiej sprowadzono do
      Polski ponad milion pojazdów. Tylko połowa znalazła nabywców, reszta go szuka.
      Po prostu podaż jest ogromna, a 10-letni samochód jest trudno sprzedać.
      Piszesz, że to toyota, to powinno być łatwo. Wszystko zależy od stanu auta. A
      tego nie da się ocenić na odległość. Radzę wiec ci wstawić autko do komisu,
      jeżeli jest w dobrym stanie. Stracisz pare stówek, ale masz święty spokój.
      • mike68 Re: Aż tak żle ?? 13.10.05, 20:45
        ja chyba jak będe sprzedawał mojego czarnego Avanta to raczej na
        zamianę z moją dopłatą albo zostawie tam gdzie kupione / salon / na wymiane
        może na jakiegoś VW T5 ?? miał bym wiecej pozytku z busika :)
        • hondziarz Re: Aż tak żle ?? 13.10.05, 20:55
          zamiana przez komis z dopłatą to jedyna sensowna opcja. Oczywiście auto wycenią
          ci jakieś 15-20 procent niżej niż wartość rynkowa, ale masz święty spokój. nie
          ganiasz po biurach ogłoszeń, internecie - by dawać ogłoszenie, nie oblepiasz
          szyby kartką z napisem sprzedam, ani nie umawiasz się z dwudziestoma klientami,
          którzy zobaczą ryse na lakierze i powiedzą, że samochód miał czołowe zderzenie
          z czołgiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka