Dodaj do ulubionych

Pierwsza oznaka zimy

25.09.01, 22:04
Witajcie!
Dzis pierwszy raz tej jesieni musialam skrobac szyby mojego autka... Szron,
czyli przymrozki nad ranem. Zaznaczam, ze mieszkam w poludniowej Szwecji...

Troche smutno, a i podroz do pracy trzeba rzpoczynac te 5 minut wczesniej, bo
skrobanie i ogrzanie szyby zabiera cenny czas. Ech, zycie.

Ania
Obserwuj wątek
    • Gość: PunTomas Re: Pierwsza oznaka zimy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.09.01, 22:24
      Lat temu bodajże cztery, zaskoczył mnie październikowy mróz i brak
      jakichkolwiek skrobaczek do szyb w aucie... Trudno drapać szybę palcami, ale
      zaadaptowałem do tego celu... plastikowy pojemnik popielniczki :)

      Pozdrawiam,
      PunTomas
    • Gość: trurl Re: Pierwsza oznaka zimy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.09.01, 22:44
      Dobrze że przypomniałaś o skrobaczce.Od kilku lat zachowuję się jak polscy drogowcy tj. zawsze zaskakuje
      mnie zima i zapominam o włożeniu skrobaczki do samochodu i później mam takie same problemy jak opisał
      PunTomas. BTW myślałem że w Szwecji wszyscy mają garaże( nigdy nie byłem w Skandynawii nad czym
      ubolewam ).Ciepło pozdrawiam. :-)
      • Gość: Igor Re: Pierwsza oznaka zimy IP: 194.181.188.* 26.09.01, 09:21
        Ja mieszkam pod Warszawą i dziś z rana skrobałem szybę przednią - czyli ZACZEŁO
        się. Pozdrawiam Igor
      • sveana Re: Pierwsza oznaka zimy 27.09.01, 14:43
        Gość portalu: trurl napisał(a):

        > Dobrze że przypomniałaś o skrobaczce.Od kilku lat zachowuję się jak polscy drog
        > owcy tj. zawsze zaskakuje
        > mnie zima i zapominam o włożeniu skrobaczki do samochodu i później mam takie sa
        > me problemy jak opisał
        > PunTomas.

        Ej, no co ty, skrobaczka to nie jest duza rzecz, i w moim aucie ZAWSZE jest
        obecna, w kieszeni w drzwiach.

        BTW myślałem że w Szwecji wszyscy mają garaże( nigdy nie byłem w Ska
        > ndynawii nad czym
        > ubolewam ).Ciepło pozdrawiam. :-)

        Hm, maja, ale jak ma sie jeden dom z jednym garazem, a 3 auta, to jakos to trzeba
        przezyc....

        Pozdrowienia

        • Gość: Andre Re: Pierwsza oznaka zimy IP: *.pcplus.com.pl 27.09.01, 23:54

          >
          > Hm, maja, ale jak ma sie jeden dom z jednym garazem, a 3 auta, to jakos to trze
          > ba
          > przezyc....
          >
          > Pozdrowienia

          Ale ci Szwedzi to mają przechlapane
          TRZY auta i tylko jeden garaż!!
          Horror.
          może jakąś pomoc humanitarną??
          >

    • Gość: Arti Re: Pierwsza oznaka zimy IP: 192.168.0.* / *.tempservice.com.pl 26.09.01, 09:25
      Też dzisiaj skrobałem - oczywiście palcami...
      • Gość: Michal Re: Pierwsza oznaka zimy IP: *.telia.com 27.09.01, 20:37
        Do wszystkich skrobaczy,jezeli macie do domu od samochodu kilkanascie metrow
        warto kupic wentylator nagrzewczy samochodowy i wlaczyc go zegarem na trzy
        godziny przed startem. Co zyskujemy; auto odmrozone,brak wilgoci,nie
        porysowane szyby,odrazu odjazd do roboty tak jak w lecie,mozna jeszcze dokupoc
        grzalke ktora mocujemy w ukladzie chlodzenia/w bloku silnika/ i uzyskujemy
        temperature motoru rzedu 20C.Oszczednosc motoru,pewny start.Kiepskie diesle
        ochrona srodowiska nie kopca szkaradnie.Albo podpatrzyc skandynawie i zaczac
        budowac slupki z pradem na parkingu.Za niewielka oplata zyskujemy wiele.Sveana
        pogoncie Waszego vice värden, aby dogadal sie z zarzadem i postawili Wam te
        slupki.Osobiscie uzywam grzejnik na parkingu 14 lat,tyle lat temu na nasze
        zadanie postawili nam slupki.Nawet jak duzy snieg pada to nie osiadzie na
        aucie.Pzdr.MichalP.S. u nas caly czas jest stosunkowo cieplo i jeszcze nie
        wystapily przymrozki.
        • sveana Re: Pierwsza oznaka zimy 27.09.01, 23:46
          Gość portalu: Michal napisał(a):

          > Do wszystkich skrobaczy,jezeli macie do domu od samochodu kilkanascie metrow
          > warto kupic wentylator nagrzewczy samochodowy i wlaczyc go zegarem na trzy
          > godziny przed startem.

          Uzywam, akurat ten szron mnie calkiem zaskoczyl....

          > pogoncie Waszego vice värden, aby dogadal sie z zarzadem i postawili Wam te
          > slupki.

          Tu jest malenki problem - mieszkam w calkiem prywatnej willi, musialabym pogonic
          meza :-)

          Osobiscie uzywam grzejnik na parkingu 14 lat,tyle lat temu na nasze
          > zadanie postawili nam slupki.Nawet jak duzy snieg pada to nie osiadzie na
          > aucie.Pzdr.MichalP.S. u nas caly czas jest stosunkowo cieplo i jeszcze nie
          > wystapily przymrozki.

          To prawda... Kolezenstwo w pracy zrobilo oczy, jak im opowiedzialam o pierwzym
          szronie.... Ale moja miejscowosc ma bardzo specyficzny klimat i jest polozona
          wyzej niz sasiednie, moze slyszales o Mullsjö?

          Pozdrowienia i obysmy dlugo sniegu nie mieli jeszcze...

    • Gość: sknera Re: Pierwsza oznaka zimy IP: *.epsa.com.pl 28.09.01, 07:15
      Do wszystkich skrobaczy - precz skrobaczki szkoda szyb; dla temp. do -15C
      polecam 3l. baniaczek gorącej wody z kranu na przednie szyby samochodu, w
      efekcie nie skrobiemy, szyba się nagrzewa i ponownie nie zamarza, szybciej
      odjeżdżamy. Metoda podkupiona od kolegi który ją stosuje od kilku lat już w
      trzecim samochodzie. Już widzę pytania - odpowiadam: szyby nie pękają bo woda
      jak ją użyjecie ma ok. 50C i lakier nie pęka bo jak woda spłynie z szyby jest
      już zimna. Powodzenia
      • sveana Re: Pierwsza oznaka zimy 28.09.01, 13:51
        Jakos mnie to nie przekonuje.... A co z lodem, ktory sie momentalnie z tego
        zrobi? I zaklei auto?
        • Gość: toj Re: Pierwsza oznaka zimy IP: 212.244.170.* 28.09.01, 14:00
          Nie daj się podpuścić, sveana. Różnica temperatur 65 C musi coś nieoczekiwanego
          spowodować. Lakier może nie puścić ale szyba? I kto to mówi? S k n e r a !
          • Gość: Michal Re: Pierwsza oznaka zimy IP: *.telia.com 28.09.01, 18:23
            Czesc Sveana i Sknera ! Sveana wiem gdzie lezy Mullsjö,przezdzamy jak jezdzimy
            do Falköping.Tam posiadacie swietna gorke narciarska. Nawet jest czarna
            trasa.W okolicy moj kolega ma tam sommar stuge.Popros meza niech rozwiesi
            kabel,ale taki co moze lezec w wodzie sa dostepne na rynku. Teraz do sknery
            nie rob tych eksperymentow z woda. Robilem , uszkodzilem w duzych mrozach
            wszyskie uszczelki i na koncu szyba pekla w poprzek. Nie miales dobrego
            mrozu ,ani duzej szyby. Pzdr. Michal
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka