Dodaj do ulubionych

opony zimowe

IP: *.centrala.kbsa / 10.67.193.* 27.09.02, 14:24
Mam pytanie do szanownych forumowiczów.
Jakie są różnice w oponach zimowych:
1.Dębica Frigo directional
2.Kormoran snowpro
3.Barum Polaris
4.BFGoodrich Winter
Opiszczie z nich chociaż te, które znacie


Które najlepiej wybrać?
I jeszcze jedna ważna rzecz. Czy można opłaca się zakładać zimowe opony na
pozątku października? Czy to im nie zaszkodzi?
Obserwuj wątek
    • Gość: sandwich Re: opony zimowe IP: *.centrala.kbsa / 10.67.193.* 27.09.02, 14:36
      Bardziej mi zależy na drugim pytaniu, bo dotychczas zakładałem opony z. w
      listopadzie po pierwszych przymrozkach.
      • Gość: Piotr Re: opony zimowe IP: *.eurx.dupont.com 27.09.02, 15:03
        Mieszanka, z ktorej sa wykonane opony letnie traci w bardzo duzym stopniu swoje
        wlasciwosci "czepne" gdy temperatura otoczenia spada ponizej +7 stopni
        Celsjusza. Ponizej tej temperatury opona twardnieje i nie pracuje jak nalezy. Z
        kolei opona zimowa ulega przyspieszonemu zuzyciu (scieraniu) przy temperaturach
        dodatnich wyzszych niz 15-20C.

        Decyzje czy zmieniac "juz czy nie juz" musisz podjac sam, w oparciu o prognoze
        pogody, prognoze dlugosci kolejek w warsztatach oponiarskich w danym okresie i
        swojego "czuja".

        pzdr
      • Gość: Piotr Re: opony zimowe IP: *.eurx.dupont.com 27.09.02, 15:04
        Mieszanka, z ktorej sa wykonane opony letnie traci w bardzo duzym stopniu swoje
        wlasciwosci "czepne" gdy temperatura otoczenia spada ponizej +7 stopni
        Celsjusza. Ponizej tej temperatury opona twardnieje i nie pracuje jak nalezy. Z
        kolei opona zimowa ulega przyspieszonemu zuzyciu (scieraniu) przy temperaturach
        dodatnich wyzszych niz 15-20C.

        Decyzje czy zmieniac "juz czy nie juz" musisz podjac sam, w oparciu o prognoze
        pogody, prognoze dlugosci kolejek w warsztatach oponiarskich w danym okresie i
        swojego "czuja".

        pzdr
    • Gość: sandwich Re: opony zimowe IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.02, 09:44
      Czy nikt nie potrafi pomóc?
      Czy na tym forum rozmawia się tylko o debilizmie drogowym i wyższości tego, co
      kto ma, a może by dostać poradę trzeba kupować opony po 600zł sztuka.
      • Gość: els Re: opony zimowe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.02, 22:37
        Mam na zimę Debicę Frigo Direktional z drugimi felgani, teraz będzie to ich
        piatą zima, potem do kosza niestety mimo niezdartego za bardzo bieżnika. Po
        prostu po 4-5 latach guma twardnieje i traci charakter opony zimowej, pozostaje
        tylko rzeźba bieżnika, a to za mało, dlatego przy uzywanych nie opłaca się
        kupować starszych jak 2-3 letnie. Robię na nich zimą od listopada do marca
        jakieś 6-7 tyś km jeżdżąć na narty do Czech głównie, zachowują się znakomicie.
        Zakładam przeważnie koło początku listopada i zdejmuję na koniec marca. Terminy
        nie sa tu najważniejsze, zimowa zaczyna mocno się zużywać przy ostrej jeździe w
        15-20C na nagrzanych słońcem asfaltach. Barumów nie uzywałem ale te Debice są
        naprawde świetne jak za swoją cenę, nie warto wydawać za dużo jak nie trzeba,
        poszukaj jakiejś promocji, jeszcze jest czas i kup je albo Kormorana, różnic
        wielkich nie ma. Jak nie jeździłęs na zimowych odzczuwalna będzie ogromna
        różnica na plus nawet jak kupisz najtańsze. Zimowe załóż koło początku
        listopada i sie nie przejmuj zużyciem.

        Pozdrawiam , els

        PS. nie robię dla Dębicy ;-))
    • Gość: gazda Re: opony zimowe IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.02, 11:04
      Mój brat ma Dębice w Polonezie jeżdzi mu się dobrze.
      Mam znajomych którzy jeżdżą na czeskich Polarisach i sobie chwalą.
      Wcześniej miałem Micheliny Winter coś tam - już nie pamiętam - nie narzekałem
      choć na lodzie nie czułem się pewnie.
      Teraz mam Continentale TS780 (bardzo dobre - chociaż jeżdzę spokojnie więc nie
      wiem jak się zachowują w czasie ostrej jazdy)ale rozumiem ze nie rozważasz ich
      kupna.
      Osobiście wydaje mi się, że Polarisy dłużej wytrzymają, ale to zależy jak dużo
      będziesz jeździć szczególnie w wyższych temperaturach. :)
    • Gość: Ralph Re: Z doświadczenia 4-go kompletu zimówek IP: *.bielsko.dialog.net.pl 28.09.02, 16:13
      Osobiście czekam z wymianą jak najdłużej, ale problem w tym, że nie
      mam "drugich" felg, więc dlatego tak robię:( Poza tym, wspomniane pow. 7st.C.
      nie są krytycznym momentem dla letnich; to po prostu moment, w którym guma
      zaczyna twardnieć, a i tak, gdy nie ma dużego mrozu (i śniegu oraz lodu na
      drogach) letnie są przyczepniejsze od zimówek. W miare oczywiste jest, że
      zimówka jest w swoim żywiole na śniegu, i wtedy to "nie ma porównania" (na
      lodzie zresztą też, choć to i tak krytyczne warunki nawet dla zimówek). Może
      kiedyś, gdy prognozy będą naprawdę długoterminowe, na pytanie o czas zmiany
      będzie się dało odpowiedzieć rzetelnie...

      Co do marek- zależy. Choć nie znam wszystkich, które wymieniłeś, to zauważyłem
      z (małego) doświadczenia, że czasem mniej zaawansowane opony (niekierunkowe, z
      prostą rzeźbą bieżnika- czyli tańsze) lepiej się spisują na śniegu (zwykła
      Dębica była tu "dzielniejsza" w śniegu od kierunkowej), a i na mokrym asfalcie
      też np. hamowała lepiej (gorzej się za to prowadziła w skręcie i była
      głośniejsza). Teraz np. jeżdżę na ContinentalTS760, a że mieszkam w górach i
      często jeżdżę po śniegu, to mogę powiedzieć, że od zwykłej dębicy
      niekierunkowej nie jest chyba lepsza. Jest za to cichuteńka (na suchym, rzecz
      jasna) i...wiele droższa. Jednak na suchym nie ma praktycznie żadnych szans z
      choćby BarumemBrilantisem, czyli letnią (oprócz tej głośności; to w ogóle
      najcichsza opona, jaką znam- w Meganie prawie niesłyszalna).

      W ogóle na tym rynku marketing robi ogromne zamieszanie, a w zimie każda
      niezużyta zimówka jest lepsza od choćby nie wiem jakiej letniej. Prawda jest
      taka, że jak ktoś nie jeździ dużo po autostradach i nie wczuwa się nadwrażliwie
      w samochód, szukając choćby minimalnych różnic (że to niby są takie ważne i
      warte "swojej" ceny), to nie musi się szarpać na drogie opony. Ważne, żeby
      miały wysoki bieżnik! Poza tym, można się pokierować "oficjalnymi" testami, ale
      z tym to wiadomo, jak bywa, pozdrawiam
      • Gość: Michal Re: Z doświadczenia 4-go kompletu zimówek IP: *.telia.com 28.09.02, 16:23
        Sandwiczu!
        Wybierz kormorana snow pro.Powinien dobrze Tobie sluzyc.Piotr dobrze nadmienil
        o temperaturze krytycznej opony ktora jest dla letniej +6C a dla zimowki +10C
        tzn ze powyzej lub ponizej tych temperatur opony walory trakcyjne pogarszaja
        sie znacznie.Pzdr.Michal
        Czesc Ralphe!
        Zniknoles jak zaczarowany.Twoj e-maill nie dziala.Czasami mam duzo dobrych
        dowcipow i niemoge Tobie ich ofiarowac.Pzdr.Michal
        • Gość: Ralph Re: Z doświadczenia 4-go kompletu zimówek IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.09.02, 13:42
          Cześć Michał! Po prostu skrzynkę mam zapchaną- wykasuję wszystkie niepotrzebne
          maile i będzie dobrze:o) A "zniknąłem", bo ciężko mi się ostatnio dopasować do
          forum- po prostu znudziło mi się paplanie dla paplania, a rzeczywiście
          sensownych dyskusji jest tak mało... Jak na razie mogę powiedzieć, że brakuje
          mi otwartych dyskusji, z ludźmi nieutożsamiającymi się ze swoimi argumentami...
          Tutaj panuje klimat prawdziwie samochodziarski- każdy chce mieć rację; tak,
          jakby o rację chodziło... A nie musi tak być- na jednym z amerykańskich forum
          auto-moto prowadziłem swego czasu naprawdę ciekawą (choć i trudną na dłuższą
          metę, bo trzeba było za każdym razem mocno przemyśleć koncepcje i argumenty)
          dyskusję z pewnym amerykaninem na temat samochodów francuskich. Gość był
          prawdziwym znawcą, i mimo nieobecności na ich rynku tychże samochodów- miał
          szerokie pojęcie w temacie (siegające jakichś 30 lat zainteresowania branżą
          wstecz). Wtedy dużo się dowiedziałem:) choc miło mi było również przedstawiać
          europejski punkt widzenia. Tych dyskusji było tam zresztą więcej, i mam
          nadzieję, że i tutaj przybędzie kiedyś kilku gotowych do wzajemnej "nauki i
          zabawy" przy okazji samochodów. Bo jak na razie to okropnie dużo jest
          nierzetelnych kłótni, przechwałek i wzajemnej agresji, o formie argumentowania
          nie wspominając, pozdrawiam ze słonecznego (po wieeelu dniach słoty)
          Podbeskidzia!!!
    • Gość: Waldek Re: opony zimowe IP: *.elektor.com.pl / *.knurowski.net 28.09.02, 22:39
      Po prostu zobacz www.ct.com.pl/gielda/autopub/gs/454/454-56.htm
      tam jest wszystko
      • Gość: els Re: opony zimowe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.02, 22:48
        zajrzałem tam

        www.ct.com.pl/gielda/autopub/gs/454/454-56.htm
        i sie rozczarowałem, test absolutnie nie oddaje niczego, po prostu każda opona
        na innym samochodzi mierzona, inna waga auta, trakcyjność, rozkład obciażeń na
        osiach itp..... i o innej szerokośći były też te opony na każdym autku. Tego
        się nie da porównać wprost. No i po za tym na końcu :
        cyt. >Warto o tym pamiętać w nowym, 2000 roku!< mocno stara ta ocena ;-))),
        trudno to nazwać rzetelnym i aktualnym testem.

        Pozdrawiam , els
        • Gość: Wojtek Re: opony zimowe IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 01:13
          Generalna zasada z kupowaniem opon zimowych jest taka: w trudne warunki
          śniegowe i do rzadkiej jazdy po autostradach ( v max do 130)kupuje się tanie,
          polskie zimówki, które zawsze mają wysoki bieżnik, mieszankę gumy dobraną do
          najniższych temperatur i dużą siłę uciągu. Natomiast jeśli zależy nam na
          komforcie jazdy po autostradach i innych drogach szybkiego ruchu, poza tym
          często nie będziemy jeździli po zaśnieżonych drogach i wreszcie -zależy nam na
          możliwie najkrótszej drodze hamowania (przydatne szczególnie w mieście), to
          wtedy warto się rozejżeć za oponą wyprodukowaną w kraju gdzie jest więcej
          autostrad niż u nas.
          PS. Z tym wyborem opon dochodzi jeszcze wątek patriotyczny ;-)
    • Gość: sandwich Re: opony zimowe IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 19:05
      Dzięki serdeczne za odpowiedzi. Chyba kupię opony już w październiku. Później
      nie będę miał kasy, a teraz są w promocji c.160zł za jedną (full service do 13
      października)). Nie używam swojego samochodu na co dzień(mam służbowy) ,więc
      jak nawet przy 15 stopniach C przejadę się na wycieczke to ich za bardzo nie
      zużyje. W ogóle to zimówki są mi potrzebne by pare razy wybrać się w zimie w
      beskidy lub Tatry(mieszkam niedaleko)Pytanie pozostaje jedno: co to za opony
      BFGoorich Winter?
      • polokokt Re: opony zimowe 29.09.02, 19:20
        BFGoorich Winter?
        Czesc
        Wiec na temat tego konkretnego modelu nic nie powiem, ale jakis czas temu
        kupywalem opony letnie i pod uwage bralem tansze modele znanych producentow
        (Dunlop, michelin itd) lub wyzsze modele mniej zaawansowanych (jesli tak mozna
        powiedziec dla odroznienia) producentow. Za namowa kolegow chcialem wlasnie
        nabyc BF... ale w kilku sklepach mi powiedziano ze jesli mysle o Dunlop-ie to
        BF.... sa na poziomie wlasnie Baruma, Stomila i Debicy tyle ze jakiegos obcego
        producenta. Wiec pewnie zbytnio swymi osiagami od polskich producentow nie
        odbiegaja.
        Ja od siebie moge powiedziec ze uzywam juz od 2 lat (a w rodzince od 5 lat)
        opon Kormoran Winter jeszcze z poprzedniej serii. I jedyne co mi troszke
        przeszkadza to glosnosc, poza tym opona na dojezdzanie codzienne 25km do wawy w
        zupelnosci wystarcza (snieg, deszcz i wszystko to co w zimie). W nowym modelu
        Wintera ponoc glosnosc znacznie zredukowano w porownaniu do poprzedniego
        modelu, bo wielu uzytkownikow na to zwracalo uwage. I jesli chodzi o te oponki
        to polecam.
        Pozdrawiam
        • Gość: sandwich Re: opony zimowe IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 19:25
          Dzięki.
          Chyba wybiorę SnowPro Kormoran. A tak na marginesie to głośność mi w ogóle nie
          przeszkadza. Jeździłem 6 lat maluchem i dopiero w marcu przesiadłem się na
          Seata Ibize.
        • Gość: Robert Re: opony zimowe IP: CBCISA* / 212.26.212.* 30.09.02, 13:08
          BF to po prostu Bridgestone Firestone. Jeden z większych producentów na
          świecie. Sam ma zimówki BF i spisuja się dobrze. Nie będę jednak ich porównywć
          do innych bo nie mam do tego podstaw. Musiałbym jeździć kilkoma samochodami na
          różnych oponach jednej zimy, żeby wysunąć jakieś wnioski.
          Ale mam pytanko. Czy ktoś może coś wie o KLEBERACH? Polecał mi je jeden
          wulkanizator.
          PZDR
          • Gość: bim Re: opony zimowe IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 30.09.02, 13:28
            Gość portalu: Robert napisał(a):

            > BF to po prostu Bridgestone Firestone. Jeden z większych producentów na
            > świecie. Sam ma zimówki BF i spisuja się dobrze. Nie będę jednak ich
            porównywć
            > do innych bo nie mam do tego podstaw. Musiałbym jeździć kilkoma samochodami
            na
            > różnych oponach jednej zimy, żeby wysunąć jakieś wnioski.
            > Ale mam pytanko. Czy ktoś może coś wie o KLEBERACH? Polecał mi je jeden
            > wulkanizator.
            > PZDR

            Nie zgodze sie z Toba.
            BF Goodrich to amerykańska firma oponiarska, ktora specjalizuje sie w oponach
            (zresztą bardzo dobrych)do samochodów terenowych. Od jakiegos czasu jest w
            rekach Michelina. Stawiana jest na równi z produktami Klebera (marka tez
            nalezaca do Michelina). Osobiscie posiadam opony zimowe wintera 2 i jestem z
            nich zadowolony.
            Pozdrawiam
            bim
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka