Dodaj do ulubionych

Felgi stalowe na zimę?

31.10.05, 12:53
Witam,
Na początku lata zakupiłem używany samochód. Obecnie zastanawiam się nad
zakupem do niego opon zimowych. Oryginalnie auto ma felgi aluminiowe, fakt, że
w niezbyt pięknym stanie. No i mam dylemat - czy dokupić tylko opony pod
odpowiedni rozmiar, czy też całe koła na felgach stalowych. Mam więc pytanie -
jakie są wady poruszania się na aluminiowych felgach w warunkach zimowych?

Z góry dziękuję za informację, pozdrawiam...
Obserwuj wątek
    • ntc Re: Felgi stalowe na zimę? 31.10.05, 13:05
      Miałem ten sam dylemat. Aluski daję do odnowienia, bo zajechane są, niestety
      poprzedni właściciel jeździł też na nich w zimę.
      A kupiłem sobie używki stalówki za 60 zł/szt. i nowe DębiceII.
      Pzdr.
    • hondziarz Re: Felgi stalowe na zimę? 31.10.05, 13:17
      wad poruszania się na alusach nie ma żadnych. Jeżeli są dobrej jakości i
      nieponiszczone sól im nie zaszkodzi.
      Na twoim miejscu kupiłbym sobie jednak felgi na zimę, niekoniecznie alusy, ale
      zwykłe stalowe. Bo zabawa w przekładanie opon jest bez sensu, jeżeli kogoś stać
      na nowe fele.
      • embe5 Re: Felgi stalowe na zimę? 31.10.05, 13:55
        Ja długo się nie zastanawiałem.Kupiłem nowe alumy "specjalne na
        zimę".Zapłaciłem za nie 1348 zł-16 cali,nowe-wyglądają zajefajnie.
        • dr.verte Re: Felgi stalowe na zimę? 31.10.05, 17:53
          embe5 napisał:

          > Ja długo się nie zastanawiałem.Kupiłem nowe alumy "specjalne na
          > zimę".Zapłaciłem za nie 1348 zł-16 cali,nowe-wyglądają zajefajnie.


          Nowe alumy specjalnie na zime??No gratuluacje!
          • marcinc3 ma troche racje 31.10.05, 18:06
            sa alufelgi z innych stopow i inna powloke wierzchnia bardziej odporne na zime
    • sven_b Re: Felgi stalowe na zimę? 31.10.05, 17:49
      Są 2 szkoły - można i nie można, a wszystko zalezy od klasy felgi. Jezeli są
      nawet nowe a marnej jakości (np. supra) to lepiej im zimy nie pokazywac. Jezeli
      dobrej firmy to tylko uwazaj na krawęzniki pod sniegiem.
      • strzala32 Re: Felgi stalowe na zimę? 31.10.05, 19:06
        Miałem ten sam dylemat, ale już się z nim uporałem. Otóż, co kilkanaście tys.
        km. jeżdzę sprawdzić stan alusów, tzn. po prost wulkanizator je wyważa i widzi
        jak się trzymają. jeżdze na firmowych alusach Toyoty-15. Po raz pierwszy byłem
        w czerwcu jak miałem przejechanych 13000 i jeździłem na nich od stycznia tj.
        odkąd kupiłem samochód. Facet powiedział, że są w idealnym stanie i że alusy
        Toyoty są bardzo trwałe ( fakt, że jeżdze ostrożnie: wolno na nirównych
        drogach, omijam studzienki i dziury, delikatnie wjeżdzam na krawężniki itp., a
        w dziurę zdaża mi się wpaść raz na kwartał - czasami wygląda to tak jakby ktoś
        pijany jechał, tak omijam te j...ane dziury ). Teraz chciałem zmienić na
        stalowe na zimę, ale pomyślałem, że Corolla z alusami wygląda o wiele ładniej i
        nie można sobie wszystkiego odmawiać...to tylko felgi! A jak samochód ładnie
        wygląda...:)
        Pozdro
        • androx Re: Felgi stalowe na zimę? 31.10.05, 21:22
          Ja miałem taki dylemat tylko chwilkę.
          Kupiłem nowe felgi stalowe o cal mniejsze z oponami o wyższym profilu gumy i o 1cm węższe. Przyda się na wiosenne dziury w asfalcie. Letnie mam na alusach.
          • embe5 Re: Felgi stalowe na zimę? 01.11.05, 23:01
            Kupiłem alusy firmy Enzo,model H.Moim zdaniem Enzo to dobra firma.
          • andecki Re: Felgi stalowe na zimę? 02.11.05, 14:06
            androx napisał:

            > Ja miałem taki dylemat tylko chwilkę.
            > Kupiłem nowe felgi stalowe o cal mniejsze z oponami o wyższym profilu gumy i
            o
            > 1cm węższe. Przyda się na wiosenne dziury w asfalcie. Letnie mam na alusach.

            I to jest właściwe podejście do sprawy! Alusy z oponami zostają na lato, na
            zime stalówki o cal mniejsze z odpowiednią oponą (węższą) dla lepszej
            przyczepności.

            and.
            • tomi_22 powiedz mi? 02.11.05, 14:35
              Czy na dywanie tez masz folie, a moze na kanapie? No chyba napewno nie
              zdejmiesz jej z nowego auta...

              Felga to tylko felga. Zniszczy sie to sie kupuje nowa.
              • androx Re: powiedz mi? 02.11.05, 18:46
                tomi_22 napisał:

                > Czy na dywanie tez masz folie, a moze na kanapie? No chyba napewno nie
                > zdejmiesz jej z nowego auta...
                >
                > Felga to tylko felga. Zniszczy sie to sie kupuje nowa.

                Bez przesady !
                Kupiłem komplet kół zimowych aby:
                1) mieć opony o wyższym profilu gumy i węższe
                2) nie pogiąć alusów na wiosennych dziurach (co jest prawie pewne przy niskoprofilowych oponach)- stalówki są dwa razy tańsze i mocniejsze
                3) móc szybko, w dowolnym momencie samodzielnie zmienić koła na zimowe i odwrotnie
            • d7d Felgi stalowe na zimę? 02.11.05, 18:49
              węższe opony mają lepszą przyczepność? ciekawa teoria!
              • mobile5 Re: Felgi stalowe na zimę? 02.11.05, 19:02
                d7d napisał:

                > węższe opony mają lepszą przyczepność? ciekawa teoria!
                Można nazwać to kolokwializmem. W pewnych warunkach, większy nacisk jednostkowy
                może poprawić przyczepność.
                • d7d Felgi stalowe na zimę? 02.11.05, 20:19
                  może i w pewnych, specyficznych tak! ciekawe jakich? (głęboki śnieg? , piasek
                  na plaży?)
                  ale generalnie jednak nie!
                  Sądzę, że należy jednak stosować "fabryczną" szerokość opony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka