Dodaj do ulubionych

Renault Megane

IP: 213.137.21.* 02.10.02, 16:40
No coz, kupujac Megana wybiera sie francuska
elegance...Awaryjnosc zas i koszty serwisu ....jakie sa kazdy
widzi...Jezeli chce sie jezdzic bezawaryjnie trzeba wybrac
japonczyka, nawet z tych robionych w Europie...
Obserwuj wątek
    • Gość: użytkownik megane Re: Renault Megane IP: *.pde.philips.com 04.10.02, 09:50
      W moim po 3 latach wymieniłem tłumiki
      i 1 awaria spalił się niemiecki moduł firmy Siemens.
      Klocki hamulcowe po 35 tys. ale to nie awaria tylko skutek
      częstego hamowania - koszt wymiany 90 PLN.
      Po ponad 5 latach brak masy w tylnej lampie na co pomaga zwykłe
      przeczyszczenie styków.
      Na naszych drogach nie za dużo wytrzymają drążki kierownicze i
      silentbloki.
      Reszta wymienionych awarii to bzdura.
      Który benzynowy samochód o tej masie przejedzie w średnim tempie
      tj 80-160 km/hKonkurencja z Golfem w Polsce jest jasna wystarczy
      porównać wyniki sprzedaży.
      Golf pomimo, że droższy też ma usterki co wiem od znajomych
      posiadaczy tych samochodów bo w końcu to ludowy samochód.
      • Gość: Ralph Re: Renault Megane IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.10.02, 10:24
        Sory, użytkowinku, ale druga część Twojego wywodu jest tak mętna, że aż
        niezrozumiała. O co Ci właściwie chodziło? pozdrawiam, też użytkownik megana
        • Gość: Użytkownik Megane Re: Renault Megane IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.02, 19:50
          Chciałem przedstawić rzetelną opinię o Renault Megane na bazie
          własnych doświadczeń. Chyba za dużo tego popisałem bo zostało to
          znacznie okrojone. Szkoda, ale znalazłem inne strony z opiniami
          użytkowników generalnie wszystkich marek więc myślę, że tam
          można wymienić doświadczenia z Megane i innymi samochodami.
          Uważam, że rapory TUV są niewiele warte jako wyznacznik tego czy
          samochody są awaryjne czy też nie.
          Pozdrawiam.
    • Gość: Lolek Re: Renault Megane IP: 213.137.21.* 09.10.02, 13:32
      Gość portalu: Robert napisał(a):

      > No coz, kupujac Megana wybiera sie francuska
      > elegance...Awaryjnosc zas i koszty serwisu ....jakie sa kazdy
      > widzi...Jezeli chce sie jezdzic bezawaryjnie trzeba wybrac
      > japonczyka, nawet z tych robionych w Europie...

      Zgadza sie...u mnie siadla nagrzewnica po 4 latach (1100zl) do
      tego ciagle problemy z elektryka, niedrogie pierdolki ale
      uciazliwe.
      Ladne auto ale juz nie kupie francuza..Pojde w Golfa IV, Honde
      albo Toyote..
      Pozdrowienia
      • Gość: cx Re: Renault Megane IP: *.luminet.pl / 10.0.0.* 10.11.02, 20:12
        > Gość portalu: Robert napisał(a):
        >
        > > No coz, kupujac Megana wybiera sie francuska
        > > elegance...Awaryjnosc zas i koszty serwisu ....jakie sa kazdy
        > > widzi...Jezeli chce sie jezdzic bezawaryjnie trzeba wybrac
        > > japonczyka, nawet z tych robionych w Europie...

        Co za bzdury ciekawe ile francuskich samochodow miales. To sa obiegowe opinie
        nie majace pokrycia w rzeczywistym zyciu. To tak jakbym powiedzial o Golfie lub
        audi "no tak kupujesz auto ktore latwo odsprzedac ale muszisz byc lyso ogolonym
        oslem i nosic dresy jesli chce sie byc inteligentem wybierz volvo"
    • Gość: malutki Re: Renault Thalia IP: *.ilabs.pl / 212.244.142.* 30.11.02, 18:38
      jest poprostu swietna!! ma ja moj kumpel marcin i jest "chyba "
      zadoqolony" :)
    • Gość: malutki Re: Renault Thalia IP: *.ilabs.pl / 212.244.142.* 30.11.02, 18:39
      jest poprostu swietna!! ma ja moj kumpel marcin i jest "chyba "
      zadoolony" :)
    • Gość: Yosarian Re: Renault Megane IP: *.acn.waw.pl 30.11.02, 21:24
      Jeżdżę Meganem od 8 m-cy, więc chyba za wcześnie, aby cos się psuło. Ale jak
      zwykle każde uogólnienie wkurza mnie do granic: gdyby ktoś napisał, że miał
      Volvo i też mu się psuło, to nie znaczy, że każde Volvo jest złomem. To samo
      dotyczy Renaulta i każdej innej marki. Można było zapewne trafić na dobry
      egzemplarz malucha, jak i na wadliwy mercedesa.
    • Gość: Ed Re: Renault Megane IP: *.mw.mil.pl / *.mw.mil.pl 01.12.02, 02:39
      Wątek odżył po dwóch miesiącach, ale jakoś nikt nie zauważył, że artykuł
      pochodzi sprzed dwóch lat i dotyczy pierwszej wersji Megane, przed
      modernizacją. Kupując swoją 15 m-cy temu słyszałem różne opinie, poczynając od
      sloganu że "Renaulta i Francuzów się nie kupuje". Mówiły to osoby, które
      rzeczywiście z "francuzami" nie miały do czynienia. Nie kwestionowałem tego do
      chwili, gdy z analizy testów EuroNCAP wyszło mi, że akurat Megane bije na głowę
      konkurencję w swojej klasie pod względem bezpieczeństwa dla kierowcy i
      pasażera. A do tego ma zgrabną sylwetkę i sensowne wyposażenie za rozsądną cenę
      (AIR 1,6). Wziąłem na spytki użytkowników i oczywiście okazało się że żaden nie
      ma pretensji do swojego samochodu. W dwóch przypadkach potwierdzły się wersje o
      wymianie tłumików po 3 latach. Mając nadzieję, że wraz z modernizacją samochodu
      ulepszono również tłumiki, zaryzykowałem i kupiłem. I oczywiście, tak jak inni
      również nie mam na co się skarżyć po 15 m-cach, oraz nadal uważam że ten wybór
      był optymalny (a przekopałem wówczas wszystkie istniejące na rynku marki i
      modele). Trochę żałuję, że nie zdołałem sięgnąć po dCi, ale 1,6 też się nieźle
      spisuje.
      Ed
    • Gość: Slautar Ciekawość. IP: Przymorze:* 03.12.02, 12:39
      Ciekawe jak będzie z Megane II. Francuzi powinni byli pójść po
      rozum do głowy i zainwestować nie tylko w oryginalny wygląd i
      duże bezpieczeństwo (86% czołowe i 100% boczne) ale również w
      bezawaryjność. Poczekamy, zobaczymy.
    • Gość: Slautar Wątpliwość. IP: Przymorze:* 03.12.02, 13:04
      Zastanawiam się czy nienajlepsze opinie samochodów Renault nie
      są związane z faktem że DEKRA jest firmą niemiecką. Przecież do
      wielkiego biznesu (a takim jest przecież motoryzacja) miesza się
      nawet wielka polityka a co dopiero firma bezpośrednio związana
      (i tym samym zależna) od branży. Chciałbym tu podkreślić że jako
      posiadacz Fiata 126P (zainteresowany motoryzacją ze względu na
      zbliżający się termin zakupu nowego samochodu na dłużej) jestem
      osobą bezstronną i względnie obiektywną. Może warto by było
      przyjrzeć się wynikom badań francuskiego odpowiednika DEKRY?
      • psie.pole Megane awaryjny ??? bzdura ! 03.12.02, 14:25
        mialem Megane przez 4 lata NIC MU NIE NAWALIŁO NIGDY (tylko wymiana tłumika). W
        związku z tym mam drugiego od dwóch lat i szczerze mówiąc raz mi tylko żarówka
        wysiadła. SERIO !!!, czekam rok lub dwa i kupuję Megane 2.
        • Gość: Kaszana Re: Megane awaryjny ??? bzdura ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.02, 14:37
          psie.pole napisał:

          > mialem Megane przez 4 lata NIC MU NIE NAWALIŁO NIGDY (tylko wymiana tłumika).
          W
          >
          > związku z tym mam drugiego od dwóch lat i szczerze mówiąc raz mi tylko
          żarówka
          > wysiadła. SERIO !!!, czekam rok lub dwa i kupuję Megane 2.
          A ja mam dokładnie przeciwne doświadczenia.Przez 3 lata użytkowałem Megane(od
          nowego)i był to mój zdecydowanie ostatni samochód marki Renault.
      • Gość: ja Re: Wątpliwość. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 21:29
        Gość portalu: Slautar napisał(a):

        > Zastanawiam się czy nienajlepsze opinie samochodów Renault nie
        > są związane z faktem że DEKRA jest firmą niemiecką. Przecież do
        > wielkiego biznesu (a takim jest przecież motoryzacja) miesza się
        > nawet wielka polityka a co dopiero firma bezpośrednio związana
        > (i tym samym zależna) od branży. Chciałbym tu podkreślić że jako
        > posiadacz Fiata 126P (zainteresowany motoryzacją ze względu na
        > zbliżający się termin zakupu nowego samochodu na dłużej) jestem
        > osobą bezstronną i względnie obiektywną. Może warto by było
        > przyjrzeć się wynikom badań francuskiego odpowiednika DEKRY?


        ej stary jeździsz kaszwordem to nie wiesz co to jest samochód. jedyne co to ma
        wspólnego z samochodem to to że ma 4 koła i czasem jedzie do przodu (z tymi
        kołami to też nie zawsze). a żabojady nie robią czegoś w stylu dekry bo by
        pogrążyli się całkowicie. wolą nic nie robić i wciskać ciemnocie to gówno co
        robią. sajonara
    • Gość: ja Re: Renault Megane IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 21:23
      Gość portalu: Robert napisał(a):

      > No coz, kupujac Megana wybiera sie francuska
      > elegance...Awaryjnosc zas i koszty serwisu ....jakie sa kazdy
      > widzi...Jezeli chce sie jezdzic bezawaryjnie trzeba wybrac
      > japonczyka, nawet z tych robionych w Europie...

      tak prawde mówiąc to wszystkie francuzy to gówno na kółkach tudzież plastikowe
      toczydło. jedyny "francuski" samochód jaki jest godny uwagi o Peugeot 206 WRC.
      pozdrówcie krewnych
    • Gość: lolo Re: Renault Megane IP: 62.93.65.* 16.12.02, 13:02
      Powiem tak: mam jak najgorsze zdanie o R Megane i o francuskiej motoryzacji
      jako takiej. Moja mama ma wątpliwe szczęście jeżdzić 3 letnim Megane. lista
      rzeczy, które w nim się popsuły zajęłaby pewnie kilka stron, powiem tylko, że
      światła poszły 3 tygodnie po końcu rocznej nota bene gwarancji... Poprzednio, z
      racji, że pracowała we frncuskiej firmie, jeżdziła poprzenikiem Megane -
      Chamade i to był po prostu horror, a jeszcze wcześniej R 21. Tam był niestety
      silnik Diesla i gdy tylko temp. powietrza spadała poniżej - 10 auto nie
      zapalało i już. Jako ciekawostke mogę napisać jeszcze, że w firmie było R
      Laguna - 8 miesięcy i ... wymiana silnika, bo serwis nie był w stanie go
      naprawić...
      Pozdsumowując - Megane to wątpliwa frajda z "pięknego" kształtu karoserii
      (rzecz gustu, częste i drogie odwiedziny serwisu, beznadziejn ergonomia deski
      rozdzielczej i co najgorsze - ogromna utrata wartości. Polecam to auto tylko
      największym wrogom...
    • Gość: uzytkownik Renault Megane - moze tak zaktualizowac dane z Dekry IP: *.man.polbox.pl 27.01.03, 16:47
      Patrzac na date opracowania tego artykulu to jest to rok 2000 a
      jak sie nie myle to mamy juz 2003. Wydaje mi sie ze informacje
      te dawno sie juz zdeaktualizowaly. Prosba do administratora tej
      strony aby uwiarygodnil dane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka