Jakie znacie przesądy dot. samochodów?

06.11.05, 18:49
Ja znam takie:
1. świeżo odebrane prawo jazdy trzeba przydeptać - żeby być dobrym kierowcą
2. sprzedając samochód wkłada sie pod wycieraczkę pod nogami kierowcy drobną
kwotę np. 20-50 zł - na szczęście
Nie ważne czy ktoś w to wierzy czy nie, wpisujcie!
    • skyddad Re: Jakie znacie przesądy dot. samochodów? 06.11.05, 19:29
      Zyczyc kierowcy gumowych drzew.
      Na pozegnanie poklepac po dachu.
      Po kazdej skonczonej dalekiej podrozy ,podziekowac samochodzikowi przez
      poglaskanie panelu.
      Pzdr.Sky
      • supermirafiori Re: Jakie znacie przesądy dot. samochodów? 06.11.05, 19:44
        ja zawsze zabieram coś na pamiątkę.
        odkręciłem znaczek i dałem na nowy .
    • kali.gulla Re: Jakie znacie przesądy dot. samochodów? 07.11.05, 09:32
      Oczywiście przesądy forumowe:
      1. Skoda jest do d....
      2. fiat jest do d.....
      3. koreańce są do d...
      4. ludowozy są do d...
      5. mercedesy są do d...
      6. ...
      ...
      ...
      x. każdy samochód jest do d...
      x+1. samochód autora postu nie jest do d...
      x+2. tojki i hondy czasmi bywają nie do d...
      Przesądy dodatkowe:
      - gaz jest do d...
      - benzyna jest do d...
      - diesel jest do d...
      - opał jest do d..., ale nie zawsze
      - paliwo tankowane przez autora postu nie jest do d...
      Kolejne przesądy dodatkowe
      - opony zimowe są doi d...
      - opony letnie są do d...
      - jazda na światłach w dzień to buractwo
      - jazda bez świateł w dzień to buractwo

      I ostatni:
      - wystrzegaj się kapelusza
      (czyżby fani bruneta wieczorową porą? PAMIĘTAJ: WINNY JET CZERWONY KAPELUSZ !!!)
      • emes-nju Konczymy watek :-) 07.11.05, 11:25
        Ten pan wyczerpal temat :-)))
    • kami_la Re: Jakie znacie przesądy dot. samochodów? 07.11.05, 11:40
      Za kilka dni odbieram prawo jazdy - to ja mam je przydeptac, czy ktos inny?
      • waskes29 Re: Jakie znacie przesądy dot. samochodów? 07.11.05, 11:56
        kami_la napisała:

        > Za kilka dni odbieram prawo jazdy - to ja mam je przydeptac, czy ktos inny?

        Zeby przesad zadzialal musi to zrobic nastarszy blondym z jakiegos srodkowo-
        afrykanskiego plemienia i tylko w przyste dni 1 godz po opadach deszczu-
        wtedy prawka nie stracisz nigdy nawet jak nie bedziesz poslem/senatorem a
        spowodujesz smiertelny wypadek na bani.
        Jak potrzebujesz to mam jeszcze kilka innych takich rad na rozne sytuacje
        zyciowe.
    • greenblack Re: Jakie znacie przesądy dot. samochodów? 07.11.05, 11:42
      1. Skoda to samochód.
      2. Japończyki są niezawodne.
      • kszyrztow Re: Jakie znacie przesądy dot. samochodów? 07.11.05, 14:42
        silnik diesla jest szybszy od silnika benzynowego, ew. TDCI jest szybszym
        silnikiem od TDI.
    • habudzik Re: Jakie znacie przesądy dot. samochodów? 07.11.05, 12:01
      1) Cep zan sie na motoryzacji
      2) Cep skończył jakąś szkłe oprócz podstawowej.
      • mechanior Re: Jakie znacie przesądy dot. samochodów? 07.11.05, 12:57
        Kończąc remont silnika należy do niego (do środka) soczyście napluć!
        Wtedy będzie bardzo długo i bezawaryjnie pracował.
    • cinkciarzyna Re: Jakie znacie przesądy dot. samochodów? 07.11.05, 14:22
      Jak sprowadzisz samochód z Niemiec to koniecznie pierdnij w siedzenie - pierd
      zakoleguje się z pierdem niemca i samochód będzie służył bez awaryjnie
    • uny Re: Jakie znacie przesądy dot. samochodów? 07.11.05, 16:21
      ja słyszałem taki oto zabobon:
      podobno na nowe auta wszystko wpada. jak nowy to masz 99% szans ze w któtkim
      czasie coś cię przytrze, stuknie, puknie i Bóg wie co jeszcze.
      • plawski Re: Jakie znacie przesądy dot. samochodów? 07.11.05, 16:57
        uny napisał:

        > ja słyszałem taki oto zabobon:
        > podobno na nowe auta wszystko wpada. jak nowy to masz 99% szans ze w któtkim
        > czasie coś cię przytrze, stuknie, puknie i Bóg wie co jeszcze.

        Zgadza się. Z jednym wyjątkiem. Nie coś tylko ktoś Cię przytrze (gwoździem,
        monetą, czymkolwiek) lub puknie (też czykmolwiek co ma akurat pod ręką - nawet
        szkolnym tornistrem wypełnionym ciężkimi lekturami). Taka ludzka mentalność.
        Nowe - nie moje - boli, że nie mam więc czemu ktos ma się tak cieszyć...
        • kszyrztow Re: Jakie znacie przesądy dot. samochodów? 07.11.05, 16:58
          plawski napisał:

          > Zgadza się. Z jednym wyjątkiem. Nie coś tylko ktoś Cię przytrze (gwoździem,
          > monetą, czymkolwiek) lub puknie (też czykmolwiek co ma akurat pod ręką -
          nawet
          > szkolnym tornistrem wypełnionym ciężkimi lekturami). Taka ludzka mentalność.
          > Nowe - nie moje - boli, że nie mam więc czemu ktos ma się tak cieszyć...
          >
          pomagam Ci jak mogę :)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=31577192&a=31603698
          • plawski Re: Jakie znacie przesądy dot. samochodów? 07.11.05, 17:12
            kszyrztow napisał:

            > plawski napisał:
            >
            > > Zgadza się. Z jednym wyjątkiem. Nie coś tylko ktoś Cię przytrze (gwoźdz
            > iem,
            > > monetą, czymkolwiek) lub puknie (też czykmolwiek co ma akurat pod ręką -
            > nawet
            > > szkolnym tornistrem wypełnionym ciężkimi lekturami). Taka ludzka mentalno
            > ść.
            > > Nowe - nie moje - boli, że nie mam więc czemu ktos ma się tak cieszyć...
            > >
            > pomagam Ci jak mogę :)

            Dobra, dobra, już jest done, na mieście kuna byłem, no....
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=31577192&a=31603698
            >
            >
            >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja