Dodaj do ulubionych

Oznaki niechlujstwa

19.11.05, 18:16
Do pasji mnie, spokojnego i cierpliwego czleka, doprowadzaja bezmyslne
chamskie prymitywy na drodze.

1. Jade sobie w szarowce szara uliczka wypatrujac szarych przechodniow i
rowerzystow i w ostatniej chwili o centymetry mijam uchylone szare drzwi w
szarym samochodzie, bo gosc nie pofatygowal sie zamknac drzwi na czas
pogawedki z innym gosciem na chodniku.

2. Tocze sie wieczorem przez niezle oswietlona uliczke i nagle konstantuje, ze
to nie zaparkowany ale jadacy mercedes - on tylko nie wlaczyl swiatel.

3. Czekam grzecznie z podporzadkowanej, az przejedzie ten z prawej, ale ten
czeka az przejedzie ten z mojej lewej. "Lewy" toczy sie ze slepym prawym
reflektorem, po czym dostojnie skreca w moja uliczke bez zadnego
kierunkowskazu. Gdyby mrugnal choc raz, to zdazylby przejechac i ten z prawej
i ja i zamiatarka MPO zanim laskawca skrecilby w swoja prawa.

4. Minuta postoju pod czerwonym a ja juz mam czerwona mgle w oczach. Wielkie
kombi przede mna gniecie hamulec przez caly cykl czerwony majac mozliwosc
obserwacji w lusterku wstecznym mojej geby podswietlonej na czerwono jak dynia
na Helloween. Reczny nie istnieje, tak samo jak stabilnosc pojazdu na drode
bez pochylosci.

5. Zimny poranek, pierwszy szron na szybach w tym roku. Z bocznej drogi
wytacza sie orurowany pysk Sprintera z para ogromnych dalekosieznych
reflektorow na rurze. Maja wzbudzac respekt i zmiatac maruderow z drogi.
Mojego respektu nie budzi kawalek geby kierowcy ledwie widoczny w
dwudziestocentymetrowej szczelinie wydrapanej chyba paznokciami na przedniej
szybie.

6. Co chwila zle ustawiony reflektor w mijanym samochodzie przyszpila mnie
oparcia fotela. Na snopy swiatla z szukajacych nieba reflektorow pojazdu za
mna z trudem pomaga nawet podwojne sciemnienie lusterka.

7. Goracy wieczor ostatniego lata, uchylona tylna szyba, plejada meteorow
niedopalkow wyrzucanych na zewnatrz dla zachowania schludnosci popielniczek
mijanych samochodow. Rano znajduje na tylnej kanapie peta zanurzonego w
wypalonej tapicerce.

W zamknietym nadwoziu nie widac slomy wystajacej z butow, moze czasami odwazny
wzorek dresu, ale znamiona niewychowanego niechluja roztaczaja sie wokol ostro
jak aromat obornika poruszonego srebrnymi widlami.

Pozdrawiam,
Mejson
--
Automobil
Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
Obserwuj wątek
    • supermirafiori Re: Oznaki niechlujstwa 19.11.05, 18:25
      ps. poważnie do AD2.
      gdzie to było z tym mercedesm.....?
      • mejson.e Re: Oznaki niechlujstwa 19.11.05, 18:32
        supermirafiori napisał:

        "ps. poważnie do AD2.
        gdzie to było z tym mercedesm.....?"

        Ząbki, ul. Warszawska przed skrzyżowaniem z Łodygową.

        A co masz mercedesa?

        Ten był stary - tzw. "beczka".

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • gniewko_syn_ryba Re: Oznaki niechlujstwa 19.11.05, 19:03
      ad 7. - USA: mandat za przekroczenie prędkości - od $100, za wyrzucanie śmieci
      przez okno samochodu - $1000 (słownie: tysiąc). Może by tak u nas ?...

      Mnie tego lata pewien palant z maluszka omal nie rozbił przedniej szyby
      wyrzuconą puszką po piwie... (!) :(((
    • aaki a to Polska właśnie.... 19.11.05, 19:08
      Po całym świecie
      możesz szukać Polski, panno młoda,
      i nigdzie jej nie najdziecie.

      PANNA MŁODA
      To może i szukać szkoda

      POETA
      A jest jedna mała klatka -
      o, niech tak Jagusia przymknie
      rękę pod pierś.

      PANNA MŁODA
      To zakładka
      gorseta, zeszyta trochę przyciaśnie.

      POETA
      - - - A tam puka?

      PANNA MŁODA
      I cóz za tako nauka?
      Serce - ! - ?

      POETA
      A to Polska właśnie.
    • freebaby Re: Oznaki niechlujstwa 19.11.05, 20:45
      Ad.4 - moze to byl automat ??
      • frequentflyer Re: Oznaki niechlujstwa 19.11.05, 22:05
        Niestety, stawianie kropki po "Ad" to też niechlujstwo. To nie jest skrót, to
        całe łacińskie słowo, jak w "ad rem" czy "ad acta"
        sorry, oczywiście się czepiam, ale ad z kropką działa na mnie jak płachta na
        byka - w dodatku tak piszą w protokołach WZA - których wiele przechodzi przez
        moje ręce - notariusze, którzy na 100% mieli łacinę na studiach prawniczych, a
        często i wcześniej w liceum.
        Więcej nie będę. pozdrawiam
    • dokto Re: Oznaki niechlujstwa 19.11.05, 21:07
      A czy w automacie nie można użyć ręcznego?
    • sven_b Re: Oznaki niechlujstwa 19.11.05, 21:39
      Jako człowiek-atol męcze sie razem z Tobą, ale chyba obaj jestesmy dobrym
      materialem dla psychologa, ktory uswiadomilby nam ze taki jest ten swiat i nie
      zmienimy w nim kazdego. Oto nasz charakter - wszystko pod kreske - nie tylko na
      ulicy ale i we wlasnych zasadach. Dziennie dostrzegam kilkunastu bezmyslnych
      ktorych chetnie połozylbym z M16, ale czasem przychodzi taki dzien w tygodniu ze
      za swoj manewr to mnie nalezalaby sie kulka :-) Pozostaje zyczyc nam tego co
      kobiety lubią najbardziej - wytrwalosci w wewnetrznym spokoju :-)

      PS. Niechlujom dedykuje swoją sygnaturke.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka