Dodaj do ulubionych

palimy czy nie palimy?

22.11.05, 14:29
Pragnę ostatecznie ustalić czy samochód jak jedzie rozpędem na biegu (bez gazu, lub jak kto chce hamuje silnikiem) to wtedy pali czy nie (tzn czy pobiera paliwo czy też nie)? Wg Jeremy'ego Clarkson'a z TopGear'a wtedy nie pali. Pominę tu oczywiście kwestię tego, że nie powinno się zrzucać biegu i rozsprzęglać (zwłaszcza w zimie) przy skręcaniu czy podjeżdżaniu np. pod światła itp.
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: palimy czy nie palimy? 22.11.05, 14:32
      Dziki ośle, ta kwestia była tu rozwiązywana (jak widać nieostatecznie) 129 razy.
      • kuszacy_witas Re: palimy czy nie palimy? 23.11.05, 12:50
        Nie kazdy tak jak Ty jest tu 24h na dobe. Niektorzy tez pracuja i maja inne ciekawsze zajecia w wolnych chwilach
        • greenblack Re: palimy czy nie palimy? 23.11.05, 12:54
          >Niektorzy tez pracuja


          Komu się żalisz?
          • kuszacy_witas Re: palimy czy nie palimy? 23.11.05, 14:52
            Nie zale sie, lubie swoja prace. Nie wiem skad ten wniosek - masz problem ze zrozumieniem sensu prostej wypowiedzi ?
    • polokokt Re: palimy czy nie palimy? 22.11.05, 14:32
      wiec ostatecznie ustalmy ze nie pali i skonczmy temat... (a jesli chcesz
      wyjasnienia czemu tak a nie inaczej to na gorze forum jest funkcja "szukaj" -
      temat walkowany kilka razy...)
      pozdrawiam
    • dziki_osiol OK THX 22.11.05, 15:21
      przpraszam za zamieszanie
      • mobile5 Re: OK THX 22.11.05, 15:44
        Może być sytuacja że jedziemy poniżej 1200 obr. (np. z górki), wtedy raczej
        palimy.
        • edek40 Re: OK THX 22.11.05, 15:49
          Chyba nie. Jezeli pedal gazu nie jest naciskany, a kola sie kreca, to sterownik odcina doplyw paliwa.
          • mobile5 Re: OK THX 22.11.05, 17:26
            edek40 napisał:

            > Chyba nie. Jezeli pedal gazu nie jest naciskany, a kola sie kreca, to
            sterownik
            > odcina doplyw paliwa.
            Ale do pewnej prędkości obrotowej. Przeważnie ok. 1200.
            • edek40 Re: OK THX 23.11.05, 09:52
              W moim aucie zjawisko to nastepuje w okolicach obrotow biegu jalowego, czyli okolo 800-900 obr. Widac to wtedy, gdy hamuje silnikiem na drugim biegu i osiagam te wlasnie obroty. Silnik ma jeszcze dosc sily (ze wzgledu na przelozenia), aby utrzymac obroty i ruch samochodu, wiec zjawisko jest latwo zauwazalne. Na trzecim i wyzszych biegach silnik dlawi sie i gasnie.
              • qare Re: OK THX 23.11.05, 12:46
                skoro w aucie w momencie hamowania silnikiem nie zachodzi proces spalania
                mieszanki jak to się dzieję, że silnik pracuje?
                Mam na myśli jaka jest różnica między hamowaniem silnikiem bez włączonego
                zapłonu, a hamowaniu z włączonym zapłonem.
                pytam bo nie wiem.
                p.s. myślę, że śladowe ilości mieszanki uczestniczą w procesie hamowania
                silnika, a co za tym idzie auto zużywa minimalną ilość paliwa.
                • crannmer Re: OK THX 23.11.05, 12:54
                  qare napisał:

                  > skoro w aucie w momencie hamowania silnikiem nie zachodzi proces spalania
                  > mieszanki jak to się dzieję, że silnik pracuje?

                  Bylo juz tyle razy walkowane:
                  to, ze wal korbowy silnika sie obraca, a tloki poruszaja sie w cylindrach, nie
                  znaczy, ze silnik pracuje.

                  Jak pociagniesz samochod zostawiony na biegu koniem albo innym samochodem, to
                  wal korbowy bedzie sie obracac mimo niepracujacego silnika. Mozesz wtedy nawet
                  wybudowac i wyrzucic zbiornik paliwa.

                  > Mam na myśli jaka jest różnica między hamowaniem silnikiem bez włączonego
                  > zapłonu, a hamowaniu z włączonym zapłonem.
                  > pytam bo nie wiem.

                  Pod wzgledem spalania nie ma zadnej.

                  > p.s. myślę, że śladowe ilości mieszanki uczestniczą w procesie hamowania
                  > silnika, a co za tym idzie auto zużywa minimalną ilość paliwa.

                  Jesli uklad wtryskowy nie wtryskuje paliwa, to i sladowe nawet ilosci paliwa nie
                  sa spalane.

                  MfG

                  C.
                • polokokt Re: OK THX 23.11.05, 12:55
                  silnik nie pracuje, silnik sie po prostu kreci npedzany od kol. Przejedz sie
                  samochodem z komputerem pokazujacym chwilowe spalanie, w momencie hamowania
                  silnikiem spalanie bedzie pokazywane na poziomie 0,0 litra
                  Pozdrawiam
                • edek40 Re: OK THX 23.11.05, 12:59
                  Utrzymanie ruchu obrotowego walu zachodzi przy przeniesienie na niego ruchu kol. Jezeli masz odwage wylaczyc silnik przed skrzyzowaniem, to to zrob. Roznice poczujesz tylko wtedy, gdy z jakichs przyczyn trzeba bedzie szybko dodac gazu ;). Hamowanie silnikiem to nic innego jak sprezanie powietrza w cylindrze. I na to idzie najwiecej traconej energii.

                  W silnikach zasilanych gaznikiem podawanie paliwa zalezalo od podcisnienia woec palily paliwo zawsze (choc ktos mnie uswiadomil, ze "schylkowe" gazniki mialy zawor odcinajacy paliwo w czasie hamowania silnikiem). Instalacje wtryskowe maja sporo czujnikow. Tu kluczowe sa: czujnik polozenia przepustnicy (czyli pedalu gazu) oraz czujnik predkosci kol. Sterownik ma na stale zaprogramowane algorytmy postepowania zalezne od danych z czujnikow. Wylaczanie doplywu paliwa jest jednym z tych algorytmow.
                  • crannmer Re: OK THX 23.11.05, 13:22
                    edek40 napisał:

                    > . Hamowanie silnikiem to nic innego jak sprezanie powietrza w cylindrze. I na
                    > to idzie najwiecej traconej energii.

                    Najwiecej strat idzie na opory ssania przez zamknieta przepustnice. Samo
                    sprezanie i rozprezanie az tak duzo energi nie potrzebuje.

                    > W silnikach zasilanych gaznikiem podawanie paliwa zalezalo od podcisnienia

                    Nie na biegu jalowym. Na jalowym podawanie zalezalo od nastawy beigu jalowego i
                    bylo w wiekszosci przypadkow w przyblizeniu stala dawka w czasie.

                    > woec palily paliwo zawsze

                    Zuzywaly tak. Palily nie.

                    Przy hamowaniu silnikiem nawet bez odciecia podawania paliwa silnik nie pracuje,
                    bo sklad mieszanki jest za ubogi i mimo iskry mieszanka sie nie zapala. I ta
                    uboga mieszanka przetlaczana jest do wydechu.

                    MfG

                    C.
    • skorpion3120 Re: palimy czy nie palimy? 23.11.05, 08:41
      oczywiscie ze PALIMY!!!dowód zachowanie sie samochodu z automatem...
      • crannmer Re: palimy czy nie palimy? 23.11.05, 13:17
        skorpion3120 napisał:

        > oczywiscie ze PALIMY!!!dowód zachowanie sie samochodu z automatem...

        Palisz ale sporty.
        Natomiast w przypadku skrzyni automatycznej ze sprzeglem hydrokinetycznym sprawa
        jest dwojaka:
        - o ile ze wzgledu na poslizg sprzegla roznica predkosci obrotowych nie
        wystarcza do utrzymania silnika na obrotach powyzej biegu jalowego, to
        oczywiscie paliwo biegu jalowego jest zuzywane.
        - przy zwartym sprzegle mechanicznym lub/i nastawach ponizej D obroty silnika sa
        na tyle wysokie, ze paliwo nie jest podawane.

        Tyle, ze co to ma do dyskusji o ponad 90 % zwyklych samochodow, czyli
        nieautomatow i bez przekladni hydrokinetycznej.

        MfG

        C.
        • marekatlanta71 Re: palimy czy nie palimy? 23.11.05, 13:24
          90% samochodow to automaty :)

          A moja Honda pali nawet pomimo manuala. Silnik dostaje dawke paliwa zeby nie
          przechlodzic katalizatorow.

          P.S. Jest prosty sposob przetestowania - hamujac silnikiem wylaczamy zaplon -
          jak zaczyna hamowac lepiej to znaczy ze silnik dostawal jakas tam dawke paliwa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka