Dodaj do ulubionych

Tylne lampy w 10 letniej Toyocie Camry

IP: *.*.*.* 01.10.01, 14:47
Mam pytanko. Czy ktos moze wie czy tylne lampy w
Toyotach Camry (z 1991 roku - starszy model) model
europejski i kanadyjski lub USA sie roznia czy tez
nie????
pozdr wszystkich
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: Tylne lampy w 10 letniej Toyocie Camry IP: *.telia.com 01.10.01, 20:00
      Czesc RyMario! Co wysiadla Ci ta przerobka o ktorej pisalismy w sierpniu.Canada
      posiada takie przepisy jak prawie Europa,w USA modelu pozycyjne swialo musi byc
      rowniez z boku. Pzdr.Michal
      • Gość: RyMario Re: Tylne lampy w 10 letniej Toyocie Camry IP: *.*.*.* 02.10.01, 11:47
        Gość portalu: Michal napisał(a):

        > Czesc RyMario! Co wysiadla Ci ta przerobka o ktorej
        pisalismy w sierpniu.Canada
        >
        > posiada takie przepisy jak prawie Europa,w USA modelu
        pozycyjne swialo musi byc
        >

        > rowniez z boku. Pzdr.Michal

        Czesc Michal. Milo Cie znowu "widziec" (tzn. czytac).
        Przerobka mi nie wysiadla,ale jak kupilem
        swojego "Srebrnego Szerszenia" to byla uszkodzona tylna
        lampa.Staram sie ja jakos dokupic,ale niestety wniskuje
        z tego co piszesz, ze modele: amerykanski rozni sie od
        kanadyjskiego (chyba) a na pewno od europejskiego.Nie
        mam ochoty kupowac nowego Toyoty - koszt pewnie ok
        1000PLN.Moze wiesz, gdzie mozna kupic cos takiego??Jesli
        nie pewnie bede probowal jakos dokleic.

        pozdr :)

        • Gość: Michal Re: Tylne lampy w 10 letniej Toyocie Camry IP: *.telia.com 02.10.01, 19:35
          Nie musisz miec tej lampy za atlantyku wsadz europejska gabaryty pasuja,kup
          gdzies na zlomowisku ,moze trafisz tanio to kup obie jednakowe, poszukalem w
          naszej www.bildelsbasen.se i znalazlem od poludnia do Kiruny okolo 360 lamp
          europejskich.Pamietaj pasuje od 87 do 91 jest taka sama konstrukcja.Pzdr.Michal
          • Gość: RyMario Re: Tylne lampy w 10 letniej Toyocie Camry IP: *.*.*.* 03.10.01, 13:25
            Dzieki Michal. Sprawdze.Przy okazji mam jeszcze jeden
            problem. Otoz co pewien czas maja Camry zaczyna rzucac
            w czasie jazdy - zwykle jak jeszcze nie jest mocno
            rozgrzana. Myslalem, ze to jest sprawa paliwa tzn.
            chrzczone. Teraz wydaje mi sie,ze moze to byc cos ze
            sprzeglem,gdyz silnik pracuje ladnie na postoju a
            tylko w czasie jazdy cos sie dzieje.Aha jeszcze inf.
            dodatkowa - nie mam gazu. Czy moglbys cos dopomoc???
            Dzieki z gory
            pozdr :)
            • Gość: Michal Re: Tylne lampy w 10 letniej Toyocie Camry IP: *.telia.com 03.10.01, 18:59
              Najpierw trzeba postawic trafna diagnoze w innym wypadku to zejdziemy na
              manowce.Rzucac-----cos mial na mysli, nierowna prace silnika----1
              Rzucac---
              • Gość: Michal Re: Tylne lampy w 10 letniej Toyocie Camry IP: *.telia.com 03.10.01, 19:07
                Ale chwilke sie zastanowilem,nie bylo by glupe kupic srodka do oczyszczania
                ukladu wtryskowego wlac do tanku i sobie normalnie jezdzic.Kiedys wymienial
                filtr powietrza? Olej?Masz prawdopodobnie brudne wtryski troche kondensu w
                tanku,kup ten plyn wlej do tanku i jezdzij.Pzdr.Michal
                Niedyskretne pytanie , od ktorego trzeba bylo zaczac.Kiedy byl porzadny ostatni
                servis?
                • Gość: RyMario Re: Tylne lampy w 10 letniej Toyocie Camry IP: *.*.*.* 04.10.01, 12:37
                  Gość portalu: Michal napisał(a):

                  > Ale chwilke sie zastanowilem,nie bylo by glupe kupic
                  srodka do oczyszczania
                  > ukladu wtryskowego wlac do tanku i sobie normalnie
                  jezdzic.Kiedys wymienial
                  > filtr powietrza? Olej?Masz prawdopodobnie brudne
                  wtryski troche kondensu w
                  > tanku,kup ten plyn wlej do tanku i jezdzij.Pzdr.Michal
                  > Niedyskretne pytanie , od ktorego trzeba bylo
                  zaczac.Kiedy byl porzadny ostatni
                  >
                  > servis?

                  A tos mi bracie cwieka zabil.Toyotke kupilem 3 miechy
                  temu i jak na razie zmienilem tylko pasek rozrzadu i
                  napinacze+filtr oleju i olej w silniku. Nie robilem nic
                  wiecej.Powiem Ci szczerze, ze nie bardzo mnie stac na
                  przeglad w jakiejs autoryzowanej stacji.
                  pozdr :)
                • Gość: RyMario Re: Tylne lampy w 10 letniej Toyocie Camry IP: *.*.*.* 05.10.01, 13:55
                  Przeglad zrobie pewnie u kolegi w przyszlym tygodniu.
                  Wracajac do tematu:
                  Rzucanie: szarpanie samochodem w czasie jest. Wydaje
                  mi sie, ze w czasie dodawania gazu ale glowy nie
                  dam.Na postoju silnik pracuje OK.
                  pozdr :)
                  • Gość: Niknejm Re: Tylne lampy w 10 letniej Toyocie Camry IP: *.pg.com 05.10.01, 14:25
                    Gość portalu: RyMario napisał(a):

                    > Przeglad zrobie pewnie u kolegi w przyszlym tygodniu.
                    > Wracajac do tematu:
                    > Rzucanie: szarpanie samochodem w czasie jest. Wydaje
                    > mi sie, ze w czasie dodawania gazu ale glowy nie
                    > dam.Na postoju silnik pracuje OK.
                    > pozdr :)

                    Może być rzeczywiście to, co już Ci Michał napisał + czujnik przepływu powietrza
                    + nawet zużyte sprzęgło + zużyte świece/minimalna przerwa w przewodach wysokiego
                    napięcia + inne rzeczy, co do których jestem nieświadomy :-)

                    Myślę, że jednak mechanik będzie Ci w stanie lepiej namierzyć problem niż my na
                    odległość...

                    Pozdrawiam,
                    Niknejm
                    • Gość: Michal Re: Tylne lampy w 10 letniej Toyocie Camry IP: *.telia.com 05.10.01, 20:58
                      Ry Mario wez wydrukuj wypowiedz >Niknejma i moja i pokaz mechanikowi.PzdrMichal
                • Gość: RyMario Problem szarpania IP: *.*.*.* 18.10.01, 12:58
                  Gość portalu: Michal napisał(a):

                  > Ale chwilke sie zastanowilem,nie bylo by glupe kupic srodka do oczyszczania
                  > ukladu wtryskowego wlac do tanku i sobie normalnie jezdzic.Kiedys wymienial
                  > filtr powietrza? Olej?Masz prawdopodobnie brudne wtryski troche kondensu w
                  > tanku,kup ten plyn wlej do tanku i jezdzij.Pzdr.Michal
                  > Niedyskretne pytanie , od ktorego trzeba bylo zaczac.Kiedy byl porzadny ostatni
                  >
                  > servis?


                  Michal - wracam z problemem.Zostal wymieniony filtr paliwa, filtr powietrza byl
                  czysciutki.Szarpie nadal,ale mam precyzyjniejsze informacje kiedy:gdy samochod
                  postoi z dzien dwa i szarpie nie od razu, ale po 5-u 10-u minutach.Wydaje mi sie,
                  ze jest to zwiazane z wylaczeniem ssania w silniku (moze to jakis czujnik?).Gdy
                  przjade z 10 km przestaje szarpac i jest wszystko OK juz caly czas nawet
                  nastepnego dnia.Znajomy mechanik powiedzial, ze w starszych Toyotach tak jest
                  czasami,ze gdy samochody dostaja wilgoci ta sa problemy z zaplonem np.samochod
                  stoi na dworze, para wodna sie skrapla pod maska. Potem, gdy cieplo z silnika
                  osuszy wilgoc wszystko wraca do normy. Powiedzial, zebym zalozyl
                  taka "podsufitke" pod maske jak maja niektore samochody (nie wiem czy Camry tez
                  ma). Chodzi o taka wykladzine jaka powinna byc wylozona maska od spodu, czyli
                  miedzy silnikiem i blacha.Co o tym wszystkim sadzisz??
                  • Gość: Michal Re: Problem szarpania IP: *.telia.com 19.10.01, 11:19
                    Czesc RyMario! Tutaj masz dowod ze Twoje kable elektryczne maja uplywmosci
                    nalezaloby zmienic kable i rotor(palec rozdzielczy) no i kopulke.To bedzie
                    bardzo duzo kosztowac ,ale mozesz kupic pirackie japonskie to jest to samo.Ja
                    to zrobilem w swojej na wiosne uwazalem ze po 330kkm material jest zmeczony i
                    wymienilem .Pamieytaj kable so razem z fajkami nieodlaczne. Pzdr.MIchal
                  • Gość: RyMario Re: Problem szarpania IP: *.*.*.* 19.10.01, 11:30
                    Gość portalu: RyMario napisał(a):

                    > Gość portalu: Michal napisał(a):
                    >
                    > > Ale chwilke sie zastanowilem,nie bylo by glupe kupic srodka do oczyszczani
                    > a
                    > > ukladu wtryskowego wlac do tanku i sobie normalnie jezdzic.Kiedys wymienia
                    > l
                    > > filtr powietrza? Olej?Masz prawdopodobnie brudne wtryski troche kondensu w
                    >
                    > > tanku,kup ten plyn wlej do tanku i jezdzij.Pzdr.Michal
                    > > Niedyskretne pytanie , od ktorego trzeba bylo zaczac.Kiedy byl porzadny os
                    > tatni
                    > >
                    > > servis?
                    >
                    >
                    > Michal - wracam z problemem.Zostal wymieniony filtr paliwa, filtr powietrza byl
                    >
                    > czysciutki.Szarpie nadal,ale mam precyzyjniejsze informacje kiedy:gdy samochod
                    > postoi z dzien dwa i szarpie nie od razu, ale po 5-u 10-u minutach.Wydaje mi si
                    > e,
                    > ze jest to zwiazane z wylaczeniem ssania w silniku (moze to jakis czujnik?).Gdy
                    >
                    > przjade z 10 km przestaje szarpac i jest wszystko OK juz caly czas nawet
                    > nastepnego dnia.Znajomy mechanik powiedzial, ze w starszych Toyotach tak jest
                    > czasami,ze gdy samochody dostaja wilgoci ta sa problemy z zaplonem np.samochod
                    > stoi na dworze, para wodna sie skrapla pod maska. Potem, gdy cieplo z silnika
                    > osuszy wilgoc wszystko wraca do normy. Powiedzial, zebym zalozyl
                    > taka "podsufitke" pod maske jak maja niektore samochody (nie wiem czy Camry tez
                    >
                    > ma). Chodzi o taka wykladzine jaka powinna byc wylozona maska od spodu, czyli
                    > miedzy silnikiem i blacha.Co o tym wszystkim sadzisz??

                    Oczywiscie pytanie jest do wszystkich,ktorzy moga cos doradzic

                    pozdr. dla forum :)
                    • Gość: Michal Re: Problem szarpania IP: *.telia.com 21.10.01, 15:03
                      Zobacz jeden post wyzej on Ci podpowiada co masz zrobic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka