sakii
25.12.05, 17:33
Swego czasu pisałem tutaj o swoich problemach z szarpaniem i zbyt dużym
spalaniem.
Na gazie nie jeżdżę, ale instalacja jest. Fachowcy zdiagnozowali, że problem
polega na tym, że jest zły mikser, ktory przysłania przepływomierz. I
rzeczywiście, po wymianie miksera problem ze skaczącymi obrotami i
przyszarpywaniem zniknęły. Ale pojawił się następny problem. Spalanie w ruchu
miejskim (normalna jazda, bez korków, lekka noga, hamowanie silnikiem) wynosi
nawet 11 litrów paliwa. Czuć też wyraźnie intensywny zapach benzyny z rury
wydechowej.
W tej sytuacji pojechałem sobie do nissana. Analizotara spalin nie mieli, bo
im się popsuł. Ale podłączyli jakiś komputer i im wyszło, że sonda lambda
jest okej i inne ustawienia też. Potem wpadli na to, że jednak dalej ten
mikser powoduje problemy i go zdjęli. Kazlai mi pojeździć trochę mówiąc, że
teraz wszystko powinno wrócić do normy. Wyjechałem od nich, samochód chodził
normalnie. Ale rano, po nocnym postoju nie dało się nim jeździć. Zapalał
normalnie, prze 30 sekund trzymał obroty na poziomie ssania - 1200, po czym
zaraz wskazówka zaczęła spadać, szarpało i zgasł. Zapaliłem, znowu to samo. W
końcu zapaliłem raz jeszcze, przytrzymałem go pare minut z wciśniętym trochę
gazem i pojechałem z powrotem do nissana.
Po drodze samochód przy ruszaniu spod świateł z jedynki ruszał normalnie. Ale
po wrzuceniu dwójki, przez chwilę się dławił, nie chciał przyspieszać i robił
to dopiero po jakimś czasie. Wcale nie miał mocy. Na wyższych biegach i
wyższych obrotach już było cacy.
Magicy z nissana powiedzieli, że z powodu długiej obecności miksera
ustawienia w przepływomierzu się przestawiły, więc założyli ten mikser z
powrotem i teraz można "normalnie" jeździć. Normalnie jeśli uznać, że
spalanie 11 litrów jest normalne. Powiedzieli, że muszę wymienić caly
przepływomierz, który jednak występuje w katalogu razem z przepustnicą i
zaworami, więc kosztuje 6 tysięcy złotych. Smile
Dzisiaj musiałem zrobić przegląd. Tam diagnosta aż się za głowę złapał.
Spaliny w niektórych parametrach przekraczają mi 20-krotnie normę!!!
Czy ktoś mi może powiedzieć co jest kurde grane? Z komputera wyszło, że
lambda pracuje normalnie, a przepływomierz nie jest uszkodzony. Więc kurde co
ma być grane? Bo ja już pomysłu nie mam.
_________________
almerka, 1998, 1,4, gx, sedan, zagazowana to ona była Smile