Dodaj do ulubionych

jestem z plemienia typowych

27.10.02, 15:42
jestem dość typowy i gdyby mnie było stać na samochód za 200.000 PZN to bym
sobie kupił, choćby w gruncie rzeczy wystarczył mi taki za 50.000 PZN.

Tak się składa że właśnie muszę kupić auto i że obecnie stać mnie na takie
mniej więcej do 100.000. Ale moja szanowna żona, jak to one, zadaje niewinne
i racjonalne pytania: a po co ci silnik 2.5, skoro zupełnie wystarczy 1.8
(albo nawet 1.6)? A koniecznie musisz mieć auto długości prawie 5 metrów,
skoro wozisz nim nie więcej niż 3 osoby na raz? czy bez spryskiwanych
reflektorów ksenonowych nie da się żyć, zważywszy że na ogół rzadko jeździmy
po ciemku?

No i jak tu wytłumaczyć kobiecie, że... no sami wiecie... ten... tego... że
są plemiona, według których auto nie służy tylko do przejechania od A do B?
Ktoś kiedyś próbował i odniósł sukces?
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: jestem z plemienia typowych 27.10.02, 16:02
      windows3.1 napisała:

      > jestem dość typowy i gdyby mnie było stać na samochód za 200.000 PZN to bym
      > sobie kupił, choćby w gruncie rzeczy wystarczył mi taki za 50.000 PZN.
      >
      > Tak się składa że właśnie muszę kupić auto i że obecnie stać mnie na takie
      > mniej więcej do 100.000. Ale moja szanowna żona, jak to one, zadaje niewinne
      > i racjonalne pytania: a po co ci silnik 2.5, skoro zupełnie wystarczy 1.8
      > (albo nawet 1.6)? A koniecznie musisz mieć auto długości prawie 5 metrów,
      > skoro wozisz nim nie więcej niż 3 osoby na raz? czy bez spryskiwanych
      > reflektorów ksenonowych nie da się żyć, zważywszy że na ogół rzadko jeździmy
      > po ciemku?
      >
      > No i jak tu wytłumaczyć kobiecie, że... no sami wiecie... ten... tego... że
      > są plemiona, według których auto nie służy tylko do przejechania od A do B?
      > Ktoś kiedyś próbował i odniósł sukces?

      Tu nie chodzi o przynależność plemienną, ale o elementarne bezpieczeństwo.
      Samochody większe są zawsze bezpieczniejsze, bardziej zaawansowane technicznie.
      Większe silniki, to nie tylko piszczenie oponami, ale i lepsza elastyczność.
      Reflektory ksenonowe i ich skuteczność nie podlegają chyba dyskusji. A bez
      spryskiwaczy reflektorów ksenonowych nie kupisz.

      A jak Twoja żona taka mądra, to spytaj czy nie może używać tańszych kosmetyków,
      kupować tańszych sukienek i butów, i czy jedna torebka na rok Jej nie starczy.

      Pozdarwiam
      • Gość: Andre Re: jestem z plemienia typowych IP: *.pcplus.com.pl 27.10.02, 17:10
        greenblack napisał:

        > windows3.1 napisała:
        >
        > A jak Twoja żona taka mądra, to spytaj czy nie może używać tańszych
        kosmetyków,
        >
        > kupować tańszych sukienek i butów, i czy jedna torebka na rok Jej nie starczy.
        >
        > Pozdarwiam
        Stanowczo odradzam taką argumentację
        Na 100% żona udowodni że jej kosmetyki to najwyżej klasa średnia i są lepsze i
        droższe.
        A do sklepu z ubraniami dla kobiet to lepiej nie wchodź.
        Mam wiele smutnych doświadczeń w tej materii.
        PZDR
    • Gość: Gal Re: jestem z plemienia typowych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.02, 17:27
      Vectra?
      • Gość: robert 5 metrów? IP: *.pl 27.10.02, 17:40
        • Gość: Gal No trochę mniej, ale 2,5l i 100'000 się zgadza. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.02, 17:58
      • greenblack Re: jestem z plemienia typowych 27.10.02, 20:19
        Może Mondeo (kombi)?
      • windows3.1 Mondeo 28.10.02, 00:30
        Ale jakby się uprzeć, to by nam wystarczyła Skofa Fabia kombi. Albo Fiat Albea.
    • Gość: Nina Re: jestem z plemienia typowych IP: *.toya.net.pl 27.10.02, 18:28
      Jedynym znanym mi rozwiazaniem,jest oswiadczenie zonie,ze w zwiazku z zakupem
      upatrzonego auta istnieje koniecznosc dostosowania jej garderoby pod nowy
      nabytek;))
      Mozliwe,ze przemysli oferte.
      Pozdrawiam.
      PS.W razie zakupu nie licz na to,ze w zwiazku ze zwiekszonymi wydatkami
      motoryzacyjnymi zona zrezygnuje z rzeczy,na ktorych jej zalezy.Nawet nie probuj
      jej tlumaczyc,ze skoro auto wiecej pali,to ona ma sie zastanowic nad tym,czy
      koniecznie musi isc do fryzjera czy kosmetyczki.
      • Gość: Gal Re: jestem z plemienia typowych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.02, 21:35
        Chcesz mieć więcej - płacisz więcej. Stara prawda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka