Gość: 130rapid
IP: *.visp.energis.pl
31.10.02, 10:19
Mgła jest najlepszym papierkiem lakmusowym na debilizm. W żadnych innych
warunkach drogowych nie widać tak pięknie który kierowca ma równo pod
sufitem, a który ma problemy z szarymi komórkami.
Kulałem się dziś w tym mleku porannym ledwie 60-70 km/h (mając dość szybki
samochód), zgodnie z zasadą: jadę tak szybko na ile widzę. A było widać
ledwie na 50-100 metrów. I co? Równo ze mną jechał tylko JEDEN samochód.
Reszta nas beztrosko wyprzedzała przy widoczności, przy ktorej nawet
wyprzedzenia ciągnika rolniczego jest już zdecydowanie ryzykowne. Niektórzy
śmigali sporo więcej niż 90 km/h, myśląc pewnie, że w razie czego super-
refleks, ABS i jaśki pomogą wybrnąć z każdej opresji.
Wniosek z jazdy? - wciąż pełno u nas kretynów.
Mniej więcej o tej samej porze na trasie nr 2 Poznań - Pniewy wydarzył się
karambol. W gęstej mgle zderzyło się 7 samochodów.