Dodaj do ulubionych

Mgła obnaża kretynizm

IP: *.visp.energis.pl 31.10.02, 10:19
Mgła jest najlepszym papierkiem lakmusowym na debilizm. W żadnych innych
warunkach drogowych nie widać tak pięknie który kierowca ma równo pod
sufitem, a który ma problemy z szarymi komórkami.

Kulałem się dziś w tym mleku porannym ledwie 60-70 km/h (mając dość szybki
samochód), zgodnie z zasadą: jadę tak szybko na ile widzę. A było widać
ledwie na 50-100 metrów. I co? Równo ze mną jechał tylko JEDEN samochód.
Reszta nas beztrosko wyprzedzała przy widoczności, przy ktorej nawet
wyprzedzenia ciągnika rolniczego jest już zdecydowanie ryzykowne. Niektórzy
śmigali sporo więcej niż 90 km/h, myśląc pewnie, że w razie czego super-
refleks, ABS i jaśki pomogą wybrnąć z każdej opresji.

Wniosek z jazdy? - wciąż pełno u nas kretynów.

Mniej więcej o tej samej porze na trasie nr 2 Poznań - Pniewy wydarzył się
karambol. W gęstej mgle zderzyło się 7 samochodów.
Obserwuj wątek
    • Gość: pilot Re: Mgła obnaża kretynizm IP: *.wil.pk.edu.pl 31.10.02, 10:39
      wyjaśnienie sytuacji w której kierowcy przyspieszają we mgle jest proste. Gdy
      jedziemy w dobrych warunkach i przy dobrej widoczności, odczuwamy prędkość dość
      dokładnie(tzn jesteśmy w stanie określić czy jedziemy za szybko czy nie) we
      mgle takie oszacowanie jest znacznie utrudnione (nie widzimy otoczenia) i
      wydaje nam się że jedziemy jeszcze zbyt wolno. Stąd na drogach mamy do
      czynienia z różnej maści kamikaze.
      Jednak szybka jazda często nie wynika z brawury kierowcy, tylko z jego złej
      oceny warunków. Cos takego może nam się przydarzyć, więc podczas jazdy we mgle
      po prostu trzeba myślec intensywniej i zwracać uwagę na prędkościomierz.
      • Gość: marlesz Re: Mgła obnaża kretynizm IP: *.interecho.com / 192.168.4.* 31.10.02, 13:59
        Ja bym jeszcze dorzucił do tego że we mgle tylko ten co jedzie pierwszy zdaje
        sobie całkowicie sprawę z tego jak słaba jest widoczność. Parę razy mi się
        zdarzyło że we mgle mnie ktoś wyprzedzał a potem jechał przede mną z moją
        dotychczasową prędkością.

        pozdr
        • Gość: JP-Rapid Re: Mgła obnaża kretynizm IP: *.bielsko.dialog.net.pl 01.11.02, 00:57
          Witaj 130Rapid,
          ostatnio tu w okolicach Bielska (Żywieczcyzna dokładnie) mieliśmy przypadek
          takiej mgły, że na odcinku 20km, jadąc było widać na raz najwyżej 2 paski lini
          przerywanej na jezdni, nie wiem ile to w metrach ale pewnie z 6-8.
          Światła drogowe (raczej nie światła a białą łunę we mgle) aut jadących z
          naprzeciwka było widać może z 20 metrów, krawędzi jezdni po lewej stronie nie
          widziałem wogóle.
          I tak sobie jadąc 30km/h byłem i tak pewny że jesli coś nagle pojawi sie na
          drodze to i tak nie wyrobie,
          wyobrażam sobie jaki stres musiał przeżywać człowiek chcący przejść wtedy przez
          jezdnie :)
          nagle dogonił mnie pędzący maluch, i po jego manewrach (siedzenie na lewym
          zderzaku) widac było że bedzie wyprzedzał (!)
          pewnie by to zrobił gdybyśmy za chwile z tej mgły nie wyjechali,
          A MOŻE GOSCIU MIAŁ NOKTOWIZOR ??? :DDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka