Gość: staruch
IP: *.fys.ou.dk
05.10.01, 18:47
Nie jestem szurniety na punkcie swego pojazdu, ale rzadko go uzywajac mam
wyjatkowego pecha do roznych gwozdziarzy itp. Czy wsrod wielu srodkow jest cos
naprawde polecenia godnego do zamaskowania "ran" po gdozdziu i mniejszych (np.
od kapsel w spodenkach mojego syna...). dzieki