Dodaj do ulubionych

tarcie przy hamowaniu

10.02.06, 11:06
Mam takie pytanko:
Wczoraj zaliczylem prawa strona konkretna dziure i poszla mi tylna opona.
Zmienilem oponke i od tamtej pory przy hamowaniu slysze tarcie. Wydawalo mi
sie ze dochodzi ono z przedniego prawego kola ale jak siadlem na miejscu
pasazera to nie jestem pewien czy nie trze tez cos z tylu.
Bylem u mechanika - ogladal przednie prawe i powiedzial ze sa ranty i moze
trzec o nie, tarcza tez jest dosc mocno zdarta od wewnetrznej strony.
Moje pytanko jest nastepujace : co to moze byc? Czy jest sie czym przejmowac
czy jezdzic do zmiany klockow i tarcz? Moze na tej dziurze cos sobie w
zawieszeniu zepsulem?
Autko kupilem 2 tygodnie temu od babeczki ktora zrobila nim 31 tys przez 5
lat i nie miala raczej zadnych stluczek wiec to chyba nie jakas ukryta
wada...
A na tym zmienianym tylnym prawym kole tez generalnie nic nie slychac jak sie
je wezmie na lewarek.
Cos tam jeszcze wspominal fachowiec ze moze szczeki nie odskakuja ale to
chyba bym mial czerwone felgi po przejechanym wczoraj 300 km?
Obserwuj wątek
    • elyk Re: tarcie przy hamowaniu 10.02.06, 17:21
      tez nie raz zaliczylem "potholes", kiedys nawet dwie alu felgi poszly na zlom
      jak mi tanker zajechal. Na ogol zle to wplywa na przednie zawieszenie. Wybijaja
      sie drazki reakcyjne lub wrecz moze sie cos w zawieszeniu skrzywic.
      Mechanik moze nie wychwycic przesuniec geometrii.
      Sprawdz geometrie zawieszenia, sprawdz opony - jak zmieniles kolo to moze
      rozmiar zapasu byl inny.
      Pojedz na stacje diagnostyczna i sprawdz na rolkach, diagnosta wyslucha gdzie
      trze na krecacych sie rolkach.
    • kompletny_idiota Re: tarcie przy hamowaniu 10.02.06, 19:11
      Wlasnie koncza Ci sie klocki, tylko przez zbieg okolicznosci pierwsze odglosy
      zaczely sie zaraz po wjechaniu w dziure.
    • elyk Re: tarcie przy hamowaniu 11.02.06, 00:22
      genialnosc w prostocie. Kompletny idiota na pewno ma racje bo klocek z wytarta
      nakladka scierna wlasnie tak halasuje.
      Tylko dlaczego mechanik ktory to ogladal nie zauwazyl?
      • kompletny_idiota Re: tarcie przy hamowaniu 11.02.06, 00:38
        Mechanik zauwazyl ze "tarcza tez jest dosc mocno zdarta od wewnetrznej strony".
        Pytanie jest wiec dlaczego nic nie zrobil. Tarcza zdarta i "ranty" po 31 tys.
        kilometrow?
        • unclericco Re: tarcie przy hamowaniu 11.02.06, 09:02
          No wlasnie tez mnie to zdziwilo ale klocki z przodu sa w porzadku, poza tym to
          halasuje mi z tylu.
          Chyba ze to jakos zwiazane jest jedno z drugim?
          Jesli chodzi o ta tarcze to powiedzial ze klocek moze byc zle obsadzony albo
          cos i zeby sie nie przejmowac tylko jezdzic do zmiany tarcz i klockow.
          Czy jesli wjade nim na rolki to da sie wykryc co tam jest nie tak w tych
          hamulcach?
          • elyk Re: tarcie przy hamowaniu 11.02.06, 13:17
            mialem na mysli to, ze jesli wjedziesz na rolki to druga osoba na zewnatrz auta
            na pewno lepiej wyslucha ktore niejsce jest zrodlem dzwieku tarcia. Nastepnie
            mozna pohamowac pulsacyjnie i stwierdzic czy nie ma przemieszczania sie calego
            kola wzgledem samochodu.
            Potem takie kolko warto zdjac i dokladnie obejrzec elementy hamulca oraz
            hamulca postojowego. Jak sa bebny to przy okazji oczyscic szczeki, nakladki
            szczotka druciana i papierem sciernym. Troche zaciagnac i zwolnic reczny i
            obserwowac jak sie ukladaja szczeki przy tej czynnosci. Jak zachowuje sie
            ciegno sterujace recznym. Z przodu na ogol nie ma recznego wiec mozna wyjac
            klocki, ogladnac, zamienic miejscami, obejrzec i poprzresuwac jarzmo.
            Ogladniecie nic nie kosztuje a za wjazd na rolki tez moze nie zaplacisz. Jak
            slyszysz tarcie to warto ustalic przyczyne bo hamulce powinny byc na 100%
            sprawne. Tym bardziej ze tarcie slychac tylko z jednego miejsca i stalo sie to
            po dobrym walnieciu w dziure w jezdni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka