Dodaj do ulubionych

jadę xsarę oglądać. jakieś rady?

11.02.06, 17:12
1997/1998 krajowa bezwypadkowa 1.4 12tyś zł (pułap ciągle się podnosi, miało
byc uno za 3tyś :).
mechanik mi ją poleca bo ją obsługiwał, podobno idealna, 80tyś km przebiegu.
mechanik wiarygodny bo to wujek mojej narzeczonej
to auto ma jakieś wady? z tego co wyczytałem i usłyszałem to raczej
niezawodne auto i moze zmiescic sie w 7litrach
jutro (niedziela) ją zobaczę
Obserwuj wątek
    • bayerische.motoren.werke rada- nie kupuj szrota!!!!! 11.02.06, 17:43
      j.w.
    • cristof_w Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 11.02.06, 17:46
      Jak każdego na F :)czyli Citroena też, się nie poleca.Ale: nie ma tego
      wymyślnego układu tylnej zawiechy pneumatycznej czyli jedna rzecz mniej do
      psucia się, silniki wytrzymałe, słaba elektryka i wydechy, ceny części raczej
      średnio. A co do tych 7 litrów...w mieście raczej 8-10, 1.4 jest rochę za słąby
      i trzeba go podeptywać. Pozdrawiam
      • mirek74 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 11.02.06, 18:08
        Kupiłem taką XSARĘ tylko 1.6 w grudniu zaszłego roku. Średnio pali wg.
        komputera 7,5 l/100 km. Ładnie wygląda i fajnie się prowadzi. To mój trzeci
        Citroen - polecam. Dobre bo polskie, lepsze bo francuskie. Oczywiście
        platonicznie zakochani w Golfach nie pojmą tego nigdy...
    • callafior Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 11.02.06, 21:07
      Z samą Xsarą za dużego doświadczenia nie mam, ale wiem, że z częściami do
      "francuzów" bywają problemy, przede wszystkim ze względu na cenę. Ma opinię
      bardzo komfortowego auta. Nie byłbym jednak pewien, czy to kosmiczne zawieszenie
      wytrzyma na polskich klepiskach.
      • wujaszek_joe Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 11.02.06, 22:15
        xsara nie ma pneumatycznego zawieszenia, jedynie belka z tyłu jest samoskrętna
        i ją powinno sie sprawdzic
        • frax1 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 11.02.06, 23:56
          Xsara to bardzo dobre auto klasy kompakt. Przewyższa niektóre obecne konstrukcje
          komfortem i prowadzeniem. Ja przejechałem Xsarą 1.8 ponad 50 000 km i oprócz
          wymiany dwóch sworzni - koszt ok 40 zł sztuka nie działo się nic. Komfortowy
          niezawodny samochód. 12 tyś to odpowiednia cena za te auto. Z racji silnika może
          jeszcze z 1,5tyś może stargujesz. Jeżeli nie jest po poważnym dzwonie,
          zawieszenie nie puka i nie jest rozklekotane, tylna zawiecha nie wydaje dziwnych
          dźwięków, a silnik nie cieknie i równo pracuje, to można w sumie brać. Mocny
          ocynk, jeżeli jest nie bita czyni ją zupełnie odporną na korozje.
          Pozdrawiam
          • unterseeboot klub cytrynki - link polecam 12.02.06, 12:25
            citroen.triger.com.pl/citroen_0.html
            • hira5 Re: klub cytrynki - link polecam 12.02.06, 12:33
              ...trochę z innym tematem...może ktoś ze starych pogromców szos ma dobre rady
              dla nowicjusza zdającego egzamin?
        • callafior Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 12.02.06, 13:16
          Aha, ok, dlatego się nie rozpisywałem, bo o samej xsarze zbyt wiele nie wiem.
          A tu artykuł co prawda o xsantii, ale może Ci się przydać:
          motoryzacja.interia.pl/news?inf=659116
          • wujaszek_joe Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 12.02.06, 14:55
            dzięki za pomoc dzis sie zorientowałem ze umawianie sie na oglądanie auta o
            18tej ma mało sensu (ciemno) i dogadałem sie z babką na poniedziałek rano.
            negocjacje cenowe mogą byc żałosne bo zdążyłem się napalić na to auto:)
      • pieniacz Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 08:31
        , ale wiem, że z częściami do
        > "francuzów" bywają problemy, przede wszystkim ze względu na cenę

        mozesz podac przyklady?

        > Z samą Xsarą za dużego doświadczenia nie mam

        no to po co sie produkujesz?
    • wujaszek_joe Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 12.02.06, 21:16
      co z moja xsarą?
      rady jakies albo co
      jestem na nią tak napalony ze i tak juz niczego nie posłucham ale jakby wam cos
      do głowy przyszło to sie nie obraże
      waskes, kojarzysz jakies ponadprzeciętne ceny częsci do tego wynalazku?
      w interku o niej zaskakująco dobrze piszą (po faceliftingu z elektryką duzo
      problemów)
      • frax1 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 12.02.06, 22:03
        Cena jest ok... ostatnio ktoś ode mnie z rodziny kupił Xsare 1.6 Break z 98 roku
        za 11,5 ale po 120tyś km. Bardzo ładny stan, ale była to dopiero 3cia którą
        oglądał bo cała reszta to truchła.
        To jest dobre auto pod warunkiem że nie jest zajeżdżone, a co do komfortu
        akustycznego to ta którą ja jeździłem była znacznie cichsza od Carismy, o
        materiałach i spasowaniu nie wspomne bo Mitsu wypada tu strasznie blado. Pozatym
        Xsara się rewelacyjnie prowadzi. Generalnie obejrzyj na chłodno, a jak się okaże
        ładna i nie rozwalona poważnie nigdy wcześniej, bądź nie zajeżdżona to kupuj. Z
        ceny starguj.
        Pozdrawiam
    • waskes29 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 12.02.06, 21:27
      Tu mozesz sobie poczytac oceny uzytkownikow.
      Ja mialem okazje pojezdzic xsara kombi ale ta druga generacja.
      Tylko to byl samochod firmowy (PEKAES)z kratka i najslabszym silnikiem- chyba
      1.4 jak pamietam ale szla dobrze.Troche kiepskie materialy i glosno w srodku
      ale to glownie wina kratki ,jezdzil nia sporo i sie nie psula wiec chyba
      nie jest taka zla
      moto.money.pl/oceny_aut/Citroen_Xsara_m.html
      • wujaszek_joe Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 12.02.06, 21:49
        jak to jest ze używam google a na takie strony nie trafiam? (chociaż podobną
        znalazłem)
        rozumiem ze nie pamietasz jakiś esktremalnie drogich np filtrów powietrza:)
        • waskes29 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 12.02.06, 21:54
          wujaszek_joe napisał:

          > jak to jest ze używam google a na takie strony nie trafiam?
          bo jak to sie mowi "pic to trzeba umiec" :)

          > rozumiem ze nie pamietasz jakiś esktremalnie drogich np filtrów powietrza:)

          czesci eksploatacyjne sa na normalnym poziomie a nic powazniejszego nie
          sprzedawalem -wtedy to byly jeszcze nowe samochody wiec truno mi cos wiecej
          powiedziec.
          • orion22 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 12.02.06, 22:04
            Wujaszku, możliwe że widziałeś ale w razie czego zerknij :

            www.autocentrum.pl/?FF=25&filtr=1&makeid=4&modelid=123&yearfrom=1997&yearto=2001&yearfrom2=1997&year
            to2=2001&poj=1400&silnik=all&gfx=_g1&submit.x=27&submit.y=5

            Opinie o xsarze 1997-2001 z takim silnikiem o jaki pytasz...
        • frax1 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 12.02.06, 22:05
          Eksploatacja kosztuje normalnie, orginały, zamienniki no problem. To jest bardzo
          popularne auto. Pozatym te auta prawie nie giną!
          Pozdrawiam
          • wahacz Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 12.02.06, 22:13
            Nie kojarze czy to Xsara I czy II? Generalnie chyba lepsza jest Xsara I.
            Ładniejsza, nie ma zdaje sie multipleksu, lepsze materiały w środku no i co
            najważniejsze niektóre "dwójki" mają nie wymienne sworznie wahacza co bardzo
            podnosi koszt napraw.
            Przykładowe ceny czesci:
            łącznik stabilizatora 90 zł (trzyma jak w każdym aucie około 30-40 tys km)
            sworzeń wahacza 90 zł
            tuleje wahacza przedniego od 80 zł
            zestaw naprawczy wahacza tylniego od 60 zł za jeden wahacz (allegro)
            filtr powietrza od 30 zł
            rozrząd kompletny 350 zł
            klocki hamulcowe/tarcza hamulcowa - 80/110 zł
            • pieniacz Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 08:34
              > łącznik stabilizatora 90 zł (trzyma jak w każdym aucie około 30-40 tys km)

              mi na razie trzyma 70tys;)
              • mobile5 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 08:51
                pieniacz napisał:

                > > łącznik stabilizatora 90 zł (trzyma jak w każdym aucie około 30-40 tys km
                > )
                >
                > mi na razie trzyma 70tys;)
                I jeszcze potrzyma, bez obaw. Te ceny podawane przez Wahacza, też jakieś
                sufitowe.
                • wahacz Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 10:12
                  mobile5 napisał:
                  > I jeszcze potrzyma, bez obaw. Te ceny podawane przez Wahacza, też jakieś
                  > sufitowe.

                  Co się nie zgadza w cenach? za drogie? za tanie? na allegro sa jeszcze tansze
                  ja podaje ceny sklepowe. jesli nie wierzysz moge ci kupic i wyslac poczta
                  doliczajac symbolicznie moj czas poswiecony na zakup i zapakowanie.

                  Co do lacznika stabilizatora w autach europejskich na polskich drogach nie
                  wytrzymuja one długo. Japonczyki tak sa trwalsze ale w cytrynie 40 tys to duzo.
                  Jezdzisz w Polsce?
                  • pieniacz Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 10:46
                    > ja podaje ceny sklepowe.

                    drozej niz normalnie to ja tez umiem znalezc...

                    > w cytrynie 40 tys to duzo.

                    a masz/miales cytryne???

                    > Jezdzisz w Polsce?

                    no niestety tak - i raczej nie naleze do osob ktore sie specjalnie delikatnie z
                    samochodem obchodza...
                    • wujaszek_joe Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 10:59
                      odwiozłem xsarą własciciela do pracy. zaczął od tego, że cena jest ostateczna.
                      on ma volvo, tym autem jezdzi żona która chce punto.
                      było robione cos w zawieszeniu i jest nowy rozrząd (robione u mojego mechanika)
                      silnik słaby auto jest super. zawieszenie bez żadnych stuków, fajne. w srodku
                      auto jak nowe. kilka obtarć z zewnątrz, w normie. drzwi kierowcy do regulacji,
                      zamykają się gorzej niz pozostałe (auto spasowane super).
                      sladów napraw blacharskich nie zauważyłem (a szukałem, w bagażniku, pod maską
                      itd)
                      jeden problem. silnik sie poci, z dolu raczej. nie wiem czy miska czy gdzieś
                      wyżej. zauważyłem krople oleju na śniegu. umówiłem sie z nimi tak, że zrobią to
                      na swój koszt u mojego (naszego wspólnego) mechanika, który mi powie czy to
                      pierdółka typu uszczelniacz, uszczelka czy cos poważnego. jesli pierdółka to za
                      tydzien mam auto (oni potrzebują tygodnia na punto)
                      • mobile5 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 11:33
                        wujaszek_joe napisał
                        > jeden problem. silnik sie poci, z dolu raczej. nie wiem czy miska czy gdzieś
                        > wyżej. zauważyłem krople oleju na śniegu.
                        Może być uszczelniacz wałka rozrządu, uszczelka pokrywy zaworów, uszcz. półosi.
                        Same części po kilkanaście zł.
                        • waskes29 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 11:42
                          mobile5 napisał:

                          > wujaszek_joe napisał
                          > > jeden problem. silnik sie poci, z dolu raczej. nie wiem czy miska czy gdz
                          > ieś
                          > > wyżej. zauważyłem krople oleju na śniegu.
                          > Może być uszczelniacz wałka rozrządu, uszczelka pokrywy zaworów, uszcz.
                          półosi.
                          >
                          > Same części po kilkanaście zł.

                          Moze tez byc uszczelniacz walu cena czesci tez zadna(20-60zl) ale naprawa juz
                          moze kosztowac kilkaset zlotych gdy trzeba bedzie wyjac skrzynie biegow.
                          • mobile5 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 11:44
                            Przynajmniej w tym jestem szczęściarzem, bo nie płacę za robociznę.
                      • pieniacz Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 11:40
                        > jeden problem. silnik sie poci, z dolu raczej

                        pewnie uszczelka pokrywy zaworów - standard, chyba ok. 12 zł
                      • frax1 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 11:56
                        Dokładnie ceny uszczelki pod klawiature czy innych takich drobiazgów to są
                        grosze. Nie przejmuj się tym zbytnio bo to jest najprawdopodobniej nic
                        wielkiego. Auta 3 letnie potrafią się pocić a co dopiero mówić o samochodzie o
                        przebiegu 80 tyś km. Audi po 200 tyś km też miało ten problem. Części nie drogie
                        mimo że V6, ale fakt ja za robocizne też nie płacę ;)
                        Pozdrawiam
                        • wujaszek_joe Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 12:39
                          no, także własciciel ma to zrobic na swój koszt u mojego mechanika (nie
                          motodoktorem:) mam nadzieje ze nie bedzie z tego problemów
                          zapomniałem zajrzec do oleju, a niby mozna sie stamtąd dowiedziec o uszczelce
                          pod głowicą.
                          nie wiem ile tego oleju wyciekło z auta..
                          jutro pogadam z tym mechanikiem, powinnien jeszcze sprawdzic stan tylnej belki.
                          są tam jakies łożyska, jak sie o nich zapomni to belka chce tysiąc
                          • wahacz Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 12:47
                            wujaszek_joe napisał:
                            > jutro pogadam z tym mechanikiem, powinnien jeszcze sprawdzic stan tylnej belki
                            > są tam jakies łożyska, jak sie o nich zapomni to belka chce tysiąc

                            Tu możesz miec problem z wykryciem luzów. Jest to o tyle problem ze nie wyczywa
                            się luzów. Drążki skrętne napinają całą konstrukcje tylniego zawieszenia i
                            nawet jak łożyska są wywalone bardzo trudno coś wyczuć. Sprawdza się czy
                            zawieszenie tylnie nie jest wywalone po tym jak stoją tylnie koła. Jeśli robią
                            namiot natychmiast do roboty. Jeśli pójdą tylko łożyska naprawa jest tania -
                            jeden zestaw naprawczy na strone to około 60 zł plus robocizna od około 50 -
                            150 zł za strone. Jeśli pójdzie czop a potem belka to kiepsko. Czop to około
                            350 zł. Dlatego warto regularnie remontować tylnie zawieszenie nawet jak nic
                            nie czujesz. Pierwsza naprawa po 150 tys km kolejne co 80 tys km.
                            • mobile5 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 12:55
                              wahacz napisał:
                              Sprawdza się czy
                              > zawieszenie tylnie nie jest wywalone po tym jak stoją tylnie koła
                              Małe luzy można też wykryć na podnośniku. Czopy gdzieś widziałem poniżej 200zl.
                              • wahacz Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 12:59
                                mobile5 napisał:
                                > Małe luzy można też wykryć na podnośniku. Czopy gdzieś widziałem poniżej 200zl

                                Próbowałeś kiedys wykrywać luzy? Bo ja tak. Tak jak pisałem jest to możliwe ale
                                bardzo trudne.

                                Powiedz gdzie są takie tanie czopy chetnie się zaopatrze. Numer telefoonu do
                                sklepu poprosze i adres.
                                • mobile5 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 13:46
                                  wahacz napisał:

                                  > mobile5 napisał:
                                  > > Małe luzy można też wykryć na podnośniku. Czopy gdzieś widziałem poniżej
                                  > 200zl
                                  >
                                  > Próbowałeś kiedys wykrywać luzy? Bo ja tak. Tak jak pisałem jest to możliwe
                                  ale
                                  >
                                  > bardzo trudne.
                                  >
                                  > Powiedz gdzie są takie tanie czopy chetnie się zaopatrze. Numer telefoonu do
                                  > sklepu poprosze i adres.
                                  cbc.pp.com.pl/sklep1/product_info.php?
                                  tinyurl.com/899chproducts_id=500&osCsid=63aa46f3cd4a1a17f74d3c288d894155
                                  www.e-citroen.com.pl/catalog/index.php?cPath=121
                                  www.allegro.pl/search.php?string=czop&category=620&country=1
                                  • mobile5 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 13:49
                                    tinyurl.com/899ch
                                  • mobile5 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 13:52
                                    tinyurl.com/7zbh2
                    • wahacz Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 12:36
                      pieniacz napisał:
                      > drozej niz normalnie to ja tez umiem znalezc...

                      poprosze twoje ceny, jesli beda okazyjne z checia zaopatrze sie dla moich
                      klientow u Ciebie. poprosze fakty a nie gole słowa. czekam na ceny częsci.



                      > > w cytrynie 40 tys to duzo.
                      > a masz/miales cytryne???

                      miałem, robiłem, naprawiam, dobre auta ale cudów nie ma.
                      • pieniacz Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 13:28
                        > czekam na ceny częsci.

                        moja uwaga byla ogolna - chodzi o to, ze nie jest drozej niz do innych marek, a
                        zreszta mobile5 podal ci ceny

                        > ale cudów nie ma

                        no to u mnie cud nastapil...
                      • pieniacz ceny czesci 13.02.06, 13:39
                        www.automotosklep.home.pl/witryna.htm
                        sklep.intercars.com.pl/
                        wiecej mi sie nie chce szukac, wiem tez ze w intercarsie stali klienci zwykle
                        miewaja znizki
                    • chris62 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 14:28
                      Moje Scenicowe zawieszenie wytrzymało 120 tys i wciąż jest OK tylko sworzeń
                      zwrotnicy i guma stabilizatora wymieniona. Gładkie drogi to to auto widziało
                      może na jakichś 20 tys. przebiegu. Więc nie wiem jak się może po 30-40 tys.
                      posypać cokolwiek w zawieszeniu.
                  • mobile5 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 11:29
                    wahacz napisał:

                    > mobile5 napisał:
                    > > I jeszcze potrzyma, bez obaw. Te ceny podawane przez Wahacza, też jakieś
                    > > sufitowe.
                    >
                    > Co się nie zgadza w cenach? za drogie? za tanie? na allegro sa jeszcze tansze
                    > ja podaje ceny sklepowe. jesli nie wierzysz moge ci kupic i wyslac poczta
                    > doliczajac symbolicznie moj czas poswiecony na zakup i zapakowanie.
                    >
                    > Co do lacznika stabilizatora w autach europejskich na polskich drogach nie
                    > wytrzymuja one długo. Japonczyki tak sa trwalsze ale w cytrynie 40 tys to
                    duzo.
                    > Jezdzisz w Polsce?
                    Jakiś drogi sklep cytujesz. Np.:
                    łącznik stab - 50-70
                    tarcza ham - 65
                    zest napr. tyl. belki - 90 za kpl
                    Od tego dostanę 10-20% opustu.
                    • wahacz Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 12:33
                      mobile5 napisał:
                      > Jakiś drogi sklep cytujesz. Np.:
                      > łącznik stab - 50-70

                      ja mowie o orginalnym citroenowskim, pisalem 90 zł roznica w stosunku do
                      twojego to kwota rzędu 20 zł - 40 zł.

                      > tarcza ham - 65

                      znam te tarcze u nas sa nawet za 60 zł jedno mocniejsze hamowanie i po tarczach,

                      > zest napr. tyl. belki - 90 za kpl

                      tak drogo? ja pisałem już od 60 zł a na allegro można jeszcze taniej

                      > Od tego dostanę 10-20% opustu.

                      Ty tak ale nie każdy dostanie ja cześć części wogóle dostaje za darmo czy to
                      oznacza ze są one za darmo??

                      Rożnice między podanymi cenami są minimalne - kilkanaście złotych - wynikają z
                      innych marż sklepów i z tego że cześci są różnych producentów. Dobrym
                      przykładem są tu tarcze hamulcowe. Można je kupić już za 60 zł ale te do
                      niczego się nie nadają lepiej kupić droższe a lepsze. Podobnie z tulejami
                      wahacza przedniego najtansze podróbki są gó..ane i jak się ostro jeżdzi tzw.
                      koniki zerwą się po 4 miesiącach. Czy o to chodzi?

                      Podniosłeś larum jakby podane przez mnie częsci były strasznie drogie tymczasem
                      ceny które ty podałeś wcale nie są dużo tansze a nawet czasem droższe. Po co
                      ten krzyk?
                      • mobile5 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 13.02.06, 12:50
                        wahacz napisał:
                        > Podniosłeś larum jakby podane przez mnie częsci były strasznie drogie
                        tymczasem
                        >
                        > ceny które ty podałeś wcale nie są dużo tansze a nawet czasem droższe. Po co
                        > ten krzyk?
                        A gdzie ja pokrzykiwałem? Znerwicowany jesteś? Spokojnie, jeszcze trochę życia
                        przed nami(mam nadzieję). :-)
    • wujaszek_joe Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 21.02.06, 19:30
      zdechło :(
      wyciek kosztowałby tysiąc zł. zeby sie gdzies tam dostac trzeba zdjąć rozrząd a
      tego samego mechanik nie chce zakładac, podobno trzeba nowy.
      uszczelka pod głowicą również do wymiany
      właściciel woli przetrzec szmatką i dalej szukać szczęśliwego nabywcy
      dzis byłem w kilku komisach, chyba po to, zeby sobie humor popsuć.
      w miare fajny 306 oferowany był w zestawie z dowodem i kluczykami. zero
      papierów. ale przebieg oryginalny:) kto to kupi?
      prawie wszystkie ogłoszenia z gratki to komisy
      znalazłem kilka niekomisowych krajowych aut, zobacze jutro dwa megane i jedną
      almere 96-97 10-11tyś zł
      • wujaszek_joe Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 21.02.06, 19:38
        co moze byc nie tak z tym samochodem?
        od jakiegoś czasu go w gratce widze, jest wyraznie tanszy niz podobne
        tinyurl.com/ko6ex
        • mis.z.wiertarka Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 21.02.06, 21:49
          to byl peugeot 405 ale jak gosc kupowal gniota to mu zle powiedzieli turcy.
          gosc kupowal czesci do nissana i wyszlo jak wyszlo. troche 405 a troche primery.
          • wujaszek_joe Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 21.02.06, 21:57
            hę?
      • mobile5 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 21.02.06, 20:09
        wujaszek_joe napisał:
        > zdechło :(
        > wyciek kosztowałby tysiąc zł. zeby sie gdzies tam dostac trzeba zdjąć rozrząd
        a
        > tego samego mechanik nie chce zakładac, podobno trzeba nowy.
        > uszczelka pod głowicą również do wymiany

        wujaszek_joe napisał:
        > 1997/1998 krajowa bezwypadkowa 1.4 12tyś zł > mechanik mi ją poleca bo ją
        obsługiwał, podobno idealna, 80tyś km przebiegu.
        > mechanik wiarygodny bo to wujek mojej narzeczonej

        Jakoś mi to nie pasuje, jedno do drugiego.
        • wujaszek_joe Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 21.02.06, 20:24
          ciekło z uszczelniacza gdzies tam (że trzeba rozrząd zdjąć) i spod głowicy.
          najpierw znalazł to pierwsze, potem uszczelke.
          • wujaszek_joe Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 21.02.06, 20:27
            a o to ci chodzi.
            no zna tą xsare ale nie widzial jej od jesieni. mogła jeszcze nie cieknąć.
            wiadomo było ze i tak zanim ją kupie to on ją jeszcze zobaczy
            tez mnie wkurzył bo gadał ze wyciek jest mały i mozna to olać. tylko ja
            widziałem jak dwie krople spadły na snieg zaraz po ostrej jezdzie, moze jak
            wolno jedzie to sie nie poci
          • mobile5 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 21.02.06, 20:28
            wujaszek_joe napisał:

            > ciekło z uszczelniacza gdzies tam (że trzeba rozrząd zdjąć) i spod głowicy.
            > najpierw znalazł to pierwsze, potem uszczelke.

            Dziwną cenę Ci zaśpiewał. Uszczelniacz wałka rozrządu ok 30zł w ASO, uszcelka
            pod głowicę 70, 3h roboty. Jeśli to jest to.
            • waskes29 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 21.02.06, 21:01
              mobile5 napisał:


              > Dziwną cenę Ci zaśpiewał. Uszczelniacz wałka rozrządu ok 30zł w ASO, uszcelka
              > pod głowicę 70, 3h roboty. Jeśli to jest to.

              No jezeli policzyl robocizne i czesci to taka cena wydaje sie realna.
              Rozrzad + uszczelka glowicy + 2 uszczelniacze ( nie wiadomo o ktorym mowa czy
              walka rozrzadu czy z przodu walu ,i tak sie wymienia oba)+ uszczelka pokrywy+
              olej +robocizna.
              • mobile5 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 21.02.06, 21:04
                waskes29 napisał:

                > mobile5 napisał:
                >
                >
                > > Dziwną cenę Ci zaśpiewał. Uszczelniacz wałka rozrządu ok 30zł w ASO, uszc
                > elka
                > > pod głowicę 70, 3h roboty. Jeśli to jest to.
                >
                > No jezeli policzyl robocizne i czesci to taka cena wydaje sie realna.
                > Rozrzad + uszczelka glowicy + 2 uszczelniacze ( nie wiadomo o ktorym mowa czy
                > walka rozrzadu czy z przodu walu ,i tak sie wymienia oba)+ uszczelka
                pokrywy+
                > olej +robocizna.

                No, nie wiem. W końcu to wujek narzeczonej.:-)
                • waskes29 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 21.02.06, 21:14
                  mobile5 napisał:


                  >
                  > No, nie wiem. W końcu to wujek narzeczonej.:-)

                  Wujek to nie tesc a narzeczony to nie maz. Zreszta moze wujaszkowi_joe tak sie
                  tylko wydaje ze to jego narzeczona. :)
                  • mobile5 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 21.02.06, 21:20
                    waskes29 napisał:

                    > mobile5 napisał:
                    >
                    >
                    > >
                    > > No, nie wiem. W końcu to wujek narzeczonej.:-)
                    >
                    > Wujek to nie tesc a narzeczony to nie maz. Zreszta moze wujaszkowi_joe tak
                    sie
                    >
                    > tylko wydaje ze to jego narzeczona. :)
                    Jedyne wyjście, to żeby narzeczona kupiła tę Xsarę i załatwiała sprawy z
                    wujkiem. Ale ryzyko istnieje, mąż to też nie rodzina. :-)
                    • wujaszek_joe Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 21.02.06, 21:31
                      naprawa miala byc na koszt sprzedawcy (warunek transakcji, pisalem o tym) więc
                      marża jak najbardziej wskazana.
                      nie pytam tu moją szacowną narzeczoną ;)
            • wahacz Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 21.02.06, 21:21
              mobile5 napisał:
              > Dziwną cenę Ci zaśpiewał. Uszczelniacz wałka rozrządu ok 30zł w ASO, uszcelka
              > pod głowicę 70, 3h roboty. Jeśli to jest to.

              cena nie jest taka dziwna. jak sie robi uszcelke pod glowica to trzeba doliczyc
              planowanie glowicy okolo 80 zl i probe szczelnosci glowicy okolo 100 - 150 zl.
              Nalezy zalozyc oryginalna uszczelke pod glowice a nie podrobke (oryginal ponad
              100 zl). Pracy tez jest wiecej niz 3 godziny u nas caly prawie dzien jak robi
              jeden mechanik.
              Policzmy koszt naprawy uszcelki:
              planowanie 80 zł
              proba szcelnosci 150 zł
              uszczelka 100 zł
              robocizna około 300 zł
              do tego inne duperele (np. uszczelka pokrywy zaworow)
        • wahacz Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 21.02.06, 21:28
          mobile5 napisał:
          > > 1997/1998 krajowa bezwypadkowa 1.4 12tyś zł > mechanik mi ją poleca b
          > o ją
          > obsługiwał, podobno idealna, 80tyś km przebiegu.
          > > mechanik wiarygodny bo to wujek mojej narzeczonej
          >
          > Jakoś mi to nie pasuje, jedno do drugiego.


          w silnikach TU (1.4) bardzo czesto pada uszczelka pod glowica. ostatnio byla u
          nas Xsara II 2001 75 tys km na wymiane uszczelki pod glowica
          • sm2000 Re: jadę xsarę oglądać. jakieś rady? 22.02.06, 11:52
            Z tą uszczelką to się zgadza, ja jezdzę Xsarą 1,4 od 98 roku. Przy przebiegu 50
            tyś padła uszczelka pod głowicą - koszt naprawy 600 zł, potem padł wentylator na
            chłodnicy - koszt 200 zł używka, potem padła pompa paliwa - zamiennik 250 zł.
            Poza tymi usterkami jest ok, przejechałem nią już dużo tkm i mogę polecić.
            Dobrze się prowadzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka