Dodaj do ulubionych

moc, moment - wykresy

13.03.06, 16:18
jakis czas temu kilka osob mnie zakrzyczalo, ze za przyspieszenie odpowiada
wartosc momentu napedowego na kolach, przez frakcje zapatrzona w moc (zreszta
moc=moment*kola). Dlatego przy pomocy programu Cartest 2000 zrobilem kilka
wykresow, aby sprawdzic jak zmienia sie przyspieszenie (czy zmienia sie tak
jak moc czy tak jak moment.
O to wyniki:
samochod 1 - turbo beznyna, nisko maksymalny moment.
Krzywa mocy:
free.of.pl/t/tiges/mm/moc1.jpg
Krzywa momentu:
free.of.pl/t/tiges/mm/moment1.jpg
Sila na kolach
free.of.pl/t/tiges/mm/nakolach1.jpg
Przyszpieszenie (na poczatku widac slizganie sprzegla)
free.of.pl/t/tiges/mm/przyspieszenie1.jpg
Auto2 - tym razem z momentem maksymalnym daleko:
Krzywa mocy:
free.of.pl/t/tiges/mm/moc2.jpg
Krzywa momentu:
free.of.pl/t/tiges/mm/moment2.jpg
Sila na kolach
free.of.pl/t/tiges/mm/nakolach2.jpg
Przyszpieszenie (na poczatku widac slizganie sprzegla)
free.of.pl/t/tiges/mm/przyspieszenie2.jpg
Teraz pytanie? Czy na przyspieszaniu widac moc czy moment obrotowy i sile na
kolach?
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz od razu odpowiadam na pytanie dieslowcow ;) 13.03.06, 17:20
      tak mimo ze to moment decyduje, to jest jeszcze cos takiego jak skrzynia biegow
      i przekladnia glowna (w dieslach okolo 3 a benzyniaki maja przelozenie kolo 4,
      tu sie tez gubi moment obrotowy diesla). Jak widac z momentu na kolach moment na
      nizszym biegu jest lepszy i tak od momentu na wyzszym. Dlatego diesel wyskakuje
      na wyzszych biegach ze swojej wartosci optymalnej i musi korzystac z momentu na
      wysokich obrotach (wysokie obroty na 2 biegu daja i tak wyzszy moment na kolach
      niz niskie na 3). No ale za to AS moze robic testy "elastycznosci" na 5 biegu
      ;). Sytuacje poprawia dodanie kolenych biegow (juz 6 w niektorych konstrukcjach).
    • kompletny_idiota Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 17:40
      Magik co napisal ten program nie wie o czym mowi. Tam gdzie ma niby byc "Drive
      power in gears" (cokolwiek to ma byc) to nie jest zadna moc na biegach tylko
      wlasnie moment na kolach na poszczegolnych biegach.
      • tiges_wiz Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 19:04
        jednostki sa w newtonach wiec to nie jest "power" a "force". Co ciekawe blad ten
        jest w wersji 2000, a w wersji starszej jest tam wszystko ok. Mysle ze ten caly
        "drive power" (nie ma nic wspolnego z engine power) jest okresleniem niezbyt
        udanym, bo wykresow widac wyraznie (przynajmniej dla mnie) ze przyspieszenie
        determinuje wlasnie moment.
        • kompletny_idiota Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 19:16
          Gosciu powinien byc bardziej ostrozny z terminologia, bo ten jego program ma
          miedzy innymi uczyc.
          Zreszta Ty sam popelniasz niescislosc: "przyspieszenie determinuje wlasnie
          moment" bo zapominasz uscislic ktory to moment, silnika czy NA KOLACH.
          • tiges_wiz Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 19:39
            przeciez to chcialem przekazac w pierwszym zdaniu. To wlasnie ja bronilem
            momentu na kolach, a frakcja "mocowa" mnie zakrzyczala, a frakcja "momentowa"
            nie do konca rozumiala (bo dla mnie liczy sie przebieg krzywej * przelozenie, a
            dla nich maksymalna wartosc). Dodatkowo w odpowiedzi dla "dieslowcow" wyjasniam
            czemu u nich moment na kolach jest nizszy (przelozenie przekladni glownej" oraz
            "gubienie" zakresu maksymalnego momentu w czasie zmiany biegow).
            • kompletny_idiota Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 19:55
              "Dlatego przy pomocy programu Cartest 2000 zrobilem kilka
              wykresow, aby sprawdzic jak zmienia sie przyspieszenie (czy zmienia sie tak
              jak moc czy tak jak moment."
              Przyspieszenie zmienia sie tak jak sila napedowa, ta z kolei zmienia sie tak
              jak moment na kolach, a ten z kolei zmienia sie tak jak moment na silniku,
              dopoki nie zmienisz biegu, po czym historia sie powtarza. Ale to tylko PRZEBIEG
              zmian przyspieszenia. WARTOSC przyspieszenia zalezy od MOCY i ta frakcja ma
              racje w sporze. Lepiej przyspiesza samochod o wiekszej mocy.
              • tiges_wiz Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:16
                no wlasnie3 wykresy tego przyspieszenia (ostatni wykres wyskalowany jest w G,
                pokazuje ze jest inaczej. Cartest wlasnie robi symulacje przyspieszenia:
                free.of.pl/t/tiges/mm/przyspieszenie1.jpg
                na dole jest czas, na osi Y jest przyspiesznie (nie sila!)
                • kompletny_idiota Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:36
                  na osi Y jest przyspiesznie (nie sila!)

                  Zadna roznica, przy stalej masie samochodu wykresy sily i przyspieszenia maja
                  identyczny przebieg.
                  Jak Ci sie chce bawic to porownaj sobie dwa samochody o takim samym momencie
                  maksymalnym ale drugi ma dwa razy wieksza moc niz pierwszy. Czyzbys uwazal ze
                  przyspieszaja tak samo bo maja taki sam moment? Czy moze drugi przyspiesza
                  lepiej?
                  • tiges_wiz Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:41
                    to se tak ne da ;)
                    moc=moment*obroty
                    wiec jak maja taki sam moment i obroty, to maja taka sama moc. Jednak jak
                    zalozymy ze ten drugi ma wieksza moc, to znaczy, ze ma wiekszy zakres obrotow,
                    wiec moze dluzej ciagnac poszczegolne biegi, albo moze miec krotsza skrzynie, a
                    wiec wyzszy moment na kolach. Nie mozna sobie zakladac ich przebiegu w oderwaniu
                    od siebie.
                    • kompletny_idiota Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:54
                      Przeciez takie samochody istnieja. Parolitrowy benzyniak i maly diesel w tej
                      samej budzie. Oba moga miec podobny moment maksymalny. Jednak benzyniak ma
                      wieksza moc, dlatego ma lepsze przyspieszenie. Zreszta sam to przyznales. Czym
                      predzej zmien frakcje na "mocowcow" bo zostaniesz tu zjedzony.
                      • tiges_wiz Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:58
                        boze .... jeszcze raz jak chop krowie na rowie
                        diesel ma inna przekladnie glowna (przelozenie blisko 3, a benzyna 4)
                        wiec na kolach na poszczegolnych biegach na dzien dobry jest 75% momentu mniej.
                        w dodatku zmieniajac biegi operujesz i tak przy wysokich obrotach (bo moment na
                        drugim biegu jest i tak wyzszy niz na trzecim), ale po zmienie biegow ladujesz
                        juz na trzecim przy 2500 obr, a wiec juz za wartosciami maksymalnymi. moment
                        maleje. W efekcie niewiele z tego co na silniku zostaje na kolach. Za to mozna
                        sobie poprzyspieszac na 4 i piatym biegu, choc to marne procieszenie, jezeli
                        chodzi o przyspieszenia w calym zakresie predkosci.
                        • tiges_wiz errata 13.03.06, 21:02
                          nie 75% momerntu mniej tylko 0.75% tego co by mial benzyniak, wiec 25% mniej.
                          • kompletny_idiota Re: errata 13.03.06, 21:21
                            Koles, nie wydziwiaj i nie kombinuj. Popatrz sie na swoj wykres, ten na ktorym
                            pokazane jest przyspieszenie w G na poszczegolnych biegach, ksztalt krzywych
                            zgodny z przebiegiem krzywej momentu na silniku.
                            Teraz zadaj sobie pytanie, jakby tu poprawic przyspieszenie. Dobrze byloby,
                            gdyby dla kazdej predkosci samochodu, albo dla kazdych obrotow silnika, punkty
                            na wykresie momentu silnika znalazly sie troche wyzej. Oznacza to ze dla danych
                            obrotow podnosisz moment, co niestety z definicji, oznacza ZWIEKSZENIE MOCY.
                            Zapamietaj wiec z dzisiejszej dyskusji: MOC DECYDUJE O PRZYSPIESZENIU.
                      • tiges_wiz Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 21:21
                        ech ... mniejsza moc wieksze przyspieszenie jest wiec niemozliwe?
                        to co jest? blad w druku?
                        www5.bmw.pl/produkty/samochody/bmwserii7/limuzyna/
                        bmw 730i
                        moc 190 kW
                        moment 300 Nm
                        0-100 - 7.8

                        BMW 730d
                        moc 170 kW
                        moment 500 Nm
                        przyspieszenie 7.0
                        • kompletny_idiota Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 21:30
                          Twoj program dotyczy przyspieszania od zera do predkosci maksymalnej, a nie o
                          sprincie na jedynce.

          • tiges_wiz witam w klubie :P 13.03.06, 19:47
            Widac ze musze cie przylaczyc do frakcji obrony jedynie slusznego pogladu ;)
            Widac, ze ksywka to troche z przekory :P
        • mobile5 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 19:32
          free.of.pl/t/tiges/mm/nakolach2.jpg
          Akurat na tym wykresie doskonale widać że warto ciągnąć do odcięcia, bo każde
          podwyższenie biegu przenosi nas na krzywą której wartości są poniżej wartości
          występujących na biegu niższym.
          • tiges_wiz Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 19:41
            free.of.pl/t/tiges/mm/nakolach1.jpg
            a tu lepiej zmieniac biegi wczesniej.
            • mobile5 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 19:56
              tiges_wiz napisał:

              > free.of.pl/t/tiges/mm/nakolach1.jpg
              > a tu lepiej zmieniac biegi wczesniej.

              Gdyby te wykresy(momentu na kołach) były w funkcji obrotów, to też by było
              widać że warto ciągnąć do odcięcia.
              • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:10
                mobile5 napisał:


                > Gdyby te wykresy(momentu na kołach) były w funkcji obrotów, to też by było
                > widać że warto ciągnąć do odcięcia.

                a jak odcięcie masz na 9k rpm a moment na 4-5k rpm to też?
                np. w lancerze evo mającym krótki zakres maksymalnego momentu obrotowego opłaca
                się na 200m pomiędzy zakrętami zmienić 2-3-4 i zredukować 4-3-2 niż ciągnąć do
                odcięcia 2 i 3 ...
                • mobile5 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:24
                  jocek1 napisał:

                  > mobile5 napisał:
                  >
                  >
                  > > Gdyby te wykresy(momentu na kołach) były w funkcji obrotów, to też by był
                  > o
                  > > widać że warto ciągnąć do odcięcia.
                  >
                  > a jak odcięcie masz na 9k rpm a moment na 4-5k rpm to też?
                  > np. w lancerze evo mającym krótki zakres maksymalnego momentu obrotowego
                  opłaca
                  > się na 200m pomiędzy zakrętami zmienić 2-3-4 i zredukować 4-3-2 niż ciągnąć do
                  > odcięcia 2 i 3 ...
                  Do każdego silnika można optymalizować skrzynię, w zależnośći co chcemy z
                  samochodu wyciągnąć. Ale to zajęcie dla wyczynowców, także finansowych.
                  • tiges_wiz Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:29
                    www.mirrow-liv.sierrafan.pl/CarTest.zip
                    tu jest jeszcze wersja DOS tego programu. Za to spora baze, choc w wiekszosci
                    aut amerykanskich, ale na przyklad fiat seicento. Jest takze sunulacja wyscigow
                    na 100m, 1/4 mili i km. Dla mojego auta na 1/4 mili wyszla symulacja 17.8
                    sekundy, co jest prawda. Sprawdzone na zawodach w Skarbimierzu.
                  • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:37
                    > Do każdego silnika można optymalizować skrzynię, w zależnośći co chcemy z
                    > samochodu wyciągnąć. Ale to zajęcie dla wyczynowców, także finansowych.

                    ale my tutaj optymalizujemy skrzynię do najlepszego przyspieszania ;-PPP
                    • mobile5 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:38
                      jocek1 napisał:

                      > > Do każdego silnika można optymalizować skrzynię, w zależnośći co chcemy z
                      > > samochodu wyciągnąć. Ale to zajęcie dla wyczynowców, także finansowych.
                      >
                      > ale my tutaj optymalizujemy skrzynię do najlepszego przyspieszania ;-PPP

                      Powodzenia.:-)
              • tiges_wiz Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:11
                wlasnie ze nie :P jezeli juz na 5 biegu jest wieksza sila i moment napedowy, to
                nalezy zmienic bieg.
                www.cartestsoftware.com/cartest2000/index.html
                zreszta sam obadaj .. jest nawet funkcja optymalizacji zmiany biegow.
                • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:18
                  tiges_wiz napisał:

                  > wlasnie ze nie :P jezeli juz na 5 biegu jest wieksza sila i moment napedowy, to
                  > nalezy zmienic bieg.
                  > www.cartestsoftware.com/cartest2000/index.html
                  > zreszta sam obadaj .. jest nawet funkcja optymalizacji zmiany biegow.

                  w czasach, kiedy komputery były tylko w NASA pan Sobiesław Zasada opierając sie
                  na własnym i innych kierowców doświadczeniu pisał, że najlepiej przyspiesza się
                  jeżeli obroty po zmnianie biegu lądują w zakresie maksymalnego momentu. Bez
                  znaczenia czy zmieniamy w górę czy w dół ...
                  • kompletny_idiota Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:48
                    pan Sobiesław Zasada opierając sie
                    > na własnym i innych kierowców doświadczeniu pisał, że najlepiej przyspiesza
                    się
                    > jeżeli obroty po zmnianie biegu lądują w zakresie maksymalnego momentu. Bez
                    > znaczenia czy zmieniamy w górę czy w dół ...

                    Jest to totalna bzdura. Obroty maksymalnego momentu sa dobre w wyscigach
                    taksowkarzy, ktory dojedzie najwolniej.
                    • tiges_wiz Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:52
                      jednak musze cie z klubu wypisac ;)
                    • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 21:28
                      > Jest to totalna bzdura. Obroty maksymalnego momentu sa dobre w wyscigach
                      > taksowkarzy, ktory dojedzie najwolniej.

                      znaczy ten maksymalny moment obrotowy przy niskich obrotach i jego płaski
                      przebieg to jedynie chwyt marketingowy i łykam to jak pelikan?
                      • kompletny_idiota Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 21:35
                        Tak, lykasz to jak pelikan. Wysoki moment obrotowy silnika przy niskich
                        obrotach to jest spelnienie marzen taksowkarzy i jest podstawa przy ich trybie
                        jazdy. Ma sie on jednak nijak do jakichkolwiek wyscigow. Jak nie wierzysz, to
                        przejedz sie kiedys samochodem.
                        • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 21:58
                          Wysoki moment obrotowy silnika przy niskich
                          > obrotach to jest spelnienie marzen taksowkarzy i jest podstawa przy ich trybie
                          > jazdy. Ma sie on jednak nijak do jakichkolwiek wyscigow. Jak nie wierzysz, to
                          > przejedz sie kiedys samochodem.

                          poprawka - nie wysoki a maksymalny. Maksymalny moment obrotowy uzyskiwany w
                          szerokim zakresie obrotów począwszy od np. 2k rpm nie ma wpływu na
                          przyspieszanie i jest jedynie chwytem marketingowym?
                          • kompletny_idiota Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 22:32
                            od np. 2k rpm nie ma wpływu na
                            > przyspieszanie i jest jedynie chwytem marketingowym?

                            Uwazasz ze przy 2k rpm przyspieszenie bez zmiany biegu jest wrecz zajebiste?
                            Popatrz na wykres mocy i odczytaj z niego jaka jest moc przy 2k rpm. Pewnie tak
                            ze 30 procent mocy maksymalnej. Ten "nie wysoki a maksymalny" moment przy
                            niskich obrotach silnika pozwala na jednostajna jazde na wysokim biegu sposobem
                            taksowkarzy. Ale do prawdziwego przyspieszania musisz uciec z tych obrotow
                            (uciec z rejonu niskiej mocy) w okolice mocy maksymalnej.Przez redukcje biegu
                            albo dwoch. Caly dowcip polega na tym ze na nizszym biegu bedziesz mial moment
                            z silnika "zmultiplikowany" przez wyzsze przelozenie nowego biegu i dlatego
                            powiekszysz MOMENT NA KOLACH. To ten moment przyspiesza.
                            • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 22:43
                              kompletny_idiota napisał:

                              Caly dowcip polega na tym ze na nizszym biegu bedziesz mial moment
                              > z silnika "zmultiplikowany" przez wyzsze przelozenie nowego biegu i dlatego
                              > powiekszysz MOMENT NA KOLACH. To ten moment przyspiesza.

                              ten właśnie MOMENT NA KOŁACH wole mieć MAKSYMALNY np. od 2 do 6k rpm a nie w
                              zakresie 3,5-5k rpm, bo wtedy przy zmianie w górę łatwiej weń trafić i nie
                              trzeba tak często zmieniać w dół
                              • kompletny_idiota Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 22:48
                                Poczekaj na jakies inne zrodla napedu, a na razie praktykuj trafianie w moment.
                                • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 23:00
                                  kompletny_idiota napisał:

                                  > Poczekaj na jakies inne zrodla napedu, a na razie praktykuj trafianie w moment.
                                  Jezeli takie postępowanie nie jest właściwe do uzyskania najlepszego
                                  przyspieszenia, to zamieniam sie w słuch ...
                                  • kompletny_idiota Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 23:24
                                    Zapomnij o momentach. Zeby maksymalnie przyspieszac, musisz po pierwsze trzymac
                                    gaz do dechy a po drugie tak operowac biegami zeby byc jak najblizej obrotow
                                    mocy maksymalnej. Podobno dobrze jest zmieniac bieg na wyzszy po przejsciu
                                    przez moc maksymalna i dojsciu do akurat takiej mocy ze na nastepnym biegu
                                    wrocisz do takiej samej wartosci mocy tylko ze przed a nie za maksimum. Dopoki
                                    skrzynia nie jest jakas CVT, jestes skazany na wykorzystywanie najlepszych
                                    zakresow a nie najlepszego punktu na wykresie mocy.
                                    • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 23:33
                                      czyli tak:
                                      maksymalny moment - 3,5-5k rpm
                                      maksymalna moc - 6,5k rpm

                                      kręcę do ~8,5k rpm, po zmianie spada do 6,5, znowu do 8,5 itd
                                      tak?
                                      • mobile5 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 23:44
                                        jocek1 napisał:

                                        > czyli tak:
                                        > maksymalny moment - 3,5-5k rpm
                                        > maksymalna moc - 6,5k rpm
                                        >
                                        > kręcę do ~8,5k rpm, po zmianie spada do 6,5, znowu do 8,5 itd
                                        > tak?
                                        Nie wiadomo. Jeszcze musisz podać jaki procent max. mom. jest przy 6,5, przy 8,5
                                        (a dokładnie to trzeba znać cały przebieg momentu) i przełożenia skrzyni
                                        biegów. Dla każdego biegu mogą być inne optymalne obroty do zmiany.
                                        • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 23:52
                                          mobile5 napisał:

                                          > jocek1 napisał:
                                          >
                                          > > czyli tak:
                                          > > maksymalny moment - 3,5-5k rpm
                                          > > maksymalna moc - 6,5k rpm
                                          > >
                                          > > kręcę do ~8,5k rpm, po zmianie spada do 6,5, znowu do 8,5 itd
                                          > > tak?
                                          > Nie wiadomo. Jeszcze musisz podać jaki procent max. mom. jest przy 6,5, przy 8,
                                          > 5
                                          > (a dokładnie to trzeba znać cały przebieg momentu) i przełożenia skrzyni
                                          > biegów. Dla każdego biegu mogą być inne optymalne obroty do zmiany.

                                          brak cytatu zrobił zamieszanie ... dopasowałem się do zalożenia kompletnego_idioty:
                                          "Zapomnij o momentach. Zeby maksymalnie przyspieszac, musisz po pierwsze trzymac
                                          gaz do dechy a po drugie tak operowac biegami zeby byc jak najblizej obrotow
                                          mocy maksymalnej. Podobno dobrze jest zmieniac bieg na wyzszy po przejsciu
                                          przez moc maksymalna i dojsciu do akurat takiej mocy ze na nastepnym biegu
                                          wrocisz do takiej samej wartosci mocy tylko ze przed a nie za maksimum. Dopoki
                                          skrzynia nie jest jakas CVT, jestes skazany na wykorzystywanie najlepszych
                                          zakresow a nie najlepszego punktu na wykresie mocy."
                                      • kompletny_idiota Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 23:46
                                        Tak? Absolutnie nie!
                                        Raczej tak: krecisz do 7000, po zmianie spada do 6000 i znow krecisz do 7000,
                                        czyli za kazdym razem operujesz w zakresie zawierajacym moc maksymalna
                                        (zawierajacym obroty 6500).
                                        Dokladne punkty zmiany biegow musisz sobie sam znalezc z dokladnego wykresu
                                        mocy twojego silnika i ze znajomosci przelozen.
                                        • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 23:50
                                          kompletny_idiota napisał:

                                          > Tak? Absolutnie nie!
                                          > Raczej tak: krecisz do 7000, po zmianie spada do 6000 i znow krecisz do 7000,
                                          > czyli za kazdym razem operujesz w zakresie zawierajacym moc maksymalna
                                          > (zawierajacym obroty 6500).
                                          a jak odcięcie jest pomiędzy 6 a 7?
                                          honda civic 1,6: moment - 4,3; moc - 5,6; odciecie - 6,3 ;-(
                                          • kompletny_idiota Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 23:59
                                            Jak juz ma nastapic odciecie, na chwile wciskasz sprzeglo. Jak nie masz
                                            sprzegla to mozesz sobie wcisnac palec w dupe, tylko utraf na dobry moment.
                                            • mobile5 Re: moc, moment - wykresy 14.03.06, 00:01
                                              kompletny_idiota napisał:

                                              Jak nie masz
                                              > sprzegla to mozesz sobie wcisnac palec w dupe,

                                              Tak lubi tylko Niebanalny.
                                            • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 14.03.06, 00:05
                                              kompletny_idiota napisał:

                                              > Jak juz ma nastapic odciecie, na chwile wciskasz sprzeglo. Jak nie masz
                                              > sprzegla to mozesz sobie wcisnac palec w dupe, tylko utraf na dobry moment.

                                              ale z jaką MOCą? ;-P
                                              • kompletny_idiota Re: moc, moment - wykresy 14.03.06, 00:14
                                                Z jaka moca? MAKSYMALNA.
                                        • mobile5 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 23:59
                                          kompletny_idiota napisał:

                                          > Tak? Absolutnie nie!
                                          > Raczej tak: krecisz do 7000, po zmianie spada do 6000 i znow krecisz do 7000,
                                          > czyli za kazdym razem operujesz w zakresie zawierajacym moc maksymalna
                                          > (zawierajacym obroty 6500).
                                          > Dokladne punkty zmiany biegow musisz sobie sam znalezc z dokladnego wykresu
                                          > mocy twojego silnika i ze znajomosci przelozen.
                                          Przy tak zestopniowanej skrzyni, przy maksymalnej 40km/h na jedynce, na piątce
                                          dojdziesz do 75 i koniec.
                                          • kompletny_idiota Re: moc, moment - wykresy 14.03.06, 00:04
                                            Dlatego nie jezdze Honda.
                                            • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 14.03.06, 00:08
                                              kompletny_idiota napisał:

                                              > Dlatego nie jezdze Honda.

                                              dlaczego? bo stare kręcą za wysoko a nowe za nisko odcinają?
                        • uki145 nieprawda z tym momentem obr 13.03.06, 21:58
                          Witam! wysoki moment obrotowy dostepny juz przy niskich obrotach daje
                          mozliwosc sprawnego przyspieszania z takich obrotów ,przydaje sie bardzo w
                          codziennej jezdzie(nie trzeba silnika krecic wysoko)i tak czesto redukowac
                          biegów .zmniejsza sie hałas ,zuzycie paliwa spada. im wiekszy zakres
                          uzytecznych obrotów ,tym lepiej jezdzi sie zwykłemu smiertelnikowi. osobiscie
                          wole silniki czysto wysokoobrotowe ,ale taka jazda wymaga przyzwyczajenia .
                          Pozdrawiam
                        • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 22:08
                          Jak nie wierzysz, to
                          > przejedz sie kiedys samochodem.

                          chyba kiedyś spróbuje. na razie mam tylko doświadczenie z tramwajami i jestem
                          pod wrażeniem tego jak to ustrojstwo "zbiera sie z dołu" ;-(
                          • kompletny_idiota Masz zupelna racje 13.03.06, 22:18
                            Co do tramwajow znaczy sie. Silnik elektryczny na prad staly ma najwiekszy
                            moment na samym starcie. A silnik samochodowy? Do dupy!
                            • jocek1 Re: Masz zupelna racje 13.03.06, 22:25
                              kompletny_idiota napisał:

                              > Co do tramwajow znaczy sie. Silnik elektryczny na prad staly ma najwiekszy
                              > moment na samym starcie. A silnik samochodowy? Do dupy!

                              no to może trzeba dążyć do doskonałości - maksymalny moment od zera do 10k rpm ;-)
                              • mobile5 Re: Masz zupelna racje 13.03.06, 22:31
                                jocek1 napisał:

                                > kompletny_idiota napisał:
                                >
                                > > Co do tramwajow znaczy sie. Silnik elektryczny na prad staly ma najwieksz
                                > y
                                > > moment na samym starcie. A silnik samochodowy? Do dupy!
                                >
                                > no to może trzeba dążyć do doskonałości - maksymalny moment od zera do 10k
                                rpm
                                > ;-)
                                Stąd te wszystkie wiwitiaj, VTEC, i-VTEC, FSI.
                              • kompletny_idiota Re: Masz zupelna racje 13.03.06, 22:36
                                Ja bym uwazal ze doskonalosc to plaski przebieg krzywej mocy a moment to niech
                                on sobie nawet i maleje z tymy obrotamy:)
                                • jocek1 Re: Masz zupelna racje 13.03.06, 22:46
                                  kompletny_idiota napisał:

                                  > Ja bym uwazal ze doskonalosc to plaski przebieg krzywej mocy a moment to niech
                                  > on sobie nawet i maleje z tymy obrotamy:)

                                  byleby pojawiał się jak najwcześniej ;-)
                • mobile5 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:21
                  Jeśli po podwyższeniu biegu siła na kołach jest conajmniej równa, to pewnie że
                  warto zmienić. Nie mniej jednak w typowych, użytkowych samochodach dzieje się
                  tak najczęściej w okolicach odcięcia, co nie oznacza że jakichś wyjątków nie
                  można znależć.
                  • tiges_wiz Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:23
                    Pierwszy, ten z momentem maksymalnym nisko, to VW New Beatle 1.8 T. Ten z takim
                    ladnym momentem do konca, to jakas honda (nie pamietam jaka)
                    • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:29
                      tiges_wiz napisał:

                      > Pierwszy, ten z momentem maksymalnym nisko, to VW New Beatle 1.8 T.
                      ale tutaj za ten moment odpowiada to T ;-P
                      Ten z takim
                      > ladnym momentem do konca, to jakas honda (nie pamietam jaka)
                      tak do '00. A ten moment do konca osiągnięty jest dzięki "drugiemu oddechowi",
                      czyli zmiennym fazom rozrządu ;-)
                      • mobile5 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:37
                        jocek1 napisał:
                        > ladnym momentem do konca, to jakas honda (nie pamietam jaka)
                        > tak do '00. A ten moment do konca osiągnięty jest dzięki "drugiemu oddechowi",
                        > czyli zmiennym fazom rozrządu ;-)
                        Niknejm się ucieszy z takiego ładnego obrazka.
                  • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:25
                    mobile5 napisał:

                    > Jeśli po podwyższeniu biegu siła na kołach jest conajmniej równa, to pewnie że
                    > warto zmienić. Nie mniej jednak w typowych, użytkowych samochodach dzieje się
                    > tak najczęściej w okolicach odcięcia, co nie oznacza że jakichś wyjątków nie
                    > można znależć.

                    maksymalny moment w z"typowych, użytkowych" jest gdzies w zakresie 3,5-4,5k rpm,
                    odcięcie gdzieć między 6 a 7k rpm ...
                    • mobile5 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:33
                      jocek1 napisał:

                      > mobile5 napisał:
                      >
                      > > Jeśli po podwyższeniu biegu siła na kołach jest conajmniej równa, to pewn
                      > ie że
                      > > warto zmienić. Nie mniej jednak w typowych, użytkowych samochodach dzieje
                      > się
                      > > tak najczęściej w okolicach odcięcia, co nie oznacza że jakichś wyjątków
                      > nie
                      > > można znależć.
                      >
                      > maksymalny moment w z"typowych, użytkowych" jest gdzies w zakresie 3,5-4,5k
                      rpm
                      > ,
                      > odcięcie gdzieć między 6 a 7k rpm ...
                      I między max.mocą a odcięciem, moment jest 10-15% mniejszy niż Mmax, a po
                      podwyższeniu biegu skrzynia redukuje moment na kołach o 20-30%.
                      • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 20:54
                        mobile5 napisał:

                        > I między max.mocą a odcięciem, moment jest 10-15% mniejszy niż Mmax,

                        a to nie jest czasem tak, że doąży sie do tego, żeby te 90% momentu było jak
                        najniżej? Po co mi 85% momentu do odcięcia, jeżeli po zmianie mam 100%

                        a po
                        > podwyższeniu biegu skrzynia redukuje moment na kołach o 20-30%.
                        ale nie pozwala się "przekręcić" silnikowi i pozwala zwiększyć prędkość, bo
                        prędkością zerową jest ~prędkość max. biegu poprzedniego

                        • mobile5 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 21:12
                          jocek1 napisał:
                          > a to nie jest czasem tak, że doąży sie do tego, żeby te 90% momentu było jak
                          > najniżej? Po co mi 85% momentu do odcięcia, jeżeli po zmianie mam 100%
                          Po zmianie masz 100% na silniku, ale skrzynia zrobi z tego 70% na kołach, bo
                          zmienisz przełożenie.

                          > a po
                          > > podwyższeniu biegu skrzynia redukuje moment na kołach o 20-30%.
                          > ale nie pozwala się "przekręcić" silnikowi i pozwala zwiększyć prędkość, bo
                          > prędkością zerową jest ~prędkość max. biegu poprzedniego
                          Przecież nie pisałem że należy jechać na jedynce do odcięcia i nie zmieniać
                          biegu.
                          • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 21:22
                            mobile5 napisał:

                            > jocek1 napisał:
                            > > a to nie jest czasem tak, że doąży sie do tego, żeby te 90% momentu było
                            > jak
                            > > najniżej? Po co mi 85% momentu do odcięcia, jeżeli po zmianie mam 100%
                            > Po zmianie masz 100% na silniku, ale skrzynia zrobi z tego 70% na kołach, bo
                            > zmienisz przełożenie.

                            wyprzedzasz ciężarówkę na trójce, ciśniesz, ciśniesz i widzisz, ze możesz się
                            nie zmieścić. Ciśniesz dalej czy zmieniasz na czwórkę?
                            >
                            • mobile5 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 21:30
                              jocek1 napisał:

                              > mobile5 napisał:
                              >
                              > > jocek1 napisał:
                              > > > a to nie jest czasem tak, że doąży sie do tego, żeby te 90% momentu
                              > było
                              > > jak
                              > > > najniżej? Po co mi 85% momentu do odcięcia, jeżeli po zmianie mam 1
                              > 00%
                              > > Po zmianie masz 100% na silniku, ale skrzynia zrobi z tego 70% na kołach
                              > , bo
                              > > zmienisz przełożenie.
                              >
                              > wyprzedzasz ciężarówkę na trójce, ciśniesz, ciśniesz i widzisz, ze możesz się
                              > nie zmieścić. Ciśniesz dalej czy zmieniasz na czwórkę?
                              > >
                              Niestety, cisnąc można tylko do pewnego poziomu obrotów. Później i moment i moc
                              lecą na pysk i musisz podwyższyć bieg żeby wejść w użyteczny zakres obrotów.
                              Albo dać po hamulcach.:-)
                              • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 21:39
                                mobile5 napisał:

                                > > >
                                > Niestety, cisnąc można tylko do pewnego poziomu obrotów. Później i moment i moc
                                >
                                > lecą na pysk i musisz podwyższyć bieg żeby wejść w użyteczny zakres obrotów.

                                A jeżeli po zmianie na odcięciu dostajesz 500 obrotów maksymalnego momentu, a
                                chwile wcześniej zakres 1500 obrotów tego samego maksymalnego momentu, to "czy
                                warto przepłacać"?

                      • uki145 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 21:12
                        Witam ! a co ma odciecie do maksymalnej mocy . nic. odciecie zalezne jest od
                        tego na jakich obrotach "umiesci" je producent. przykład : peugeot 205 GTI 1.6
                        8v (115 KM) : moc maksymalna przy 6500 obr , odciecie przy 6500 obr (troche za
                        wczesnie ,ale pod wzgledem najlepszego przyspieszenia jest ok) . przykład
                        drugi: fiat punto II 1.2 16v , moc max przy 5000 obr ,odciecie przy 7000 obr:
                        efekt ,powyzej 5200 obr auto przestaje przyspieszac i krecenie wyzej jest bez
                        sensu z punktu widzenia najlepszego przyspieszenia, nalezy przy 5200 zmienic
                        bieg,zeby obroty spadły do 4000(tam jest najwyzszy moment obrotowy i zaczyna
                        sie najlepszy ciag dla silnika). przyspieszenie zalezy od wielu czynników: np
                        opory powietrza, ale najwazniejsza jest moc silnika , skrzynia biegów, wielkosc
                        koła . one decyduja o tym jak wysoki moment bedzie przekazywany na koła i jak
                        auto bedzie przyspieszac . moment obrotowy jest moim zdaniem kwestia nie
                        decydujaca w przypadku najlepszego przyspieszenia przyspieszeniu .Pozdrawiam
                        Łukasz
                        • mobile5 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 21:25
                          uki145 napisał:
                          przykład
                          > drugi: fiat punto II 1.2 16v , moc max przy 5000 obr ,odciecie przy 7000 obr:
                          > efekt ,powyzej 5200 obr auto przestaje przyspieszac i krecenie wyzej jest bez
                          > sensu
                          Z reguły odcięcie jest w jakiejś sensownej odległości od mocy max, bo po co
                          ciągnć dalej gdy szybko malejący moment, mimo wzrastających obrotów, przekłada
                          się sumarycznie na spadek mocy.
                          Kiedyś ten link już był podawany:
                          www.allpar.com/eek/hp-vs-torque.html
                          • uki145 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 21:50
                            Witam! wszystko zalezy od silnika. fiat,alfa romeo ma we wszystkich swoich
                            silnikach odciecie bardzo wysoko( nieracjonalnie z punktu widzenia najlepszego
                            wykozystania własciwosci silnika). co przydaje sie w rajdach ,a dla zwykłego
                            smiertelnika nie ma znaczenia .podobnie w turbodieslach: ciezko przekrecic taki
                            silnik , bo zwykle po 4000 obr przestaje jechac i odruchwo zmieniamy bieg.
                            ogranicznika obrotów nie nalezy wiec traktowac jako wyznacznika momentu w
                            którym mamy zmienic bieg(bo wtedy najlepiej bedziemy przyspieszac ) ,ale jako
                            ochrone silnika przed zbyt wysokimi obrotami i tylko taka jest rola tego
                            ustrojstwa.Pozdrawiam
                            • mobile5 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 21:56
                              uki145 napisał:
                              ogranicznika obrotów nie nalezy wiec traktowac jako wyznacznika momentu w
                              > którym mamy zmienic bieg(bo wtedy najlepiej bedziemy przyspieszac ) ,ale jako
                              > ochrone silnika przed zbyt wysokimi obrotami i tylko taka jest rola tego
                              > ustrojstwa.Pozdrawiam

                              Tez tak to rozumiem. Jak się jeździ, to przecież czuje się moment kiedy należy
                              zmienić bieg. Wystarczy minimum rutyny.
                              • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 21:59
                                mobile5 napisał:

                                > Tez tak to rozumiem. Jak się jeździ, to przecież czuje się moment kiedy należy
                                > zmienić bieg. Wystarczy minimum rutyny.

                                Ale Twoja teoria mówi żeby mimo wszystko ciągnąc do odcięcia i dopiero zmieniać ...
                                • uki145 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 22:10
                                  Witam! nalezy wyczuc ten moment.zwykle przy szczycie maksymalnej mocy ,moment i
                                  moc drastcznie spadaja. krecic chwilke ponad moc maksymalna,zeby obroty spadły
                                  do momentu kiedy bedzie czuc ze silnik ma swój najlepszy dech. o tu dochodzimy
                                  do momentu kiedy mamy silnik o reweacyjnych parametrach , a psuje go zbyt
                                  długa skrzynia biegów. przykład. jak w Alfie 145 boxer zmieniam biegi przy 6000
                                  obr to niewazne czy z 1 na 2 ,czy 2-3 itd, zawsze obroty spadaja na 4500, tam
                                  gdzie silnik dostaje "najwieksze kopyto". skrzynia jest prawidłowo
                                  zestopniowana do silnika. gdyby np 5 bieg był za długi i obroty spadałyby z
                                  6000 na 4000 ,to cały czar by prysnał i nie dałoby sie optymalnie wykorzystac
                                  parametrów silnika. niestety w trosce o zuzycie paliwa wiekszosc producentów
                                  traktuje 4 i 5 ,czesto nawet 3 bieg ,jako biegi do oszczedzania.sa zbyt
                                  długie ,nie zestopniowane " po kolei".i stad czesto rozczarowanie przy
                                  przyspieszaniu . moim zdaniem ,zeby wykorzystac portencjał zespołu napedowego
                                  trzeba znac parametry i charakterystyke silnika ,oraz poznac zestopniowanie
                                  skrzynie. 100 km wystarczy ,ze by sie tego nauczyc. praktyka jest w tym wypadku
                                  duzo lepszym nauczycielem niz suche dane.. Pozdrawiam
                                  • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 22:20
                                    uki145 napisał:

                                    krecic chwilke ponad moc maksymalna,zeby obroty spadły
                                    > do momentu kiedy bedzie czuc ze silnik ma swój najlepszy dech.

                                    ale czy do najefektywniejszego przyspieszania nie wystarczy krecić tylko do
                                    momentu, w którym po zmianie moment jest maksymalny? a może ciągnięcie do mocy
                                    maksymalnej pozwala na osiągnięcie najwyższej prędkości maksymalnej?
                                    • uki145 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 22:33
                                      Witam! niestety nie wystarczy . wysoki moment obrotowy na niskich obr daje nam
                                      poczucie ,ze auto własnie tam ma najwyzsze kopyto. jednak jesli chodzi o
                                      najlepsze przyspieszenie decyduje szczyt mocy maksymalnej i tam powinna
                                      dochodzic wskazówka obrotomierza. dobrym przykładem sa przeróbki wolno ssacych
                                      silników samochodów rajdowych. zwieksza sie jedynie moc ,zupełnie zapominajac
                                      o momencie obrotowym(który w takich warunkach jest niewazny) .moc
                                      rosnie ,wedrujac na duzo wyzsze obroty niz w serii ,moment nie rosnie ,a na
                                      dodatek zdecydowanie pogarsza sie charakterystyka jego przebiegu(ma bardzo
                                      ostre dojscie do szcytu,czytaj nie płaskie i zwykle jest równiez bardzo
                                      wysoko).efekt auto ponizej 4000 obr nie jedzie ,natomiast zbiera sie jedynie w
                                      przedziale 5000 - 7000. w zwykłym uzytkowaniu moment jest jednak bardzo
                                      wazny ,bo poszerza okres uzytecznych obrotów,utrzymywanie silnika w codziennej
                                      jezdzie w przedziale 5-7 tys byłoby bardzo meczace. Pozdrawiam
                                      • uki145 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 22:50
                                        Witam! chociaz z drugiej strony masz racje. bo jesli skrzynia byłaby zbyt
                                        krótka(i po kreceniu do szczytu mocy obroty spadaja znacznie powyzej szczytu
                                        momentu) i moment po swoim szczyscie drastycznie spada,to faktycznie nie
                                        opłacałoby sie krecic silnika do maksymalnej mocy . tyle ze tak zestopniowane
                                        skrzynie zdarzaja sie bardzio rzadko( i swiadczyłoby to o błedzie
                                        konstrukcyjnym ,albo bardzo niskoobrotowym silniku ). druga sprawa to sam
                                        szczyt momentu. jesli przebieg momentu jest bardzo płaski( np jak w silniku
                                        turbodoładowanym) to szcyt momentu nic nam nie mowi o momencie najlepszego
                                        ciagu. tak jak pisałem ,ciezko to na sucho wytłumaczyc , najlepiej zrobic to
                                        na zywo ,bo prawda jest taka ,ze zbyt wiele zalezy od skrzyni i samej
                                        charakterystyki rozwijania mocy i momentu przez silnik. jak to wszystko
                                        współgra da sie wyczuc najlepiej poza teoretycznymi rozwazaniami. .Pozdrawiam
                                      • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 22:58
                                        uki145 napisał:

                                        efekt auto ponizej 4000 obr nie jedzie ,natomiast zbiera sie jedynie w
                                        >
                                        > przedziale 5000 - 7000. w zwykłym uzytkowaniu moment jest jednak bardzo
                                        > wazny ,bo poszerza okres uzytecznych obrotów,utrzymywanie silnika w codziennej
                                        > jezdzie w przedziale 5-7 tys byłoby bardzo meczace.

                                        i tutaj pomaga skrzynia - krótka np. na Mille Miglia a długa np. na Finlandię
                                • mobile5 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 22:20
                                  jocek1 napisał:

                                  > mobile5 napisał:
                                  >
                                  > > Tez tak to rozumiem. Jak się jeździ, to przecież czuje się moment kiedy n
                                  > ależy
                                  > > zmienić bieg. Wystarczy minimum rutyny.
                                  >
                                  > Ale Twoja teoria mówi żeby mimo wszystko ciągnąc do odcięcia i dopiero
                                  zmieniać
                                  > ...
                                  Chyba jesteś zbyt dosłowny. Siła na kołach (na tym samym biegu) zmienia się
                                  podobnie jak przebiega moment obrotowy. Warto pociągnąć do takich obrotów,
                                  żeby po obniżeniu momentu przez skrzynię po zmianie biegu na wyższy, wrócić do
                                  tej samej siły na kołach. Jeśli się mylę, to mnie poprawią.
                                  • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 22:23
                                    mobile5 napisał:
                                    > >
                                    > > Ale Twoja teoria mówi żeby mimo wszystko ciągnąc do odcięcia i dopiero
                                    > zmieniać
                                    > > ...
                                    > Chyba jesteś zbyt dosłowny. Siła na kołach (na tym samym biegu) zmienia się
                                    > podobnie jak przebiega moment obrotowy. Warto pociągnąć do takich obrotów,
                                    > żeby po obniżeniu momentu przez skrzynię po zmianie biegu na wyższy, wrócić do
                                    > tej samej siły na kołach. Jeśli się mylę, to mnie poprawią.

                                    ale ja właśnie jestem wyznawca takiej zasady ;-) Pare postów wyżej stwierdzono
                                    jednak, że taka jazda to jest dobra dla taksówkarzy a nie efektywnego
                                    przyspieszania ;-(
                                    • mobile5 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 22:26
                                      jocek1 napisał:

                                      > mobile5 napisał:
                                      > > >
                                      > > > Ale Twoja teoria mówi żeby mimo wszystko ciągnąc do odcięcia i dopi
                                      > ero
                                      > > zmieniać
                                      > > > ...
                                      > > Chyba jesteś zbyt dosłowny. Siła na kołach (na tym samym biegu) zmienia s
                                      > ię
                                      > > podobnie jak przebiega moment obrotowy. Warto pociągnąć do takich obrotó
                                      > w,
                                      > > żeby po obniżeniu momentu przez skrzynię po zmianie biegu na wyższy, wróc
                                      > ić do
                                      > > tej samej siły na kołach. Jeśli się mylę, to mnie poprawią.
                                      >
                                      > ale ja właśnie jestem wyznawca takiej zasady ;-) Pare postów wyżej stwierdzono
                                      > jednak, że taka jazda to jest dobra dla taksówkarzy a nie efektywnego
                                      > przyspieszania ;-(
                                      Niekoniecznie. Żeby wystąpiła taka sytuacja, najczęściej trzeba kręcić silnik
                                      powyżej mocy maksymalnej.
                                      • jocek1 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 22:34
                                        mobile5 napisał:

                                        > Niekoniecznie. Żeby wystąpiła taka sytuacja, najczęściej trzeba kręcić silnik
                                        > powyżej mocy maksymalnej.

                                        szczerze mówiąc nigdy nie dociekałem czy jest to akurat maksymalna moc. Pamiętam
                                        jedynie, zeby po zmianie było koło 4,5k rpm ;-))) mam jeszcze pare innych
                                        niepotrzebnych przyzwyczajeń - zmianę biegu przed zakrętem, hamowanie na
                                        prostych kołach, obie ręce na kierownicy w zakręcie, wyjeżdżanie z zakrętu na
                                        wyprostowanych kołach, trzymanie gazu w zakręcie itd. ;-)
                                        • mobile5 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 22:48
                                          www.technikajazdy.info/mocvsmoment.html
                                          • tiges_wiz Re: moc, moment - wykresy 14.03.06, 08:25
                                            czyli jest tu wlasciwie wszystko o czym mowilem ;) ale ja sie nie znam ;P
                            • uki145 Re: moc, moment - wykresy 13.03.06, 22:13
                              korzystac
    • typson Re: moc, moment - wykresy 14.03.06, 00:26
      no, dopiero pierwsza dyskusja tego typu w tym miesiacu ;)
      • simr1979 Re: moc, moment - wykresy 14.03.06, 10:09
        typson napisał:

        > no, dopiero pierwsza dyskusja tego typu w tym miesiacu ;)

        A kolejna będzie miała podobny przebieg, bo wygląda na to, że uczestnicy
        zakończyli ją na takim samym poziomie niezrozumienia podstawowych pojęć
        fizycznych, na jakim ją rozpoczęli... ;)
        • mobile5 Re: moc, moment - wykresy 14.03.06, 15:08
          simr1979 napisał:

          > typson napisał:
          >
          > > no, dopiero pierwsza dyskusja tego typu w tym miesiacu ;)
          >
          > A kolejna będzie miała podobny przebieg, bo wygląda na to, że uczestnicy
          > zakończyli ją na takim samym poziomie niezrozumienia podstawowych pojęć
          > fizycznych, na jakim ją rozpoczęli... ;)

          Wyjaśnij te podstawowe pojęcia fizyczne i będzie po temacie.
          • simr1979 Re: moc, moment - wykresy 14.03.06, 15:27
            mobile5 napisał:

            > Wyjaśnij te podstawowe pojęcia fizyczne i będzie po temacie.

            Staram się nie angażować w przedsięwzięcia nie rokujące szans na sukces ;)
            Zresztą to raczej nie do Ciebie było - walczyłeś dzielnie :)
            • mobile5 Re: moc, moment - wykresy 14.03.06, 15:41
              Żywi nie powinni tracić nadziei.
        • kompletny_idiota Re: moc, moment - wykresy 14.03.06, 16:14
          Co, nie bylo przyjemnie sie dowiedziec ze plaski moment przy niskiej mocy mozna
          sobie o dupe potluc? Oczywiscie, Ty wiesz lepiej. Tak samo w Twoim telewizorze
          odcienie czarnego i bialego sa duzo lepsze od tak zwanych kolorow w telewizorze
          sasiada HEHEHEHE.
          • simr1979 Re: moc, moment - wykresy 14.03.06, 16:31
            kompletny_idiota napisał:

            > Co, nie bylo przyjemnie sie dowiedziec ze plaski moment przy niskiej mocy
            mozna
            > sobie o dupe potluc?

            Moc to moment pomnożony przez obroty, moment to siła pomnożona przez ramię na
            którym działa - jest dokładnie obojętne, której z tych wielkości użyjecie do
            opisania zjawisk związanych z przyśpieszaniem, bylebyście rozumieli te
            zjawiska...;)
            • kompletny_idiota Re: moc, moment - wykresy 14.03.06, 16:47
              > Moc to moment pomnożony przez obroty, moment to siła pomnożona przez ramię na
              > którym działa - jest dokładnie obojętne, której z tych wielkości użyjecie do
              > opisania zjawisk związanych z przyśpieszaniem, bylebyście rozumieli te
              > zjawiska...;)

              Ty niestety jak Antos Baca z trzeciej klasy. Jak Pani poprosila go zeby
              wytlumaczyl klasie co to jest powierzchnia, to Antos powiedzial "powieshnia to
              jest prose pani dlugosc pomnozona pses serokosc" I dostal piatke i mysli do
              dzisiaj ze jest madry.

              Moc to moment pomnozony przez obroty? Moc Antosiu to jest ilosc pracy jaka moze
              wykonac maszyna w jednostce czasu. Zapisz to sobie gdzies, a potem zabieraj
              glos na temat rozumienia pojec fizycznych.
              • simr1979 Re: moc, moment - wykresy 14.03.06, 18:51
                kompletny_idiota napisał:

                >(....)

                No mowiłem, że to nie rokuje - całkowity analfabetyzm :P
                • kompletny_idiota Re: moc, moment - wykresy 14.03.06, 19:17
                  Simr napisal:
                  Moc to moment pomnożony przez obroty, moment to siła pomnożona przez ramię na
                  którym działa - jest dokładnie obojętne, której z tych wielkości użyjecie do
                  opisania zjawisk związanych z przyśpieszaniem,.....

                  No to opisz "zjawiska zwiazane z przyspieszaniem" w oparciu o ramie na ktorym
                  dziala sila, oraz obroty.
                  • simr1979 Re: moc, moment - wykresy 14.03.06, 20:06
                    kompletny_idiota napisał:

                    > No to opisz "zjawiska zwiazane z przyspieszaniem"

                    :) To jest zadanie dla szkoły lub podręcznika,ja tylko wskazałem na potrzebę
                    kształcenia....sorki ;)
                    • kompletny_idiota Re: moc, moment - wykresy 14.03.06, 20:21
                      Przy doborze nicka trzeba uwazac. W odroznieniu od mojego, Twoj tutaj
                      zobowiazuje. Szkoda wiec ze dales tylko znikomy "przyczynek do dyskusji".
                      Popraw sie nastepnym razem.
                      • chris62 Re: moc, moment - wykresy 15.03.06, 11:35
                        Skoro napisałeś że moc to ilość pracy wykonanej w jednostce czasu całkiem
                        słusznie to idź za ciosem - zdefiniuj pracę :)
                        Tłumaczyłem Ci już że beczkę wody można przenieść z punktu A d pounktu B na
                        kilka sposobów?
                        Silny facet weźmie ją na bary i przeniesie za jednym razem założmy w minutę.
                        Słaby będzie przelewał wodę do wiaderka i biegał od A do B i z powrotem.
                        Jak będzie biegał i napełniał bardzo szybko to niewykluczone że w minutę mu się
                        to również uda.W efekcie ta sama praca zostaje wykonana na 2 różne sposoby.

                        Kiedy mówimy o 2 silnikach to ten dysponujący większym momentem może choć nie
                        musi byc silniejszy bo moment to siła*ramię więc załóżmy że ci sami osobnicy
                        mają za zadanie obrócić kierat - siłacz weźmie drążek np o długości 1m a
                        słabeusz potrzebyje tyle razy dłuższego ile razy jest słabszy żeby taki sam
                        moment uzyskał jeśli jest 2 razy słabszy to musi wziąć drąg 2 metrowy i też
                        obróci kieratem.
                        Więc kiedy drągi będą takie same to siłącz obróci szybciej bo jest silniejszy.
                        Kiedy słabeusz użyje 3 razy dłuższy drąg będzie się mniej wysilał a więc może
                        nawet biegać w kółko
                        W samochodzie rolę drąga z różnymi długościami pełni skrzynia biegów siła bierze
                        się z energii cieplnej wytworzonej przy spalaniu mieszanki w cylindrze a ta jest
                        tym większa im większa jest pojemność skokowa stopień sprężenia stopień
                        napełnienia komory spalania i kilku innych czynników.

                        Z tych wywodów widać że moc zależy od 2 składników momentu i prędkości obrotowej
                        stąd moc = moment x obroty co definiuje też ilość wykonanej pracy w jednostce czasu.
                        Wracając do kieratu Siłacz=mocniejszy silnik i słabeusz=słabszy silnik
                        dysponujący takim samym momentem poprzez zastosowanie różnej długości drągów
                        (przełożeń) będą tak samo kręcić kieratem a większą pracę wykona ten który
                        będzie biegał szybciej - czyli ten który da więcej gazu :).
                        Kiedy drągi będą równe to słąbeusz będzie sapał albo nawet nie ruszy wcale i
                        ratunkiem dla niego jest zmiana drąga na dłuższy (redukcja biegu) i znów może
                        biec a silniejszy poradzi sobie nawet bez redukcji kiedy jednak ją zastosuje to
                        również szybciej przyspieszy.
                        Jak widać i moment i obroty mają wpływ na moc.
                        Z natury rzeczy siłacze są raczej powolni a słabsi są za to bardziej ruchliwi z
                        silnikami jest podobnie duże silniki są powolniejsze a diesle limitowane
                        predkością obrotową znacznie niższą niż benzynowe więc ich przyspieszanie bierze
                        się z siły dodatkowo wspomaganej turbo pozwala to stosować krótsze drągi do
                        obrócenia kieratem co przekłada się na większą prędkość - silnik benzynowy
                        nadrabia obrotami.

                        • tiges_wiz a co ze skrzyniami bezstopniowymi? 15.03.06, 13:06
                          aby uzyskac najlepsze przyspieszenie, to powinna pracowac w obrotach
                          maksymalnego momentu obrotowego czy maksymalnej mocy?

                          Znalazlem wiele stron, na ktorych tak skrzynia to po prostu wynalazek
                          poprawiajacy osiagi o 20%. Tylko ze to nieznalazlo potwierdzenia na stronach
                          producentow. Osiagi aut 5 i 6 biegowych nie roznia sie od tych majacych
                          przerozne multitronicki itp.
                          a chocby mozna to zobaczyc na www.audi.pl (maja tam wygodny panel do
                          porownywania aut).
                          • chris62 Re: a co ze skrzyniami bezstopniowymi? 15.03.06, 13:33
                            Skrzynie CVT teoretycznie mogą dać lepsze osiągi bo eliminujesz stratę czasu na
                            zmianę przełożenia tu zmiana występuje płynnie bez przeskoku.
                            Technicznie wystepują jednak problemy sprawmościowe - przy większym obciążeniu
                            np jazda pod górę występują poślizgi jako że transmisja poprzez łańcuch
                            stykający się bocznymi powierzchniami sworzni z gładkimi kołami stożkowymi
                            nastepuje dzięki siłom tarcia, a te nie są zbyt duże ponieważ trzeba jednak
                            smarować przekładnię olejem i do tego sterowanie taką przekładnią polega na
                            zaciskaniu-rozwieraniu pary kół stożkowych realizowane za pomocą hydraulicznej
                            pompy, która działa w połączeniu z kładem mechaniczno elektronicznym.
                            Nie jest to proste w praktyce aby dać pompie sygnał w optymalnym momencie.
                            Skrzynie stopniowane - koła zębate mają bardzo wysoką sprawność więc poślizgi
                            obwodowe są wyeliminowane.
                            • tiges_wiz Re: a co ze skrzyniami bezstopniowymi? 15.03.06, 13:37
                              pytanie jednak, czy na 1/4 mili powinny trzymac obroty najlepszego momentu czy
                              najwyzszej mocy?
                              • simr1979 Re: a co ze skrzyniami bezstopniowymi? 15.03.06, 15:23
                                Najwyższej mocy, jak zawsze.....wtedy moment(siła) NA KOŁACH jest najwyższy
                              • chris62 Re: a co ze skrzyniami bezstopniowymi? 15.03.06, 16:52
                                Obroty trzeba trzymać tak aby wciąż rosły i to jak najszybciej:)
                                Kiedy osiągną limit wyższy bieg i rosną znów ale rosną tym szybciej im większy w
                                danym momencie po zmianie biegu jest moment obrotowy.
                                Nie da się trzymać obrotów na stałym poziomie i przyspieszać bo przyspieszenie
                                to zmiana prędkości w danej jednostce czasu jak obroty będą stałe to nie będzie
                                przyspieszenia tylko ruch jednostajny.
                        • kompletny_idiota Lepiej przemysl to jeszcze raz 15.03.06, 16:48
                          > Tłumaczyłem Ci już że beczkę wody można przenieść z punktu A d pounktu B na
                          > kilka sposobów?
                          > Silny facet weźmie ją na bary i przeniesie za jednym razem założmy w minutę.
                          > Słaby będzie przelewał wodę do wiaderka i biegał od A do B i z powrotem.
                          > Jak będzie biegał i napełniał bardzo szybko to niewykluczone że w minutę mu
                          się
                          > to również uda.W efekcie ta sama praca zostaje wykonana na 2 różne sposoby.

                          --Jezeli ta sama praca zostala przez nich wykonana w tym samym czasie TO ZADEN
                          Z NICH NIE JEST MOCNIEJSZY. Nie ma silacza i slabeusza. To sa dwa silniki o tej
                          samej mocy

                          > Wracając do kieratu Siłacz=mocniejszy silnik i słabeusz=słabszy silnik
                          > dysponujący takim samym momentem poprzez zastosowanie różnej długości drągów
                          > (przełożeń) będą tak samo kręcić kieratem a większą pracę wykona ten który
                          > będzie biegał szybciej - czyli ten który da więcej gazu :).

                          Znow nieprawda, obaj wykonuja taka sama prace (obaj tak samo kreca kieratem).

                          > słusznie to idź za ciosem - zdefiniuj pracę :)
                          W wypadku kieratu uzyj wzoru Praca = Moment X Droga Katowa
                          Obaj wywieraja na kierat taki sam moment, bo ten o mniejszej sile dziala na
                          dluzszym ramieniu. Obaj tez pokonuja taka sama droge katowa, pomimo ze ten
                          slabszy pokonuje dluzsza droge liniowa.

                          Przy blednych zalozeniach nie mozesz dojsc do poprawnych wnioskow.

                          Lepiej przyspiesza samochod o wiekszej mocy i tak zawsze bylo i bedzie..
                          • simr1979 Re: Lepiej przemysl to jeszcze raz 15.03.06, 17:05
                            kompletny_idiota napisał:

                            (...)
                            > Lepiej przyspiesza samochod o wiekszej mocy i tak zawsze bylo i bedzie..

                            Tak, ale argumentuj ostożniej....
                            Pamiętaj, że chwilowa wartość przyśpieszenia to SIŁA (na kołach) podzielona
                            przez masę przyśpieszającego pojazdu....:)
                            • tiges_wiz Re: Lepiej przemysl to jeszcze raz 15.03.06, 17:30
                              jak mu pokazalem bmw 730d ktore ma 170 kW i przyspiesza lepiej do 100 niz 730i
                              ktore ma 190 kW, to zbyl to w sumie milczeniem, a roznica na korzysc diesla to
                              prawie sekunda.
                              • kompletny_idiota Re: Lepiej przemysl to jeszcze raz 15.03.06, 17:45
                                > jak mu pokazalem bmw 730d ktore ma 170 kW i przyspiesza lepiej do 100 niz 730i
                                > ktore ma 190 kW, to zbyl to w sumie milczeniem, a roznica na korzysc diesla to
                                > prawie sekunda.

                                W wyscigu od zera do jednego kilometra na godzine Maluch jest szybszy od
                                Ferrari.
                            • kompletny_idiota Re: Lepiej przemysl to jeszcze raz 15.03.06, 17:35
                              Stosujemy tu pewne skroty myslowe i przyjete jest (przynajmniej taka mam
                              nadzieje) ze porownujemy samochody o takiej samej masie i nie trzeba tego za
                              kazdym razem powtarzac. Innym "skrotem" jest powtarzanie formuly moc to jest
                              moment razy obroty, itd.
                              Natomiast wazna rzecz do ktorej nikt nie przywiazuje wagi jest to wlasnie czy
                              mowimy o chwilowym przyspieszeniu czy o przyspieszeniu w rozumieniu
                              najkrotszego czasu od startu do predkosci maksymalnej, przechodzac przez
                              wszystkie biegi. Watek rozpoczynajacy ta dyskusje dotyczy wlasnie tego
                              przypadku a nie przyspieszenia chwilowego. Fakt ze w slabym dieslu
                              przyspieszenie chwilowe moze byc calkiem niezle nie oznacza ze samochod dobrze
                              przyspiesza.
                              • jocek1 Re: Lepiej przemysl to jeszcze raz 15.03.06, 17:53
                                kompletny_idiota napisał:

                                > Natomiast wazna rzecz do ktorej nikt nie przywiazuje wagi jest to wlasnie czy
                                > mowimy o chwilowym przyspieszeniu czy o przyspieszeniu w rozumieniu
                                > najkrotszego czasu od startu do predkosci maksymalnej, przechodzac przez
                                > wszystkie biegi.

                                A co w przypadku, kiedy trasa, na której się ścigamy nie pozwala na osiągnięcie
                                prędkości maksymalnej? Albo jeżeli przez 90% trasy maksymalnie jedziemy na
                                przedostatnim biegu? W takich przypadkach najberdziej zbliżamy się do życia ...

                                • kompletny_idiota Re: Lepiej przemysl to jeszcze raz 15.03.06, 18:09
                                  Zasada jest zawsze ta sama: Przyspieszajac od jednej predkosci do drugiej
                                  odnajdujemy te predkosci na wykresie momentu na kolach (patrz pierwszy post) i
                                  tak dobieramy bieg czy biegi, zeby pole pod krzywa tego wykresu bylo jak
                                  najwieksze.
                                  • jocek1 Re: Lepiej przemysl to jeszcze raz 15.03.06, 18:11
                                    kompletny_idiota napisał:

                                    > Zasada jest zawsze ta sama: Przyspieszajac od jednej predkosci do drugiej
                                    > odnajdujemy te predkosci na wykresie momentu na kolach (patrz pierwszy post) i
                                    > tak dobieramy bieg czy biegi, zeby pole pod krzywa tego wykresu bylo jak
                                    > najwieksze.

                                    a tak bardziej "życiowo"?
                                    • kompletny_idiota Bardziej zyciowo 15.03.06, 18:58
                                      Pozycz samochod od wroga. Pojedz na stare lotnisko czy cos takiego.
                                      Eksperymentuj jazde na roznych biegach przy roznych obrotach silnika i przy
                                      roznych polozeniach gazu. Zapamietaj kiedy siedzenie najmocniej pcha w plecy.
                                      Wtedy przyspieszenie jest najlepsze.
                                      • jocek1 Re: Bardziej zyciowo 15.03.06, 19:02
                                        kompletny_idiota napisał:

                                        > Pozycz samochod od wroga. Pojedz na stare lotnisko czy cos takiego.
                                        > Eksperymentuj jazde na roznych biegach przy roznych obrotach silnika i przy
                                        > roznych polozeniach gazu. Zapamietaj kiedy siedzenie najmocniej pcha w plecy.
                                        > Wtedy przyspieszenie jest najlepsze.

                                        Tutaj też uciekasz ;-PPP
                                        Musi byc jakaś ogólna zasada, którą mogę stosować w swoim samochodzie nie
                                        katując go ...
                          • jocek1 Re: Lepiej przemysl to jeszcze raz 15.03.06, 17:47
                            > Lepiej przyspiesza samochod o wiekszej mocy i tak zawsze bylo i bedzie..

                            Ale kiedy się scigasz to z góry masz narzucony samochód. A kiedy ścigasz się z
                            identycznym autem o zwycięstwie będzie decydowało wykorzystanie parametrów auta.
                            Co trzeba zrobić żeby wygrać?
                            • kompletny_idiota Re: Lepiej przemysl to jeszcze raz 15.03.06, 17:58
                              Jak to co trzeba zrobic zeby wygrac. Dac gaz do dechy a biegami tak operowac
                              zeby obroty silnika byly jak najblizej obrotow mocy maksymalnej. W wyscigu na
                              dlugiej prostej znaczy sie. Ten co bedzie zmienial biegi tak ze odejdzie dalej
                              albo na dluzej od mocy maksymalnej nie wykorzysta danego mu potencjalu i
                              przegra.
                              • jocek1 Re: Lepiej przemysl to jeszcze raz 15.03.06, 18:05
                                kompletny_idiota napisał:

                                > Jak to co trzeba zrobic zeby wygrac. Dac gaz do dechy a biegami tak operowac
                                > zeby obroty silnika byly jak najblizej obrotow mocy maksymalnej. W wyscigu na
                                > dlugiej prostej znaczy sie. Ten co bedzie zmienial biegi tak ze odejdzie dalej
                                > albo na dluzej od mocy maksymalnej nie wykorzysta danego mu potencjalu i
                                > przegra.

                                tak w środku tej dyskusji jest przykład peugeota 205 gti (chyba), który ma
                                obroty odcięcia takie same jak obroty maksymalnej mocy. Jak w nim zmieniać biegi
                                zeby po zmianie obroty były w zakresie maksymalnej mocy?
                                • kompletny_idiota Re: Lepiej przemysl to jeszcze raz 15.03.06, 18:15
                                  Tobie nie radze sie z nikim scigac. Bo bedzie ci bez przerwy odcinac, a ty nie
                                  bedziesz wiedzial gdzie popelniasz blad.
                                  Ku...
                                  • jocek1 Re: Lepiej przemysl to jeszcze raz 15.03.06, 18:18
                                    kompletny_idiota napisał:

                                    > Tobie nie radze sie z nikim scigac. Bo bedzie ci bez przerwy odcinac, a ty nie
                                    > bedziesz wiedzial gdzie popelniasz blad.
                                    > Ku...

                                    wiem, ze mistrzowie niechętnie zdradzają swoje sekrety. Mnie juz dawno spisałeś
                                    na straty więc podziel się swoją tajemną wiedzą z innymi teoretykami, którzy i
                                    tak tego nie zrozumieją i wciąż będą się zastanawiać dlaczego wąchają Twoje
                                    spaliny ...
                                    • kompletny_idiota Re: Lepiej przemysl to jeszcze raz 15.03.06, 18:25
                                      No kurde, jak nie mozesz zrobic tego co bys chcial, to robisz tylko to co
                                      mozesz. W tym wypadku dociagasz w okolice najwiekszej mocy do jakiej dasz rade
                                      przed odcieciem i zmieniasz bieg. A co samochod Ci zrobil ze go katujesz?
                                      • jocek1 Re: Lepiej przemysl to jeszcze raz 15.03.06, 18:30
                                        kompletny_idiota napisał:

                                        > No kurde, jak nie mozesz zrobic tego co bys chcial, to robisz tylko to co
                                        > mozesz. W tym wypadku dociagasz w okolice najwiekszej mocy do jakiej dasz rade
                                        > przed odcieciem i zmieniasz bieg. A co samochod Ci zrobil ze go katujesz?

                                        Ja? To Twoja metoda na wygrywanie - jazda "na czerwonym" ;-(
                                        • kompletny_idiota Re: Lepiej przemysl to jeszcze raz 15.03.06, 18:47
                                          Ja sie nie scigam. Ja ta metode stosuje tylko przy uciekaniu.
                                          • jocek1 Re: Lepiej przemysl to jeszcze raz 15.03.06, 18:50
                                            kompletny_idiota napisał:

                                            > Ja sie nie scigam. Ja ta metode stosuje tylko przy uciekaniu.

                                            Uciekasz cały czas ;-PPP
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka