Dodaj do ulubionych

sprzedaż autka -vat

15.03.06, 13:36
znajoma kupiła w zeszłym roku auto osobowe na firmę ,odliczyła 6tyś vatu a teraz chce zamienić na wieksze i pojawił się problem,ksiegowa kazała jej wystawic rachunek z 0% vatem bo autko jest uzywane przeszło pół roku .
Pytanko, czy jest to zgodne z obowiązującymi przepisami ?
Obserwuj wątek
    • totalbalalaykashow Re: sprzedaż autka -vat 15.03.06, 13:52
      dla sprostowania- sprzedaż nie ma być z ZEROWĄ stawką VAT, tylko ZWOLNIONA
      (wbrew pozorom różnica zasadnicza)
      czy takie zwolnienie jest możliwe już po pół roku- nie wiem, bo nie pamiętam-
      być może- trzeba by zajrzeć do ustawy.
      • daria.1 Re: sprzedaż autka -vat 15.03.06, 13:55
        dokładnie tak ,ma być zwolniona .
        • daria.1 Re: sprzedaż autka -vat 15.03.06, 13:56
          może ktoś ma tą ustawę ?
          • totalbalalaykashow Re: sprzedaż autka -vat 15.03.06, 14:04
            www.mf.gov.pl/_files_/podatki/vat_i_akcyzowy/przepisy_vat_2004/ustawa_o_podatku_od_towarow_i_uslug.pdf
            • totalbalalaykashow Re: sprzedaż autka -vat 15.03.06, 14:19
              art.43 ust 1 pkt. 2 i ust. 2 pkt. 2
              sie zgadza- czuwaj!
              • emes-nju Re: sprzedaż autka -vat 15.03.06, 14:43
                Ciekawe czy nie ma gdzies wylaczenia z artykulow (chodzi mi o wylaczenie samochodow wlasnie - w koncu samochodow nie mozna wbic w koszty, a inne artykuly i owszem), ktore podatnik uzytkowal ponad pol roku? Ciekawe czy urzednik UKS zna te ustawe? Nie musi, bo urzednik sam jest prawem. Widzi cos, co mu sie nie podoba, sporzadza odpowiednie dokumenty i trzeba zaplacic kare. Oczywiscie trzeba sie odwolywac, ale wcale nie musi to zablokowac dzialan US zmierzajacych do odebrania pieniedzy - ode mnie np. skarbowka prawem kaduka, wchodzac na konto, na pol roku "pozyczyla" drobne 25 tys. Oddali, ale troche to potrwalo, a ja prawie firme stracilem!
                • totalbalalaykashow Re: sprzedaż autka -vat 15.03.06, 14:46
                  emes-nju napisał:

                  > Ciekawe czy nie ma gdzies wylaczenia z artykulow (chodzi mi o wylaczenie
                  samoch
                  > odow wlasnie - w koncu samochodow nie mozna wbic w koszty, a inne artykuly i
                  ow
                  > szem),
                  co znaczy "nie można wbić w koszty"????
                  • emes-nju Re: sprzedaż autka -vat 15.03.06, 14:54
                    Skrot myslowy. Samochody podlegaja bardzo specyficznym i politycznym zawirowaniom przepisowym. Raz kratka (niwelujaca wartosc uzytkowa samochodu) i caly VAT, potem czesc VATu, potem nic. Ciagle sie cos dzieje. VAT w Polsce jest nazywany Podatkiem od Towarow i Uslug wlasnie po to, zeby nikt sie nie czepial, ze w niektorych wypadkach (samochody) drasycznie narusza idee VAT. Przeciez skoro platnik VAT nie moze sobie odpisac VAT od narzedzia pracy (bez watpienia dla np. przedstawieciela handlowego jest narzedziem) znaczy, ze placi VAT od uslugi/towaru, ktore sprzedal i VAT od samochodu, dzieki ktoremu usluge/towar sprzedal. Dlatego absolutnie sie nie zdziwie jak okaze sie, ze do ceny uzywanego ponad pol roku auta trzeba, w mysl jakiegos (politycznego - zeby sie lud cieszyl) wylaczenia, doliczyc VAT. Skoro przedsiebiorca moze placic VAT od auta dwa razy, to moze i trzeci - chyba, ze auto wyrzuci, zamiast sprzedac!
                    • totalbalalaykashow Re: sprzedaż autka -vat 15.03.06, 15:00
                      ale półroczny okres dotyczy tylko przedmiotów od których przysługiwało
                      wcześniej odliczenie VAT-u. jeżeli nie- np w przypadku samochodu osobowego (nie
                      nowego) to możesz go opylić i następnego dnia i też on jest zwolniony.
                      • totalbalalaykashow Re: sprzedaż autka -vat 15.03.06, 15:01
                        totalbalalaykashow napisał:

                        > ale półroczny okres dotyczy tylko przedmiotów od których przysługiwało
                        > wcześniej odliczenie VAT-u.


                        lub nie był naliczony przy zakupie

                        jeżeli nie- np w przypadku samochodu osobowego (nie
                        >
                        > nowego) to możesz go opylić i następnego dnia i też on jest zwolniony.
                        • totalbalalaykashow Re: sprzedaż autka -vat 15.03.06, 15:02
                          totalbalalaykashow napisał:

                          > totalbalalaykashow napisał:
                          >
                          > > ale półroczny okres dotyczy tylko przedmiotów od których przysługiwało
                          > > wcześniej odliczenie VAT-u.
                          >
                          >
                          > lub nie był naliczony przy zakupie
                          >
                          > jeżeli nie- np w przypadku samochodu osobowego (nie
                          > >
                          > > nowego) to możesz go opylić i następnego dnia i też on jest zwolniony.


                          jezu, ale namieszałem....
                          • emes-nju Re: sprzedaż autka -vat 15.03.06, 15:11
                            totalbalalaykashow napisał:

                            > jezu, ale namieszałem....


                            Trochu...

                            Nadal nie rozwiales jednak moich watpliwosci o ewentualnosci wylaczenia samochodow z tego kawalka ustawy. Skoro VAT od maszyny robiacej "ping" moge odliczyc, a VATu od samochodu nie (to jest jeden z "wyjatkow", dzieki ktorym mamy PTU, a nie VAT), to dlaczego nie mialoby obowiazywac jakies wylaczenie? Nie podwazam zasadnosci tego, co piszesz - nie wiem tylko czy gdzies nie czai sie jakis kruczek/pulapka.
            • pitz Re: sprzedaż autka -vat 15.03.06, 14:30
              Ale jak ja kupiłem w 2002-gim używane i odliczyłem cały VAT (faktura z komisu),
              bo to była "ciężarówka" (taka z kratką), to teraz wystawiam fakturę z VAT, czy
              bez? Wtedy było jasne, ale teraz takie autko nie podpada pod "ciężarówkę" pomimo
              homologacji, więc dziś kupując niemógłbym odliczyć całego VAT-u...
              To jak? Pytam teoretycznie, bo na razie nie zmieniam...
              • totalbalalaykashow Re: sprzedaż autka -vat 15.03.06, 14:43
                tak samo- auto z 2002 roku jak najbardziej wyczerpuje definicje przedmiotu
                używanego w myśl ustawy.
              • trug Re: sprzedaż autka -vat 15.03.06, 21:49
                F-ra zawsze z VAT. Wystawiasz np. netto 100 + VAT 22% czyli 22 i brutto 122.
                Tak to ma wyglądać. Niektórzy po skończeniu odpisów amortyzacyjnych (auto całe
                zamortyzowane, oczywiście wartość netto) likwidują homologację
                (przerejestrowują na osobowy-likwidują kratkę) i też muszą zapłacić (oddać
                VAT) złodziejom z us. W jakiej wysokości, to zależy od tabelek. Podobnie jest
                przy sprzedaży, czasami można zaniżyć cenę (bity, zaniedbany, poobijany, itd,
                itd) i wtedy mamy mniejszy VAT (bo niższa kwota netto). Często można spotkać w
                komisach auto po dużo zaniżonej cenie, którą wstawią w papiery a faktycznie za
                pojazd (do tzw. ręki) chcą cenę tabelkową. Po prostu chodzi tutaj o różnię
                właśnie Vat-u.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka