Dodaj do ulubionych

Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej?

09.04.06, 12:10
Czy ktoś z was już coś takiego robił? Możecie polecic jakiś tani warsztat,
który najlepiej jakby od razu ode mnie odkupił tą instalację za rozsądną cenę?
W ogóle to wpakowałem się niepotrzebnie w tą instalację. Niedawno kupiłem
Nissana Almerę (nówka z salonu) i coś mnie podkusiło, żeby założyć instalację,
bo bałem się, że nie wyrobię na benzynę. Ale wczoraj spotkałem się z kolegami,
żeby im pokazać moje nowe auto i oni zaczęli się śmiać, że jestem burak, bo
jeżdżę na gazie. Nie mam wyjścia - muszę się tego pozbyć.
Obserwuj wątek
    • spocony.buhaj Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 09.04.06, 18:53
      A co sie tak kolegami przejmujesz? Jestes pozerem?
    • jtull Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 09.04.06, 18:57
      A mnie to ciekawi bo musze sie pozbyc swojej tez...niestety mieszanka wtrysku
      mechanicznego i LPG to nie jest dobry pomysl!
    • marcinc3 [...] 09.04.06, 19:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • msz_1 Re: burakiem nie 09.04.06, 19:27
        marcinc3 napisał:

        > ale idiota to jestes

        Wypraszam sobie!
        Jestem idiotą założyłem instalację? Ja bym powiedział, że jestem po prostu
        oszczędny. I wcale nie uważam, że jestem burakiem. To oni tak mówią!
        • matt.cobosca Re: burakiem nie 09.04.06, 19:37
          A nie łatwiej będzie zmienić kolegów? :)
          • msz_1 Re: burakiem nie 09.04.06, 19:45
            matt.cobosca napisał:

            > A nie łatwiej będzie zmienić kolegów? :)

            Można owszem. Ale gdzie ja takich znajdę? Wiem, że posiadanie gazu w samochodzie
            w klasowym towarzystwie jest traktowane w najlepszym razie z przymrużeniem oka.
            Wcześniej zanim założyłem instalację, nie sądziłem że będzie to komuś
            przeszkadzało.
            • d_arek_d Post z klasą 11.04.06, 10:25
              msz_1 napisał:

              > Wiem, że posiadanie gazu w samochodzi
              > e
              > w klasowym towarzystwie jest traktowane w najlepszym razie z przymrużeniem
              oka.
              > Wcześniej zanim założyłem instalację, nie sądziłem że będzie to komuś
              > przeszkadzało.


              Drogie dziecko! Czy całe to klasowe towarzystwo chodzi do jednego przedszkola?
              Wiesz, prawdziwie klasowe towarzystwo, w którym na codzień obracam się, z
              przymrużeniem oka traktuje każdy samochód gorszej klasy niż dwuletni Mercedes
              55 EMG, a i takich przyjmują z uśmieszkiem pobłażania. Jak widzisz moje klasowe
              towarzystwo jest klasowsze niż Twojsze. Poza tym żeby wejść do prawdziwie
              najklasowszego towarzystwa należy chodzić z głową ogoloną w połowie (lewej!),
              lewy but ma mieć kolor różany (nie mylić z różowym), prawy fioletowy.
              W "robocze" dni tygodnia (tak naprawdę który członek klasowego towarzystwa
              pracuje?? Praca jest dla nieklasowych towarzystw!) członkowie prawdziwie
              klasowych towarzystw o nazwiskach zaczynających się od liter A-Ó, a kończących
              się na X-Ź MUSZĄ przed wejściem na schody prowadzące do mieszkania pluszowego
              Misia Gogo zaśpiewać: "Były sobie świnki trzy". Nie mów tylko, że nie znasz
              słów! Nawet najmniej klasowe kursy dla klasowych towarzystw uczą takich
              podstaw!!

              Aha, w czasie gdy członkowie prawdziwie klasowych towarzystw o nazwiskach
              zaczynających się od liter A-Ó, a kończących się na X-Ź śpiewają: "Były sobie
              świnki trzy", inni klasowi koledzy udając owdowiałe świnki morskie powinni z
              rozpaczą kamuflować się w gaju oliwkowym. Bardzo przydatne do tego mogą być
              obierki ze słodkich ziemniaków (tak zwanych Yums) oraz dzikie morele i trzy
              śrubki z wiatraka chłodzącego twarz każdego.

              Mówię Ci, nie wierzę że kolegujesz się z klasowymi kolegami! Gdyby tak było,
              słuchałbyś ich nie tylko jeśli chodzi o to, czym napędzasz swój samochód. Czy w
              ogóle Nissana Klamerę (chyba o takim pisałeś - prawdę mówiąc nie znam takiego
              modelu, bo wśród moich klasowych kolegów, jak już nadmieniłem, nie widuje się
              niczego poniżej BMW M5) można zaliczyć do samochodów? Ja i moi klasowi koledzy
              wstydzilibyśmy się wsiąść do czegoś takiego jadąc z całą klasą jak co tydzień w
              odwiedziny do Jeana Michelle Jarre'a na kartoflany poczęstunek z klasą. Do
              takich przyziemnych wypadów używamy klasycznych limuzyn marki Lincoln Stretched
              Towncar Limo. Nawet wtedy wszyscy nasi kierowcy muszą mieć klasę, czyli ich
              dresy nie mogą mieć mniej niż 3 białych równoleglych pasków.

              Jestem pewien, że po tym co przeczytałeś, będziesz mnie błagał o przygarnięcie
              do naszego klasowego towarzystwa. Ho, ho, ho, nie tak prędko!!! Najsamprzód
              będziesz musiał własnoręcznie zrobić w tej swojej Hamlerze (mam nadzieję, że
              nie pomyliłem się w nazwie Twego... hmmm, samochodu) szyberdach. Do wykonania
              tego dostaniesz: piłę do metalu, młoteczek oraz 8 minut i 3 sekundy. Jestem
              pewien, że nie będzie Ci szkoda i zrobisz wszystko co zasugerujemy Ci my,
              prawdziwie klasowi koledzy skoro tak słuchasz tych swoich kolegów, którzy od
              początku znajomości tak Cię oszukują co do posiadania klasy. Tak, że po
              założeniu szyberdachu każemy ci jeszcze 8 razy zainstalować i odinstalować ten
              Twój nieklasowy gaz w Twojej Maherze. Potem będziesz musiał sam przejechać
              sobie po prawej stopie (pamiętaj, to ta w fioletowym kamaszu) swoją Galerą.
              Dopiero wtedy nasz najbardziej klasowy kolega w naszym klasowym towarzystwie
              zadecyduje, czy dzięki przejściu tych wszystkich prób pokazałeś, jaki z Ciebie
              (zauważyłeś jak za każdym razem zwracając się per "Ty", "Twój", "Ciebie" itp.
              używam wielkiej litery? To takie klasowe!!) klasowy facet nadający się do
              naszego prawdziwie klasowego towarzystwa. Jestem pewien, że zrobisz wszystko,
              co zrobić Ci każemy (zapewne pozunąłbyś się nawet do zbrodni, ale to będzie
              dopiero jedną z prób przy staraniu się o drugi poziom klasowości).

              Jak już pisałem, jestem pewien że zrobisz wszystko by móc się później pochwalić
              przed rodziną oraz matką chrzestną, do jakiegóż to klasowego towarzystwa
              pozwolono Ci należeć. Wiem, że dla obracania się w naprawdę klasowym
              towarzystwie zrobisz wszystko skoro dla takich falsyfikatów klasowości jesteś
              gotów zrezygnować z gazu! Tak więc zapraszam Cię do podjęcia prób. Pamiętaj:
              wszystkiemu będzie się przyglądał nasz Najklasowszy Kapeć Ósmy!

              Aha, i wcześniej czy później będziesz musiał pozbyć się tego Twego Nissana
              Bandery i kupić coś bardziej przypominającego Ferrari (najważniejsze
              oczywiście, żeby przypominało Ferrari ceną, którą tradycyjnie jako członek
              klasowego towarzystwa wypiszesz na zewnątrz drzwi pasażera fosforyzującą rybą
              głębinową ze świecącym wyrostkiem).

              Kończąc żegnam się z Tobą tradycyjnym, tajnym hasłem klasowego
              towarzystwa: "Dresy w zielone esy-floresy". Niech klasa będzie z Tobą!!
              Twój Daktyl Zawadiacko-Usmiechnięty
              • kedzier42 Re: Post z klasą 11.04.06, 15:40
                ACHA a nie "aha"
                • d_arek_d Re: Post z klasą 11.04.06, 18:50
                  kedzier42 napisał:

                  > ACHA a nie "aha"

                  Aha, a na jakiej podstawie tak twierdzisz? Proszę podaj źródło, z którego
                  czerpiesz próbując podważyć czystość mojego pisanego języka polskiego. Aha,
                  pozwól, że ja podam moje źródło:

                  Wydawnictwo Naukowe PWN S.A., "Słownik języka polskiego", "Słownik
                  ortograficzny", adres dla niedowiarków: sjp.pwn.pl/haslo.php?id=517

                  Pozdrawiając oczekuję odpowiedzi!
              • joo2 Re: Post z klasą 11.04.06, 23:45
                Gratuleje klasowego zycia w klasowym towarzychu!
                Poczucie humoru - pierwsza klasa!! :))
              • typson :-)))) /bt 11.04.06, 23:55
              • wujaszek_joe Re: Post z klasą 12.04.06, 09:35
                fajna ta wasza klasa :)
            • colage Re: burakiem nie 11.04.06, 14:19
              A ile klas ma to twoje klasowe towarzystwo? Obstawiam, ze niepelne osiem
              podstawowki robionej zaocznie... Mimo wszystko dzieki za megarotfl.
        • marcinc3 Re: burakiem nie 09.04.06, 19:44
          ze zalozylesz gaz nie ale ze piszesz taki bzdety na forum to tak smiem
          twierdzic ze to prowokacja
          • msz_1 Re: burakiem nie 09.04.06, 19:46
            marcinc3 napisał:

            > ze zalozylesz gaz nie ale ze piszesz taki bzdety na forum to tak smiem
            > twierdzic ze to prowokacja

            Słuchaj koleś. Zadałem normalne pytanie gdzie można zdemontować instalację. Masz
            coś do powiedzenia na ten temat? Nie? To się nie odzywaj.
            • jtull Re: burakiem nie 09.04.06, 19:50
              > Słuchaj koleś. Zadałem normalne pytanie gdzie można zdemontować instalację.
              Mas
              > z
              > coś do powiedzenia na ten temat? Nie? To się nie odzywaj.

              Zdemontowac mozesz tam gdzie zakladales!
              • marcinc3 [...] 09.04.06, 20:06
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • msz_1 [...] 09.04.06, 20:14
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • jtull Re: potwierdziles to 09.04.06, 20:53
                    To zdemontuj u jakiegokolwiek gaziarza....ale taknaprawde to w ASO musza
                    zdemontowac zeby ci potem nie mowili ze stracisz gwarancje! I mysle ze byloby
                    milo gdybys nie wyzywal ludzi od idiotow - taka sugestia na marginesie.
                    • msz_1 Re: potwierdziles to 09.04.06, 22:02
                      jtull napisał:

                      > To zdemontuj u jakiegokolwiek gaziarza....ale taknaprawde to w ASO musza
                      > zdemontowac zeby ci potem nie mowili ze stracisz gwarancje!

                      Ale przecież mówię, że nie chcą. Nawet rozmawiałem z kierownikiem serwisu i
                      powiedział, że jeszcze nie mieli takiego przypadku. I co teraz mam zrobić?

                      > I mysle ze byloby
                      > milo gdybys nie wyzywal ludzi od idiotow - taka sugestia na marginesie.

                      O przepraszam bardzo!
                      To mnie pierwszego zaczęto wyzywać od idiotów.
                      Nie życzę sobie, bo po pierwsze to skończyłem studia, więc idiota nie jestem!
                      • mobile5 Re: potwierdziles to 09.04.06, 22:07
                        msz_1 napisał:
                        skończyłem studia, więc idiota nie jestem!

                        Ostre.
                        • msz_1 Re: potwierdziles to 09.04.06, 22:11
                          mobile5 napisał:

                          > msz_1 napisał:
                          > skończyłem studia, więc idiota nie jestem!
                          >
                          > Ostre.

                          Co 'ostre'?
                          • qntaa Re: potwierdziles to 10.04.06, 18:58
                            no... ostre (jak mówi mobile5 :-)
                          • pisasz Re: skończyłem studia, więc idiota nie jestem! 11.04.06, 09:41
                            > > skończyłem studia, więc idiota nie jestem!

                            a jakie to studia???????
                            napisz cos wiecej o sobie, kolegach...tak rzadko zagladaja tu inteligentni i wyksztalceni ludzie
                            • msz_1 Re: skończyłem studia, więc idiota nie jestem! 12.04.06, 20:45
                              pisasz napisał:

                              > > > skończyłem studia, więc idiota nie jestem!
                              >
                              > a jakie to studia???????
                              > napisz cos wiecej o sobie, kolegach...tak rzadko zagladaja tu inteligentni i wy
                              > ksztalceni ludzie

                              Koledzy jak koledzy.
                              Kolegów się nie wybiera.
                        • lemista1 Re: potwierdziles to 11.04.06, 13:18
                          mobile5 napisał:

                          > Po pierwsze to skończyłem studia, więc idiota nie jestem!
                          >
                          > Ostre.
                          Mało, że ostre. Z przytupem. Czekam na "po drugie", może być w dechę!
                          • msz_1 Re: potwierdziles to 12.04.06, 20:45
                            lemista1 napisał:

                            > mobile5 napisał:
                            >
                            > > Po pierwsze to skończyłem studia, więc idiota nie jestem!
                            > >
                            > > Ostre.
                            > Mało, że ostre. Z przytupem. Czekam na "po drugie", może być w dechę!

                            Po drugie, nie płaciłem za dyplom jak ci wiejscy magistrowie z tych prywatnych
                            'uczelni'.
                      • msp1 Re: potwierdziles to 11.04.06, 09:30
                        A mało to idiotów po studiach, tzw. wysokouczonych?
                        • msz_1 Re: potwierdziles to 12.04.06, 20:46
                          msp1 napisał:

                          > A mało to idiotów po studiach, tzw. wysokouczonych?

                          Mówie o studiach państwowych, nie prywatnych.
                  • marcinc3 [...] 10.04.06, 11:19
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • kotczterolapy Re: burakiem nie 10.04.06, 23:01
              Jestes strasznym burakiem. Zal mi Ciebie. Nie chodzi tu o to ze zalozyles gaz,
              bo to jest normalna sprawa. Smieszne jest w Tobie to, ze przejmujesz sie swoimi
              kolegami burakami, ktorzy smieja sie z Ciebie, ze masz gaz w aucie. Dobrze, ze
              nie smieja sie, ze nie kupiles S-klasy. Jeszcze smieszniejsze jest to, ze sie
              tym tak bardzo przejmujesz. Pozdrawiam Ciebie i Twoich znajomych...
              • msz_1 Re: burakiem nie 10.04.06, 23:06
                kotczterolapy napisał:

                > Jestes strasznym burakiem. Zal mi Ciebie. Nie chodzi tu o to ze zalozyles gaz,
                > bo to jest normalna sprawa. Smieszne jest w Tobie to, ze przejmujesz sie swoimi
                >
                > kolegami burakami, ktorzy smieja sie z Ciebie, ze masz gaz w aucie. Dobrze, ze
                > nie smieja sie, ze nie kupiles S-klasy. Jeszcze smieszniejsze jest to, ze sie
                > tym tak bardzo przejmujesz. Pozdrawiam Ciebie i Twoich znajomych...

                Nie wiem jak dla ciebie, ale dla mnie liczy się opinia ludzi, z którymi się
                spotykam, z którymi piję piwo i którym daje się przewieźć moim autem.
                • borrus Re: burakiem nie 11.04.06, 07:04
                  > Nie wiem jak dla ciebie, ale dla mnie liczy się opinia ludzi, z którymi się
                  > spotykam, z którymi piję piwo i którym daje się przewieźć moim autem.

                  Po jednym piwie sie przewozicie? Ale buraki...a litra na głowe to nie łaska?
                  jeżdzisz więc na dwóch gazach, to nie dziwota że jeden chcesz zdemontowac....Ja
                  najchętniej zdemontował bym....kierowcę...
        • gls1 Re: burakiem nie 11.04.06, 15:37
          Twoich kolegów poprostu nie stać na instalkę i szlag ich trafia, że jeżdzisz o
          40% taniej na LPG niż oni na tych swoich pomyjach PB 95... będzisz łos jak ich
          posłuchasz... PZDR!!!
          • msz_1 Re: burakiem nie 12.04.06, 20:47
            gls1 napisał:

            > Twoich kolegów poprostu nie stać na instalkę i szlag ich trafia, że jeżdzisz o
            > 40% taniej na LPG niż oni na tych swoich pomyjach PB 95... będzisz łos jak ich
            > posłuchasz... PZDR!!!

            Nie wiem czy ich nie stać, w kazdym razie dla nich jazda na gazie do szczyt
            buractwa i wieśniactwa. A ja nie moge pozwolić sobie na nazywanie mnie
            wiesniakiem i burakiem. Niedługo zaczną od leperów mnie wyzywać,a tego nie zdzierżę.
    • hansf Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 10.04.06, 14:03
      jak gazem nie zalatuje to komu przeszkadza ze masz instalacje almera samochód
      klasy średniej a nie wyższej to normalne ze nie szastasz kasą w jakiś
      szczególny sposób i założyłeś żeby zaoszczedzić! Dziwi mnie jacy ludzie kończą
      studia plus to ten że ja chyba też skończe!!! Skoro założyłeś to bez sensu jest
      zdejmowac bo masz spora strate jak by nie patrzył!!
      • msz_1 Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 10.04.06, 22:40
        hansf napisał:

        > jak gazem nie zalatuje to komu przeszkadza ze masz instalacje almera samochód
        > klasy średniej a nie wyższej to normalne ze nie szastasz kasą w jakiś
        > szczególny sposób i założyłeś żeby zaoszczedzić! Dziwi mnie jacy ludzie kończą
        > studia plus to ten że ja chyba też skończe!!! Skoro założyłeś to bez sensu jest
        >
        > zdejmowac bo masz spora strate jak by nie patrzył!!

        Wiem, że stracę. Ale co mam zrobić jak sie koledzy ze nie smieją? Nie mogę sobie
        pozwolić na drwiny z mojej osoby.
        • gg1968 to przestań pisać bzdury na forum 10.04.06, 22:58
          > Wiem, że stracę. Ale co mam zrobić jak sie koledzy ze nie smieją? Nie mogę
          sobi
          > e
          > pozwolić na drwiny z mojej osoby.
        • jutan Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 11.04.06, 08:51
          Witaj!
          Ha, ha, ha i to jest to klasowe towarzystwo. W życiu bym tego nie skojarzył,
          gdyby nie Twój post. Jeśli można Ci doradzić, to jednak zmień swoje towarzystwo
          na normalne.
          Pozdrawiam
        • lemista1 Ludzie! On się głupi bawi, 11.04.06, 13:25
          Może facet prowadzi jakieś badania "pozycjonowanie w hierarchii wartości
          internautów". Mówię Wam. Nie ma co odpisywać. Gdyby był tak "inteligentny
          inaczej" za jakiego się podaje, ktoś by musiał mu wklepywać tekst postów, bo
          sam nie dałby rady.
          Pozdrowienia
        • wardog1 Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 11.04.06, 17:43
          Do msz_1.
          Facet ty nie masz jaj!!
          gdybyś je miał to byś się takimi głupotami nie przejmował.
    • tk_s Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 10.04.06, 17:27
      Skoro tak bardzo sugerujesz się opinią kolegów, a chciałbys mimo to oszczędzić,
      proponuję zrobic co następuje:
      1. poprosić w ASO o przeniesienie wlewu gazu pod klapkę wlewu paliwa
      2. powiedzieć kolegom, że zdemontowałeś gaz
      3. nie tankować przy kolegach, nie wozić kolegów pijanych w bagażniku, etc.
      4. śmiać się (w duchu) z frajerów, co przepłacają (zwłaszcza przy obecnym
      kolejnym rozjechaniu się widełek cenowych benzyna-gaz)
      Pozdrowienia.

      --------------------------------------------------------
      Wszyscy jesteśmy trochę odchyleni. Bać się należy tych normalnych... (Jack
      Carter)
      --------------------------------------------------------
      • ab03 Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 10.04.06, 18:08
        "w klasowym towarzystwie" bueheah nie no glupich naprawde nie sieja

        pozdrowienia dla Ciebie i dla kolegow z elyty
        • radvalentijn Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 10.04.06, 18:29
          Sorki,
          ale twoj problem przechodzi ludzkie pojecie.
          Winszuje 'kolegow'.
          Jesli masz z tym problem to po prostu jezdzij na benzynie bez zdejmowania
          instalacji, chyba, ze ci 'koledzy' w to nie uwierza.


          • msz_1 Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 10.04.06, 22:42
            radvalentijn napisał:

            > Sorki,
            > ale twoj problem przechodzi ludzkie pojecie.
            > Winszuje 'kolegow'.
            > Jesli masz z tym problem to po prostu jezdzij na benzynie bez zdejmowania
            > instalacji, chyba, ze ci 'koledzy' w to nie uwierza.
            Właśnie. Nie uwierzą i cały czas będą się śmiali, że lubie tankować doodbytniczo.
        • msz_1 Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 10.04.06, 22:41
          ab03 napisał:

          > "w klasowym towarzystwie" bueheah nie no glupich naprawde nie sieja
          >
          > pozdrowienia dla Ciebie i dla kolegow z elyty

          Do kogo pijesz?
    • aint_about Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 10.04.06, 20:18
      W jakich drogich autach widzieliście gaz?
      Ja najczęściej chyba w amerykańskich (wielkie silniki benzynowe)
      Nowe lub prawie nowe:
      - Chrysler Grand Voyager
      - Jeep Grand Cherokee
      - Volovo v70

      Twoja Almera słabo wypada :)) Rozumiem jakbyś po pijaku do Cayenne zamontował -
      to troche lipa.
      • andrzejek23 Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 10.04.06, 21:20
        Czytam wszystkie posty i slabo mi sie robi. Jaka z ludzi zieje nienawisc i
        agresja. I po co?
        Oto moje przemyslenia:
        1) Autor watka, o ile nie byla to prowokacja, powinien sie dobrze zastanowic,
        dlaczego zalozyl gaz do auta.
        2) Nastepnie powinien sie zastanowic, dlaczego chce zdemontowac ten gaz, bo
        problem lezy w jego psychice, skoro chce sie podporzadkowac woli kolegow
        zamiast realizowac swoje sluszne w ocenie wiekszosci zamierzenia. Polecam
        wizyte u psychologa.
        3) Na utwierdzenie sie w przekonaniach proponuje jeszcze raz zrobic kalkulacje
        strat w razie powrotu do paliwa + koszt instalacji + koszt jej demontazu.
        4) A zamiast pytac na forum gdzie zdemontowac gaz, wystarczylo zlapac ksiazke
        telefoniczna i wykonac kilka telefonow. Prosciej, szybciej, bez nerwow. Po co
        prowokowac?
        5) A do reszty osob wypowiadajacych sie w tym watku: opanujcie sie!

        Na koniec pragne jeszcze dodac, ze zadne moje slowo nie bylo zlosliwe. Nikogo
        nie obrazam, nikogo nie prowokuje i nie atakuje. To jest tylko komentarz do
        tego co tu wyczytalem.
      • swoboda_t Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 11.04.06, 13:37
        www.gascarco.com/gallery/lpg-converted-land-rovers
        www.gascarco.com/gallery/gas-conversions-to-lpg?page=1
        Na dole można przewijać na następne strony galerii. Z ciekawszych aut widziałem
        też Jaguara XK, Lexusy i tego Bristola z fabrycznym gazociągiem - cena jedyne
        154 tysiące funtów :D

        www.bristolcars.co.uk/Blenheim3G.htm--
        www.chorzow.schronisko.com/
        Dla Leppera
        Cała prawda o rządach Kaczyńskiego w Warszawie
        • swoboda_t Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 11.04.06, 13:38
          www.bristolcars.co.uk/Blenheim3G.htm
    • jaskim Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 10.04.06, 21:04
      Jeśli masz taki problem i zależy ci na kolegach to proponuję zmienić samochód na
      "bliźniaka", a z tablicami mozesz powiedzieć, że ci ukradli.
      A tak na marginesie: jakimi autami jeżdżą twoi kolesie?
      • msz_1 Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 10.04.06, 22:44
        jaskim napisał:

        > Jeśli masz taki problem i zależy ci na kolegach to proponuję zmienić samochód n
        > a
        > "bliźniaka", a z tablicami mozesz powiedzieć, że ci ukradli.
        > A tak na marginesie: jakimi autami jeżdżą twoi kolesie?

        Jeden jeździ matizem, a drugi corollą.
        A i tak wiem, że moje auto w porównaniu z ich szmelcami jest de best.
        • noyle pies ogrodnika 11.04.06, 08:37
          poprostu szalag ich trafia ze masz nowe auto i nie chcac byc gorszym probuja
          cie jakos zdyskredytowac, a oni cale zycie beda jezdzic matizami i innym krapami
          bo wiekszosc kasy wydadza na benzyne. taka maentalnosc dziadow i szmaciarzy
        • kardynal_pacelli Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 11.04.06, 14:28
          msz_1 napisał:

          Chłopie wywalaj ten gaz jak najszybciej. Na gazie to baby pieką placki.A dla
          facetów tylko diesel albo duża benzyna.I nie piecz już więcej placków swoim
          autem, bo nie do tego służy.
    • one-man-army Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 10.04.06, 21:06
      Gaz to pól biedy, gorzej jakbyś kupił diesla!
      • msz_1 Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 10.04.06, 22:44
        one-man-army napisał:

        > Gaz to pól biedy, gorzej jakbyś kupił diesla!

        Dlaczego?
        • seine_c Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 11.04.06, 11:45
          Przecież to jasne. Chodzi o gaźnik. To straszny problem, każdy wie, że po
          przekroczeniu krytycznego ciśnienia a jednocześnie temperatury zapłonu
          wzrastającej wraz z ciśnieniem, może nastąpić samozapłon paliwa. W powszechnie
          stosowanych silnikach zapłon następuje w momencie wtryśnięcia paliwa do komory
          spalania, w której znajduje się powietrze rozgrzane w wyniku adiabatycznego
          sprężania. Wytrącający się CnH2n, przy n dążącym do nieskończoności
          prawostronnie zatyka dysze gaźnika w śilniku diesla. Dlatego w nowoczesnych
          silnikach diesla stosuje się także świece żarowe wstępnie rozgrzewające zassane
          powietrze co znacznie ułatwia ich rozruch oraz dąży się do używania zwykle oleju
          napędowego w proporcji 50:1,25 z mazutem (szczególnie w śilnikach o większych
          gabarytach.
    • pifil1 Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 10.04.06, 22:12
      co za problem? Wypusc gaz i jezdzij dalej na banzynce. Zdemontowac mozna tez
      samemu, tylko na swiezym powietrzu.
      Ktos pytal, jakie orly jezdza na gazie ? O pardon, z gazem.
      Na stacji w monachium gazowal przedemna audi A6, chyba 2,3 turbo i cabrio.
      I pojechal.
      Ma chiba dobrych kolegow.
      Pozdrowienia, piotr
      • noyle Ile kosztuje brak instalacji gazowej 11.04.06, 00:39
        zastanow sie dobrze ja tam teraz zakladam gaz do nowego saaba 175 KM 2.0 turbo
        i tez mi coniektorzy mowia ze zwariowalem
        ale ja juz jezdze na gazie 3,5 roku w hondzie civic i zaoszczedzilem kupe kasy
        robie ok 60 tys rocznie wiec przy spalaniu 6-7 litrow/100 na benzyne musial bym
        wydac ponad 45 tys na benzyne ,a tak przynajmniej polowe mam w kieszeni
        a co dopiero przy rakiecie co moze lyknac 10-12 literkow
        2 tys na miesiac na benzyne to ja to pier... wole jedzic PKS
        albo matizem
        wg mnie frajerzy jezdza na benzynie
        i to zaden obciach paliwo jak paliwo wiec po co przeplacac
        • pifil1 Re: Ile kosztuje brak instalacji gazowej 11.04.06, 01:42
          Masz chlopie racje! piotr
    • starchaser słaba prowokacja 10.04.06, 23:08
      ..bo nie wierzę, że można być aż tak łatwo dającym się manipulować. no chyba, że jest się głupim - ale myślę, że nie jesteś.
      • pifil1 Re: słaba prowokacja 10.04.06, 23:36
        no, nie gadaj takich rzeczy! Glupi nie jestem,
        a ciesze sie bardzo, ze ktos poderwal haslo!
        Mowionc szczerze, gaz jest ok! Ekologicznie
        patrzac, to super, spaliny mozesz wdychac jak
        solenke z Ciechocinku. Wszystko czyste i eko!
        Ale jak sie silniczek w nissanku czuje, tego
        nie wiem. Sam jade dalej na benzynie. Musze
        to przyznac. Gdybym mogl, to no pewno hybrid,
        toyota pyrius, albo tak, aco Wy na to? piotrek
        • starchaser Re: słaba prowokacja 11.04.06, 15:40
          pifil1 --> przecież tego o głupocie nie pisałem do Ciebie :) spójrz uważniej na drzewo postów..
      • msz_1 Re: słaba prowokacja 12.04.06, 20:44
        starchaser napisał:

        > ..bo nie wierzę, że można być aż tak łatwo dającym się manipulować. no chyba, ż
        > e jest się głupim - ale myślę, że nie jesteś.

        Sam jesteś głupi.
        Ja skończyłem państwową uczelnię i nie musiałem płacić za dyplom jak ci wszyscy
        wiejscy magistrowie z prywatnych 'uczelni'.
    • coincidence Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 10.04.06, 23:31
      Jestes mało odporny na sugestie.
      • pifil1 Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 10.04.06, 23:49
        nie koniecznie.
        Dawaj gazu!
      • pifil1 Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 11.04.06, 01:40
        Kto, ja?
    • pendragon_pl Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 10.04.06, 23:36
      No i widzisz. Pytasz grzecznie o koszt demontazu instalacji gazowej, nie dość ze
      nikt Ci nie odpowiedział na to pytanie to jeszcze zjechali Cie na całego,
      pokłócili się, poobrzucali wyzwiskami itp. itd. Oto my... rodacy właśnie.

      Odpowiadając na pytanie. Demontowałem instalację w Oplu Astra II, kosztowało
      mnie to 200 PLN a trwało jakąś godzinkę. Instalacja Landi Renzo wyciągałem ją w
      serwisie w Jastrzębiu Zdroju. Niestety nie pamiętam adresu.

      Pozdrawiam
      • msz_1 Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 12.04.06, 20:43
        pendragon_pl napisał:

        > No i widzisz. Pytasz grzecznie o koszt demontazu instalacji gazowej, nie dość z
        > e
        > nikt Ci nie odpowiedział na to pytanie to jeszcze zjechali Cie na całego,
        > pokłócili się, poobrzucali wyzwiskami itp. itd. Oto my... rodacy właśnie.
        >
        > Odpowiadając na pytanie. Demontowałem instalację w Oplu Astra II, kosztowało
        > mnie to 200 PLN a trwało jakąś godzinkę. Instalacja Landi Renzo wyciągałem ją w
        > serwisie w Jastrzębiu Zdroju. Niestety nie pamiętam adresu.
        >
        > Pozdrawiam
        >
        >


        A instalacje im sprzedałeś? Za ile?
    • dantes.e Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 11.04.06, 08:43
      facet to ze studia skończyłeś o niczym nie świadczy, a już napewno o Twojej
      inteligencji... znam uczelnie które skończyc mogłby mókj pies... tyle ze
      najpierw musiałbym go do liceum posłac po maturę!

      po co demiontowac instalcję, jesli az tak bardzo liczysz sie z opinia środowiska
      i człowiekiem który robi wszytko bo wypada, bo ktoś coś powiedział to tankuj
      benzynę...
      a kolesiom powiedz ze stać cię i na instalacje której nie uzywasz i na benzyne...


      P.S. czy oni się liczą tak z twoim zdaniem jak ty z ich?? hehe niezły z ciebie
      przypadek musi być koleś
      w media markt to Ty wg mnie nie kupisz nic....
      • msz_1 Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 12.04.06, 20:43
        dantes.e napisał:

        > facet to ze studia skończyłeś o niczym nie świadczy, a już napewno o Twojej
        > inteligencji... znam uczelnie które skończyc mogłby mókj pies... tyle ze
        > najpierw musiałbym go do liceum posłac po maturę!
        >
        > po co demiontowac instalcję, jesli az tak bardzo liczysz sie z opinia środowisk
        > a
        > i człowiekiem który robi wszytko bo wypada, bo ktoś coś powiedział to tankuj
        > benzynę...
        > a kolesiom powiedz ze stać cię i na instalacje której nie uzywasz i na benzyne.
        > ..
        >
        >
        > P.S. czy oni się liczą tak z twoim zdaniem jak ty z ich?? hehe niezły z ciebie
        > przypadek musi być koleś
        > w media markt to Ty wg mnie nie kupisz nic....

        Nie kupuje w Media Market, bo to dobre dla idiotów.
    • jmcfee Wątek - prowokacja 11.04.06, 09:28
      Autor wątku próbuje sprowokować dyskusję nt. pogardy dla gaziarzy przez
      zadzierających nosa kasowych (a nie klasowych) buraków.

      Proponuję olać i wątek i jego autora.
      • msz_1 Re: Wątek - prowokacja 12.04.06, 20:42
        jmcfee napisał:

        > Autor wątku próbuje sprowokować dyskusję nt. pogardy dla gaziarzy przez
        > zadzierających nosa kasowych (a nie klasowych) buraków.
        >
        > Proponuję olać i wątek i jego autora.

        A ja olewam ciebie
    • kristo Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 11.04.06, 09:43
      to jest prowokacja, gość uprawia reklamę (lub antyreklamę) produktu/serwisu
      nissana
      • hansf Re:przynajmniej potrafi ludzi rozśmieszyć 11.04.06, 10:23
        ja opstawiam ze gosc mógł skończyć filozofie skoro porusza wątek pogardy
        klasowych ludzi do gazu co wy na to???
        • msz_1 Re:przynajmniej potrafi ludzi rozśmieszyć 12.04.06, 20:42
          hansf napisał:

          > ja opstawiam ze gosc mógł skończyć filozofie skoro porusza wątek pogardy
          > klasowych ludzi do gazu co wy na to???

          Nie, mylisz się.
          Nie skończyłem filozfii dla pedałow, tylko państwową uczelnię.
      • msz_1 Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 12.04.06, 20:41
        kristo napisał:

        > to jest prowokacja, gość uprawia reklamę (lub antyreklamę) produktu/serwisu
        > nissana

        Nieprawda
    • piotrwilk22 Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 11.04.06, 10:37
      twoi koledzy mieli racje.ty naprawde jestes burakiem jesli przejmujesz sie
      takimi "kolegami".pozdr.
      • msz_1 Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 12.04.06, 20:40
        piotrwilk22 napisał:

        > twoi koledzy mieli racje.ty naprawde jestes burakiem jesli przejmujesz sie
        > takimi "kolegami".pozdr.

        A ty nie przejmujesz się opinią środowiska?
        Ciekawe, ciekawe ...
    • seine_c Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 11.04.06, 11:36
      Poproś tatę, by następnym razem kupił samochód bez instalacji. Zawsze możesz też
      buchnąć jakiś sprzęt bez gazu.
      Pzdr.
      • msz_1 Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 12.04.06, 20:40
        seine_c napisał:

        > Poproś tatę, by następnym razem kupił samochód bez instalacji. Zawsze możesz te
        > ż
        > buchnąć jakiś sprzęt bez gazu.
        > Pzdr.

        Tatuś ma Renault, a nie Nissana.
    • jlos Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 11.04.06, 15:32
      Na moj gust prowokacja, ale sprawa prosta nie jest. Dokladniej musialbym sie
      podpytac w pracy, ale jak chcialem kupic instalacje i pytalem czy mi przeloza
      jak zmienie auto, to powiedzieli ze nie da rady.
      instalacja to nie tylko sprzet, ale i homologacja. Musisz to zdemontowac tak
      zeby dostac jakis papierek z ktorym sie udasz na stacje diagnostyczna. Po
      drugie twoja instalacja na rynku wtornym bedzie niewiele warta bo moze pujsc
      tylko na lewo. Normalnie firma instalujaca musi zglosic importerowi dokladnie
      do jakiego samochody wklada ktore czesci (drogie maja numery seryjne) i oni na
      tej podstawie daja homologacje. Tak wiec czesci z tojej moga pujsc tylko jak
      sie cos komus popsuje. Nie mozesz poprostu nie jezdzic na gazie? Bulta chyba az
      tak osiagow nie psuje?
      • swoboda_t Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 11.04.06, 15:41
        Błąd. Instalacja nie jest homologowana do konkretnego samochodu. O dokłandnie -
        można ją przełożyć do innego, ale musi być na to papier (montaż w uprawnionym
        zakładzie). Problemem są instalacje zamontowane po raz pierwszy przed (bodajże)
        1 kwietnia 2001 (od tego czasu obowiązują nowe przepisy homologacyjne) -
        teoretycznie nie można ich legalnie przełożyć. W praktyce da się, na allegro
        ogłaszają się firmy wykonujące kompletną dokumentację. Jak masz "ważny"
        zbiornik, możesz sobie nawet sam założyć instalkę, a papiery przyjdą pocztą.
      • msz_1 Re: Ile kosztuje demontaż instalacji gazowej? 12.04.06, 20:39
        Nie, nie moge nie jeździć po prostu na gazie, bo okazałem moje nowe auto dopiero
        dwóm kolegom, a jak kolejni zobaczą, że mam gaz albo wlew gazu, to będę
        skończony towarzysko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka