cuski 23.08.07, 15:31 Lepiej zaryzykowac i zalowac, niz zalowac, ze sie nie zaryzykowalo... PS. Otwieram rozmowy w toku na temat ryzyka w Waszym zyciu Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
gacusia1 Ja to znam inaczej ,-) 27.08.07, 05:31 Lepiej grzeszyc i zalowac,nisz zalowac,ze sie nie grzeszylo. To bylo moje motto dawno temu ,-))))) Odpowiedz Link
gacusia1 Cuski,a Ty mi nic nie mowisz!!! 27.08.07, 22:40 A ja taki blad walnelam,ze jak czytalam swoja wypowiedz to nie wiedzialam co to za slowo. "NISZ" jesu!!! Ma byc NIŻ Odpowiedz Link
gacusia1 To Ty sie nie usmiechaj,tylko koryguj! .-) 29.08.07, 19:33 Bo tu,kurde,czlowiek jak czyta niektore wypowiedzi(na innych forach) to sam w zwatpienie popada,czy go w szkole dobrze nauczyli .-))) Do teraz mam problemy z "kazdy,zaden,rzadko". Odpowiedz Link
cuski A po co mam korygowac ? 04.09.07, 04:42 A po co mam korygowac, jak wszystko i tak rozumiem ? Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol A mozna???;> 23.09.07, 12:40 Co do ryzyka,to ja rzadko ryzykuje i do tej pory najlepiej na tym wychodze Odpowiedz Link
zettrzy Re: Ryzykancki watek :) 07.10.07, 21:20 wlasciwie bez ryzyka, to co to byloby za zycie? Odpowiedz Link