Dodaj do ulubionych

Najepki: jestem burakiem, parkuję na chodniku

15.04.06, 17:36
Gdzie takie nalepki (trudne do zdarcia) można dostać? Kiedyś była akcja
rozdawania tychże, ale to było dawno. Ewentualnie jestem w stanie sam sobie
je wydrukować, ale nie chciałbym żeby się dały zedrzeć w 3 sekundy, bo szkoda
mojego wysiłku. Wiecie coś? Mieszkam w Warszawie
Obserwuj wątek
    • kulawywos [...] 15.04.06, 18:49
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • bartosz_kania Re: Najepki: jestem burakiem, parkuję na chodniku 15.04.06, 19:41
        Po pierowsze od nalepki nic się nie niszczy, po drugie mnie jako częściej
        pieszego niż kierowcę gó.. obchodzi to że nie ma gdzie zaparkować. Jak nie
        masz gdzie postawić wozu to się przesiądź do samochodu, a nie parkujesz na
        trawniku czy przejściu dla pieszych. Chamstwa nie zniese.
        • bartosz_kania Przesiądź się do autobusu miało być n/t 15.04.06, 20:14


          • llukiz Re: Przesiądź się do autobusu miało być n/t 15.04.06, 20:31
            niektórzy nie mają komfortu posiadania takiej ilości czasu by podróżować aotobusami.
            • bartosz_kania Re: Przesiądź się do autobusu miało być n/t 15.04.06, 20:58
              niektórzy nie mają takiego komfortu by iść równo chodnikiem, bo muszą przeciskać
              się między samochodami. Nie mówię już o ścieżkach rowerowych, które są notorycznie
              blokowane przez buraków.
              • kazeloth Re: Przesiądź się do autobusu miało być n/t 15.04.06, 21:22
                To prawda, że nie ma gdzie parkować, ale nie trzeba stawiać samochodu pod samym nosem, można postawić kawałek dalej. U mnie wszędzie gdzie tylko się dało kiedyś parkować za darmo poustawiali parkometry, każdy parkuje byle gdzie, byle by tylko nie płacić. Mam samochód, ale też dużo jeżdze na rowerze i jak ktoś wjedzie mi na ścieżkę rowerową to zylam centralnie na przednią szybę. I ma frajer takie rozmazane badziewie przez jakiś czas. Ja mam jeszcze mniej ścierzek rowerowych niż samochody miejsc parkingowych. Acha, i nigdy nie zdarzyło mi się zaparkować roweru na ulicy.
                • bartosz_kania Re: Przesiądź się do autobusu miało być n/t 15.04.06, 21:28
                  Popieram, tylko nie bardzo rozumiem słowo "zylam". Chodzi o plucie czy co?
                  • kazeloth Zyla to plwociny z głębi trzewii 15.04.06, 21:35
              • kulawywos [...] 15.04.06, 23:14
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • tolekatolek burak !!! 16.04.06, 00:00
        ulawywos napisał:

        > Naklej sobie na łeb durniu!!!!! W tej chwili jest tak dużo samochodów i mało
        > miejsca, że parkowanie na chodniku stało się smutną koniecznoscią.>
        > Niestety miejsca nie przybędzie i trzeba się z tym pogodzić,

        Pierwszy burak sie odezwał ...
      • emes-nju Re: Najepki: jestem burakiem, parkuję na chodniku 16.04.06, 12:42
        kulawywos napisał:

        > Naklej sobie na łeb durniu!!!!! W tej chwili jest tak dużo samochodów i mało
        > miejsca, że parkowanie na chodniku stało się smutną koniecznoscią.

        Parkowanie na chodniku tak, blokowanie chodnika nie. I juz.

        Zawsze jak nie moge znalesc miejsca, na ktorym nie bede przeszkadzal, szukam go
        dalej - spacery sa zdrowe. Skoro ja i moi, czasem zaskoczeni takim (z ich
        ponktu widzenia karygodnym!) postepowaniem, pasazerowie mozemy, to i inni moga
        sobie pochodzic. Zadnych tlumaczen, ze nie ma miejsc!
    • 2pac8 Re: Najepki: jestem burakiem, parkuję na chodniku 15.04.06, 21:50
      mi nie przeszkadza ze chodnik moze byc zastawiony samochodami, bo wiem jak trudno nieraz jest zaparkowac.

      natomiast przeszkadza mi bardzo ze wiekszosc chodnikow jest zasmarowana psimi odchodami na dodatek rozdeptanymi. nikt tego nie sprzata bo na drugi dzien od rana milosnicy czworonogow na nowo zapaskudza chodniki obok ich domow!!


      • kazeloth Re: Najepki: jestem burakiem, parkuję na chodniku 15.04.06, 21:59
        Ale w temacie jest o naklejkach na samochody, na psa czy właściciela tego nie nakleisz. Jak widzisz takiego pieska jak sra na chodniku to go złap i wsadz go dupą w gębe włąściciela. Chyba zrozumie, albo zylaj...:)
        • 2pac8 Re: Najepki: jestem burakiem, parkuję na chodniku 15.04.06, 22:13
          zamiast obrazliwych nalepek wystarczy kartka za wycieraczke z informacja w czym problem. sam raz taka dostalem (bo troche tylko zablokowalem wyjazd) i juz tam nie parkuje, proste.
          • kazeloth Re: Najepki: jestem burakiem, parkuję na chodniku 15.04.06, 22:28
            Pewnie, że proste, ale tu chodzi o wyrażenie jakiejś frustracji. Wyobraź sobie ile trudu ile czarnych myśli, ile złości musi mieć w sobie człowiek, żeby obmyślić całą strategię drukowania i naklejania naklejek na szyby. Widocznie autor wątku już nie miał siły. Podobnie jak ja. Wjeżdzam w ludzi na ścieżkach rowerowych, pluje na szyby i kopie srające psy.
      • jusytka prawo dżungli 16.04.06, 19:16
        Nie przeszkadza ci? No pewnie, kierowcom to nie przeszkadza, ale mówimy tu o
        pieszych, którzy maja rawo iść sobie po chodniku (zgodnie z przepsami zresztą),
        czy to tak trudno zrozumieć? Z nimi niestety wielu sie nie liczy - tak jakby
        byli obywatelami drugiej kategorii:( Panuje jakies prawo dżungli - smutne to,
        ale widać to szczególnie przed przejściem dla pieszych i właśnie na zastawionych
        bez wyobraźni chodnikach ...
    • jusytka Oj przeklnałam ich jak jeździłam z wózkiem ... 15.04.06, 23:38
      dziecięcym oczywiście, teraz jako kierowca staram sie nie utrudniać innym życia ;)
      • bartosz_kania Re: Oj przeklnałam ich jak jeździłam z wózkiem .. 15.04.06, 23:39
        A jednak są ludzie którzy mnie rozumieją :)
        • jusytka Re: Oj przeklnałam ich jak jeździłam z wózkiem .. 15.04.06, 23:52
          No pewnie, zdarza mi sie nawet upomnieć takiego pozbawionego wyobraźni, a może
          zwyczajnie chamskiego delikwenta ... A co niektórym proponuje pojeździć z
          dziecięcym wózkiem po takich chodniczkach ...
    • pilotodtelewizora Re: Najepki: jestem burakiem, parkuję na chodniku 16.04.06, 02:55
      bez przesady, samochody nie sa az takie wysokie, jak jakis burak zaparkuje tak
      ze nie mozna przejsc wystarczy sie przespacerowac po masce i nie trzeba nawet
      zwalniac kroku.
    • marcinc3 niestety to konieczanosc 16.04.06, 12:32
      smutna prawda ze aut przybywa a urbanistyka u nas szwankuje nie ma bardziej
      przepustowych ulic , jak i nie powiekszaja sie parkingi ,ale mimo to kierowcow
      obowiazuja przepisy jak i zdrowy rozsadek takze pieszych wiec skoncz z tymi
      naklejkami jak i nie rysuj aut kierowcom ,bo to sie moze skonczyc roznie dla
      ciebie
    • emes-nju Re: Najepki: jestem burakiem, parkuję na chodniku 16.04.06, 12:37
      bartosz_kania napisał:

      > Gdzie takie nalepki (trudne do zdarcia) można dostać? Kiedyś była akcja
      > rozdawania tychże, ale to było dawno. Ewentualnie jestem w stanie sam sobie
      > je wydrukować, ale nie chciałbym żeby się dały zedrzeć w 3 sekundy, bo szkoda
      > mojego wysiłku.


      Jezeli wydrukujesz na PAPIERZE samoprzylepnym i solidnie przykleisz, to zdarcie
      tego nie bedzie latwe - papier bardzo lubi sie rozwastwiac (klej zostaje).
      • morfeusz100 Re: Najepki: jestem burakiem, parkuję na chodniku 16.04.06, 17:50
        jak bym drapnał tego co mi nakleja naklejke dostał by w ryj i na tym by sie
        skończyło
        • emes-nju Re: Najepki: jestem burakiem, parkuję na chodniku 16.04.06, 19:13
          Sa dwie mozliwosci. Albo ty nie zobaczysz jak ci naklejam (tak samo jak ja nie
          widzilem jak parkujesz :-P ), albo zobaczysz. Tylko, ze jezeli zaczniesz sie
          bic, to sie natniesz - umiem odpowiedziec, choc nigdy nie zaczynam.
        • jusytka Re: Najepki: jestem burakiem, parkuję na chodniku 16.04.06, 19:17
          Może to pieszy da tobie w ryj?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka