agnesik11
20.04.06, 21:56
Witam serdecznie!
Trasa Szczecin - Ostrołęka 540 km. Cieszy mnie jazda samochodem, ale chyba
coraz mniej wsród polskich kierowców. Generalnie przestrzegam przepisów.
Jadąc w trasie z rodziną, jechałem około 90 km/h, mozna szybciej, ale chodzi
o bezpieczeństwo, łatwiej zapanowac przy tej predkości nad samochodem, no i
te migajace drzewa...wyobraźnia działa... W trasie wyprzedzam tira, w
miejscowości jadę 55 i tir siedzi mi na bagazniku, znów trasa tir daleko,
miejscowosc tir na bagażniku itd..frustrujace...Nagminnie jestem wyprzedzany
w terenie zabudowanym przez osobówki, czuje się coraz gorzej, ograniczenie do
70, na moim bagazniku sznur samochodów...chyba cos źle robie, źle jade, czuje
że ... dam spokój tym przepisom i dam rure...ale...A doła łapie największego
jak pojawi sie policja i wszyscy jadą nagle o wiele za wolno niż można...
Ogólnie bieda, jeszcze raz bieda, tragedia, uważam ze Polacy to słabi
kierowcy, bez wyobraźni, że przy 180 km/h nawet mercowi klasy s, może
wyskoczyc sarna z lasu...1 sek to 50 metrów..
Pozdrawiam, ale i tak będę jeździł przepisowo, he, he