Dodaj do ulubionych

Chamskie blokowanie - jaka rada?

28.04.06, 14:10
Poradzcie jaka jest rada na chamkow blokujacych przejazd?
Sytuacja jest taka, ze remontuje ulice, ktora jade do pracy. Normalnie jest to
dwupasmowka, ale teraz remontuja prawy pas i jest zwezenie.
No i wszystkie bubki ustawiaja sie w kolejce jeden za drugim na lewym pasie
juz kilometr przed robotami. Ja normalnie jade do samego konca i zawsze jakos
sie wcisne, ale zdarzaja sie dupki, ktore jada prawie do konca prawym pasem, a
w dodatku ci na lewym im do umozliwiaja, bo ich wpuszczaja. Czasem samochody
wygladaja jak jaksa pieprzna szachownica, to znaczy jeden na lewym pasie,
potem jeden na prawy, tak ze ch.. sie nie przecisnie. Wreszcie kiedys wysiade
i prz... takiemu gasnica, bo ile tak mozna? Ja pracuje i spiesze sie co rano
do pracy (dzisiaj sie spoznilem), a im zabaw sie zachciewa. Czy jak wezwe
polcije to oni moga cos zrobic za utrudnianie jazdy? Czy jest na to jakis przepis?
Obserwuj wątek
    • robert888 juszlepjejnepijsiewutki 28.04.06, 14:17
    • atrakcyjny-kazimierz Re: Chamskie blokowanie - jaka rada? 28.04.06, 14:39
      pier...nij się w tą gaśnicą w swój pusty łeb, sam napisałeś:
      "Ja normalnie jade do samego konca i zawsze jakos
      > sie wcisne, ale zdarzaja sie dupki, ktore jada prawie do konca prawym pasem, a
      > w dodatku ci na lewym im do umozliwiaja, bo ich wpuszczaja."
      czyli robisz dokładnie to samo co ci których nazywasz "dupkami"
      • napilbymsiewodki Re: Chamskie blokowanie - jaka rada? 28.04.06, 17:11
        atrakcyjny-kazimierz napisała:

        > pier...nij się w tą gaśnicą w swój pusty łeb, sam napisałeś:
        > "Ja normalnie jade do samego konca i zawsze jakos
        > > sie wcisne, ale zdarzaja sie dupki, ktore jada prawie do konca prawym pas
        > em, a
        > > w dodatku ci na lewym im do umozliwiaja, bo ich wpuszczaja."
        > czyli robisz dokładnie to samo co ci których nazywasz "dupkami"

        CHodzilo mi o to, ze oni jada rownolegle z tymi na lewym pasie na zlosc, zeby
        ktos szybszy nie mogl pojechac szybciej.
        • bytkowiak Re: Chamskie blokowanie - jaka rada? 28.04.06, 23:37
          dobrz robią, dać im wódki, hahaha, a tobie gasnicą przez łeb
    • dr.wal2 Re: Chamskie blokowanie - jaka rada? 28.04.06, 15:29
      Data: 28.04.06, 14:10
      Poradzcie jaka jest rada na chamkow blokujacych przejazd?

      .. sprawdz czy w Tesco jest promocja na 3"gwozdzie,w domu poswiec troche czasu
      i powyginaj je w "§" , a puzniej ,przez boczna szybe ... posiej nieco od czasu
      do czasu , bedzie faaaaajnieeee
    • janek72g Re: Chamskie blokowanie - jaka rada? 28.04.06, 20:46
      Wiesz...
      Przyznaj racje, ze widzac takiego "chama", ktory nie pozwala Ci sie wcisnac,
      nie wjedziesz mu w tylek, tylko zwolnisz.

      Na 7, Wwa -> Radom, na wysokosci za Grojcem jest zwezenie 2 pasy do 1. Kiedys
      taki prul Octavia lewym, bo wiedzial, ze sie "zawsze jakos wlaczy". Ja jechalem
      prawym, popatrzylem w lewe lusterko i oceniwszy jego zbyt wysoka predkosc,
      zwolnilem i zrobilem mu miejsce, bo wiedzialem, ze albo wp... sie w beton, albo
      we mnie. Jechalem z zona i dzieckiem. Podziekowal mi awaryjnymi, ciekawe, czy
      zawsze liczy na takich "frajerow" jak ja, czy tez cos do niego dotarlo.

      Moze gdyby media zrobily akcje - jezdzimy na suwak - to wszyscy jechaliby
      rowno, nikt by nie zyskiwal, nikt by nie tracil. Tylko problem polega na tym,
      ze ludzie boja sie jezdzic znikajacym pasem, ze ich nikt nie wpusci i dzieki
      temu wychodza na stojace w korku ofermy, a Ci odwazniejsi (wcale ich nie
      krytykuje) zyskuja jadac pustym pasem do konca.

      Janek
      • maj491 Nie jesteś "frajerem" 29.04.06, 03:17
        janek72g napisał:
        . Jechalem z zona i dzieckiem. Podziekowal mi awaryjnymi, ciekawe, czy
        > zawsze liczy na takich "frajerow" jak ja, czy tez cos do niego dotarlo.

        Wcale nie uważam, że jesteś "frajerem". Zachowałeś się jak rozsądny kierowca.
        Czy warto narażać życie swoje i rodziny, żeby pokazać kto tu ma rację. Może on
        dojdzie do wniosku, że gdybyś nie zwolnił to byłby w cięzkiej sytuacji. I chyba
        docenił Twoje zachowanie bo "podziękował Ci światłami". Może w przyszłości on
        się zachowa podobnie jak Ty zapobiegając wypadkowi. Oby takich jak Ty było
        więcej.
        Pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka