riese44
09.05.06, 00:09
Mam od niedawna Toyote corolle TS (to taka 192 konna odmiana cywilnej wersji)
i wszystko byloby pieknie gdyby nie wysokosc tego auta. Jak na moj gust
przydaloby sie ja troche przycisnac do ziemi. Teraz odrobine sie buja
szczegolnie w zakretach przy sporych predkosciach. Mam pytanie, czy jest cos
na ksztalt zlotego srodka gdzie udaloby sie polaczyc obnizenie zawieszenia bez
zbytniej utraty komfortu jazdy. A moze te dwie rzeczy wzajemnie sie wykluczaja??
Moze ktos z Was juz to przerabial i ma jakies wskazowki? Pozdrawiam