Dodaj do ulubionych

technika jazdy d i e s l e m

31.05.06, 08:44
Witam,
Do tej pory jeździłam tylko laguną rodziców (benzyna). Teraz przesiadam sie
do własnego auta, też laguna, ale diesel 1,9dti. Jaka jest prawidłowa
technika jazdy dieslem? Czego unikać, a co należy robić?
maja
Obserwuj wątek
    • m.a.n.n Re: technika jazdy d i e s l e m 31.05.06, 08:48
      hmm... nei zauważam różnic, conajwyżej trzeba pamiętac że ma się mnie obrotów na
      podorędziu i nie dusić powyżej 4kobr/min, wlewać ON, można też w mocniejszym
      modelach zapomnieć o machaniu wajchą - są bardzo elastyczne... a tak, to raczej
      różnic nie ma ;]
    • iberia30 Re: technika jazdy d i e s l e m 31.05.06, 09:35
      odpalac po zgasnieciu swiec zarowych, innych drastycznych roznic nie zauwazylam.
    • chris62 Re: technika jazdy d i e s l e m 31.05.06, 09:44
      Niestety są różnice a niewiedza może drogo kosztować.
      Benzynowy silnik jaki miałaś był wolnossący a diesel ma turbinę.
      Diesla z turbo nie należy po odpaleniu ostro gonić silnik musi się "spokojnie"
      rozgrzać a a przed wyłączeniem silnika poczekać parę minut żeby turbina się
      schłodziła.
      Nieprzestrzeganie tego zalecenia kosztuje awarię turbiny.
      Przy przyspieszaniu w odróżnieniu od benzynowego nie należy ciągnąć do
      maksymalnych obrotów przed zmianą biegu bo w górnym zakresie już nic się nie
      dzieje poza tym że się silnik "piłuje". Moment obrotowy "kończy się " wcześniej
      więc można wcześniej przejść na wyższy bieg.
      • rasiauskas Re: technika jazdy d i e s l e m 31.05.06, 23:12
        chris62 napisał:

        > Niestety są różnice a niewiedza może drogo kosztować.
        > Benzynowy silnik jaki miałaś był wolnossący a diesel ma turbinę.
        > Diesla z turbo nie należy po odpaleniu ostro gonić silnik musi się "spokojnie"
        > rozgrzać a a przed wyłączeniem silnika poczekać parę minut żeby turbina się
        > schłodziła.
        > Nieprzestrzeganie tego zalecenia kosztuje awarię turbiny.
        > Przy przyspieszaniu w odróżnieniu od benzynowego nie należy ciągnąć do
        > maksymalnych obrotów przed zmianą biegu bo w górnym zakresie już nic się nie
        > dzieje poza tym że się silnik "piłuje". Moment obrotowy "kończy się "
        wcześniej
        > więc można wcześniej przejść na wyższy bieg.

        to chyba bylo o dieslach w ciagnikach sidlowych?
      • jusytka masz rację 01.06.06, 11:26

        Różnice sa i ciężko się przestawić, a na początku silnik często gaśnie :(
        • iberia30 Re: masz rację??? 01.06.06, 13:04
          Jusytka gasnie Ci Diesel???To chyba jakis 25 letni....

          Nie przesadzajcie z tymi diametralnymi roznicami w prowadzeniu auta z silnikem
          Diesla a benzynowym czy nawet lpg.
          • jusytka Re: masz rację??? 01.06.06, 15:55
            5-letnie Mondeo, nie wyczuwam tego auta tak dobrze jak Matizka, którym jeździ mi
            się "o niebo" lepiej :)
            • iberia30 Re: masz rację??? 01.06.06, 17:07
              a moze to nie jest kwestia Diesla, tylko innego auta?:-)
            • jusytka Re: masz rację??? 01.06.06, 20:18
              Mój mężuś, który "od zawsze" jezdził benzyniakami też nie nie mógł przyzwyczaić
              do tego Mondeo, też mu gasł na początku, teraz jest OK.
              Innymi dieselkami nie jeżdzilismy, więc nie mamy porównania.
              • wujaszek_joe Re: masz rację??? 02.06.06, 10:39
                to samo pisałem o mondeo tdci 130km mojego ojca. kto do niego wsiądzie
                nieprzyzwyczajony to mu zgaśnie. to auto na zimno przy niskich obrotach ma może
                z 30koni, trzeba przypiłować sprzęgło żeby ruszyc pod górkę tuż po zapaleniu.
                jasne że można się nauczyc ale dla mnie to jest kolejna wada. no i to głupie
                opóźnienie, między mocniejszym nacisnięciem gazu a reakcją jest za dużo czasu.
                w benzynie tego nie ma
                • jusytka Re: masz rację??? 02.06.06, 12:53
                  "trzeba przypiłować sprzęgło" - to znaczy, że muszę wcisnąć do końca? Unikam
                  tego auta jak ognia, ale to błędne koło, bo w ten sposób nigdy nie nauczę się
                  nim jeździć :(
                  • iberia30 Re: masz rację??? 03.06.06, 20:43
                    jusytka napisała:

                    > "trzeba przypiłować sprzęgło" - to znaczy, że muszę wcisnąć do końca? Unikam
                    > tego auta jak ognia, ale to błędne koło, bo w ten sposób nigdy nie nauczę się
                    > nim jeździć :(

                    szkoda, bo mondeo to fajne autko :-)
                    • jusytka Re: masz rację??? 03.06.06, 22:20
                      Ono jest super na trasie, ale w niezbyt wielkim mieście to tylko udręka:(
                      Ostatnio kilka okrążeń robiliśmy przed centrum handlowym, bo nie było dla niego
                      miejsca. Mój kochany Matizek w kazdą dziurę wlezie, a manewrowanie nim to bajka ;)
                • iberia30 Re: masz rację??? 03.06.06, 20:45
                  wujaszek_joe napisał:

                  > to samo pisałem o mondeo tdci 130km mojego ojca. kto do niego wsiądzie
                  > nieprzyzwyczajony to mu zgaśnie. to auto na zimno przy niskich obrotach ma
                  może z 30koni, trzeba przypiłować sprzęgło żeby ruszyc pod górkę tuż po
                  zapaleniu.
                  > jasne że można się nauczyc ale dla mnie to jest kolejna wada. no i to głupie
                  > opóźnienie, między mocniejszym nacisnięciem gazu a reakcją jest za dużo
                  czasu. > w benzynie tego nie ma

                  nie wiem jakimi wy Dieslami jezdzicie....ja jakos jezdze roznymi autami i nie
                  ma dla mnie zanczenia czy to benzyna, lpg czy diesel...wyjatkowo rzadko ktory
                  gasnie.
                  • mobile5 Re: masz rację??? 04.06.06, 03:24
                    iberia30 napisała:

                    > wujaszek_joe napisał:
                    >
                    > > to samo pisałem o mondeo tdci 130km mojego ojca. kto do niego wsiądzie
                    > > nieprzyzwyczajony to mu zgaśnie. to auto na zimno przy niskich obrotach m
                    > a
                    > może z 30koni, trzeba przypiłować sprzęgło żeby ruszyc pod górkę tuż po
                    > zapaleniu.
                    > > jasne że można się nauczyc ale dla mnie to jest kolejna wada. no i to głu
                    > pie
                    > > opóźnienie, między mocniejszym nacisnięciem gazu a reakcją jest za dużo
                    > czasu. > w benzynie tego nie ma
                    >
                    > nie wiem jakimi wy Dieslami jezdzicie....ja jakos jezdze roznymi autami i nie
                    > ma dla mnie zanczenia czy to benzyna, lpg czy diesel...wyjatkowo rzadko ktory
                    > gasnie.
                    Po prostu, jesteś kierowca nieprzeciętnym i to wszystko wyjaśnia(szczególnie
                    mając na względzie biegi długie na 18cm).
            • ready4freddy Re: masz rację??? 04.06.06, 00:29
              to chyba raczej kwestia wielkosci, nie silnika :) co do gasniecia, to na
              poczatku mi sie zdarzalo (przesiadlem sie z CC na Punto Multijet :), natomiast
              wielkosc to zupelnie inna sprawa - pewnego dnia dostalem w wypozyczalni Crome
              i.. bylo super, dopoki nie musialem zaparkowac, bo metr wiecej z tylu to jest
              sporo jednak :)
      • klemens1 Re: technika jazdy d i e s l e m 01.06.06, 15:01
        > przed wyłączeniem silnika poczekać parę minut żeby turbina się
        > schłodziła.

        Tylko po ostrej jeździe. Po normalnej nie ma potrzeby terkotania kilku minut na
        parkingu - można od razu wyłączać.
      • callafior Re: technika jazdy d i e s l e m 02.06.06, 22:28
        > rozgrzać a a przed wyłączeniem silnika poczekać parę minut żeby turbina się
        > schłodziła.
        > Nieprzestrzeganie tego zalecenia kosztuje awarię turbiny.
        Minut? Ty się nie pomyliłeś? Góra 30 sek. Pewnie, że od razu nie nalezy gasić,
        ale nie tyle czekać.
    • bejrutek niestety jest pare rzeczy 31.05.06, 22:30
      po odpaleniu trzeba TROCHE ROZGRZAC SILNIK, czyli przejechac na dwójce troche
      dłużej niz bezn wolnymssakiem... oczywiscie nie wysokie obroty- 2tys obr i
      zadnych szarpnięć... tak samo po ostrej jeżdzie TRZEBA zanim wyłączysz silnik
      troche odczekac zeby TURBINA SIĘ WYSTUDZIAŁA, bo inaczej olej szlak trafi i
      turbina padnie po krotkim czasie... propo skutecznego przyspieszania... w
      beznyniaku na pierwszysch biegach ciśniesz do czerownego pola im wyzszy bieg to
      zaczynasz troszke wczesniej zmieniac bieg dalej od czerwonego pola... no w
      dielsu to zupełnie inaczej wyglada... pierwsze biegi krótko do 3,2tys obr
      (lepiej przyspieszysz bo maksymalne warotsci mom. obr sa nizej, jak bedziesz
      robił jak w beznynie to bedziesz miał gorsze osiagi i poza tym rozpie..sz
      silnik) im wyszy bieg to troche trzeba go podcisnac na wyzsze obroty( z
      5biegowa skryznia biegów jest tak ze ostatni bieg jest długi, takze 4ka troche
      dłuzej niz pozostałe nizsze biegi)... wracając do rozpie..nia silnika
      PAMIETAJ diesel nie lubi wysokich obrotów(ciezki i masywny wał stawia opory,
      poza tym to średnio kompresja w cylind to 16-19, a nie jak w benzyniaku
      wolssaku 9-11), a najbardziej nie lubi wysokich obortów i maksymlanej prędkości
      • bejrutek i przepraszam Ciebie Maju... 31.05.06, 22:40
        jezeli czasowniki odmieniłem jak do faceta i wulgarym;)
      • jusytka A możecie to wyjaśnić bez odnoszenia się do 01.06.06, 11:31
        - obrotomierza, ja wogóle nie zwracam na niego uwagi ...
        Jak należy te biegi zmieniać, aby nie było problemu z silnikiem?
        • simr1979 Re: A możecie to wyjaśnić bez odnoszenia się do 01.06.06, 13:32
          jusytka napisała:

          (...)
          > Jak należy te biegi zmieniać, aby nie było problemu z silnikiem?

          Zmieniać jak pasi - w razie czego i tak regulator odetnie......:D
        • ready4freddy Re: A możecie to wyjaśnić bez odnoszenia się do 04.06.06, 00:37
          tez nie zwracam - na sluch i wyczucie :) jak zaczyna szarpac jak pralka przy
          wirowaniu, redukuj, jak wyje niczym sokowirowka - wrzuc wyzszy :) no chyba, ze
          to jakas super-wyciszona limuzyna, ale tak czy siak to kwestia wyczucia, IMHO.
    • jay_z Re: technika jazdy d i e s l e m 31.05.06, 23:49
      Odczekac pare minut na schlodzenie turbiny... Tak, ale zalezy jakie turbo masz,
      bo sa takie, gdzie turbina chodzana jest nawet po wylaczeniu silnika. Ale tego
      ci koledzy nie powiedza, bo chyba nie wiedza...
      • chris62 Re: technika jazdy d i e s l e m 01.06.06, 09:52
        jay_z napisał:

        > Odczekac pare minut na schlodzenie turbiny... Tak, ale zalezy jakie turbo masz,
        >
        > bo sa takie, gdzie turbina chodzana jest nawet po wylaczeniu silnika. Ale tego
        > ci koledzy nie powiedza, bo chyba nie wiedza...

        A Ty wiesz ? Autorka napisała jakie ma auto to może ją uświadomisz.
        A słyszałeś o czymś takim jak stabilizacja termiczna?
        Nawet wolnossący silnik benzynowy nie jest wskazane zatrzymać zaraz po trasie.
        A skąd się wzięło tyle awarii turbin ?
        • ready4freddy Re: technika jazdy d i e s l e m 04.06.06, 00:32
          z dzialalnosci Volkswagen-Audi Group, firmy, ktora nie potrafi wykonac poprawnie
          ukladow smarujacych turbine (1.4 TDI) :)
      • niknejm Re: technika jazdy d i e s l e m 01.06.06, 13:25
        jay_z napisał:

        > Odczekac pare minut na schlodzenie turbiny... Tak, ale zalezy jakie turbo
        > masz, bo sa takie, gdzie turbina chodzana jest nawet po wylaczeniu silnika.

        Bywa i tak, ale są to na ogół wysilone konstrukcje benzynowe z turbo (np.
        niektórzy tunerzy oferują Lancery Evo podkręcone do 500-600KM z czymś takim) -
        raczej nie turbodiesle (a już na pewno nie popularne turbodiesle).

        Pzdr
        Niknejm
      • ss85 Re: technika jazdy d i e s l e m 01.06.06, 16:31
        > bo sa takie, gdzie turbina chodzana jest nawet po wylaczeniu silnika. Ale tego
        > ci koledzy nie powiedza, bo chyba nie wiedza...
        Nie chodzi o chłodzenie (napisałes niewyraźnie, domyślam się, że o to chodzi), ale o smarowanie. Jak szybko zgasisz, rozpędzona turbina traci ciśnienie oleju i idzie "na sucho". Raz jej nie zabije, ale regularne popełnianie tego błędu często prowadzi do awarii. Wystarczy minuta na wolnych obrotach, a turbina wyhamuje na tyle, by można było z czystym sumieniem zgasić. Po ruszeniu zwłaszcza zimą trzeba dać się trochę rozgrzać, by gęsty olej dotarł do turbiny i innych zakamarków. W zasadzie w przypadku innych silników takie traktowanie też nie zaszkodzi.

        Kto smaruje, ten jedzie.
    • tcp.komunikacja Re: technika jazdy d i e s l e m 01.06.06, 12:16
      przekręcasz kluczyk - czekasz az sie swiece rozgrzeją (w lecie moze z 2 sek.), w
      zimie dla łatwiejszego rozruchu przy odpalaniu wciskasz gaz, jeżdżąc zerkasz na
      obrotomierz, nie kręcisz silnika na nie wiadomo jakie obroty, nie ciśniemy na
      pierwszym biegu do końca skali obrotmierza ruszając z pod swiateł, pamiętac
      trzeba o wyminie filtra powietrza, filtra paliwa, przed zimą sprawdzamy świece
      żarowe, któras padła - wymieniamy komplet, no i napewno plusem turbo d. jest
      jego elastycznosc, co by tu jeszcze... nie lej opału ani oleju z frytek, dobrze
      dac jakiemuś fachmanowi do kontroli wtyryskiwacze bo to też ma duży wpływ na
      eksloatacje, silnik musi chodzic równo i szybko osiągac temperature
      • m.a.n.n Re: technika jazdy d i e s l e m 01.06.06, 12:42
        Jechałem za Transitem zasilanym olejem jadalnym. To nie jest słodki zapoach, jak
        niektórzy twierdzą... to nie wyobrażalny smród smażalni.
        • tcp.komunikacja Re: technika jazdy d i e s l e m 01.06.06, 12:54
          czy śmierdzi czy nie i tak bym tego nie wlał

          jakis podatek/akcyze słyszałem beda na to robić, coś 2 zeta ze każdy litr wlany
          do baku...
      • homer3 Re: technika jazdy d i e s l e m 01.06.06, 20:09
        Wszystko się zgadza z wyjątkiem OPAŁU, bo nadaje się tak samo jak ON. Wiem, bo
        testuję i wszystko OK.
        • piotr33k2 Re: technika jazdy d i e s l e m 02.06.06, 01:38
          zapalnie gaszenia itd wszystko prawda a ogólnie najprościej w benzynie więcej i
          szybciej dodawać gazu w dieslu mniej.
    • devote Re: technika jazdy d i e s l e m 03.06.06, 00:26
      majka_24 napisała:

      > Czego unikać

      na lej benzyny do niego :)
      • jusytka Re: technika jazdy d i e s l e m 03.06.06, 22:24
        Moja przyjaciółka wlała benzyny do diesla i podobno ruszyła ;) Mężusiowi jednak
        nie miała ochoty sie po tym pokazywać ;)
      • zgryzliwy1 Re: technika jazdy d i e s l e m 04.06.06, 03:04
        devote napisał:

        > majka_24 napisała:
        >
        > > Czego unikać
        >
        > na lej benzyny do niego :)

        zapomniales o mleku i wodzie z kiszonych ogorkow
    • krzychbe Re: technika jazdy d i e s l e m 03.06.06, 20:10
      A może po prostu przeczytać instrukcję obsługi?
    • magik_kwiaciarz Re: TO PROSTE 03.06.06, 20:22
      na każdym biegu do odcięcia - TO WAŻNE
      tak jak każdym dieslem
      • franki8 Re: TO PROSTE 03.06.06, 22:49
        Człowieku, pomyśl trochę!
        Diesla "ciągnie" moment obrotowy, na ogół od wartości ok. 2000 obr/min. Przy 3-
        3,5 tys. można spokojnie zmieniać bieg na wyższy. Także przy ok. 2 tys. można
        spokojnie redukować - powyżej tej wartości moment spokojnie wyciągnie, chyba że
        jest to skrzynia 6-biegowa, gdzie "6" nie jest drugim biegiem bezpośrednim, a
        typowym nadbiegiem o bardzo małym przełożeniu.
      • ready4freddy Re: TO PROSTE 04.06.06, 00:34
        do odciecia?? na kazdym biegu? omg, dzieki, stary! zaraz biegne sprawdzic, gdzie
        moj multijet fighter ma moment odciecia - dotad cieszylem sie jego
        elastycznoscia i spokojna jazda na niskich obrotach z cala masa momentu dostepna
        na zyczenie, ale teraz to sie zmieni - bede cisnac jak w NFSU :D a tak serio,
        gdzies ty to wyczytal? ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka