Dodaj do ulubionych

seicento-sonda lambda

19.06.06, 20:38
mój sc właśnie stoi na warsztacie z podejrzeniem uszkodzenia sondy...
Od jakiegoś czasu dziwnie się zachowywał,tzn na zimno po dodaniu gazu
zaczynał się dławić, później jednak mu przechodziło. Wczoraj przejechałm
jakieś 350km i na stałe zapaliła się lampka usterki układu wtryskowego.
Zrestowałem centralkę ale dalej się paliło. Dziś rano w drodze do serwisu to
cholerstwo zgasło ale przypuszczam,że samo się nie naprawiło. W serwisie
pooglądali dziada i wstępne diagnoza to uszkodzenie sondy. NIe wiem dokładnie
co tam wykazało na teście z silnika ale diagnoza była właśnie taka. Nie wiem
co zrobić bo sama sonda kosztuje prawie 500 ale jakos nie mam ochoty tyle
wydać na tego grata. Jutro sie dowiem czy coś więcej znaleźli, ale może ktoś
na forum miał coś podobnego? może ktoś mógłby udzielić mi wskazówek na co
zwrócić uwagę. Dodam, że sejko ma niecałe 3 lata i 72kkm (szmelc...)
Obserwuj wątek
    • nasivin Re: seicento-sonda lambda 19.06.06, 22:24
      Witam

      Przede wszystkim sonda nie kosztuje 500 zl. Kosztuje - owszem- ale w ASO.
      Normalnie cena sondy to okolo 200zl. I to nie jest zadna podrobka tylko sonda Boscha.

      Po drugie.. diagnoza dosc dziwna. Sonda wychodzi na zwyklym badaniu silnika. Podstawowa nieprawidlowosc w dzialaniu sondy objawia sie tym ze auto duzo pali. W przypadku Seicento to pewnie ponad 10 litrow na 100 km(raczej duzo powyzej 10 litrow)
      Ponadto podejrzewalbym przeplywomierz.

      Pierwsza rada - olej ASO i jedz do innego serwisu - np jakiegokolwiek dzialajacego w Twoim miescie Bosch Service. Tam po pierwsze zrobia prawidlowa diagnoze, a po drugie zaoferuja duzo lepsza cene na nowa sonde.

      Pozdrawiam
      • marekglowacz Re: seicento-sonda lambda 19.06.06, 23:15
        dzięki, no też znalazłem w necie cenę sond Bosch-a i napewno nie pozwolę, żeby
        się za to zabrali. Jedyne co zrobię w Aso to wymiana paska rozrządu bo już by
        wypadało (jak na Fiata). Zobaczymy co jutro rano jeszcze zdiagnozują ale wątpię
        żeby coś konkrentego wymyślili - w końcu najłatwiej zedrzeć kasę i wymienić
        sondę a potem szukać dalej ewentualnie. Mnie na to nie stać a pojechałem do aso
        bo inne warszaty są dla mnie niedostępne (godziny pracy, dojazd do miejsca
        pracy i z powrotem). Poczytałem na necie o sondzie lambda i też mi się wydaje
        conajmniej dziwne, że tak szybko zdiagnozowali usterkę sony, szczególnie, że
        sama ona jako taka raczej nieczęsto się psuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka