Dodaj do ulubionych

Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli...

23.06.06, 14:57
...dzentelmen na jezdni.
1)Nie lubią jak kobieta ich wyprzedza - szczegónie jeśli nie jest to kwestia
samochodu a techniki jazdy (to ci inteligentniejsi ale i bardziej
zakompleksieni). Trzeba koniecznie ją wyprzedzić i wcisnąc się przed nią!
2)Jak Pani jedzie małym samochodem np. maluch, cienki to wpuszczenie jej gdy
musi się właczyć do ruchu, zmienić pas jest zabronione!!! No chyba, że ma
dwadzieścia lat i biust na wierzchu...

dopisujcie proszę
Obserwuj wątek
    • kow3l Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 23.06.06, 15:03
      JAk wpuscic do ruchu? Obowiazuja przepisy drogowe,a niektore kobiety spia na
      skrzyzowaniach. Piec razy by zdazyly,ale nie... Wlasnie dzisiaj mialem taka
      sytuacje z dwoma Paniami i drugiej sie juz oberwalo (choc moglem tego zalowac,
      bo po kilkukrotnym trabnieciu wyjechala akurat wtedy kiedy trzeba bylo
      zaczekac. Na szczescie nic sie nie stalo). Druga ich wina to to,ze nie patrza w
      lusterka i kierunkowskazy uzywaja jednoznacznie ze zmiana pasu ruchu (tez kilka
      razy sie kobietom za to ode mnie oberwalo ;-))
      • karut Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 23.06.06, 15:30
        ja mam 20 lat i nie mam biustu na wierzchu, a do ruchu wlaczam sie jak kazdy
        sprawny kierowca. kiedy nie daje sie wlaczyc, bo jedzie sznur samochodow i nikt
        nie przepuszcza, zawsze mozna sie wcisnac.

        kow3l: to samo moglabym napisac o niektorych zmotoryzowanych panach.
        umiejetnosci kierowcy nie zaleza od plci, ale od osoby, czemu wiele osob (i to
        nie tylko mezczyzn!) nie chce dac wiary.
        btw: takie rzeczy dzialaja jak samospelniajaca sie przepowiednia: widzisz
        kobiete, ktorej cos "nie wychodzi" za kierownica i juz potwierdzasz swoj
        stereotyp na temat kobiety za kolkiem.
        poza tym uogolnianie na podstawie jednostkowych przypadkow (chyba ze
        prowadziles badania na reprezentacyjnej probie, ale o ile mi wiadomo czegos
        takiego do tej pory nikt nie zrobil) jest podstawowym bledem logicznym.

        Do zalozycielki tego forum:
        dlaczego "baba"? nie lepiej uzyc slowa "kobieta"?
        • kow3l Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 23.06.06, 16:58
          "> umiejetnosci kierowcy nie zaleza od plci, ale od osoby, czemu wiele osob (i
          > to nie tylko mezczyzn!) nie chce dac wiary."

          Polemizowalbym. Sa pewne cechy, ktore sa wazne w jezdzie samochodem i ktore
          mezczyzni maja z natury lepsze - jak refleks (w jakims pismie motoryzacyjnym
          byly badania na ten temat) i umiejetnosc orientacji w terenie (dwa razy zrobisz
          kolko z kobieta za kierownica i nie wie gdzie jest ;-)No przesadzilem
          troche ;)).

          >> btw: takie rzeczy dzialaja jak samospelniajaca sie przepowiednia: widzisz
          > kobiete, ktorej cos "nie wychodzi" za kierownica i juz potwierdzasz swoj
          > stereotyp na temat kobiety za kolkiem.

          Owszem zgadzam sie. Jednak jest tez tak,ze kobiet jest mniej za kierownica.
          Coraz wiecej decyduje sie na "kierowanie" ale fakt jest faktem. Mezczyzn za
          kierownica nadal jest zdecydowanie wiecej (nie wspominam juz o kierowcach
          ciezarowek ;-)). A jesli sie porowna statystycznie wsrod znajomych ilosc km
          przejezdzanych przez Panow i PAnie to juz wyglada to wsrod kobiet zle. I wg
          mnie to jest glowny problem kobiet za kolkiem.

          "> stereotyp na temat kobiety za kolkiem"

          W kazdym stereotypie jest ziarnko prawdy. Do dzisiaj troche rozsmiesza mnie
          znajomy instruktor, ktory mawia "nie wszyscy mezczyzni beda idealnymi
          kierowcami, nie wszystkie kobiety nadaja sie do prowadzenia samochodu". I cos w
          tym jest.
          • karut Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 23.06.06, 21:33
            kow3l:
            nie ma czegos takiego jak cechy, ktore dana plec ma z natury lepsze. to kolejny
            stereotyp, chetnie powtarzany na lamach prasy i telewizji. ale, na ten temat
            badania akurat byly i okazuje sie, ze takich cech nie ma. sa one co najwyzej
            wynikiem socjalizacji, w ktorej chlopcy od najmlodszych lat dostaja do zabawy
            samochodziki itd. i sa zdefiniowani do pelnienia w zyciu "meskiej" roli.
            gdyby zmienic zachowania otoczenia (rodzicow, nauczycieli) w toku socjalizacji
            i np. w rownym stopniu uczyc gotowania chlopcow i dziewczynki, to by sie
            okazalo, ze potrafia to robic rownie dobrze (oczywiscie jedni chlopcy lepiej od
            innych chlopcow, a jedne dziewczynki lepiej od innych dziewczynek, ale nie tak,
            ze ogol dziewczynek lepiej od ogolu chlopcow, w zwiazku z czym to kobiety maja
            gotowac). to samo odnosi sie do jazdy samochodem.

            ja orientacji w terenie np. tez nie mam za dobrej, ale juz z mapa sobie radze.

            co do tego, ze malo kobiet decyduje sie na jazde samochodem, to moze wynika to
            wlasnie z tego co napisalam powyzej. tzn. juz na wstepie mowi sie nam, ze sie
            do tego nie nadajemy, a potem wiele osob (i to nie tylko mezczyzni, jak juz
            pisalam) mowi nam, ze "wy i tak sie do tego nie nadajecie, bo baba za kolkiem
            to nic dobrego" (czy cos w tym stylu). Co do statystyk-nie mam na ten temat
            zadnych informacji, a ty? Jesli tak, to chetnie przeczytam.

            w stereotypie moze i jest ziarenko prawdy, ale to ciagle jest stereotyp. to tak
            jak mowic, ze wszystkie blondynki sa glupie, albo, cos bardziej na temat,
            wszyscy panowie z duzymi samochodami maja kompleks malego penisa. to juz nie
            brzmi tak smiesznie, prawda?
            • kow3l Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 23.06.06, 22:12
              > nie ma czegos takiego jak cechy, ktore dana plec ma z natury lepsze. to
              kolejny
              >
              > stereotyp, chetnie powtarzany na lamach prasy i telewizji. ale, na ten temat
              > badania akurat byly i okazuje sie, ze takich cech nie ma

              Alez sa. Mezczyzni maja lepszy refleks i badania to potwierdzaja przez co sa
              powtarzane na lamach prasy i tv i to zaden stereotyp. Jesli interesujesz sie
              sportem to zauwaz,ze w dyscyplinach gdzie wazny jest refleks tez takowe badania
              mialy miejsce (z gory uprzedze,ze nie mam akowych wynikow przed soba,ale google
              twoim przyjacielem jest ;)). Mezczyzni maja na ogol statystycznie lepszy
              refleks czy to ci sie podoba czy nie.

              > w stereotypie moze i jest ziarenko prawdy, ale to ciagle jest stereotyp. to
              > tak jak mowic, ze wszystkie blondynki sa glupie

              Ale czy ja mowie,ze wszystkie kobiety sie nie nadaja do jazdy samochodem?
              Wspomnialem ze nie wszystkie kobiety nadaja sie do prowadzenia samochodu i to
              jeszcze nie ja powiedzialem tylko znajomy instruktor ;)

              > gdyby zmienic zachowania otoczenia (rodzicow, nauczycieli) w toku
              socjalizacji
              > i np. w rownym stopniu uczyc gotowania chlopcow i dziewczynki, to by sie
              > okazalo, ze potrafia to robic rownie dobrze (oczywiscie jedni chlopcy lepiej o
              > innych chlopcow, a jedne dziewczynki lepiej od innych dziewczynek, ale nie
              tak,
              > ze ogol dziewczynek lepiej od ogolu chlopcow, w zwiazku z czym to kobiety
              maja
              > gotowac). to samo odnosi sie do jazdy samochodem.

              Gdyby babcia miala wasy to by byla dziadkiem...
              • karut Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 23.06.06, 22:41
                nie rozumiem upierania sie przy zdefiniowanych plciowo cechach.
                oczywiste jest, ze gro rzeczy zalezy od socjalizacji...

                "Gdyby babcia miala wasy to by byla dziadkiem..."

                ...i mozna to zmienic. skoro chlopcom nie pozwala sie plakac, bo maja byc
                twardzi, a "tylko baba beczy", to agresywne zachowanie na drodze jest tego
                przelozeniem. czyli np. nie wpuszczanie innego samochodu, szybka jazda itd. w
                tym rowniez zawiera sie "imponowanie" (bo nie wiem komu to imponuje, mi
                osobiscie nie, natomiast spokojna - nie mylic z flegmatyczna!- zrownowazona i
                przede wszystkim BEZPIECZNA jazda jak najbardziej) kobietom: "zobacz jakim
                jestem super kierowca, takim tez jestem mezczyzna - MESKIM".

                Fajnie, ze sadzisz, ze nie wszystkie kobiety nie nadaja sie do jazdy
                samochodem. Dodalabym jeszcze: niektorzy mezczyzni rowniez nie nadaja sie do
                jazdy samochodem. Przyklad mam w domu..
                • kow3l Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 26.06.06, 00:19
                  > nie rozumiem upierania sie przy zdefiniowanych plciowo cechach.
                  > oczywiste jest, ze gro rzeczy zalezy od socjalizacji...

                  A czesc od budowy mozgu kobiety oraz mezczyzny,ktory rozni sie zarowno budowa
                  jak i przetwarzaniem informacji...

                  > Fajnie, ze sadzisz, ze nie wszystkie kobiety nie nadaja sie do jazdy
                  > samochodem. Dodalabym jeszcze: niektorzy mezczyzni rowniez nie nadaja sie do
                  > jazdy samochodem

                  Mezczyzn mimo wszystko jest zdecydowanie mniej.

                  Teraz dwa slowa od siebie co mnie osobiscie denerwuje najbardziej wsrod
                  kierowcow
                  - u mezczyzn: ze wsiadaja zdecydowanie czesciej po kieliszku za kolkiem. To
                  jest notoryczne. Wystarczy isc do pubu i zobaczyc,ze faceci, ktorzy pili (piwo
                  jedno, dwa, trzy...) od razu po wypiciu wsiadaja za kolko. Kobiety wychodzace z
                  pubu albo z kims jada albo biora taxi. Tak ja zauwazylem wsrod znajomych...
                  - u kobiet: kobiety, ktore mysla,ze sa super kierowcami. Moze dlatego,ze dwa
                  razy musialem (doslownie) byc jako pasazer "super" kobiety - kierowcy. Koszmar.
                  Biegi zmienialy nie na tych obrotach co sie powinno, sprzeglo spalaly na
                  parkingach ze az zle sie patrzylo na to, a po ruszaniu slamazarnym na swiatlach
                  to myslalem ze nas z tylu zabija (nie dziwmy sie,ze sa korki i szlag co
                  niektorych trafia jak taka jedna i druga mysli,ze jedzie na piknik).
                  • kow3l Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 26.06.06, 00:21
                    > - u mezczyzn: ze wsiadaja zdecydowanie czesciej po kieliszku za kolkiem. To
                    > jest notoryczne. Wystarczy isc do pubu i zobaczyc,ze faceci, ktorzy pili
                    (piwo
                    > jedno, dwa, trzy...) od razu po wypiciu wsiadaja za kolko. Kobiety wychodzace
                    z
                    >
                    > pubu albo z kims jada albo biora taxi. Tak ja zauwazylem wsrod znajomych...

                    Sprostowanie: nie tyle u znajomych co w pubach, gdzie bywam ze znajomymi
              • alienor Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 22.08.06, 12:20
                >> google twoim przyjacielem jest ;)).
                motoryzacja.interia.pl/news?inf=685111
            • greysad Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 24.06.06, 12:10
              A gucio! Mózg Kobiety różni sie w sposobie pracy od mózgu mezczyzny. Są to
              rzetelne badania i tylko "poprawność polityczna" narzuca, ze M i K sa
              identyczni.
              Oczywiście wpływ na dalsza prace ma wychowanie i srodowisko, ale od urodzenia
              czyms sie jednak róznimy ;)
              Nie mam tu nic przeciwko Pania za kółkiem, ale moje doświadczenia sa...cóz
              ciezkie :):
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=508&w=44129137
            • de.bill Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 22.08.06, 05:47
              > nie ma czegos takiego jak cechy, ktore dana plec ma z natury lepsze. to
              > kolejny stereotyp, chetnie powtarzany na lamach prasy i telewizji. ale, na
              > ten temat badania akurat byly i okazuje sie, ze takich cech nie ma. sa one co
              > najwyzej wynikiem socjalizacji

              No cos ty?
              To dlaczego np. w sporcie (kwintescencja sprawnosci psychomotorycznej) jest podzial na zawodniczki i zawodnikow?
              Tylko nie mow, ze to po to,coby faceci mogli sie koncentrowac ....
              A nie bezczelnie gapili na ponetne damskie cialka ....
              I dlaczego panie maja niemal zawsze slabsze wyniki w wszystkich konkurencjach?
              Teraz pewnie powiesz, ze to przez wychowanie ....
              Tak samo jak zaprzeczysz, ze mozgi mezczyzny i kobiety maja inna budowe anatomiczna, ergo dzialaja inaczej, ergo w zaleznosci od konkretnego przypadku raz lepszy (bardziej wydajny) bedzie mozg faceta, a raz kobiety.
              Podsumowujac:
              kobiety i mezczyzni NIGDY nie byli, nie sa i nie beda tacy/kie sami/e.
              Zadne wychowanie, socjalizacje czy jakies wymyslone bzdury (typu politpoprawnosc, feminazizmy) tego nie zmienia.
              Madry czlowiek WYKORZYSTA te roznica DLA OBOPOLNEGO DOBRA.
              Zamiast marnowac zycie na pretensje do nie-wiadomo-kogo ze plcie sa rozne.
              Howgh.
              PS.
              "Kobiety na traktory" juz przerabialismy.
              Tak samo jak proby jednakowego wychowania w kibucach w Izraelu.
              Oba przyklady maja wspolne zakonczenie - zakonczyly sie wielka KLAPA.
              Wnioski prosze wyciagnac osobiscie.
              • elena76 Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 22.08.06, 20:49
                Z jednym mogę się zgodzić: kobiety i mężczyźni nigdy nie będą tacy sami. Poza
                tym, z tego co piszesz wynika, że nie bardzo masz pojęcie o czym piszesz,
                zwłaszcza o socjalizacji.
                Jeśli chodzi o sport... nikt nie twierdzi, że to kwestia wychowania - mężczyźni
                są po prostu silniejsi. Stąd podział. Zauważ, że w innych dziedzinach, gdzie
                siła nie jest potrzebna, tego podziału nie ma. Widziałeś kiedyś olimpiady z
                języka polskiego osobno dla dziewczyn, osobno dla chłopaków? Poczytaj sobie np.
                Lindę Brannon.

                "Biologię od zawsze wykorzystywano tak, by stała się przekleństwem kobiet" N.
                Weisstein
                • de.bill Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 27.08.06, 03:01
                  > Z jednym mogę się zgodzić: kobiety i mężczyźni nigdy nie będą tacy sami. Poza
                  > tym, z tego co piszesz wynika, że nie bardzo masz pojęcie o czym piszesz,
                  > zwłaszcza o socjalizacji.

                  Oswiec mnie ;)

                  > "Biologię od zawsze wykorzystywano tak, by stała się przekleństwem kobiet" N.
                  > Weisstein

                  Tylko tyle potrafisz wymyslec?
                  Cos cienko ....
                  Po prostu nudne sie robicie z wiecznym placzem nad swoim losem.
                  Zrob sobie operacje zmniany plci, zostan facetem i przestac marudzic.
                  • elena76 Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 27.08.06, 21:26
                    Dzięki za dobre i życzliwe rady ale świetnie się czuję jako kobieta i nie
                    zamierzam się z tego leczyć ;-)

                    Najwyraźniej to TY masz problem. Ale to jeszcze nie powód, żeby na innych ludzi
                    żółć wylewać i zjadliwymi komentarzami leczyć swoje frustracje.
                    • de.bill Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 29.08.06, 02:42
                      > Dzięki za dobre i życzliwe rady ale świetnie się czuję jako kobieta i nie
                      > zamierzam się z tego leczyć ;-)

                      Gratuluje samopoczucia.
                      A co do zmiany plci - to albo:
                      - kobietom jest dobrze byc kobietami i niechaj tak pozostanie (tylko dlaczego tak strasznie marudza ze kobiety maja tak zle?)
                      - kobietom jest zle byc kobietami (tylko dlaczego nie chca zmienic swojego statusu?)
                      Osobiscie nie rozumiem dlaczego skoro jest dobrze, to jest zle.
                      A jesli jest zle, to jakos malo ktora pani chce cos zmienic.

                      > Najwyraźniej to TY masz problem. Ale to jeszcze nie powód, żeby na innych
                      > ludzi żółć wylewać i zjadliwymi komentarzami leczyć swoje frustracje.

                      Poprosze zatem o pomoc w analizie MOJEGO problemu.
                      Bo poki co, to oprocz nieuzasadnionych oskarzen pod moim adresem nie przeczytalem niczego konkretnego.
                      A uwazam, iz inteligentna osoba siedzi po drugiej stronie.
                      Dlatego spodziewam sie komentarza na stosownym poziomie ;)
                      Pozdrawiam.
                      PS. Prosze zauwazyc, ze optuje za optymalnym wykorzystaniem potencjalu obu plci i w zadna dyskryminacje sie nie bawie.
                      Czyli niech kazdy robi to, co umie najlepiej, niezaleznie od plci.
                      • elena76 Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 29.08.06, 22:57
                        Musisz obracać się w bardzo marudnym towarzystwie, bo wokół mnie nie ma
                        wiecznych malkontentek. Malkontentów zresztą też. Nigdy nie uważałam się za
                        feministkę, ale hipokryzją byłoby niedostrzeganie, że kobiety często bywają
                        dyskryminowane (może dlatego niektóre narzekają? - inna rzecz, że samo
                        narzekanie niczego nie zmieni...)

                        > - kobietom jest zle byc kobietami (tylko dlaczego nie chca zmienic swojego
                        stat
                        > usu?)

                        Chyba niezupełnie rozumiem, co masz na myśli... Zmianę płci czy mentalności? :-)


                        > Poprosze zatem o pomoc w analizie MOJEGO problemu.
                        > Bo poki co, to oprocz nieuzasadnionych oskarzen pod moim adresem nie
                        przeczytal
                        > em niczego konkretnego.
                        > A uwazam, iz inteligentna osoba siedzi po drugiej stronie.

                        Po pierwsze, o nic Cię nie oskarżam, może tylko o niezrozumiałą zjadliwość i
                        szowinistyczne podejście do kwestii płci.
                        A po drugie...
                        Trochę zaprzeczasz sam sobie, bo z jednej strony posądzasz mnie o inteligencję,
                        a z drugiej próbujesz wmanewrować w psychoanalizę w stylu Teletygodnia. A ja
                        się w to nie bawię;-)


                        > Pozdrawiam.
                        > PS. Prosze zauwazyc, ze optuje za optymalnym wykorzystaniem potencjalu obu
                        plci
                        > i w zadna dyskryminacje sie nie bawie.


                        No właśnie chodzi o to, że ja w Twoich wypowiedziach tego jakoś nie dostrzegam
                        (wykorzystania potencjału obu płci oczywiście). Może piszesz zbyt emocjonalnie
                        i gdzieś w tym się gubią Twoje intencje.
            • uwolnic_cyce Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 28.08.06, 20:15
              karut napisała:
              > wszyscy panowie z duzymi samochodami maja kompleks malego penisa. to juz nie
              > brzmi tak smiesznie, prawda?


              Brzmi śmiesznie, ale coś w tym jest.
          • kisciuch Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 27.06.06, 07:50
            ja tam wole gdy kobiety stoja przy garach a panowie jezdza u mnie na meiscie jak
            widze jazdy egzaminacyjne jest ich w 3 i troche to wam powiem te młode laski
            zdaja po 8 lub 9 razy u mnie z kumpli wszysyc za 1 razem i ani jeden nie maił
            wypadku jak widze jak one czasem jezdza zero refleksu maja BMW pisze z tyłu 325
            koło 200 koni a ona stoi kiedy ja fabia 1.9 sdi 64 konie dawno juz bym pojechał
            no smiech na sali a ta stoi i czeka az nikogo nie ebdzie keidy godziny szczytu
            achh szkoda pisac na taki temat bo i tak wszcy wiedzą kto jest pewniejszy za
            kółkiem w 80% bo nie powiem sa czasem babeczki co zaskakują mnie i to na
            pozytywnie i dlatego 20% dla was kobietki
            • natassja Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 23.08.06, 20:14
              kisciuch napisał:

              > ja tam wole gdy kobiety stoja przy garach a panowie jezdza u mnie na meiscie ja
              > k
              > widze jazdy egzaminacyjne jest ich w 3 i troche to wam powiem te młode laski
              > zdaja po 8 lub 9 razy u mnie z kumpli wszysyc za 1 razem i ani jeden nie maił
              > wypadku jak widze jak one czasem jezdza zero refleksu maja BMW pisze z tyłu 325
              > koło 200 koni a ona stoi kiedy ja fabia 1.9 sdi 64 konie dawno juz bym pojechał
              > no smiech na sali a ta stoi i czeka az nikogo nie ebdzie keidy godziny szczytu
              > achh szkoda pisac na taki temat bo i tak wszcy wiedzą kto jest pewniejszy za
              > kółkiem w 80% bo nie powiem sa czasem babeczki co zaskakują mnie i to na
              > pozytywnie i dlatego 20% dla was kobietki

              Przykro mi, ale jak tak patrze na Twoja wypowiedz to wyobrazam sobie jak to niechlujstwo przeklada sie na styl jazdy. Pewnie nie wlaczasz kierunkowskazow przy skrecie?
          • pepegi Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 22.08.06, 11:36
            Polemizowalbym. Sa pewne cechy, ktore sa wazne w jezdzie samochodem i ktore
            > mezczyzni maja z natury lepsze - jak refleks (w jakims pismie motoryzacyjnym
            > byly badania na ten temat) i umiejetnosc orientacji w terenie (dwa razy zrobisz
            >
            > kolko z kobieta za kierownica i nie wie gdzie jest

            Nie będę z tym polemizować, ale dla przeciwwagi powiem, że za to kobiety nie
            mają oporó, żeby zapytać o drogę, gdy się zgubią. NIGDY nie zdarzyło mi się, aby
            mężczyzna - kierowca spytał o drogę :)
          • osa102 panowie dosyc mam waszych kompleksów leczonych nas 22.08.06, 22:45
            naszym kosztem, dajcie na luz.....i nie bawcie sie tym drązkiem ,którym tylko
            sie roznimy
      • buba12 Do kow3l 23.06.06, 15:32
        nie napisałm wpuścić tylko właczyć są takie sytuacje, ze bez uprzejmości innych
        nigdy byś nie pojechał - spróbuj w Warszawie w godzinach szczytu zmienic pas z
        lewego na prawy czekając aż wszyscy przejadą - jeszcze następnego dnia będziesz
        stał w tym samym miejscu.
        Ale nie o tym pisałam - problem niewpuszczania dotyczył pań w małych i tanich
        autach. Miałam w swoim żyvciu okres, gdy jeździłam na przemian dwoma
        samochodami - dużym i drogim i mniejszym i znacznie tańszym. Sytuacje były te
        same, droga ta sama, ja taka sama i moje umiejętności też ale stosunek PAnów
        rózny. Jak miałam duży samochodzik - cżęściej spotykałam się z uprzejmościa. CO
        więcej mój mąż nieboszczyk też w to nie wierzył dopóki nie musiał pojeździć
        małym autem przez tydzień...
        Może to podświadomość?
        A nawiasem kierunkowskaz i zmiana pasa to jednoznaczne jak napisałeś, chyba że
        coś się w tej sprawie zmieniło dzisiaj?
        Myślę, ze chodziło ci o jednoczesne, ale w tym celują panowie w BMW i
        taksówkarze
        • pstrykpstryk3 dwa różne samochody 23.06.06, 16:32
          Tak, potwierdzam, co napisała Buba12.

          Też jeżdzę dwoma autami, o nieporównywalnej klasie po tych samych drogach.
          Jeżeli jadę dużym, pięknym i dostojnym samochodem, jestem inaczej traktowana.
          Jeżeli jadę tanim, małym i steranym autkiem, miewam problemy z włączeniem się
          do ruchu z podporządkowanej (chodzi o korki, gdzie ktoś z głównej naprawdę musi
          pomóc - tzn. wpuścić specjalnie), czy zmianą pasa... albo nawet z normalną
          jazdą do przodu - o czym świadczy ta opowieść:

          Jechałam w sznurku aut, ulica (jednokierunkowa) była na tyle szeroka, że dało
          radę nią jechać w ruchu, zaparkować skośnie i jeszcze u szerszego nieco jej
          wylotu zmieściło się auto "na trzeciego" - ani w ruchu (bo nie w sznurku
          jadących aut i na dodatek stało, ani zaparkowane skośnie, tylko zastawiające
          inne zaparkowane prawidłowo samochody. W samochodzie (pięknym zresztą i takim
          wysokim, bo to jakaś terenowo-miejska wersja była) siedziała jakaś para,
          prowadził mężczyzna. Ten człowiek ruszył, nie wrzucił prawego kierunkowskaza,
          który powiadomiłby innych kierowców, że chce przemieścić się do owego "sznurka"
          jadącego po prawej stronie, o którym pisałam, wycelował po prostu róg swojego
          samochodu skośnie w dziurę pomiędzy samochodami, która jego zdaniem tam była a
          moim zdaniem jej nie było i jeszcze mnie zwymyślał, że mu nie zrobiłam miejsca.
          Jeszcze raz podkreślam - nie wrzucił kierunkowskaza i na pewno nie było to tzw.
          ruszenie spod krawężnika. Bezczelnie sobie mnie upatrzono do tego celu. Jak
          myślicie jakim autem jechałam? Zostałam zbesztana gestami i wzrokiem przez
          zamknięte szyby za to, że nie umożliwiłam panu manewru i pilnowałam zderzaka
          poprzedzajacego mnie auta specjalnie. A wystarczyło tylko poprosić - nawet
          wzrokiem.

          • ardavena Re: dwa różne samochody 24.06.06, 11:55
            potwierdzam - jak jadę moją civic (sedan, ale niższa niż maluch i trochę
            sterana, aczkolwiek bardzo jara) to jest tak sobie, trzeba mieć refleks i
            dobrze, że nie brakuje jej mocy, ale czasmi pożyczam od kumpla poloneza trucka
            (longbed - najdłuży z paką) diesla - muł straszny - to jakoś problemów nie mam
            nigdy z włączaniem się do ruchu - wystarczy migacz i już większość
            kierowców "wpuszcza" albo się usuwa z drogi. Strach czy co?
            Gabaryty auta robią swoje.
            A co do maluszków - też niestety jeździłem tym #@^&*#$ i po przesiadce do ciut
            większego auta różnica niesamowita - maluchy są normalnie dyskryminowane, a
            jeszcze jak siedzi w takim pudełku pani, albo nie daj Boże starsza osoba...
        • kow3l Re: Do kow3l 23.06.06, 17:06
          >nie napisałm wpuścić tylko właczyć są takie sytuacje, ze bez uprzejmości innych
          nigdy byś nie pojechał - spróbuj w Warszawie w godzinach szczytu zmienic pas z
          >lewego na prawy czekając aż wszyscy przejadą - jeszcze następnego dnia będziesz
          > stał w tym samym miejscu.

          A nie wiesz jak sie wtedy robi? Poprostu w korku wtryniasz sie powoli na ich
          pas ruchu i chcac nie chcac ktorys z kolei bedzie musial cie wpuscic. Metoda od
          ladnych paru lat przeze mnie notorycznie wykorzystywana i sprawdzona. Czasami
          potrabia,ale tak robi kazdy kto ma do czynienia z jazda w duzych miastach.

          > Ale nie o tym pisałam - problem niewpuszczania dotyczył pań w małych i tanich
          > autach. Miałam w swoim żyvciu okres, gdy jeździłam na przemian dwoma
          > samochodami - dużym i drogim i mniejszym i znacznie tańszym. Sytuacje były te
          > same, droga ta sama, ja taka sama i moje umiejętności też ale stosunek PAnów
          > rózny. Jak miałam duży samochodzik - cżęściej spotykałam się z uprzejmościa.
          CO
          > więcej mój mąż nieboszczyk też w to nie wierzył dopóki nie musiał pojeździć
          > małym autem przez tydzień...
          > Może to podświadomość?

          Mozliwe. Takze jezdze dwoma samochodami. Wiekszym i mniejszym i tego nie
          zauwazylem. Choc ten mniejszy to nie maluch i do tanich tez nie nalezy,wiec
          moze cos w tym jest. Nigdy sie nad tym nie zastanawialem.

          > A nawiasem kierunkowskaz i zmiana pasa to jednoznaczne jak napisałeś, chyba
          że
          > coś się w tej sprawie zmieniło dzisiaj?
          > Myślę, ze chodziło ci o jednoczesne, ale w tym celują panowie w BMW i
          > taksówkarze

          Widze,ze wiesz dobrze o co mi chodzilo :) Nie wiem czy celuja w tym panowie w
          beemkach, bo takich sytuacji az tylu nie mialem. Z taksowkarzami sie zgodze, to
          wyjatkowo wkurzajacy kierowcy...
    • miauka Re: Kobitki, i tak jestesmy lepsze :-) 23.06.06, 17:04
      Okay, kobiety może są wolniejsze: może nie ruszają z piskiem opon i nie
      wyprzedzaja na trzeciego, może zdarzy im się nawet zagapic na zielonym - i co z
      tego, skoro ze statystyk policyjnych rok za rokiem wychodzi, że procentowo
      powodują mniej wypadków ze skutkiem śmiertelnym? Czy nie jest to wystarczający
      dowod na wyzszość kobiet za kółkiem?
      Co mnie obchodzi, że jakiemus bucowi sie spieszy, ze pan prezes musi byc na
      spotkaniu, a gowniarz popisuje sie przed swoja blond-lalą z siedzenia obok? Co
      mi z tego, skoro to własnie ci "szybcy i wściekli" stają się "szybcy i martwi" i
      zabierają ze sobą do lepszego ze światów innych uczestników ruchu?

      Kobiety za kółkiem wszystkich krajów łączcie się !!! :-D
      • kow3l Re: Kobitki, i tak jestesmy lepsze :-) 23.06.06, 17:09
        > powodują mniej wypadków ze skutkiem śmiertelnym? Czy nie jest to wystarczający
        > dowod na wyzszość kobiet za kółkiem?

        Nie. To nie jest zaden dowod. W tych statystykach uwzglednia sie tylko liczbe
        kobiet za kolkiem i mzezczyzn. Nie uwzglednia sie liczby km jaka Panowie i
        Panie przejezdzaja (sami tirowcy robia wiecej km niz wszystkie PAnie razem
        wziete ;-) ) wiec to nie jest zaden dowod. Normalne jest,ze wypadki robia ci co
        jezdza,a nie ci co w tym samym czasie ogladaja tv
        • nirgal Re: Kobitki, i tak jestesmy lepsze :-) 22.08.06, 19:55
          Gorzej, uwzględniają nawet te panie które nigdy nie wsiadły same za kółko, mimo
          posiadanego prawa jazdy. Znam kilka takich niestety, kilka lat nie jeździły a
          teraz za nic nie poprowadzą auta. Ale wypdadków nie powodują to fakt :D

          Wg statystyk najlepiej jeżdżą, jak ktoś już napisał, 95 letnie kobiety bo
          powodują one najmniej wypadków :) (wg liczonych w powyższy sposób statystyk)
    • kika2705 Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 23.06.06, 17:07
      zgadzam się, że chamskość nie jest cechą płciową tylko osobniczą, ale jakoś tak
      panom bardziej się śpieszy i zawsze muszą być pierwsi, co powoduje, że
      cwaniactwo wśród nich kwitnie. A wtedy krew mnie zalewa i idę na całego. A
      mianowicie rzecz dzieje się:
      rano, gdy wszyscy jadą do pracy i jeżdzą regularnie dzień w dzień (więc, żeby
      nikt nie mówił, że rzecz dotyczy tych, co nie znają drogi), droga trzypasmowa,
      przed skrzyżowaniem jeden z pasów robi się już tylko do skrętu w prawą, a za
      skrzyżowaniem jest tylko krótki kawałek ze strzałką, że trzeba zjechać i będa
      tylko dwa pasy. I co robią kierowcy, zachowują się jak półgłówki i udają, że nie
      wiedzą, że pas jest do skrętu i prują do przodu, bo wyprzedzą 10 samochodów, a
      ja jak idiotka stoję w tym korku. Parę razy się zaparłam i nie wpuśiłam takiego
      idioty, było ostro, łacznie z pokazywaniem sobie, ale satysfakcję miałam.
      I to nie jest cwaniactwo? Oczywiście, że jest.
      Miejsce o którym piszę, to ul Połczyńska w Warszawie, kierunek do Warszawy, małe
      skrzyzowanie (nie wiem, jak się ta ulica nazywa) pomiędzy lazurową, a powstańców
      ślaskich.
      • kow3l Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 23.06.06, 17:12
        Pewnie wepchnal sie za Toba, wiec i tak wiecej zyskal niz stojac w korku
        niewiadomo ile> Nie pochwalam tego,ale...
      • niknejm Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 16.09.08, 15:43
        kika2705 napisała:

        > Miejsce o którym piszę, to ul Połczyńska w Warszawie, kierunek do
        > Warszawy, małe
        > skrzyzowanie (nie wiem, jak się ta ulica nazywa) pomiędzy
        > lazurową, a powstańców ślaskich.

        Czy ten pas 'do skrętu' ma namalowane strzałki nakazu skrętu? Jeśli
        tak - to OK. Jeśli nie, to Twój 'oponent' jechał prawidłowo. W
        sytuacji pasa kończącego się zwężeniem i skośnymi strzałkami
        typu 'uwaga zwężenie' (NIE pasa wyłącznie do skrętu, czyli z nakazem
        skrętu w prawo/lewo) i gęstego ruchu, należy dojechać do końca pasa
        zwężającego się i dopiero zmieniać pas. Dzięki temu zmniejszają się
        korki na wcześniejszych skrzyzowaniach. Patrz wątek o 'suwaku' na
        głównym Auto-Moto.
        Utrudniając komuś zmianę pasa w tej sytuacji, zachowujesz się po
        chamsku (choć KD jest po Twojej stronie - jeszcze). Ja ZAWSZE
        wpuszczam ludzi na suwak w takiej sytuacji. I coraz częściej sam
        jestem bezproblemowo wpuszczany. W DE jest to nawet usankcjonowane
        Kodeksem Drogowym, u nas też już się o tym mówi. Dlatego napisałem
        powyżej 'jeszcze'.

        Co do 'różnic płciowych' myślę, że wszystko sprowadza sie do 3
        rzeczy:
        - Kobiety (wynika to z badań) statystycznie przejeżdżają mniej
        kilometrów niż mężczyźni, zatem mają zwykle mniej doświadczenia. W
        efekcie ŚREDNIO jeżdżą mniej pewnie i nie tak płynnie jak faceci.
        Mówimy jednak o średniej.
        - Rzeczywiście faceci mają na ogół ciutek lepsze wyczucie odległości
        i prędkości, co pozwala im np. sprawniej nawigować w ruchu miejskim
        (dużo poruszających się z różnymi prędkościami obiektów). Widziałem
        dane na ten temat. Ale znowu - mówimy o średniej, która ma
        indywidualne wyjątki w obie strony, a przy tym równoważy się np.
        doświadczeniem za kółkiem. Kobieta-kierowca jeżdżąca od lat w 99%
        przypadków jeździ sprawniej niż początkujący facet-kierowca. Z tym,
        że patrz punkt poprzedni o statystycznym doświadczeniu za kółkiem.
        - Wydaje mi się, że faceci z natury mają większą skłonność do
        ryzyka; w efekcie jeżdżą więc na ogół szybciej i płynniej (zwłaszcza
        jak mają sporą praktykę), ale zakładając sobie mniejszy margines
        bezpieczeństwa mogą w końcu 'zdrowo przydzwonić'. Ale to już moja
        teoria, raczej nie poparta badaniami :-)

        Pzdr
        Niknejm
    • greysad Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 24.06.06, 12:16
      Odpowiem krótko:
      Faceci jezdza ryzykancko i niebezpiecznie.
      Kobitki po prostu bezmyślnie.
      Co stwarza wieksze zagrożenie? Trudno powiedziec, ale to drugie jest o wiele
      bardziej stresujące innych uzytkownikow drog, co w efekcie prowadzi do dalszych
      wypadkow.
      A co do statystyk to kobiety powoduja mniej wypadkow, ale za to duzo wiecej
      stluczek. Czyli jak skasuje ci auto pedzacy samochod 9/10 to facet. Jak ktos Ci
      wjedzie delikatnie w fufer to 9/10 kobieta :).
      • ardavena Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 24.06.06, 13:46
        ta, święta racja
        jeśli my faceci wymusimy pierwszeństwo, to zazwyczaj na taki występek jedyną
        reakcją jest klakson lub/i środkowy palec o ile zdąży się winowajcy coś
        przekazać, gorzej jest kiedy zrobi to kobieta; przeważnie nieświadomie: pisk
        opon, wjeżdżanie na wysoki krawężnik itd
        • nirgal Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 22.08.06, 20:05
          nieświadomie? a to kto jej prawo jazdy dał?
    • babiana Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 24.06.06, 14:44
      W Kanadzie dla kobiet jest duzo nizsza stawka na ubezpieczenie samochodu.
      Wlasnie ze wzgledu na mniejsza ilosc wypadkow przez nie powodowanych. Juz na
      samym starcie po otrzymaniu prawa jazdy i rejestracji pierwszego samochodu
      mlody chlopak placi duzo wiecej niz mloda dziewczyna. Z mojego podworka: Za
      mojego nowego Buicka placilam $600cad a moj M. za trzyletnie Subaru 1200cad.
      • gatta5 Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 24.06.06, 18:27
        jestem pewna, że nie ma badań, że faceci mają szybszy refleks, albo że kobieta
        ma problemy w terenie. Czy chcecie panowie czy nie musiecie wiedzieć, ze to
        tylko stereotypy. Już samo to, że o tym piszecie świadczy, jak mocno tkwią w
        waszych glowach. I poprawnośc polityczna nie ma tu nic do rzeczy ( zresztą
        pewnie nawet nie wiecie, co to jest poparwnośc polityczna, naczytaliście się w
        gazetach i przyjeliście opinie dziennikarzy, nawet przez ułamek sekundy nie
        próbując sobie samemu wyrobić zdania). Ja bardzo dobrze orientuję się w
        terenie, jeżdże szybko, mam świetny refleks. Wypadki jakie miałam, to z winy
        kierowców-facetów:-( z powodu ich gapowatości. To jedna strona, a druga, że
        faceci na drodze wcale nie trakują kobiet za kierownią żle.
        • kika2705 Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 24.06.06, 21:25
          Zgadzam się w 100%, że ma takich badań o refleksie, spostrzegawczości, czy
          innych duperelach.
          Natomiast ja chciałam się zapytac i co z tego, że ktoś się gubi w terenie. Ja
          gubię się ciąglę, bo przed wyjazdem nie studiuję przez 3 godziny mapy. Ale to
          mój problem, a nie tych, co go wytykają. To ja zużywam benzyne i czas, a nie
          oni. Podejrzewam, że faceci też się gubią i nie umieją odczytac zawsze mapy,
          tylko owa "męskość" (cokolwiek to znaczy) nie pozwala im się tego przyznać
          • misiu-1 Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 25.06.06, 11:32
            kika2705 napisała:

            > Zgadzam się w 100%, że ma takich badań o refleksie, spostrzegawczości, czy
            > innych duperelach.

            Nieeee, absolutnie nie ma takich badań.
            www.resmedica.pl/zdart2011.html
            • kika2705 Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 26.06.06, 22:07
              o ile dobrze wczytałam się w tem psedonaukowy bełkot, to nigdzie tam nie ma o
              wzmianki o lepszości, czy gorszości (czyli elemntu wartościowania), tylko o
              innosci (a to juz banał), więc nadal uważam, że takich badań na w/w tematy nie
              ma..., Nie uważam oczywiście, że kobity i mężczyżni są tacy sami, róznią się,
              ale część z tych róznic ma przede wszyskim charakter społeczny (wychowanie), a,
              po drugie, kompletnie nic z tego nie wynika, tzn. nie wynika, że ktoś jest
              wazniejszy, a ktoś mniej, mądrzejrzy, głupszy etc.
              • smok-facet Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 22.08.06, 15:37
                I. Badania
                1. Nie ma żadnych badań
                2. Jeśli są, to nie są.
                3. Czyli ich nie ma

                Mam nadzieję że za kierownicą inną się kierujesz logiką.

                II.Wszelkie statystyki są zupełnie nieprzydatne - siedząc za kierownicą i
                prowadząc samochód nie podejmuje się racjonalnych decyzji na podstawie tego, że
                kierowca obok (z tyłu lub przed tobą) jest kobietą lub mężczyzną, tylko na
                podstawie tego, jak zachowuje się na drodze.
                A najbardziej rozsądna jest i tak zasada braku (nie - ograniczonego) zaufania.

                III.Nie miałbym nic przeciwko temu, aby na drogach jako kierowcy jeździły tylko
                kobiety (za wyjątkiem mnie, oczywiście ;-)

                Pozdrawiam dobrych kierowców (k. & m.)
                Na pohybel burakom i debilom.
          • viking2 Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 26.06.06, 02:48
            kika2705 napisała:
            > oni. Podejrzewam, że faceci też się gubią i nie umieją odczytac zawsze mapy,
            > tylko owa "męskość" (cokolwiek to znaczy) nie pozwala im się tego przyznać

            Och, tu Ci sie udalo trafic w dziesiatke. Jest prawie anegdotyczne, jak bardzo
            nie lubimy pytac o droge. Moja pani co i raz radzi, bym "zjechal i zapytal w
            stacji benzynowej". Nie pytam, ale kiedy juz naprawde zabladzimy, to wreszcie
            wyciagam mape. Jedna rzecz: kiedy tak sobie jedziemy, bladzac i ogladajac
            krajobrazy (z koniecznosci), to nigdy nie ma pospiechu (takiego, jak np. ze
            musimy byc gdzies tam o okreslonej porze). Kiedy sytuacja jest napieta czasowo,
            trase mam zawsze wytyczona i zawsze (albo prawie) wiem, gdzie jestem i jak
            daleko jeszcze do celu.
            No i dobrze, no i nie pytamy o droge. Moja zona, przemadra kobieta o golebim
            sercu, z poblazaniem przyjmuje moja odpowiedz na zarzut, ze znow zabladzilismy i
            trzeba bylo tam zapytac o droge: "Coz chesz, kochanie? Przeciez jestem facetem..."
      • de.bill Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 22.08.06, 06:42
        1.
        Mam prawko jazdy od ~ 12 lat. Przejechalem > 100 tys km (Polska, Niemcy, Wielka Brytania, Irlandia, US). Zona ma prawko od ~7 lat, Przejechala < 100 (!) km. I ja chce, zeby ona jezdzila. Tylko co z moich checi, skoro ona sie boi. Teraz sie skup - kto z nas ma wieksza szanse na wypadek? PS. Nigdy ne mialem zadnego wypadku. Aha, u znajomych jest podobnie: on jezdzi, ona siedzi obok. I tez sie wymadrza, jak to kobiety swietnie jezdza ....

        2.
        Subaru to auto sportowe (a przynajmniej generalnie za takie jest uwazane). Zatem to zadne novum, ze placisz wiecej ubezpieczenia. Buick sportowym samochodem nie jest. Rowniez istotne jest, jakie jest twoje, a jakie jest jego ubezpieczenie (co pokrywa). Moglabys przynajmniej napisac, ze sa podobne, albo co ....

        3.
        Twoj post swietnie ilustruje fakt, iz kobiety maja tendencje do emocjonalnego podejscia do sprawy, bez zwracania uwagi na istotne szczegoly. Vide ty (place taniej za buicka, niz facet za subaru, ergo UWAZASZ, ze jezdzisz bezpieczniej). Szkoda tylko, ze zapominasz, ze to dwa zupelnie rozne samochody i nie podajesz (nawet w przyblizeniu) jakie sa 'coverages'. Tak samo kobiety traktuja dane o wypadkach (ile powoduja faceci, a ile kobiety), bez zadania sobie trudu jaki to odsetek z calej 'jezdzacej' populacji i na ile osobokilometrow (ilosc km przejechanych przez osobe). Jak wykazalem w pkcie 1, wiele kobiet ma prawko, ale ww prawko lezy sobie spokojnie na dnie szuflady ....

        4.
        Mam nadzieje, ze twoj styl wypowiedzi nie przeklada sie na twoj styl jazdy ....

        Pozdrawiam i szerokiej drogi zycze
    • zoe13 Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 25.06.06, 12:26
      czyli.....po ewidentnym zajechaniu babie drogi ( z podporządkowanej) wciskanie
      tejże, ze to ONA zrobiła błąd!!! I tu panowie UWAGA na "głupie" blondynki! Moze
      i sa co niektóre głupie, ale jak przywalą w pysk! Osobiscie znokautowałam
      takiego madrego gieroja i absolutnie nie czuję sie winna. Panowie policjanci!
      Chylę czoła przed waszą cierpliwościa na debilne tłumaczenia piratów
      drogowych):
      • pstrykpstryk3 Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 26.06.06, 19:06
        MOja koleżanka z pracy kazała jechać swojemu narzeczonemu za autem, ktróego
        kierowca spowodował baaaardzo niebezpieczną sytuację na drodze. Akurat ich auto
        takżę uczestniczyło by w wypadku. Facet zjechał na stację benzynową, oni za
        nim, ona wysiadła i dała mu w pysk.

        Powód? Rok wcześniej, przez innego kierowcę, uległa wypadkowi jako pasażer. Jej
        narzecozenmu nic się nie stało - uchroniła go masa mięsniowa - jest bardzo
        wysportowany. Ona miała złamany kręgosłup, rehabilitowała się ponad pół roku
        (żelazny gorset, ileś miesięcy w sanatorium), codzienny ból kręgosłupa,
        problemy z ewentualną ciążą... być może poniosły ją nerwy ale powód również
        miała - denerwowała ją bezmyślna jazda.

        Po prostu dała mu w pysk... a facet zbaraniał. Nie popieram tego ale to daje do
        myślenia.
        Jak jeździć.
        Ano tak, żeby nie tylko nie dać się trafić, jak to ktoś napisał, ale także,
        żeby nikomu nie zrobić krzywdy.

    • sztamka Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 22.08.06, 20:18
      buba12 napisała:

      No chyba, że ma
      > dwadzieścia lat i biust na wierzchu...

      albo jeździ 3,5tonowym, a ONI nie zauważą, kto siedzi za kierownicą :)

      > dopisujcie proszę

      ...zajeżdżam dostawczym na składowisko złomu. Nie bardzo jest gdzie stanąć, ale
      pracownik pokazuje: do tyłu, cofnij, ooo tu...stop. Posłuszna jestem:)
      Zaczynają rozładowywać auto, gdy ten sam człowiek krzyczy: gdzie pani stanęła!
      I za chwilę słyszę, jak mówi do drugiego: jak JE widzę na drodze, to krew mnie
      zalewa...

      no jakieś niezdecydowane to chłopię:)
      • natassja Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 23.08.06, 20:33
        Glupie i bezmyslne zachowania za kierownica widzialam i u kobiet i u mezczyzn, zachowania chamskie takoz, choc niemadrze brawurowe - raczej u mezczyzn, choc panie tez nie sa swiete.

        Sa na tym forum panowie, ktorzy sami mowia, ze chcieliby zmienic swoje zdanie o kobietach za kolkiem. Staraja sie rozumiec, byc tolerancyjni itp. Sa tez panie, ktore upieraja sie, ze cale zlo na drogach powoduja faceci. Caly ten watek powoli przeksztalca sie w dyskusje o wyzszosci swiat bozego narodzenia nad swietami wielkiej nocy, czytaj: o wyzszosci kobiet nad mezczyznami i odwrotnie. A przeciez nie o to chodzi :)
        Jesli tylko 'zagryziactwo' z obu stron - kobiet i mezczyzn - nie bedzie dominowac na forum, udowadnianie sobie nawzajem racji z uporem godnym lepszej sprawy - to moze byc ciekawie :)

        Czy kobiety i mezczyzni za kolkiem naprawde sa jak z obcych swiatow? Bliskie spotkania trzeciego stopnia? ;P
    • ewa60195 Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 25.08.06, 00:50
      Nigdy nie wypowiadalam sie na temat kobiet za kierownica,bo to jest walka z
      wiatrakami.Do niektorych ptasich mozdzkow i tak nic nie dociera.Mieszkam w
      kraju gdzie jezdzi mlodziez,kobiety,mezczyzni,rowniez ci w bardzo powiedzmy
      podeszlym wieku.Samochod jest tu potrzebny do wszystkiego-dojazdu na
      uczelnie,do pracy,na zakupy itp.Nigdy nie slysze dyskusji na temat kobiet-dobry
      kierowca moze byc plci zenskiej,meskiej,moze byc stary lub mlody.Niektorzy
      jezdza 30 lat i dalej stanowia zagrozenie na drodze(znam takiego kierowce-do
      tego plci meskiej)Tak,tak-panowie powinni zrozumiec ze czasy sie zmienily i
      panie za kolkiem to juz nic wielkiego!
    • superfulcrum Re: Najbardziej chamskie zachowania ... 27.08.06, 11:45
      Wymienianie najbardziej chamskich zachowań Panów na drodze to nic innego jak tylko sposób na odreagowanie własnych kompleksów ze strony Pań, które nie najlepiej radzą sobie z poruszaniem sie po drogach.
      Nie dalej jak wczoraj jadąc ulicą podporządkowaną zatrzymałem się przed skrzyżowaniem. Nagle słyszę za mną szum i pisk opon. Okazało się, ze to jakas młoda kobietka omalże nie przywaliła w moj tył swoją
      "audicą". Tak sie biedna zestresowała tym, ze zaczęła trąbic na mnie bym dalej jechał. Ja oczywiście najpierw przepusciłem samochody jadące ulicą z pierwszeństwem przejazdu a następnie skręciłem w prawo. Ona też skręciła w prawo i jadac obok mnie pokazała mi "palec". Rozbawiło mnie to.
      Bo przecież to nie jest wina kobiety, ze ona nie zauważa znaków drogowych ani innych uczestników ruchu na drodze i w ogole nie wie co sie dzieje. To wszystko wina facetów, fatalnego stanu nawierzni i absurdalnych przepisów o ruchu drogowym :-)
      • qba47 Re: Najbardziej chamskie zachowania ... 29.08.06, 03:00
        mam czesto podobnie ,a nawet "lepiej"-mnie nazywaja "męska szowinistyczna
        świnia"!!!A kiedys jak jednej blondynie powiedziałem złowrogo ze jest debilką i
        nie zna podstawowych znaków(plus pare "bluzg")to wyzwała mnie od najgorszych i
        pojechała przed siebie:)-drogą dwupasmową "pod prąd"TiR JA LEKKO SKASOWAŁ I TEŻ
        MIAŁA pretensje ze ona jedzie po swoim pasie!!!!!!!!!P.s niby była z innego
        miasta,ale debilizmu nic nie usprawiedliwia,nawet jej nie zabrali prawka bo
        miała gdzies znajomych-dostała 500 mandatu i iles punktow.Teraz podobno
        niemoze sie ruszać...po kolejnym wypadku:)-do konca zycia
        !!
        • ruanka Re: Najbardziej chamskie zachowania ... 30.08.06, 13:33
          No i satysfakcja gwarantowana!!!
          Babki za kierwnicą same się wykoszą z czasem...
    • zoe125 Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 16.08.07, 16:09
      Są kierowcy i lepsi, i gorsi. Znam wiele kobiet, które jeżdżą rewelacyjnie - nie
      boją się jechać szybko, ale nie odczuwają potrzeby ruszania z piskiem opon.
      Jeżdżą pewnie i bezpiecznie. Znam też takie, które boją się jeździć i to
      niestety widać. To samo dotyczy mężczyzn, choć akurat nie spotkałam faceta,
      który bałby się jeździć - niektórzy z nich mają natomiast przesadne poczucie
      własnej wartości i myślą, że jak bez problemu opanowali technikę jazdy, to
      wystarczy, żeby czuć się Panem szos. A spróbuj takiemu, co ci drogę zajedzie,
      krzyknąć, żeby uważał. Zaraz posypią się bluzgi, bo przecież jaśnie pan takiej
      zniewagi nie może puścić.
    • jusytka Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 29.10.07, 12:56
      Zatrzymałam sie przed przejściem, bo widziałam że stoi tam starsza osoba z
      laską, za mną jakiś d... trąbił ile wlezie...
      • niknejm Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 14.10.08, 16:31
        Wiesz... Ja się kiedyś zatrzymałem przed przejściem, a kobitka
        jadąca za mną po prostu mnie ominęła. Na szczęście piesi zdążyli
        odskoczyć (!). Na następnych światłach zlustrowałem debilkę. Gapiła
        się przed siebbie z doskonale bezmyślnym wyrazem twarzy. Ręce mi
        opadły...
        Pisałem kiedyś o tym na forum auto-moto.

        Pzdr
        Niknejm
    • mariner4 Przyznaję, że odrobinę mnie irytuje jak kobieta 09.04.09, 07:58
      mnie wyprzedza. Jest to podświadome. Jak o tym pomyślę to wtedy nie, bo wiem, że
      to nonsens. Z wiekiem mi to zresztą mija.
      Dlaczego tak jest? Chyba dlatego, że traktujemy auta bardziej emocjonalnie. Czy
      znacie kobiety tuningujące auta?
      M.
      • majca1971 Re: Przyznaję, że odrobinę mnie irytuje jak kobie 03.02.10, 14:48
        Jeżdżę motocyklem i tak czasami obserwuję zachowania samochodziarzy względem
        "jeszcze nie "samochodziarzy czyli "L". Mam dziwne wrażenie, ze wszyscy ci
        wybitni kierowcy 4oo urodzili się z kierownica w rękach.
        (Ciężki poród miały te ich matki). Każdy jeden jest kierowca rajdowym, który
        nigdy, ale to nigdy nie uczył się jeździć. Więc trąbią, zajeżdżają, wjeżdżają
        niemalże w tył "L", stukają się w głowę po wyprzedzeniu, pokazują ze znają język
        migowy, a wszystko to w przeświadczeniu o swojej wielkości. I tu nie tylko
        chodzi o kobiety za kierownicą, tych naprawdę wkurzonych widziałam znacznie
        mniej niż mężczyzn, ale o człowieka za kierownicą. Panowie faktycznie mają w
        sobie więcej testosteronu, który w samochodzie wzrasta im do patologicznego
        stężenia. I nie jest to stereotyp, tylko prawda udowodniona naukowo.
        Faceci możne i maja zdolności techniczne, ale myśleć za kierownicą jakoś nie
        potrafią ani logicznie ani z tolerancją.
        A szkoda, bo jazda byłaby przyjemniejsza i bezpieczniejsza.
    • don_kichot01 Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 07.02.10, 17:48
      Cóż kobieto jesteś trochę agresywna feministką ze swymi pretensjami do kierowców
      mężczyzn! Na podstawie pojedynczych przypadków przesadnie uogólniasz problem!
      Sam jeżdżę już ponad 30 lat tj grubo ponad 2 mln km - nie zawodowo - samochodami
      osobowymi po całej Europie, różnych marek i klasy! Na podstawie długoletnich
      obserwacji wszystkich kierowców traktuję z pewną dozą braku zaufania i dobrze na
      tym wychodzę (0 kolizji z własnej winy). Jednak życie nauczyło mnie, że trzeba
      zwracać uwagę na jadące samochodem kobiety (szczególnie gdy są 2 lub więcej;
      potrafią się "na śmierć" zagadać nie zwracając uwagi na innych użytkowników
      drogi), lubią też wykorzystywać lusterko wewnętrzne do korekty makijażu a nie
      obserwacji drogi. Co potwierdzę to fakt arogancji kierowców "nowych
      ekskluzywnych - wypasionych bryk", którzy patrząc z politowaniem i kpiną na
      innych potrafią na siłę wpychać się w kolumnę - sznur aut jadących innym pasem
      ruchu. W tym procederze celują przeważnie mężczyźni choć i zdarzają się kobiety,
      kierowcy z Warszawki, Łodzianie i Krakusy niewiele im ustępują. Szczególną uwagą
      obdzielam początkujących kierowców (z listkami których obecnie coraz mniej, a są
      bardzo pomocne oraz "L") - bądźmy wyrozumiali, oni też muszą się kiedyś nauczyć
      w pełni uczestniczyć w ruchu drogowym ! Pamiętajmy również o pojazdach
      komunikacji masowej, to nie ich kierowcy się spieszą a pasażerowie (tu warto na
      chwilę zwolnić by umożliwić im włączenie się do ruchu)! I jeszcze raz apeluję o
      ograniczone zaufanie do innych użytkowników drogi we wszelkich okolicznościach;
      po co mając rację mieć jeszcze stłuczony czy porysowany samochód lub kolizję z
      pieszym, który nie upewniwszy się wkracza na jezdnie bezpośrednio przed naszą
      maską! Tyle przydługich wywodów a na koniec życzenia: wyrozumiałości i kultury
      współużytkowników dróg i zawsze: "Szerokiej i bezpiecznej drogi wszystkim
      kierowcom i ich pasażerom!"
    • madzioreck Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 12.08.10, 09:50
      Chamskie zachowania panów... szczerze mówiąc, to nie przychodzi mi na myśl nic
      takiego, co robią panowie, a czego nie robią panie.
      W którymś wątku forumka skarżyła się, że chce skręcić, a pan za nią trąbi, bo mu
      się spieszy. A ja wiem, że trąbię, jak jakaś łajza, za przeproszeniem, bez
      względu na płeć, hamuje 50m przed ulicą, w którą, jak się później okazuje, chce
      skręcić, ale migacz włącza równo ze skręceniem kierownicy przy wchodzeniu w
      zakręt. Zjawisko jest nagminne, bez względu na płeć kierowcy oszczędzającego
      chyba na żarówkach kierowcy :> Instruktor jeden z drugim nie nauczyli, a
      ,kierowca w kodeksie nie doczytał, że sygnalizuje się zamiar wykonania manewru,
      a nie tylko jego wykonanie.

      Wciskanie się na chama, bo, ojej, przypomniało mi się, że chcę skręcić w lewo, a
      pas do skrętu w lewo jest 3 pasy w lewo... i ładuje się, nie patrząc w lusterka,
      bez kierunkowskazu, bo on/ona musi się przecież dostać na lewy pas... Wpychanie
      się po chamsku bez kierunkowskazu w różnych innych sytuacjach, a przy upomnieniu
      wzrokowym lub dźwiękowym - wygrażanie pięścią, tzw. fuck tudzież pukanie się w
      czółko. Proponuję się walnąć młotkiem.

      Reagowanie na uprzejmość... chcę wpuścić, mrugam światłami, pokazuję: no jedź!!!
      ale nie... pan/pani patrzy jak sroka w gnat i czeka na czerwony dywan
      najwyraźniej. Macham ręką... ja ruszam, on/ona również, bo właśnie się
      zorientował(a), o co kaman.
      Zostawiłam ostatnio jednej pani miejsce przede mną, żeby mogła wjechać z uliczki
      po prawo. Jestem na prawym pasie. Pani daje w pędzel, owszem, ale śmiga mi przed
      maską i ładuje się na środkowy pas, kierowca ze środkowego pasa hamuje z
      piskiem. Pani nie zważając na nic ładuje się na pas lewy. A chciała jechać
      prosto...

      I tak dalej, i tym podobne sytuacje. Wyprzedzanie mnie z lewej, żeby wcisnąć się
      po chwili przede mnie i skręcić w prawo. Zaoszczędzić dzięki temu całe 10 sekund...

      Natomiast jest parę zachowań, których jakoś u panów nie zauważyłam... na
      przykład poprawianie makijażu/telefonowanie/oglądanie paznokci/grzebanie w
      torebce w oczekiwaniu na zielone. I nie widzi niunia, że jej się auto stacza, na
      trąbienie rozgląda się zdezorientowana...

      Jeśli chcę się do kogoś uśmiechnąć, żeby mnie wpuścił, to nigdy nie jest to
      kobieta :/ W większości, jak tylko widzi migacz (nie wpycham się na chama,
      wstawiając swój narożnik między potencjalnego wpuszczającego a poprzedzającego
      go), dojeżdża prawie do zderzaka auta przed nią. Wpuści jedna na 20. Takie
      obserwacje poczynili mój tata i mąż, zawodowi kierowcy, w ruchu miejskim na co
      dzień po 8-10 godzin. Kobieta w większości przypadków wykona najdziwniejsze
      manewry, żeby nie wpuścić autobusu, łącznie ze zmianą pasa w ostatniej chwili
      przed światłami i zablokowaniem w efekcie dwóch pasów, co by w pieszych na
      pasach nie wjechać.
      • don_kichot01 Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 15.08.10, 16:07
        Z tym bardzo nięchętnym (delikatnie mówiąc)wpuszczaniem przez panie to masz 100%
        racji! Mieszkam niestety w takim miejscu miasta ,że wyruszając z domu po
        przejechaniu ok 100m muszę wjechać z podporządkowanej na drogę główną. W ciągu
        ok 10 lat (od zmiany organizacji ruchu) zdarzyły mi się może 3 - 4 takie
        przypadki gdzie uprzejmą okazała się kobieta i to raczej "w wieku średnim"
        (wyjeżdżam tak kilka razy dziennie przez 7 dni tyg i łącznie ok 350 dni w roku).
        Trasą tą również poruszają się bardzo często pojazdy uprzywilejowane - poza
        akcją - i tu ciekawa statystyka: kilkunastokrotnie umożliwiła mi włączenie się
        do ruchu karetka pogotowia nigdy natomiast policja (straż pożarna, zrozumiałe
        porusza się ciężkimi pojazdami i tego od nich nigdy nie oczekuję)! Sam staram
        się wspomagać innych użytkowników dróg szczególnie tych z "L" (licząc na efekty
        - rewanż w przyszłości i rozumiejąc ich stres w czasie jazd z instruktorem). Ta
        wspomniana wyżej sytuacja ugruntowuje moje niekorzystne zdanie o paniach
        szczególnie tych młodszych (na starsze nie liczę i unikam z nimi konfliktowych
        sytuacji jak ognia, z powodu przykrych życiowych doświadczeń ponad 40 lat za
        kółkiem i ok 2 mln km) - czyżby brak kultury i wyobraźni(teraz tego w domu i
        szkole nie uczą) ?
        • madzioreck Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 16.08.10, 16:11
          Ta
          > wspomniana wyżej sytuacja ugruntowuje moje niekorzystne zdanie o paniach
          > szczególnie tych młodszych (na starsze nie liczę i unikam z nimi konfliktowych
          > sytuacji jak ognia, z powodu przykrych życiowych doświadczeń ponad 40 lat za
          > kółkiem i ok 2 mln km) - czyżby brak kultury i wyobraźni(teraz tego w domu i
          > szkole nie uczą) ?

          Don_kichot, nawet jeśli uczą, to ludziom coś się włącza za kierownicą. Z ludzi,
          którzy są całkiem OK poza autem, za kółkiem wychodzi diabeł. I niestety, u mnie
          tez tak jest, tyle, że przejawia się to tym, że klnę sobie pod nosem, a staram
          się nie być złośliwa i nie robić z siebie "nauczyciela".
    • skjskj Re: Najbardziej chamskie zachowania Panów, czyli. 29.07.13, 10:48
      a więc pisząc krótko, trochę kultury :)





      =========
      www.StrefaKulturalnejJazdy.pl Blog o kulturze i bezpieczeństwie na polskich drogach!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka