Dodaj do ulubionych

Wrazenia z jazdy Golfem R32

IP: *.stacje.agora.pl 10.02.03, 14:41
Dzieku uprzejmosci kolegi (dzieki Marcin!) spedzilem upojne 20 min. za kierownica
najsilniejszego z gofow.
Jak wiecie, R32 ma silnik V6 o poj 3,2 litra, naped 4motion i
6-ciobiegowa skrzynie. Oto moje impresje:
wnetrze - nothing special. Decha brzydka jak u wszystkich golfow,
choc wiecej jest aluminiowych wstawek na niej, tunelu srodkowym
i drzwiach. O wiele za nisko wysiwietlacz radia i nawigacji. Fajne nakladki
na pedaly i podstawka pod lewa noge. Rozczarowuja fotele - kiedy oprze
sie glowe o integralny zaglowek widac tylko sufit.
A treraz przekrecamy kluczyk i jazda:
pomimo sniegu i lodu R32 zrywa sie jak oszalaly. Inne samochody zostaja
w tyle. Okazuje sie, ze naped na 4x4 mimo ze z Haldexem doskonale spisuje
sie w takim wozie w zimowych warunkach. Ale najpiekniejszy jest dzwiek,
jaki wydobywa sie z dwoch rur: buczenie/mruczenie/siorbanie - chyba nie
ma osoby, na ktorej nie zrobiloby to wrazenie. Potem przeczytalem w AotoMoto,
ze na dluzsza mete jest to nie do wytrzymania. Choc jechalem krotko, trudno
mi sobie wyobrazic, by ten odglos moglby mi sie znudzic. Tym bardziej, ze przy
spokojnym obchodzeniu sie z gazem prawie go nie slychac. Skrzynia biegow
- chodzi dosc gladko ale bez rewelacji. Hamulce - swietne. Zawieszenie - balem sie
ze bedzie tragicznie twarde - ale nie: na 17-calowych felgach z zimowkami
spokojnie pochlanialo mniejsze nierwonosci.
Slowem - samochod cool, szkoda tylko ze tak pozno. W koncu to to labedzie spiew IV.
Pozdrawiam:-)
Lemmy
PS.
Pozdrawiam przyjemniaczka, ktory pare miesiecy temu, gdy opisywalem
Alfa Romeo 156 GTA zarzucil mi... bojna wyobraznie.
Tez cie lubie.
Obserwuj wątek
    • devote Re: Wrazenia z jazdy Golfem R32 10.02.03, 22:07
      Mozna R32 kupic w Polsce?
      VR6 silniki volkswagena maja bardzo przyjemny pomruk.napewno nie meczy on
      kierowcy.Mam tylko 2.8 ale warto kupic volkswagena z VR6 silnikiem.
    • robert986 Re: Wrazenia z jazdy Golfem R32 11.02.03, 04:23
      Ten golf jest strasznie ciezki... 1.5 tony na takie autko to troche za
      duzo.Ciekawe czy to jest silnik v6 czy vr6?No i oczywiscie jego cena....mysle
      ze jesli jego wyjsciowa cena bedzie w granicach $27.000 to jest ok.Ale jesli
      bedzie jak w UK za prawie $36.000(23.000 funtow)to lekka przesada.Lepiej
      wyglada przy nim moj Nissan 350z.Lepsze osiagi w stosunku do ceny.pzdr
      • Gość: Sławek Re: Wrazenia z jazdy Golfem R32 IP: *.aries.com.pl 12.02.03, 01:01
        Jak na samochód z silnikiem o pojemności 3.2 litra masa jest zupełnie
        normalna.Stilo 1.6 jesli mnie pamięć nie myli waży ponad 1300 kg...
        Takie czasy samochody z tysięcy powodów staja sie cięższe i cięższe,a walka o
        każdy kilkogram w dół jest bardzo kosztowna (samochody do bicia rekordów -nie
        te seryjne Lupo 3l- spalania są 10x drozsze od zwykłych braci choc sa tylko o
        20% lżejsze)

        pozdrawiam

        > Ten golf jest strasznie ciezki... 1.5 tony na takie autko to troche za
        > duzo.
        • robert986 Re: Wrazenia z jazdy Golfem R32 12.02.03, 15:15
          Gość portalu: Sławek napisał(a):

          > Jak na samochód z silnikiem o pojemności 3.2 litra masa jest zupełnie
          > normalna.Stilo 1.6 jesli mnie pamięć nie myli waży ponad 1300 kg...
          > Takie czasy samochody z tysięcy powodów staja sie cięższe i cięższe,a walka o
          > każdy kilkogram w dół jest bardzo kosztowna (samochody do bicia rekordów -nie
          > te seryjne Lupo 3l- spalania są 10x drozsze od zwykłych braci choc sa tylko o
          > 20% lżejsze)
          >
          > pozdrawiam
          >
          > > Ten golf jest strasznie ciezki... 1.5 tony na takie autko to troche za
          > > duzo.
          Czesc chodzilo mi o jego wielkosc w stosunku do wagi,jesli vw zacznie
          stosowac wiecej aluminum np w zawieszeniu mozna pare kg zaoszczedzic.Nie mowie
          juz o niektorych czesciach nadwozia jak np pokrywa silnika albo tylna klapa.Bo
          tam blacha jest jak w czolgu :))))
    • Gość: pal gume Re: Wrazenia z jazdy Golfem R32 IP: *.client.attbi.com 11.02.03, 04:49
      Zjadam was wszystkich
      w moim Fordowskim Mustangu Cobra
      • Gość: ja Re: Wrazenia z jazdy Golfem R32 IP: *.dyn.optonline.net 11.02.03, 04:55
        Gość portalu: pal gume napisał(a):

        > Zjadam was wszystkich
        > w moim Fordowskim Mustangu Cobra

        moze i zjadasz na 1/4 mili
        ale nie w warunkach drogowych gdzie liczy sie naped na 4 kola i prowadzenie
        auta w zakretach.zreszta mustang to badziewie.
      • Gość: ja Re: Wrazenia z jazdy Golfem R32 IP: *.dyn.optonline.net 11.02.03, 04:55
        Gość portalu: pal gume napisał(a):

        > Zjadam was wszystkich
        > w moim Fordowskim Mustangu Cobra

        moze i zjadasz na 1/4 mili
        ale nie w warunkach drogowych gdzie liczy sie naped na 4 kola i prowadzenie
        auta w zakretach.zreszta mustang to badziewie.cena w USa ma byc ponizej 30K$
      • Gość: ja Re: Wrazenia z jazdy Golfem R32 IP: *.dyn.optonline.net 11.02.03, 04:56
        Gość portalu: pal gume napisał(a):

        > Zjadam was wszystkich
        > w moim Fordowskim Mustangu Cobra

        moze i zjadasz na 1/4 mili
        ale nie w warunkach drogowych gdzie liczy sie naped na 4 kola i prowadzenie
        auta w zakretach.zreszta mustang to badziewie.
      • Gość: ja Re: Wrazenia z jazdy Golfem R32 IP: *.dyn.optonline.net 11.02.03, 04:57
        Gość portalu: pal gume napisał(a):

        > Zjadam was wszystkich
        > w moim Fordowskim Mustangu Cobra

        moze i zjadasz na 1/4 mili
        ale nie w warunkach drogowych gdzie liczy sie naped na 4 kola i prowadzenie
        auta w zakretach.zreszta mustang to badziewie.cena w USa ma byc ponizej 30K$
      • Gość: ja Re: Wrazenia z jazdy Golfem R32 IP: *.dyn.optonline.net 11.02.03, 04:57
        Gość portalu: pal gume napisał(a):

        > Zjadam was wszystkich
        > w moim Fordowskim Mustangu Cobra

        moze i zjadasz na 1/4 mili
        ale nie w warunkach drogowych gdzie liczy sie naped na 4 kola,prowadzenie auta
        w zakretach tzw.handling jak to mowia amerykance.zreszta mustang to badziewie i
        toporny samochod z archaicznym zawieszeniem z epoki kamienia lupanego.
        cena w USA bedzie ponizej 29K$
      • Gość: ja Re: Wrazenia z jazdy Golfem R32 IP: *.dyn.optonline.net 11.02.03, 04:58
        Gość portalu: pal gume napisał(a):

        > Zjadam was wszystkich
        > w moim Fordowskim Mustangu Cobra

        moze i zjadasz na 1/4 mili
        ale nie w warunkach drogowych gdzie liczy sie naped na 4 kola i prowadzenie
        auta w zakretach.zreszta mustang to badziewie.
      • Gość: ja Re: Wrazenia z jazdy Golfem R32 IP: *.dyn.optonline.net 11.02.03, 04:58
        Gość portalu: pal gume napisał(a):

        > Zjadam was wszystkich
        > w moim Fordowskim Mustangu Cobra

        moze i zjadasz na 1/4 mili
        ale nie w warunkach drogowych gdzie liczy sie naped na 4 kola i prowadzenie
        auta w zakretach.zreszta mustang to badziewie.cena w USa ma byc ponizej 30K$
      • Gość: ja Re: Wrazenia z jazdy Golfem R32 IP: *.dyn.optonline.net 11.02.03, 04:59
        Gość portalu: pal gume napisał(a):

        > Zjadam was wszystkich
        > w moim Fordowskim Mustangu Cobra

        moze i zjadasz na 1/4 mili
        ale nie w warunkach drogowych gdzie liczy sie naped na 4 kola,prowadzenie auta
        w zakretach tzw.handling jak to mowia amerykance.zreszta mustang to badziewie i
        toporny samochod z archaicznym zawieszeniem z epoki kamienia lupanego.
        cena w USA bedzie ponizej 29K$
      • Gość: ja Re: Wrazenia z jazdy Golfem R32 IP: *.dyn.optonline.net 11.02.03, 05:00
        Gość portalu: pal gume napisał(a):

        > Zjadam was wszystkich
        > w moim Fordowskim Mustangu Cobra

        moze i zjadasz na 1/4 mili
        ale nie w warunkach drogowych gdzie liczy sie naped na 4 kola,prowadzenie auta
        w zakretach tzw.handling jak to mowia amerykance.zreszta mustang to badziewie i
        toporny samochod z archaicznym zawieszeniem z epoki kamienia lupanego.
        cena w USA bedzie ponizej 29K$
      • Gość: on Re: Wrazenia z jazdy Golfem R32 IP: *.dyn.optonline.net 11.02.03, 05:00
        Gość portalu: pal gume napisał(a):

        > Zjadam was wszystkich
        > w moim Fordowskim Mustangu Cobra

        moze i zjadasz na 1/4 mili
        ale nie w warunkach drogowych gdzie liczy sie naped na 4 kola,prowadzenie auta
        w zakretach tzw.handling jak to mowia amerykance.zreszta mustang to badziewie i
        toporny samochod z archaicznym zawieszeniem z epoki kamienia lupanego.
        cena w USA bedzie ponizej 29K$
        • Gość: ja i on Re: Wrazenia z jazdy Golfem R32 IP: *.dyn.optonline.net 11.02.03, 05:02
          kurwa ale pojebane forum
    • Gość: Lemmy R32 jest dostepny w Polsce... IP: *.stacje.agora.pl 11.02.03, 12:24
      ...na indywidualne zamowienie. To oznacza, ze cena tez jest
      indywidualnie negocjowana. W tej sprawie trzeba sie zwrocic
      do pani Alicji Florek od Kulczyk (0-61) 650 50 72.
      W Niemczech taki wozek kosztuje 31 950 euro, czyli o prawie
      1000 wiecej od Audi S3 i prawie poltora tys. od Focusa RS.
      Pozdrawiam:-)
      Lemmy
      • qrakki999 Która stacja??? Lemmy 11.02.03, 16:46
        Q.
    • Gość: strzała Re: Wrazenia z jazdy Golfem R32 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 17:12

      > Pozdrawiam:-)
      > Lemmy
      > PS.
      > Pozdrawiam przyjemniaczka, ktory pare miesiecy temu, gdy opisywalem
      > Alfa Romeo 156 GTA zarzucil mi... bojna wyobraznie.
      > Tez cie lubie.

      Skoro miales okazje jezdzic zarowno golfem r32 jak i alfa gta, to jestem
      bardzo ciekaw spostrzezen i Twojego porownania miedzy tymi dwoma autami. Ja
      bylem wozony gta i bylo git!
      • Gość: Lemmy Golf R32 a GTA156 IP: *.gazeta.pl 12.02.03, 14:51
        Gdybym mial wybrac... Coz, i tu i tu musialbym pojsc na kompromis:
        w Alfie nie podoba mi sie:
        1) przedni naped. Kiedy ruszalem spod swiatel na tarce dzialo sie
        to w akompaniamencie pisku z opon i podskakiwania
        obracajacych sie w miejscu kol. To wcale nie bylo mile ani
        widowiskowe. Widac, ze taka moc jest za duza dla tego rodzaju
        napedu. W dodatku w to wszystko niepotrzebnie wtraca sie
        elektronika, ktora na tarce kompletnie glupieje. W tym samym
        miejscu Golf wystrzelil jak z procy w naprawde dobrym stylu.
        2) zbyt niskie zawieszenie: to nie przypdek, ze wszystkie egzemplarze
        GTA z parku prasowego tak szybko ulegly zniszczezniu. Miska olejowa
        jest w niej tak nisko, ze przy hamowaniu latwo przywalic nia o glebe
        lub nieco tylko nawet wystajaca studzienke (zwlaszcza, jesli kola sa
        w koleinach). Jadac musialem uwazac na wszystkie wykroty, dziury,
        studzienki. Koszmar!!!
        3) Alfa jest o wiele za twarda. Na co dzien jezdze bardzo twardym
        wozkiem, ale gdzie mu tam do Alfy. To jak lozko wodne przy desce
        do prasowania. Czulem nierownosci nawet tam, gdzie nie bylo
        ich widac. Strasznie cierpial na tym moj kregoslup i przyjemnosc
        z jazdy.
        4) Lubie czuly uklad kierowniczy, ale w Alfie chyba przesadzili:
        1,75 skretu kierownica od oporu do oporu wymaga przyzwyczajenia.
        Kichniesz i walisz w samochod jadacy obok, a na sliskim - latwo
        o poslizg.
        W Golfie razilo mnie:
        1) archaiczne i malo ergonomiczne wnetrze (np. cupholdery
        zaslaniaja radio, wyswietlacz za nisko)
        2) kiepskie fotele
        3) olbrzymi znaczek VW na kierownicy.
        4) malo porywajacy wyglad (jak dla kogos, kto nie przepada za golfami).
        Ma mniejszy bagaznik od Alfy (ponizej 300 litrow) i tylko dwoje dluuugich
        drzwi (w swoim wozku tez mam takie i dziewczyna ich nienawidzi, zwlaszcza
        na ciasnych parkingach).
        Ale i tak daje znacznie wieksza przyjemnosc z jazdy (Golf, nie dziewczyna).
        Slowem - Alfa dla szpanu, Golf na codzien.Ja wybralbym VW.
        Ma miazdzaco przewage napedu.
        Pozdrawiam:-)
        Lemmy
    • Gość: karol Dresy w komplecie? IP: 212.160.114.* 12.02.03, 21:11
      Byly w bagazniku dorzucone przez dealer'a gratis dresy z kilkoma paskami?
      Ladnie sie prezentuja z tym 'wozkiem'...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka