Dodaj do ulubionych

LUBLIN II 2.4 TD

IP: *.acn.waw.pl 12.02.03, 20:12
mam pytanie do użytkowników tego samochodu ,mogę kupić do firmy takie auto z
98 r. z przebiegiem 90 tyś km. Czy jeszcze troche nim pojeżdze ?
Obserwuj wątek
    • Gość: danielpoz Re: LUBLIN II 2.4 TD IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 13.02.03, 09:36
      Gość portalu: bajek napisał(a):

      > mam pytanie do użytkowników tego samochodu ,mogę kupić do firmy takie auto z
      > 98 r. z przebiegiem 90 tyś km. Czy jeszcze troche nim pojeżdze ?

      mam 99r. 100tys przebiegu wersja 3,5t jak narazie jezdzi i to calkiem niezle
      przejechalem niem troche europe i nie moge nazekac nigdy mnie nie zawiodl

      duze spalanie!!!:-(
      • Gość: Sławek Re: LUBLIN II 2.4 TD IP: *.aries.com.pl 13.02.03, 11:09
        Goście z Andrychowa twierdzą,że silnik ten robi 300 000 km co znaczy,ze jeszcze
        troche pojeździsz ;-)Jeśli autko jest zadbane i z trasy to jest ok,gorzej jesli
        bujało po mieście z wiecznie zimnym silnikiem,po torach,krawężnikach i dziurach.
        Znajomy który "zjadł na Lublinie zęby" ;-) twierdzi,ze potrafi on spalic nawet
        18-20 litrów co jest dla mnie szokiem!!! (sam zjadam od kilku lat zeby ;-) na
        dostawczakach i nigdy nie spaliły one więcej jak 10 l (Mercedes
        207D,308D,MB100D,Transit 2.5D,Master 2.5D,Ducato 2.8D i 2.8 idTD -to ostatnie
        zdecydowanie najbardziej dynamiczne i oszczędne)
        Liblin z izotermą mimo turbiny z trudem osiąga 100 km/h -co jak dla mnie jest
        wadą.

        pozdrawiam
        • Gość: danielpoz Re: LUBLIN II 2.4 TD IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 13.02.03, 12:48
          Gość portalu: Sławek napisał(a):

          > Goście z Andrychowa twierdzą,że silnik ten robi 300 000 km co znaczy,ze
          jeszcze
          >
          > troche pojeździsz ;-)Jeśli autko jest zadbane i z trasy to jest ok,gorzej
          jesli
          >
          > bujało po mieście z wiecznie zimnym silnikiem,po torach,krawężnikach i
          dziurach
          > .
          > Znajomy który "zjadł na Lublinie zęby" ;-) twierdzi,ze potrafi on spalic
          nawet
          > 18-20 litrów co jest dla mnie szokiem!!! (sam zjadam od kilku lat zeby ;-) na
          > dostawczakach i nigdy nie spaliły one więcej jak 10 l (Mercedes
          > 207D,308D,MB100D,Transit 2.5D,Master 2.5D,Ducato 2.8D i 2.8 idTD -to ostatnie
          > zdecydowanie najbardziej dynamiczne i oszczędne)
          > Liblin z izotermą mimo turbiny z trudem osiąga 100 km/h -co jak dla mnie jest
          > wadą.
          >
          > pozdrawiam

          spalanie w miescie do 14 l na 100km ostra jazda!!!!
          trasa z prawie max predkoscia 120-125km/h 12,2-12,8 l na 100km

          18-20 to jakis absurd nawt nie moge sobie wyobrazic jak mozna to osiagnac dodam
          ze 95%mojej jazdy to miasto wiec po przejechaniu 100tys moge cos o tym
          powiedziec

          zachodzie napewno mniej pala i sa mniej chalsliwe nie mowie oczywiscie o
          fordzie 2,5d bo nie dosyc ze glosniejszy to w porownaniu do 2,4td to slabo sie
          zbiera (r99 silnik wzmocniony! 2,5)
          • Gość: Sławek Re: LUBLIN II 2.4 TD IP: *.aries.com.pl 13.02.03, 18:48
            opinie na temat poliwożerności Lublinów słyszałem juz nie raz od ich
            kierowców.Ostatnim razem dobry znajomy z którym bardzo często rozmawiam
            (jeździł już kilkoma Lublinami z turbo i bez) mówił,że Lublin którym jeździ (to
            ten najnowszy,cały obudowany plastikiem,z owiewka na dachu) bez wzgledu na to
            czy sie stara oszczędzać czy nie spala 16 litrów ropy.
            Jutro zapytam kolejnego znajomego.
            Osobiście uważan,że Lublin nie jest taki zły ale jeszcze sporo mu brakuje do
            zachodniej konkurencji,a wizualnie nawet najstarszy Mercedes jest bardziej
            aerodynamiczny (porównaj,a ze zdumieniem stwierdzisz,ze mam racje)

            pozdrawiam

            > Gość portalu: Sławek napisał(a):
            >
            > > Goście z Andrychowa twierdzą,że silnik ten robi 300 000 km co znaczy,ze
            > jeszcze
            > >
            > > troche pojeździsz ;-)Jeśli autko jest zadbane i z trasy to jest ok,gorzej
            > jesli
            > >
            > > bujało po mieście z wiecznie zimnym silnikiem,po torach,krawężnikach i
            > dziurach
            > > .
            > > Znajomy który "zjadł na Lublinie zęby" ;-) twierdzi,ze potrafi on spalic
            > nawet
            > > 18-20 litrów co jest dla mnie szokiem!!! (sam zjadam od kilku lat zeby ;-)
            > na
            > > dostawczakach i nigdy nie spaliły one więcej jak 10 l (Mercedes
            > > 207D,308D,MB100D,Transit 2.5D,Master 2.5D,Ducato 2.8D i 2.8 idTD -to ostat
            > nie
            > > zdecydowanie najbardziej dynamiczne i oszczędne)
            > > Liblin z izotermą mimo turbiny z trudem osiąga 100 km/h -co jak dla mnie j
            > est
            > > wadą.
            > >
            > > pozdrawiam
            >
            > spalanie w miescie do 14 l na 100km ostra jazda!!!!
            > trasa z prawie max predkoscia 120-125km/h 12,2-12,8 l na 100km
            >
            > 18-20 to jakis absurd nawt nie moge sobie wyobrazic jak mozna to osiagnac
            dodam
            >
            > ze 95%mojej jazdy to miasto wiec po przejechaniu 100tys moge cos o tym
            > powiedziec
            >
            > zachodzie napewno mniej pala i sa mniej chalsliwe nie mowie oczywiscie o
            > fordzie 2,5d bo nie dosyc ze glosniejszy to w porownaniu do 2,4td to slabo
            sie
            > zbiera (r99 silnik wzmocniony! 2,5)
            • Gość: danielpoz Re: LUBLIN II 2.4 TD IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 13.02.03, 22:49
              Gość portalu: Sławek napisał(a):

              > opinie na temat poliwożerności Lublinów słyszałem juz nie raz od ich
              > kierowców.Ostatnim razem dobry znajomy z którym bardzo często rozmawiam
              > (jeździł już kilkoma Lublinami z turbo i bez) mówił,że Lublin którym jeździ
              (to
              >
              > ten najnowszy,cały obudowany plastikiem,z owiewka na dachu) bez wzgledu na to
              > czy sie stara oszczędzać czy nie spala 16 litrów ropy.
              > Jutro zapytam kolejnego znajomego.
              > Osobiście uważan,że Lublin nie jest taki zły ale jeszcze sporo mu brakuje do
              > zachodniej konkurencji,a wizualnie nawet najstarszy Mercedes jest bardziej
              > aerodynamiczny (porównaj,a ze zdumieniem stwierdzisz,ze mam racje)
              >
              > pozdrawiam
              to prawda ze wiele mu brakuje do innch marek ale cena zakupu byla tansza o 50%
              wiec w moim przypadku wzupelnosci mi wystarcza co do spalania ktore podajesz to
              naprawde nie wiem skad ale moze to sluzbowe i musza dobrze palic ;-))
              przejechalem osobiscie 100tys wiec moge twierdzic ile faktycznie pali lublin
              typ.3504 i nie podaje info gdzies tam ze slyszenia
          • Gość: Piotr Re: LUBLIN II 2.4 TD IP: *.mtnet.com.pl 14.02.03, 23:16
            > > Znajomy który "zjadł na Lublinie zęby" ;-) twierdzi,ze potrafi on spalic
            > > nawet18-20 litrów co jest dla mnie szokiem!!!
            > > Liblin z izotermą mimo turbiny z trudem osiąga 100 km/h

            Trochę się natłukłem Lublinami (2 i 3) i rzeczywiście spalanie rzędu 18 litrów
            wydaje mi się niemożliwe. L 3 z izotermą ma max prędkość około 120km/h ale
            spala wtedy 15litrów (400km na baku) więc... jadąc w granicach 2000obr/min
            (początek turbo) wychodzi w granicach 8-9litrów/100km. Raz zrobiłem L 2
            (blaszak) na baku 720km (8,3/100) i nikt mi z firmy nie wierzył :-D
            Co do silnika to: spore prędkości wzmagają w nim apetyt nie tylko na paliwo;
            oleju też mu się zdaża podjeść. Silnik 300.000km raczej zrobi spokojnie;
            Gożej skrzynia biegów. Na 3 lubliny w 2 po przebiegu 200-250.000km traciły
            biegi. (3i4). A z powodu słabej elastyczności brak jednego przełożenia to
            kaplica. Na 3 nie rozpędzisz się tak, żeby 5 miała wystarczające do pracy turbo
            obroty... A bez turbo to Lublin wogóle nie jedzie:-(
            Jak jeden poszedł na gwarancji na remont skrzyni to stał 3 tygodnie na
            serwisie. szef się wqr... i 2 do dziś jeździ bez 3. A tamten naprawiany znowu
            stracił 4...

            Pozdrawiam
            Piotr
            Astra klekot
    • Gość: bajek Re: LUBLIN II 2.4 TD IP: *.acn.waw.pl 13.02.03, 21:49
      Dzieki za wypowiedzi ,ale dzisiaj trafiła mi sie możliwość kupienia KIA K 2700
      za niezłe pieniądze z 2000 r. z przebiegiem 95 tyś km i nie wiem co wybrać,
      może mi coś doradzicie?
      • Gość: Sławek Re: LUBLIN II 2.4 TD IP: *.aries.com.pl 13.02.03, 22:06
        Kia K2700 też niczym specjalnym sie nie wyróżnia no może pomijajac
        skandalicznie małe tylne kółka.
        Nie wiem co chcesz wozić ale czy nie wolisz normalnego dostawczego auta niż te
        wszystkie wynalazki.
        Sprawdz ceny części i napraw Kii.
        Najwieksza wada Kii jest zerowy stopień bezpieczeństwa,a jej strefą
        kontrolowanego zgniotu są twoje... KOLANA !!!
        Silnik raczej OK (chyba licencja mazdy) choć ma słaba dynamike i najgorszy
        odgłos pracy jaki w zyciu słyszałem.

        pozdrawiam
        • Gość: bajek Re: LUBLIN II 2.4 TD IP: *.acn.waw.pl 13.02.03, 22:32
          chodzi o to,że mam już mercedesa Vito ,ale potrzebny mi jest jeszcze kontener
          bo będe wosił duże objętościowo rzeczy. Na samochód mogę przeznaczyć ok 25.000
          zł więc rozumiesz ,że za tą kasę nic specjalnego nie kupie. Znajomy sprzedaje
          własnie taką KIA za 23.000 zł ,no i mam dylemat teraz
          • Gość: danielpoz Re: LUBLIN II 2.4 TD IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 13.02.03, 22:36
            Gość portalu: bajek napisał(a):

            > chodzi o to,że mam już mercedesa Vito ,ale potrzebny mi jest jeszcze kontener
            > bo będe wosił duże objętościowo rzeczy. Na samochód mogę przeznaczyć ok
            25.000
            > zł więc rozumiesz ,że za tą kasę nic specjalnego nie kupie. Znajomy sprzedaje
            > własnie taką KIA za 23.000 zł ,no i mam dylemat teraz

            do lublina masz wszystkie czesci na miejscu i sa dostepne od reki a ceny sa
            naprade niskie a co do KIA to ceny i dostepnosc to zupelne przeciwienstwo
            lublina
    • Gość: bajek Re: LUBLIN II 2.4 TD IP: *.acn.waw.pl 16.02.03, 10:44
      chyba jutro zdecyduje się na KIA k 2700 ,bo żadnego Lublina w rozsądnej cenie
      nie znalazłem.Dzięki za wypowiedzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka