Dodaj do ulubionych

Rajdowiec spowodował śmiertelny wypadek?

IP: *.echostar.pl 12.02.03, 23:44
www.autoklub.pl/news/shownews.php?id=4461&p=1&npp=8&kom=nie
info.onet.pl/649349,11,item.html
Totalny debilizm, trzymaj się Maciek, ten kraj jednak jest chory...
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: Rajdowiec spowodował śmiertelny wypadek? 13.02.03, 08:27
      No coś niesamowitego! Pomimo takich przeszkadzających "prawdziwym kierowcom"
      wynalazków, jak ABS i ESP kolejny mistrz kierownicy nie opanował swojego
      rumaka. O ile dobrze pamiętam, to chodzi o tego Lanosa, który miał boczne
      zderzenie. Pewnie boczne poduszki, to też zbędny gadżet?


      Pozdrawiam Kierowcę.
      • webdesigner do greenblack 13.02.03, 09:48
        greenblack napisał:

        > No coś niesamowitego! Pomimo takich przeszkadzających "prawdziwym kierowcom"
        > wynalazków, jak ABS i ESP kolejny mistrz kierownicy nie opanował swojego
        > rumaka. O ile dobrze pamiętam, to chodzi o tego Lanosa, który miał boczne
        > zderzenie. Pewnie boczne poduszki, to też zbędny gadżet?

        Hmm, chyba tak jak ja na początku nie doczytałeś całego artykułu - chodzi o to,
        że jak można oskarżać kierowcę, że podczas rajdu nie dostosował prędkości do
        panujących warunków. Na rajdzie zawsze się jeździ na granicy ryzyka. Rozumiem,
        ze podczas normalnej jazdy albo treningu przed rajdem. Siadając za kółko albo
        jako "umysłowy"-tzn pilot, zawsze trzeba się liczyć z ryzykiem.
        Trzeba podjąć dezycję - ja też kiedyś jeździłem, ale kiedy pojawiła się w moim
        życiu pewna osoba (nie trzeba dodawać, że płci przeciwnej) to uznałem
        (uznaliśmy), że nie chcę ryzykować.
        Gdybym jednak zginął jako pilot podczas rajdu, to nie uważam by ktokolwiek miał
        moralne prawo oskarżać o to kierowcę.
        Pozdrawiam.
        • vwpassat Re: do greenblack 13.02.03, 09:59
          webdesigner napisał:

          > greenblack napisał:
          > > No coś niesamowitego! Pomimo takich przeszkadzających "prawdziwym
          > > kierowcom" wynalazków, jak ABS i ESP kolejny mistrz kierownicy nie
          > > opanował swojego rumaka. O ile dobrze pamiętam, to chodzi o tego Lanosa,
          > > który miał boczne zderzenie. Pewnie boczne poduszki, to też zbędny gadżet?

          > Hmm, chyba tak jak ja na początku nie doczytałeś całego artykułu - [...]

          Webdesignerze, a ja sie nie dziwę, że nie zrozumiał. To nic nowego ;-)
          Pzdr
        • greenblack Odp. od Greenblacka dla wszystkich 13.02.03, 10:38
          Rozumiem, że rajdy, to niebezpieczna dziedzina. Chodziło mi tylko, o to, że
          autor tego wątku wielokrotnie wygłaszał opinię, że wszelkie elektroniczne
          systemy w samochodzie, tylko przeszkadzają "prawdziwemu kierowcy". Po raz
          kolejny okazało sę jednak, że nawet zawodowcy nie nad wszystkim mogą zapanować.
          Zainteresowanym polecam obejrzenie filmików pod poniższym linkiem:


          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=4201616&a=4248564

          Pozdrawiam

      • Gość: kierowca bez komentarza... IP: *.echostar.pl 13.02.03, 10:31
      • Gość: kierowca I źle pamietasz bo chodzi o Clio IP: *.echostar.pl 13.02.03, 10:33
        I źle pamietasz bo chodzi o Renault Clio
    • Gość: Robert Sport to ryzyko. IP: *.astercity.net 13.02.03, 08:36
      I to kazdy sport. Trenowalem sporty walki i wiedzialem dobrze czym to grozi.
      Nikogo do sadu nie posylalem za to, ze mi wybil palec lub podbil oko. To jest
      sport, to jest ryzyko. A ze ryzyko przy sportach szybkich jest duzo wieksze...
      no coz taki wlasnie jest ten sport.
      • Gość: zbig Re: Sport to ryzyko. IP: 212.160.128.* 13.02.03, 09:29
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        > I to kazdy sport. Trenowalem sporty walki i wiedzialem dobrze czym to grozi.
        > Nikogo do sadu nie posylalem za to, ze mi wybil palec lub podbil oko. To jest
        > sport, to jest ryzyko. A ze ryzyko przy sportach szybkich jest duzo
        wieksze...
        > no coz taki wlasnie jest ten sport.
        Na całym cywilizowanym świecie gdy zdarzy się jakiś śmiertelny wypadek umyślnie
        lub nie sprawę musi zbadać prokuratura.Co do winy rozstrzygnie ew.sąd jak
        dojdzie do rozprawy.Ot procedura prawna.
        Pozdr
    • vwpassat Re: Rajdowiec spowodował śmiertelny wypadek? 13.02.03, 09:40
      Gość portalu: kierowca napisał(a):
      > Totalny debilizm, trzymaj się Maciek, ten kraj jednak jest chory...

      ... i dlatego ostatnio coraz mocniej siwieję.
      zgroza w rządzie
      zgroza w parlamencie
      zgroza w podatkach
      zgroza w mediach
      zgroza na ulicach
      zgroza w wymiarze sprawiedliwości...

      Horror
      Czy o czymś nie zapomniałem ?

      Pzdr
    • Gość: Pitz Re: Rajdowiec spowodował śmiertelny wypadek? IP: *.u.mcnet.pl 13.02.03, 09:42
      Dobrze, ze Columbia nie podlega polskiej prokuraturze. Postawili by pewnie
      zarzut, ze pilot lecial za szybko i za wysoko...
    • Gość: Maciej Prokuratura popisała sie wiedzą. IP: *.pkobp.pl 13.02.03, 13:48

      Prponuję zrobić tzw. ,,zrzutkę" na komentarz do kk dla Prokuartury.
      Moze wtedy by sobie przypomnieli o tzw. kontratypach i wyłączeniu karalności
      czynu i tzw. dopuszczalnym ryzyku sportowym. Nawet mi się pisać o tym nie chce,
      a wystarczyło tylko umorzyć postepowanie a tak mamy kolejną próbę ,,lege artis"
      naszych oskarżycieli publicznych.


      pozdr.

      Maciej
      • Gość: Niknejm Re: Prokuratura popisała sie wiedzą. IP: 143.26.81.* 13.02.03, 13:56
        Proponuję na trasie rajdu postawić ograniczenie do 50 km/h i rozstawić
        fotoradary...

        Pzdr
        Niknejm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka