matejator
14.08.06, 16:48
W niedzielę około 19:20 w Gorzowie (niedaleko stacji Statoil, na objeździe na
Szczecin), widziałem jak strażacy dogaszali VW Tourana, który musiał zapalić
się w czasie jazdy, gdyż stał na drodze. Pożar musiał zaczać się w silniku bo
wnętrze było nieruszone ale cały przód spalony.
Ostatni raz widziałem płonące polonezy ale żeby nowoczesne auto. Może szykuje
się akcja serwisowa w stylu Peugota?