Ile pali twój samochód??

29.09.06, 20:25
Napisz ile pali twój samochód i jaki to samochód??
    • homer3 Re: Ile pali twój samochód?? 29.09.06, 20:49
      Suzuki Swift, 1.3, 68 km, `93 r.

      Trasa: 4,7 do 5,4
      Miasto 6,0 do 6,9

      Benzyny. Nie gazu.
      • conveyor Re: Ile pali twój samochód?? 29.09.06, 20:51
        Espero 1.8 CD. Na trasie do 10, a w miescie do 15 l na 100 km. Gazu, nie benzyny.
        • macio255 Re: Ile pali twój samochód?? 29.09.06, 20:53
          od 6,5 - 11,5 gazu lato - zima
          od 7,2 - 13 benzyny
          eksploatacyjne zużycie - 7-9l/100km
          skoda fejwryt
    • kowalswojegolosu Re: Ile pali twój samochód?? 29.09.06, 21:05
      Dodge Durango 4.7 benzyna 2004 rok.
      Trasa okolo 12-14 litrow.
      Miasto okolo 18-20.
      Srednie spalanie wychodzi zawsze od tankowania do tankowania 16 litrow.
      • habudzik Re: Ile pali twój samochód?? 30.09.06, 08:13
        A-klasa ok. 6.5 l/100 . W zime 6.8 a w lato 6.3
    • tiges_wiz Re: Ile pali twój samochód?? 29.09.06, 21:12
      trasa 6.3
      autostrada 7.5
      miasto 10

      Ford Sierra 2.0i DOHC
    • polam5 Re: Ile pali twój samochód?? 29.09.06, 22:18
      Autostrada 12
      Srednia za ostatnie kilka lat 16.5
      Tor - 35

      '91 BMW M5 6 cyl, 3.6L 350kM



      noody3 napisał:

      > Napisz ile pali twój samochód i jaki to samochód??
      • ramonka27 Re: Ile pali twój samochód?? 29.09.06, 22:35
        Takie małe sprostowanie:
        91 BMW M5 3,6L ma 315KM.
        M5 3,8L ma 340KM.

        Chyba musisz mieć komplet magnetyzerów czy jak???
        • polam5 Re: Ile pali twój samochód?? 30.09.06, 00:11
          Mialbys racje jesli by to byla versja orginalna fabryczna. Tu sie myslisz.

          ramonka27 napisała:

          > Takie małe sprostowanie:
          > 91 BMW M5 3,6L ma 315KM.
          > M5 3,8L ma 340KM.
          >
          > Chyba musisz mieć komplet magnetyzerów czy jak???
        • swoboda_t Re: Ile pali twój samochód?? 30.09.06, 11:38
          Zapewne ma dołożoną sprężarkę z dwulitrowego R6 dizel i heavy - duty pasek
          rozrządu od E-38 :D

          P.S.: mój niezmiennie pali za dużo.
          • wallenrode Re: Ile pali twój samochód?? 30.09.06, 12:13
            a może masz jakieś zdjęcia swojej bestii... napewno wszyscy forumowicze
            chcieliby nacieszyć oko taką BeeMką.
            • mike68 Re: Ile pali twój samochód?? 30.09.06, 13:39
              chętnie bym zobaczył a może już są na www.bmw-klub.pl/forum/index.php
              moja zaś minimum jakie uzyskałem na trasie 400km z pełnym z kompletem osób ale
              jazda do 120km/h wyniosło 4,8 , średnio liczę 5,6 ropy bo mam ciężką nogę
              autko BMW '3'
    • lol_niezly Re: Ile pali twój samochód?? 29.09.06, 22:54
      Mazda 323 1.7D

      Miasto: 5.0-5.5
      Trasa: 4.5-5.0
      • imlardis2 Re: Ile pali twój samochód?? 30.09.06, 02:10
        W trasie 4-4,5 l/100km
        Miasto (korki) nawet do 7,0!

        Fiat Uno, silnik 900cc, benzyna
        Uwielbiam swój samochód!
    • kapitankloss1 Re: Ile pali twój samochód?? 29.09.06, 23:03
      Camry SE V6....3.5L....268KM

      Caly dzien na autostradzie, 580km i bylo 8.1L/100km

      Normalnie bedzie przecietnie pewnie 10-12L
      • chatarra Re: Ile pali twój samochód?? 29.09.06, 23:19
        Ja mam w dupie ile pali. mam sluzbowe auto
        • mobile5 Re: Ile pali twój samochód?? 29.09.06, 23:48
          chatarra napisała:

          > Ja mam w dupie ile pali. mam sluzbowe auto

          Manie, a używanie, to subtelna różnica.
    • voivod696 Re: Ile pali twój samochód?? 29.09.06, 23:31
      AR 156 1,8 TS
      Średnio 11L/100km
    • przemekthor Re: Ile pali twój samochód?? 29.09.06, 23:57
      Znowu ten watek - ale co tam. Sa postepy - w naszym 206 '03 po raz pierwszy
      zuzycie spadlo ponizej 6 litrow; a poprzedniej zimy (fakt, ze na krociutkich
      dystansach) potrafilo wyzlopac 11 litrow.
      Volvo S40 '05 - niezmiennie 10 l/100 - na usprawiedliwienie dodam, ze klima
      chodzi na okraglo, plus zawsze wlaczone swiatla :-P

      Buziaki od wujka Thora
    • galtom Re: Ile pali twój samochód?? 30.09.06, 07:32
      Avensis 2.0 automat
      trasa 8.5l/100
      misto 10-15 w zaleznosci od korkow (zdazalo sie i wiecej jak Londyn stal).
      • karkochas Re: Ile pali twój samochód?? 30.09.06, 10:12
        saxo 1.1
        trasa 6
        miasto 8
    • pilotsmiglowca Re: Ile pali twój samochód?? 30.09.06, 10:40
      ciekawa dyskusja wiec sprawdzilem przed chwila na komputerach w wozach wiec i ja
      napisze jako ze dopiero co kupiony lexus ma fajny wyswietlacz z danymi na temat
      spalania a i drugie auto pokazuje na komputerze spalanie, a wiec moje nowe auto
      lexus gs450 hybrid miasto 13,8 litra srednio z ostatniego miesiaca caly czas
      miasto, lecz w instrukcji stoi ze bedzie mniej jak sie przyzwyczaimy jak
      jezdzic, drugie auto bmw 330 ci 2004 14 litrow miasto, 9,5 litrow trasa,
      pamietam jeszcze stary woz 540i z 2001 roku mial najwiekszy apetyt w miescie 16
      litrow, nie wiem gdzie kluczyki zona zostawila wiec nie napisze teraz ile nasz
      diesel x5 pali, sprawdze jak bede mial kluczyki pozdrawiam
      • swistak1235 Re: Ile pali twój samochód?? 30.09.06, 11:25
        a meśka 600 i porsche carrera nie sprawdziłes???
      • mobile5 Re: Ile pali twój samochód?? 30.09.06, 11:45
        I ten helikopter ile pali, w mieście i na trasie.
        • pilotsmiglowca Re: Ile pali twój samochód?? 30.09.06, 11:53
          helikoptera zabraklo, brak miejsca na ladowisko, zony x5 tez miasto 12,8 litrow,
          ona lekko jezdzi
      • wallenrode no to masz fajnie ..... 30.09.06, 12:24
        aż nieprawdopodobne że żyjesz w PL i stać cię na takie samochody.

        zakładam że piszesz z inengo kraju gdyż w PL niełatwo się dorobić na takie
        samochody a niezapomnę że masz niezłą hacjendę z ogrodem i super wypasioną więc
        twoje zarobki muszą być olbrzymie gdyż Urząd Skarbowy siedziałby ci na karku.

        cóż powiem z obserwacji w PL , że takie osoby co mają sporo pieniędzy nie
        cieszą się dobrą opinnią - skojarzenia z przestępcami lub byłymi wysokimi
        aparatczykami pzpr czyli odobami mało uczciwymi.

        w pl czlowiek nawet z dobrym wykształceniem nie dorobi się 2 lux samochodów i
        dużego domu.... za krótkie życie....

        chyba ze odziedziczy 2 mieszkania i dobrze się ożeni :)

        dodatkową sprawą jest to ,ze tak łatwo jest pisać a co innego podeprzeć to
        faktami czyli zdjęciami swoich samochodów- przykład izydy i jej bryk....

        ja wiem kto ma na tym forum bryki dzięki motoryzacja -fotografie.... reszcie
        nie sposób uwierzyć :)
        • pilotsmiglowca Re: no to masz fajnie ..... 30.09.06, 12:58
          mieszkam cale zycie w polsce, samochody mam lecz swoje lata juz tez mam,
          pierwszy dobry samochod mialem w latach 70, wczesniej tylko polskie, wiele
          pomogli mi przyjaciele z niemiec, niektorzy z nich nadal po 20 latach to moi
          odbiorcy i znajomi, nie wiedzialem ze dobry samochod to takie bogactwo, w mej
          okolicy sa lepsze wozy i jest ich wiele jest nawet wloska zolta pieknosc ferrari
          nawet nie wiem jaki to model, piekna maszyna lecz nie dla starego dziadka juz
          niestety, rowniez w samej warszawie mijam co dzien mnostwo pieknych maszyn, na
          kazdym kroku, kraj sie rozwija ludzie sie bogaca, czego wszystkim zycze pzdr ps
          nie trzeba dziedziczyc,polecam ciezka prace na swoim, sukcesy przychodza szybko
          i bardziej ciesza
          • wallenrode Re: no to masz fajnie ..... 30.09.06, 13:16
            to mnie zaskoczyłeś.
            cóż, gdy widzę obraz warszawskich ulic to widok samochodu powyzej 200tyś zł
            ściaga wzrok w jego stronę gdyż jednak większość to samochody "popularne" i nie
            ma co ukrywać że tak jest.

            ja niezazdroszczę gdyż każdemu w życiu różnie się układa ale posiadanie 2
            luxusowych samochodów musi iść w parze z ładną willą - przecież wiadomo że taka
            osoba nie mieszka w bloku ;) chyba ze ma apartament na ost.pietrze z tarasem w
            Babka Tower.

            oczywiście ,posiadanie dorgiego wózka nie musi odbywac się pzrez salon tylko
            sprowadzenie uszkodzonego z zagranicy i naprawa jego w zaprzyjaźnionym
            warsztacie i za przystępną cenę można bujac sie fajną gablotą.

            w kazdym bądź razie gratuluję szczęscia i ciezkiej pracy by móc posiadać tak
            fajne auta i je utrzymać o czym nie należy zapomninać.

            • swoboda_t Re: no to masz fajnie ..... 30.09.06, 13:25
              Hmm, chyba jednak się mylisz. Dla mnie też to tak powinno wyglądać, ale różni
              są ludzie. Znam parę osób, które nie chcę mieszkać w domu, wolą kamienicę albo
              nawet blok. A niektórzy z nich spróbowali domu. Dziwne, ale tak jest :D
              Zreszta, co tu dużo gadać - u mnie blokowisko jak się patrzy
              tiny.pl/7v2r , a pod blokami x-piątki, tetetki, slk, clk, sąsiad
              ostatnio zmienił C70 na nowiutkie A6 3,0 , różne tam patrole, land cruisery i
              inne volvice. Oczywiście nie większosć, ale dużo tego. Niektórzy odważni -
              trzymają takie sprzęty w nocy na ulicy :D
              • pilotsmiglowca Re: no to masz fajnie ..... 30.09.06, 13:32
                tylko dom, nie wazne czy droga willa czy maly domek, co cieszy to cisza spokoj,
                ptaszki spiewaja, najmilsza chwila tygodnia to posiedziec w ogrodzie, skosic
                trawe samemu, pomajstrowac przy pompie w oczku wodnym, zajac sie prostymi
                sprawami, ja mysle aby kupic jakies gospodarstwo i sie przeprowadzic jeszcze
                dalej, najlepiej tyle ziemi zeby starym terenowcem po tym jezdzic, albo nawet
                konia miec, ale to jak nie bede musial do firmy jezdzic
                • galtom Re: no to masz fajnie ..... - rozwiazaniue 30.09.06, 19:26
                  > najlepiej tyle ziemi zeby starym terenowcem po tym jezdzic, albo nawet
                  > konia miec, ale to jak nie bede musial do firmy jezdzic

                  Skoro proste przyjemnosci tak Cie ciesza z firmy zrezygnowac nie mozesz to moze
                  zrezygnuj z tych bryczek i do pracy "starym terenowcem". To co zaoszczedzisz na
                  Lexusie i tym drugim czyms (BMW to chyba bylo) to akurat na super obsluge
                  "starego terenowaca" starczy - nie bedzie sie psul, nikt nie ukradnie, wiatr we
                  wlosach - a nasze drogi czesto lepsze miz jazda w terenie.

                  Dziekuje wiem, ze swiety pomysl - odwdzieczysz sie kiedys :-)

                  Pozdrawiam
                  T
                • tofik78 Re: no to masz fajnie ..... 01.10.06, 14:00
                  Ja mam 28 lat i jeżdze BMW, nie jest nowe ale nadarzyła sie okazja więc
                  kupiłam, chyba to jest 5 :) z 1991 roku. Wygląda fajnie i jest w dobrym stanie,
                  za tą kase co ją kupiłam nie dostałabym innego nowszego auta. Teraz ją
                  dopieszczam i wymieniam to co trzeba. Nie uważam ze auto jest oznaką luksusu.
                  Mieszkam też w domu jednorodzinnym i też nie uważam tego za super luksus -
                  cisza spokój i własny ogródek!! no i najważniejsze - pod nosem stadnina koni.
                  Teraz oszczędzam kasę bo maxymaknie za 2 lata planuję kupić własnego konia. Nie
                  zarabiam kokosów. Średnia krajowa na śląsku :). Ważne wiedzieć czego się chce.
                  Kasa zawsze sie znajdzie :)))).
              • wallenrode Re: no to masz fajnie ..... 30.09.06, 13:35
                wiesz , jendak przykład który ty opisujesz należy do wyjątku i chyba
                ważniejsze dla tych osób jest posiadanie dobrego samochodu niż domu z ogródkiem
                w spokojnej dzielnicy.

                biorąc pod uwagę rejon możliwe że tam nie ma wolnych terenów pod zabudowę
                jednorodzinną a wiadomo że posiadanie pracy jednak wiąże nogi.

                • swoboda_t Re: no to masz fajnie ..... 30.09.06, 14:06
                  No, niektórzy na pewno wolą fajną brykę (zwłaszcza, jak dużo jeżdżą np. na
                  dyskoteki :P), niż fajny dom - dziwnie mają poukładane w głowie :P Trochę OT -
                  co do terenów pod zabudowę, to nie to - ekstra działeczki po 100zł/metr są
                  nawet na drugim końcu WPKiW (lux chaty tam stoją), a jakby się komuś wsi
                  zachciało to też no problem - po pół godziny jazdy z centrum K-c można być w
                  miejscach, o ktorych nikt nie słyszał. 45 minut i jesteś w górach. Tyle to się
                  chyba z Janek na Aleje jedzie??
        • bangui Re: no to masz fajnie ..... 30.09.06, 13:39
          Nie trzeba mieć super wykształcenia ,żeby do czegoś dojść w Polsce np. Lepper i
          Kwaśniewski hihi . Na poważnie to znam mnóstwo osób ,które o dziwo uczciwie się
          dorobiły w Polsce ,ale bardzo ,bardzo ,bardzo ciężką pracą . Początki nie były
          łatwe ,pracownicy przychodzili pijani do pracy lub wogóle nie
          przychodzili ,kontrole skarbowe ,konkurencja chciała podpalić ,mafia przyszła
          po haracz ,nawet chcieli porwać dzieciaka i to są fakty (pisali o tym w
          gazetach i mówili w telewizji) . Ten co chciał haracz jednak wszedł w układ z
          policją i go wypuścili (kur....ca bierze) . No ale narazie się nie czepia.
          Jednak mój znajomy to wszystko przetrzymał i cieszy się ogromnym szacunkiem ,a
          ma ogromne serce ,no i pieniądze . W USA napewno nie miałby tylu
          kłopotów ,stresu i swoją pracowitością napewno zarobiłby więcej ,niż w Polsce .
          Miałby 10x tyle co ma tutaj .
          • pilotsmiglowca Re: no to masz fajnie ..... 30.09.06, 13:53
            oczywiscie, jak najbardziej mozna w Polsce pracowac i cos zdzialac, ciezko mowic
            co by bylo gdyby, ja do usa tez podrozowalem i paru krajow innych nawet do
            afryki sluzbowo dawno dawno temu, czlowiek racjonalnie widzi ze sa kraje gdzie
            moze by latwiej bylo, ze nie ma biurokracji tyle itd, ale sercem teskni, moze sa
            tacy ktorzy moga wszedzie zyc, ja nie moglbym za wszystkie pieniadze zyc gdzie
            indziej, tu sie urodzilem, jestem w domu u siebie, tutaj mnie pochowaja, tam sie
            czujem zawsze daleko daleko od swoich, wszystko inne nie swoje, i chcialem wracac
            • mobile5 Re: no to masz fajnie ..... 30.09.06, 14:53
              pilotsmiglowca napisał:

              > oczywiscie, jak najbardziej mozna w Polsce pracowac i cos zdzialac, ciezko mowi
              > c
              > co by bylo gdyby, ja do usa tez podrozowalem i paru krajow innych nawet do
              > afryki sluzbowo dawno dawno temu, czlowiek racjonalnie widzi ze sa kraje gdzie
              > moze by latwiej bylo, ze nie ma biurokracji tyle itd, ale sercem teskni, moze s
              > a
              > tacy ktorzy moga wszedzie zyc, ja nie moglbym za wszystkie pieniadze zyc gdzie
              > indziej, tu sie urodzilem, jestem w domu u siebie, tutaj mnie pochowaja, tam si
              > e
              > czujem zawsze daleko daleko od swoich, wszystko inne nie swoje, i chcialem wrac
              > ac
              Pocieszające, że nie wszystkim kasa przewróciła w głowie.
              • bangui Re: no to masz fajnie ..... 30.09.06, 14:59
                Tylko ,że w emigracji nie tylko o kase chodzi ,ale też o zdrowie . Jeżeli tu
                straszyła go mafia ,którą później prokurator zwalnia ?? Ile firm i rodzin
                zniszczył Urząd Skarbowy i to bezprawnie !! Dlaczego nadal płacimy bezprawną
                akcyzę na samochody ? Ja gdybym mógł to wyjechałbym z tego kraju ,gdzie można
                dostać pavulonik od ludzi ,którzy mają ciebie ratować . Widziałem w jakim
                stanie jest 90 letnia babcia z Ameryki ,a w jakim stanie są nasze 90 letnie
                babcie . Ich 90 latka zachowuje się ,ma witalność jak 40 latka . Czy ktoś
                ucieka do Moskwy za kasą ? Tu raczej nie tylko o pieniądze chodzi .
                • pilotsmiglowca Re: no to masz fajnie ..... 30.09.06, 15:10
                  nie strasz mlodych ludzi, nie strasz, nie wszedzie jest mafia, ja nigdy z mafia
                  do czynienia nie mialem, urzad skarbowy owszem jest meczacy lecz moze sie to
                  zmieni, na razie juz sie zmienia na lepsze odkad w nowym budynku w starym
                  pedecie to i obsluga milsza, i mlodsi ludzie pracuja i kolejki mniejsze,
                  przepisy niedorzeczne zostaly, kary surowe, dlatego ja place vat zawsze przed
                  czasem miesiac w miesiac i pilnuje sie, nie daje wolnej reki ksiegowym, tylko
                  sam pilnuje czy wszystko zaplacone, duzo tego lecz co poradzic, poradzic mozna
                  tylko w jeden sposob, sa takie kartki raz na 4 lata, to sie nazywa wybory, nie
                  uciekac, glosowac, glosowac i jeszcze raz glosowac, lecz na takich co to
                  zmienia, a jak w kolko ci sami sa, odkad pamietam, przeciez kaczynskiego to ja
                  pamietam jeszcze w latach 80 i na poczatku 90 byl , jest i chce jeszcze byc a
                  powinni juz mlodsi byc, co do zdrowia to swieta prawda, zdrowie najwazniejsze,
                  ale najzdrowszy z tych co znam to jest stary goral z bukowiny, nasz sasiad z
                  wakacji kazdych w gorach, on nie ma pieniedzy wielkich, ale zdrowie ma,
                  pieniadze i zdrowie to rozne rzeczy, a i w usa nie wszyscy zdrowi sa wiec nie
                  wprowadzaj w blad pzdr
      • ramonka27 Re: Ile pali twój samochód?? 01.10.06, 15:35
        Fajne auta powymyślałes :P
        Jestem ciekaw co tak bogata osoba szuka na forum??? PSYJACIÓŁ?????
        buahahaah Mój jachy motorowy spala na godzinę 120 gallonów benzyny super a
        odżutowiec to nawet już nie wiem bo mam od tego pilota, nawigatora i mechanika
        pokładowego. Natomiast spala chyba dużo bo musiałem rafinerię kupić żeby
        zaspokoić żaroczność tej maszyny.
        To jest jeszcze nic w porównaniu z tym co żona ma _ AIRBUS A380 - ten to
        żłopie. Sprawdziłem na komputerach i aż się przeraziłem. Gdzie to paliwo tam
        przelatuje że tyle go potrzeba.
        Przymierzamy się do zakupu jeszcze QUEEN MARRY 2, ale to po poważnych
        przeliczeniach budżetowych - poprostu obawiamy się, że trzeba bedzie kupić
        kolejną rafinerię i pola naftowe w Arabii Saudyjskiej co wiąze się z wydatkami
        na utrzymanie karawan wielbłądów i Beduinów pilnujących nam naszego majątku.
        POZDRAWIAM
    • rapid130 Re: Ile pali twój samochód?? 30.09.06, 12:28
      1. Suzuki Swift 1.0 vell "Pipidówka":
      4,4-5,2 l/100 km (Pb95) na odcinkach po 30-150 km.
      Niechlubny rekord -> 6,2 l/100 km (wściekła zima, zaspy, same parokilometrowe
      odcinki).

      2. BMW 525e vell "Princess Stephanie" (aktualny wynik):
      7,9 l/100 km (Pb98) na trasie, 110-120 km/h.
      W mieście - nie wiem, bo Swift urzęduje.
      • swoboda_t Re: Ile pali twój samochód?? 30.09.06, 13:11
        Fajna ta Twoja księżniczka, widziałem na forum klubu BMW. U mnie na osiedlu
        stoi podobna, złota, na ori-alu. Wygląda, jak z fabryki :D
    • marcinc3 Re: Ile pali twój samochód?? 01.10.06, 09:03
      s80 2,5 tdi -ok 7 srednio ropy
      chrysler vision 3,5 -15 srednio benzyny
      mitsubishi galant 1,8 11 srednio gazu
    • agunia0716 Re: Ile pali twój samochód?? 01.10.06, 14:43
      mam opla astre 92' 1,6 benzyna z gazem jest to najlepsze auto jakie miałam do
      tej pory bo pali najmniej teraz na gazie 7l/100km na na benzynie 6.1l/100km
      bardzo ekonomiczne i ponadto nic w nim nie robiłiśmy przez dwa lata jest
      bezawaryjne super autko sprawuje sie wszędzie idealnie nigdzy nie zawiedzie
      polecam bardzo :)
      • 50m Re: Ile pali twój samochód?? 01.10.06, 16:58
        Honda civic 6generacja 3D 1.6 111km
        miasto bez warjactwa 8-9l, jak poszaleje to 10
        na trasie 7l

        oczywiscie tylko benzyny, Hania na gazie to idiotyzm
    • misza36 Re: Ile pali twój samochód?? 01.10.06, 17:12
      golf 4 tdi trasa 4,2 miasto 5,3
    • radexior Re: Ile pali twój samochód?? 01.10.06, 17:13
      Pug 106 1,1 60KM

      5-5,5l/100km na trasie, miasto 6-6,5l. Jeśli jeżdżę oszczędnie to potrafię zjechać do 4,5l. W zimie litr więcej.

      Powinienem się cieszyć niskim zużyciem, a mnie ciągnie do mocniejszego silnika... I nowszej furki, ale to już zależy czy przedłużą mi umowe w pracy :)
      • szarak1 Re: Ile pali twój samochód?? 01.10.06, 19:49
        Daewoo Nubira 2.0
        Miasto do 20
        trasa ok. 10
        gazu , nie benzyny :)
    • kelevra Re: Ile pali twój samochód?? 02.10.06, 07:25
      Chrysler sebring coupe 04 -3.0l. 220hsp. miasto 12 l./100 , autostrada 10 l.
      (20/24 mpg).uklad napedowy i jezdny z mits.eclipse.paliwo - najczesciej pb.87
    • wujaszek_joe Re: Ile pali twój samochód?? 02.10.06, 11:24
      almera 1997 1.4
      rekord był 5,7 najczęściej jest 6.2-6.5 w trybie miejskomieszanym. ostatnio sie
      wszędzie śpieszę więc bliżej 6.5
      max było raz zimą 7.4
    • iberia30 Re: Ile pali twój samochód?? 02.10.06, 11:39
      Escort r.98-poj.1,6,
      w miescie miedzy 8 a 9, zima nawet do 9,5l,
      na trasie:rekord:6,2l w porywach do 7,5l.
    • dr.wal2 Re: Ile pali twój samochód?? 02.10.06, 16:32
      to nie moj wpis,znalazlem na innym forum,tluki sa wszedzie,szpanerskie ....

      =============================================================================


      Temat:$2.93.......

      Autor: viper39
      Data: 19.09.06, 03:51

      dzis tyle placilem za super (93 oktany rownowaznik 98 w Polsce) za gallon
      czyli za litr wychodzi jakies 2.25zl,
      najtansza byla $2.61 za gallon

      znaczy sie wiem wiem tragicznie tu u nas jest te samochody tak duzo pala i
      odleglosci takie wielki ze wychodzi na to ze i tak wiecej wydajemy na paliwo
      w USA...hehehe

      eh czlowiek juz nie zna tej przyjemnosci wsiadania do samochodu wielkosci
      pudelka od zapalek z silnikiem o pojemnosci 0.65L i tego dzwieku jaki wydaje
      porzadny europejski samochod przy szybkosci 60kmh nie mozna pogadac w
      samochodzie, a posluchanie radia/CD jest tez nie mozliwe, ehhhhhhhhh co za
      czasy, trza sie meczyc tutaj w tych wielkich nieprzyzwoicie samochodach

Inne wątki na temat:
Pełna wersja