jasmina_tdi
08.11.01, 14:39
Moje ukochane auto wprawdzie jest riuną, ale jeszcze jeździ :-))) Ostatnio jednak przy ostrym
hamowaniu (lub tzw odejściu spod świateł) gaśnie mi silnik. Zaczynam się tym lekko stresować, bo
jak zgaśnie mi na środku skrzyżowania po zbyt wczesnym czerwonym to kłopot gotowy... Nie chcę
jechać do mechanika, bo niezależnie od tego czy pojadę w środę czy w sobotę to i tak wyciągnie
ode mnie miliard :-)))
Panowie - POMOCY!!!!!!!!