kojonkoski
24.03.03, 10:00
Witam
Ostatnio miałem przyjemność poprowadzić dwa poniższe samochody w pełnym
wypasie z roku 2000: Laguna Kombi 2.0 16V, Opel Vectra Kombi 2.0 16V.
Zawsze byłem zwolennikiem francuzów, glownie ze wzgledu na miękkość
zawieszenia, które na polskie drogi jest wg mnie lepsze.
Tymczasem przejażdżka Vectrą mile mnie zaskoczyła:
- b.dużo miejsca
- bardzo dobra regulacja kolumny kierownicy
- wygodne fotele
- zawieszenie - bardzo przyjemne i wcale nie twarde!
- idealna cisza
- łatwość przypięcia fotelików dla dzieci z tyłu (mam troje)
Z tym większym zaciekawieniem wszidłem do Laguny i cóż?
- ciasno za kierownicą
- kolumna kierownicy chodzi na calej dlugosci, wiec jesli chcemy miec
kierownice pionowo, to musimy ja trzymac na kolanach
- w fotelach bardzo nisko podparcie w lędźwiach, niewygodnie
- zawieszenie podobne jak w vectrze
- cicho dopóki nie przyspieszamy, po przekroczeniu 3500 ob./min b.glosno
- ciezko przypiac foteliki bo zapiecia do fotelikow sa na b. krotkich
paskach. Ruszaja sie, wiec ciezko wcelowac z pasem, a jednoczesnie na tyle
malo sie poruszaja ze nie mozna ich przesunac. Moim zdaniem rozwiazanie
najgorsze z mozliwych.
Co o tym sądzicie?