Dodaj do ulubionych

wspomaganie

25.10.06, 10:05

czy warto kupowac auto bez wspomagania? pytam, bo zawsze jezdzilam tylko
takimi z wspomaganiem, a mam okazje kupic fajne autko ale bez ... i
zastanawiam sie czy to jest bardzo duza różnica... ?

dzieki za podpowiedzi ;)
Obserwuj wątek
    • crannmer Re: wspomaganie 25.10.06, 10:09
      fasolinka2 napisała:

      > czy warto kupowac auto bez wspomagania? pytam, bo zawsze jezdzilam tylko
      > takimi z wspomaganiem, a mam okazje kupic fajne autko ale bez ... i
      > zastanawiam sie czy to jest bardzo duza różnica... ?

      Przejedz sie, sprobuj pomanewrowac i w ciasnym miejscu zaparkowac, to sie dowiesz.

      Abstrakcyjne gdybanie w prozni na temat gustow innych w tym przypadku nie ma
      sensu. To Tobie ma pasowac i byc wygodne.

      MfG

      C.
      • crannmer Szczegolnie, ze... 25.10.06, 11:26
        ... opor podczas kierowania wynikajacy z braku wspomagania nie jest taki sam dla
        wszystkich samochodow. Powiem wiecej, te opory sa czesto diametralnie rozne :-)

        To spora roznica, czy brakuje wspomagana w Maluchu, w Kadecie na oponach 165 mm,
        czy tez w doroslej limuzynie z dieslem na oponach 205.

        Bez wyprobowania konkretnego egzemplaza nie ma co gdybac.

        MfG

        C.
        • fasolinka2 Re: Szczegolnie, ze... 25.10.06, 12:08

          w corsie..
          • crannmer Chyba nie masz zamiaru... 25.10.06, 15:53
            fasolinka2 napisała:

            > w corsie..

            W Corsie, czy nie w Corsie, chyba nie masz zamiaru nabyc pojazdu bez jazdy probnej?

            A nuz bedzie mial inne cechy, ktore Ci zupelnie nie odpowiadaja, a o ktorych nie
            wiedzialas?

            MfG

            C.
          • flamengista nie warto 25.10.06, 16:59
            ja pamietam uno, które od corsy jest mniejsze. Brak wspomagania robił DUŻĄ różnicę.
    • aneta362 Re: wspomaganie 25.10.06, 10:09
      różnica jest ogromna! Ale jak fajne autko, to może warto, można się
      przyzwyczaić do jazdy bez wspomagania, choć na początku będzie ciężko.
    • robert888 "fajne autko bez wspomagania" - Morgan czy Lotus? 25.10.06, 10:14
    • iberia30 Re: wspomaganie 25.10.06, 10:30
      jak kolega zasugerowal-jazda probna.
      Tysiace ludzi maja auta bez wspomagania i zyja, a sa tacy dla ktorych to taki
      sam element w aucie jak kolo czy piate drzwi.
      Apetyt rosnie w miare jedzenia i chyba nie warto sie uwsteczniac:-).
      • edek40 Re: wspomaganie 25.10.06, 11:16
        Troszke sie nie zgodze. Tu, uwazam, apetyt rosnie w miare zageszczania sie ruchu i niepowiekszania sie oferty miejsc parkingowych.
    • do.ki Re: wspomaganie 25.10.06, 12:04
      Jak bez wspomagania, to jak moze byc fajne? Wyjatek: prawdziwy oldtimer, nie 20-letni szrot.
    • pack3t Re: wspomaganie 25.10.06, 15:17
      przejedź sie polonezem bez wspomagania to zobaczysz
    • do.ki skoro chodzi o Corse 25.10.06, 17:31
      to na pewno nie warto. Bo to stary rupiec jest! Wspomaganie montowali w Corsach chyba juz co najmniej 10 lat temu, czyli to, hle, hle, fajne autko jest jeszcze starsze. Dobrze utrzymane? Wolne zarty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka