Gość: hip
IP: *.pgi.waw.pl
28.03.03, 09:41
Coraz częściej obserwuję kierowców rozmawiających podczas jazdy przez
telefon komórkowy. To zagrożenie bezpieczeństwa i zachowanie niezgodne z
prawem. Jakiś czas temu widziałem faceta, który krążył po rondzie z komórką
przy uchu. Prawdopodobnie mie mógł się skoncentrować jednocześnie na jeździe
i na rozmowie bo wjeżdżał na czerwonym świetle, wymuszał pierwszeństwo i
kręcił się wkoło jakby stracił zupełnie orientację.
Z moich obserwacji wynika, że najczęściej tego typu przypadki zdarzają się
kierowcom pojazdów okratowanych. Może wynika to stąd, że ogólnie więcej
rozmawiają oni przez telefon kontaktując się np. z szefem. Ale jeżeli
właściciel okratowanego pojazdu już "wyłudził" :) ten VAT to mógłby nie być
aż tak potwornym sknerą i za część zaoszczędzonych pieniędzy kupić zestaw
głośnogadający oraz zadbać w ten sposób o bezpieczeństwo swoje i innych,
zgodnie z obowiązującymi przepisami.
serdecznie pozdrawiam