Dodaj do ulubionych

Przechowywanie opon

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.11.01, 12:55
Czy ktoś mógłby mi doradzić w jaki sposób przechowywać letnie opony w zimie (i
na odwrót). Czy mają one stać, czy też leżeć, jak powinna być przybliżona
temperatura? Czy spuszczać z nich powietrze, czy też nie? Z góry dzięki za rady.
Obserwuj wątek
    • Gość: Staruch Re: Przechowywanie opon IP: *.fys.ou.dk 12.11.01, 13:03
      Maja bezwzglednie lezec. Najlepiej, jakby sie nie dotykaly. sa takie specjalne
      stojaki na opony nawet ponizej 100 zl. iejsce ma byc chlodne i niewilgotne.
      Bron Boze slonce. Nie widze powodow do wypuszczania powietrza.
      • Gość: mAbZ To zalezy! IP: 192.71.76.* 12.11.01, 13:06
        Gość portalu: Staruch napisał(a):

        > Maja bezwzglednie lezec.

        To pewnie Ty to samo napisales na pl.misc.samochody?
        Moim zdaniem wyrazasz sie nieprecyzyjnie, bo pytanie jest o opony, nie KOLA.

        Opony NA FELGACH maja lezec.
        Natomiast same opony powinny stac i powinno sie im zmieniac polozenie co jakis
        czas.
        • Gość: Nowy Re: To zalezy! IP: 212.244.170.* 12.11.01, 13:16
          Gość portalu: mAbZ napisał(a):

          > Gość portalu: Staruch napisał(a):
          >
          > > Maja bezwzglednie lezec.
          >
          > To pewnie Ty to samo napisales na pl.misc.samochody?
          > Moim zdaniem wyrazasz sie nieprecyzyjnie, bo pytanie jest o opony, nie KOLA.
          >
          > Opony NA FELGACH maja lezec.
          > Natomiast same opony powinny stac i powinno sie im zmieniac polozenie co jakis
          > czas.

          Tak też mówią mądrzejsi odemnie i dodają:te na felgach bez spuszczania powietrza.

        • Gość: Staruch Re: To zalezy! IP: *.fys.ou.dk 12.11.01, 13:17
          Tak, racja myslalem o kolach. Same opony chyba rzeczywiscie nie moga lezec.
          Natomiast owszem trzeba je wtedy przestawiac. Nigdy tak nie robilem...
          Tak, widzialem to pytanie na krakowskim forum.PZDR.
    • Gość: Kub Re: Przechowywanie opon IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.11.01, 17:04
      Macie racje wyraziłem się nieprecyzyjnie. Chodziło mi o całe koła. I jeszcze
      jedno pytanko: Co to znaczy, że nie mają się dotykać? Wystarczy je czymś
      przełożyć i mogą leżeć jedna na drugiej? Dzięki za dotychczasowe rady!
      • Gość: Michal Re: Przechowywanie opon IP: *.telia.com 12.11.01, 20:16
        Panowie najlepiej lezoce i zapakowane w worek foliowy.Opona stojaca nawet z
        felga i powietrzem sprobujcie ja wybalansowac mozna cholery dostac.Skacze jak
        Kaczora Donalda auto.To co inni powiedzieli zgadza sie ciemno i bez
        wilgotnosci.Mamy wieksza wilgotnosc nastepuje starzenie sie kordu i
        klinczu.Taka opona po paru dniach eksploatacji strzela jak mozdziesz.Te wywody
        sa z praktyki i doswiadczenia wielu lat.Pzdr.Michal
        • Gość: Nowy Re: Przechowywanie opon IP: 212.244.170.* 13.11.01, 07:35
          Myślę, że wypisujesz, Michał, bzdury. Czy opony użytkujesz wyłącznie po ciemku
          i w ustalonej wilgotności oraz niezmiennej temperaturze? Człowieku, chodzi o
          kilkumiesięczne przechowanie pod dachem. Z reguły jest to garaż, rzadko
          ogrzewany. Nie w tym rzecz. Leżące lub stojące nieruchomo opony odkształcają
          się, zwłaszcza krawędzie zbrojone drutem. I tylko dlatego same opony
          przechowuje się na stojąco (lub wisząco w specjalnych stojakach) z cyklicznym,
          np. raz na miesiąc, obróceniem o 1/4 obrotu dla wyrównania naprężeń. Opony na
          felgach leżąco jedna na drugiej, z normalnym ciśnieniem, aby nie stykały się
          felgami(opony wtedy mogłyby "zwisać").Po co pakować w worki? Żeby nie
          rdzewiały? Zapewniam, że przechowywanym nawet przez rok wg moich wskazówek nic
          złego się nie stanie. Tak zalecają zresztą co mądrzejsi oponiarze-fachowcy.
        • Gość: Darius Re: Przechowywanie opon IP: 212.160.211.* 13.11.01, 09:13
          Panie Michał, a skąd takie spostrzeżenia o strzelaniu przechowywanych na
          stojaka oponach, waść popatrz jak je w magazynach i u wulkanizatorów
          przechowują, czy opony leżą, nigdy zawsze stoją. Zresztą ja osobiście już parę
          sezonów zakładam opony co to se stoją ino w określonych interwałach czasu
          obracam je o ćwierć obrotu i ani z wyważeniem, ani z eksploatacją nie miałem
          nigdy zadnych problemów, a opnki trzymam w piwnicy.
    • Gość: Adam Re: Przechowywanie opon IP: *.acn.waw.pl 13.11.01, 18:16
      Nowo otwarty SERWIS OGUMIENIA ECO-PREMIUM ul.Połczyńska 73 tel.665 85 08
      zaprasza do przechowywania opon w cenie 80,- PLN za sezon.
      • Gość: Michal Re: Przechowywanie opon IP: *.telia.com 13.11.01, 18:39
        Panowie przesadzilem odnosnie czasu,ale mialem takiego klienta co dostal opony
        w spadku po dziadku.Opony byly marki Firestone z roku 1980 na felgach
        Merca.Posiadaly kolce i nigdy nie byly uzywane,fabrycznie nowe. Bylo to w roku
        1997.Opony zostaly wywazone,kupa olowiu byla przyczepiona aby uzyskac
        balans,oczywiscie uprzednio wyciagniete zostaly kolce,opona byla przejechana po
        suchym asfalcie i zrobila sie dosc miekka.Zaczeto ja elsploatowac normalnie .Po
        okolo jednym miesiiacu zaczely normalnie wybrzuszac sie i strz<elaly jak
        rakiety.Byla kupa uciechy. Ten temat zakanczam.Tam pytal sie ktos o opone w
        przechowyaniu czy nastepuja zmiany odpowiedz jest jedna tak. Dlatego w Szwecji
        nie wolno prawnie jezdic na oponach starszych niz dziesiec lat.Opona podzczas
        pracy starzeje sie wielokrotnie mniej niz podczas skladowania. rok to jest nic
        i wzwiazku ztym niema problemu.Pzdr.Michal
        • Gość: Darius Re: Przechowywanie opon IP: 212.160.211.* 14.11.01, 09:12
          tak na marginesie, podałeś info na podstawie opony co przeleżała 17 lat nawet
          nie jeżdżona i najlepiej przechowywana opono to szmelc. Osobiście hołduje
          zasadzie trzy sezony i won, bez względu na stan, gumka już i tak nie ta.
          • Gość: MaciejK Re: Przechowywanie opon IP: *.radio-merkury.poznan.pl 14.11.01, 09:57
            Uwazałbym tez na "profesjonalne przechowywalnie". Kupując wczoraj nowe oponki w
            jednym z najwiekszych tego typu serwisów w Poznaniu - przypadkiem widziałem
            wnętrze takiej "przechowalni". Oponki-bez felg-lezały na stosach jedna na
            drugiej-nie wiem do czego bedzie się nadawała opona, która "przezimuje" na
            spodzie takiego stosiku. Zreszta nie ma się co oszukiwać - nawet gdyby w takich
            przechowalniach opony ustawiano prawidłowo to jakos nie chce mi się wierzyć by
            ktoś co miesiac je przekładał o 1/4.
            PZDR
            • Gość: Nowy Re: Przechowywanie opon IP: 212.244.170.* 14.11.01, 10:02
              Gość portalu: MaciejK napisał(a):

              > Uwazałbym tez na "profesjonalne przechowywalnie".

              Bo "profesjonalne" nie służą do prawidłowego przechowywania lecz do przechowania
              pod dachem (zresztą może się zdarzyć że dziurawym), dla tych bez garaży, spod
              chmurki.
            • Gość: ffmarkus Re: Przechowywanie opon IP: *.icpnet.pl 16.11.01, 22:50
              Gość portalu: MaciejK napisał:

              > Uwazałbym tez na "profesjonalne przechowywalnie". Kupując wczoraj nowe oponki w
              >
              > jednym z najwiekszych tego typu serwisów w Poznaniu - przypadkiem widziałem
              > wnętrze takiej "przechowalni".

              A możesz powiedzieć, w którym serwisie dokonywałeś zakupów(Pneuhage, J&J,
              Norauto, ...)?
              > PZDR

              Również.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka