Dodaj do ulubionych

Nissan NOTE. Warto?

03.11.06, 09:24
Mam zamiar kupić Nissana Note. Macie jakieś uwagi i zastrzeżenia do tego
samochodu? Czekam na opinie. Dzięki!
Obserwuj wątek
    • simon_r Re: Nissan NOTE. Warto? 03.11.06, 11:44
      To nie to forum kolego... zadałem podobne pytanie odnośnie SX4 i uzyskalem 0
      odpowiedzie... i domyślam się dlaczego:
      1. 90% forumowiczów tutejszych o samochodach innych niż skoda felicja, matiz,
      lub CC wie cokolwiek jedynie z gazet
      2. z powodów jak wyżej o dowolnej marce będą się wypowiadać jedynie wtedy gdy
      głęboko poruszysz ich przekonania wyrobione na podstawie folderów i wyobraźni
      np. stwirdzisz, że Megane jest gorszy od Civica lub odwrotnie... wtedy
      marzyciele o Civicu będą nawalać na Megane a marzyciele o Meganie będą
      udowadniać, że Civic wcale lepszy nie jest..
      3. wszyscy się śiwtnie tutaj znają na BMW, VW, Astonach Martinach i innych
      cudach pod warunkiem, że mają silnik min. V12 lub W10... mniejsze są poza
      zakresem ich uwagi
      • miszasty Re: Nissan NOTE. Warto? 03.11.06, 11:53
        simon_r napisał:

        > To nie to forum kolego... <CIACH!>

        W pewnym sensie masz rację.
        Z drugiej strony - moze faktycznie nikt nie jeździł SX4? Osobiście nie
        jeździłem i mam podobny poziom wiedzy co Ty nt. Suzuki: wiem, jak wygląda, jak
        się siedzi itd. - ale TYLKO tyle.
        Za to Note jeździłem większością wersji silnikowych. Jednak pytanie jakie
        zostało nt. Nissana zadane jest zbyt ogólne i trudno na tak sformułowane
        precyzyjnie odpowiedzieć. Nie wiadomo, co pytający miał na myśli... - czy się
        psuje i sypie Note? Nie, a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Czy są auta
        gorsze od niego albo lepsze? Pewnie, że są.
        Jak sprecyzuje o co pytał, czym jeździł, jakie są jego oczekiwania i w ogóle -
        to (jeśli tylko będę wiedział) - odpowiem.
        A Tobie simon_r polecam podrążyć temat w kierunku jazdy próbnej SX4 ;)
        • dx771 Re: Nissan NOTE. Warto? 03.11.06, 11:59
          Interesuje mnie czy to auto ma zawieszenie podobne do kompaktów (astraII,
          almera) czy raczej ze wzgledu na wymiary buja autem. Bo dla mnie zawieszenie to
          jedna z głównych cech.
          • miszasty Re: Nissan NOTE. Warto? 03.11.06, 12:05
            dx771 napisał:

            > Interesuje mnie czy to auto ma zawieszenie podobne do kompaktów (astraII,
            > almera) czy raczej ze wzgledu na wymiary buja autem

            Raczej twarde lecz dość komfortowe, choć trochę mniej twarde niż to z Almery.
            Ale zakręty można dość szybko pokonywać. Inna sprawa, że wiadomo iż jest
            stosunkowo wysokim autem, więc nawet mając identyczne zawieszenie jak jakiś
            kompakt - auto wyższe trochę bardziej się przechyli z racji wyższego środka
            ciężkości niż to niższe.
            W każdym razie - mówiąc w skrócie - wygląd i komfort jak małego minivana, a
            prowadzenie prawie jak kompakt (dobry kompakt). Najlepiej się przejedź
            testowym...
            • mary_elx Re: Nissan NOTE. Warto? 03.11.06, 12:45
              Od razu mówię, że nie jeździłem. Moim zdaniem ten samochód jest brzydki. Co do
              jakości się nie wypowiadam. Jest to natomiast bliźniak Renaulta Modusa. Co do
              kategorii samochodu to z pewnośćią bliżej mu do Clio i Micry niż do kompaktów.
              To jest takie typowe jeździdło. Alternatywa dla fabii - zero charakteru i
              urody. Samochód na wycieczki z teściową i dzieckami. Dla kogoś, kto samochodu
              potrzebuje, ale jest mu zupełnie obojetne jak on bedzie wyglądał - byle jechał.
              • miszasty Re: Nissan NOTE. Warto? 03.11.06, 13:00
                mary_elx napisała:

                > Od razu mówię, że nie jeździłem. Moim zdaniem ten samochód jest brzydki. Co
                do
                > jakości się nie wypowiadam. Jest to natomiast bliźniak Renaulta Modusa.

                No pewnie, że "brat bliźniak Modusa" - a Ford to "brat bliźniak Volvo", Logan
                to "brat bliźniak Renault" i takie tam inne... bzdury na kółkach.
                Powtarzać jakieś głupoty, napisane swego czasu przez jednego czy dwóch
                redaktorów, nie widzących a czytających tylko zapowiedzi Nissana - to każde
                dziecko umie. Jakby iść tym torem, to trzeba byłoby również dopowiedzieć, że
                Modus i Note to bliźniki z... Micrą: bo to przecież ta sama płyta podłogowa - o
                to Ci chodziło, nie?
                A jednak to nieprawda: Modus to malutkie auto w porównaniu z Notem - Nissan
                jest dłuższy o jakieś 30 cm, rozstaw osi ma również dłuższy... to zupełnie inne
                auta. Przejedź się każdym z nich - a zobaczysz o co chodzi: każde jest INNE.
                Kompaktami wieloma też jeździłem i akurat Nissanowi bliżej do KOMPAKTÓW niż do
                aut typu Micra.
                Poza tym akurat charakter Note to ma - a wygląd... rzecz gustu: znam takich co
                im się nie podobało, póki... nie wsiedli (przestronność wnętrza i wygoda) i się
                nie przejechali (ogromny rozstaw osi jak na takie auto a co za tym idzie
                komfort jazdy).
                Wiele razy tutaj za wzór kiedy niektórzy stawiali Focusa (jeśli chodzi o
                właściwości jezdne): ja nic do Focusa nie mam, na zakrętach jak po szynach -
                nie ma sobie równych. Ale już na autostradę do wysokich (niemieckich) prędkości
                to w pewnych zakresach Note jednak bije Forda i bynajmniej nie chodzi o silnik
                (choć o to również, jeśli porównać benzyny 1.6), ale o komfort jazdy: większy w
                Nissanie.
                A ty zanim się wypowiesz o jakimś aucie, to idź do salonu choćby i obejrzyj,
                nie mówiąc o tym, że trzeba trochę pojeździć.
                Inaczej - to się nazywa trollowanie.
                • dx771 Re: Nissan NOTE. Warto? 03.11.06, 13:55
                  Czytałem że w wersji z silnikiem 1,4 zastosowano skrzynię biegów konstrukcji
                  renault.
                • mary_elx Re: Nissan NOTE. Warto? 03.11.06, 14:02
                  miszasty napisał:

                  > mary_elx napisała:
                  >
                  > > Od razu mówię, że nie jeździłem. Moim zdaniem ten samochód jest brzydki.
                  > Co
                  > do
                  > > jakości się nie wypowiadam.

                  Widzisz, na wstępie napisałem w skórcie o co mi chodzi i jaka jest moja wiedza
                  na temat tematu wątku.

                  > Jest to natomiast bliźniak Renaulta Modusa.
                  >
                  > No pewnie, że "brat bliźniak Modusa" - a Ford to "brat bliźniak Volvo", Logan
                  > to "brat bliźniak Renault" i takie tam inne... bzdury na kółkach.

                  To nie są bzury. Ty wyolbrzymiłeś moją wypowiedź. Ja napisałem tylko o Note i
                  Modus, porównując oba do NOWEGO Clio, które jest faktycznie długie. Dlugość
                  jednak to nie wszystko.... podobno. Polonez Truck też nie był limuzyną... mimo
                  że miał pewnie z 5 metrów.

                  >
                  > A ty zanim się wypowiesz o jakimś aucie, to idź do salonu choćby i obejrzyj,
                  > nie mówiąc o tym, że trzeba trochę pojeździć.
                  > Inaczej - to się nazywa trollowanie.

                  Czego się rzucasz? Co z tego, że się komus podobało. Niech se kupi i jeździ na
                  zdrowie. A cóż w nim ładnego? Półeczki i schowki? Do wożenia chmary dziecków
                  sie nadaje. Trochę jednak głupio pojechać tym na przejażdzkę za miasto z cycatą
                  blondyną, zakończoną dobra kolację w podmiejskim motelu i jeszcze lepszym
                  bzykaniem?
                  • miszasty Re: Nissan NOTE. Warto? 03.11.06, 16:13
                    mary_elx napisała:

                    Do wożenia chmary dziecków
                    > sie nadaje. Trochę jednak głupio pojechać tym na przejażdzkę za miasto z
                    > cycatą blondyną, zakończoną dobra kolację w podmiejskim motelu i jeszcze
                    > lepszym bzykaniem?

                    ;))).... no ale to auto raczej z założenia jest przeznaczone do tego pierwszego
                    a nie drugiego przecież :)))
                    • mary_elx po co komu takie samochody? 03.11.06, 21:59
                      > mary_elx napisała:
                      >
                      > Do wożenia chmary dziecków
                      > > sie nadaje. Trochę jednak głupio pojechać tym na przejażdzkę za miasto z
                      > > cycatą blondyną, zakończoną dobra kolację w podmiejskim motelu i jeszcze
                      > > lepszym bzykaniem?
                      >
                      > ;))).... no ale to auto raczej z założenia jest przeznaczone do tego
                      pierwszego
                      >
                      > a nie drugiego przecież :)))

                      No widzisz. Każdemu wg potrzeb i upodobań. Ja uzywam samochodu do tego
                      drugiego. Blondyna najlepiej jak jest ciemna... ale do rzeczy: Zamiast NOTE
                      można równie dobrze kupić Almerę, a jeszcze lepiej innego kompakta, bo
                      japońskie kompakty są małe i ciasne. Takie auto nadaje się i do wożenia
                      dupencji i dziecków, a przy tym ładnie wygląda. Jak komuś potrzeba więcej
                      miejsca to może se kupić kombi. Natomiast samochody typu NOTE, Modus, Roomster,
                      Agila, Atos... to są jeździdła i pierdzikółki. Są tak aseksualne jak barchanowe
                      majtki, podkolanówki (zwane antygwałtkami), gumy do skarpet i kalesony.
                      Wszystkie te rzeczy świetnie spełniają swoją rolę, ale są OHYDNE. Ja nigdzie
                      nie napisałem, że NOTE jest niedobrym samochodem - tego nie wiem, ale nie
                      sądzę, aby był gorszy od innych nissanów i renaultów. Ale jeszcze raz
                      powtarzam: jest PASKUDNY. Nie rozumiem jaki jest sens produkowania takich
                      wysokich samochodów. Skoro ja przy prawie 2 metrach wzrostu i trzycyfrowej
                      masie mieszczę się w normalnym kompakcie, to po co tyle miejsca nad głową.

                      Zdecydowanie bardziej podobają mi się dostawczaki typu doblo, berlingo czy
                      kangoo przystosowane do aut rodzinnych. One faktycznie są przestronne.

                      7-8 litrów przy silniku 1.4 to wcale nie jest mało. Jest przecietnie. Natomiast
                      nieprawdą jest jakoby kompakty 1.6 spalały grubo ponad 10. Ja mam takiego do
                      jazdy tylko po mieście i w największych korkach zżera dokładnie 10/100 km.
                      • miszasty Re: po co komu takie samochody? 03.11.06, 22:10
                        mary_elx napisała:

                        <CIACH!>

                        Masz widzę zbyt emocjonalny stosunek do samochodów.
                        I skoro nie potrzebujesz auta typu Note, to nie rozumiem nad czym się
                        zastanawiać - po co uczestniczyć w takim wątku w ogóle, skoro ani doświadczeń
                        ani potrzeb pod tym kątem nie masz?
                        Po co tyle "przestrzeni nad głową"? A takim prawdziwym vanem jeździleś...? Tam
                        dopiero jest miejsca - mało tego: niektórym to bardzo odpowiada!:))
                        I podtrzymuję, że 7-8 litrów przy silniku 1,4-1.6 w mieście, w normalne robocze
                        dni i miasto też duże - TO MAŁO. I nie interesi mnie, że ktoś subiektywnie
                        uważa inaczej.
                        Na koniec - nigdzie nie napisałem, że "kompakty 1.6 spalają grubo ponad 10":
                        polecam przeczytać jeszcze raz i... uspokoić się;))) LOL:)) Aleś się zakręcił:D
                        • mary_elx Re: po co komu takie samochody? 03.11.06, 22:40
                          Mam emocjonalny stosunek do samochodów. Lubię samchody - ale nie wszystkie.
                          Lubię te które mi się podobają. Miałem już w swoim życiu 6 samochodów i nie
                          podobał mi się tylko jeden. Pierwszy, który kupiłem za czyjąś dobra radą.
                          Wszystkie następne bardzo lubiłem i bardzo mi się podobały - chociaż często
                          podobały sie TYLKO MNIE.

                          Nie ma co porównywać vana z NOTE. Samochody tego typu są nieproporcjonalne i
                          dlatego brzydkie. Tak samo jak nieporporcjonalne są wszlekie sieny, thalie itp
                          paskudztwa. Vany typu voyager i wszelkie wariacje różnych marek na jego temat
                          są przestronne w każdą stronę, a nie tylko w górę. A NOTE i społka wyglądają
                          jak niezdarny wiatrak albo chatka na kurzej łapce w porównaniu z mieszczańską
                          willą albo podmiejską rezydencją.

                          A dlaczegóż mam się nie wypowiadać w tym wątku? W końcu skoro ktoś pyta o
                          opinie, to ja przedstawiam swoją. Można się z nią zgodzić albo nie. Obiema
                          rękami podpisuje się pod tym, że powinno się kupować takie samochody, jakie
                          siępodobaja kupującemu - ale podyskutować można. Może komuś się otworzą oczy.

                          Nie przekonuj mnie, że ten samochód jest ŁADNY. Nawet producent w ten sposób go
                          nie zachwala. Może jest funkcjonalny, oryginalny, zabawny itp - ale nie ŁADNY.
                          Ładne bywają trzydrzwiowe usprotowione kompakty, duże i dostojne sedany,
                          szpanerskie terenówki itd.
                • mary_elx Nissan Note - BeCIKOWIeC - kapitalna ksywa! 03.11.06, 14:04
                  www.motogazeta.mojeauto.pl/cms/?id=38945
    • programistajava Re: Nissan NOTE. Warto? 03.11.06, 15:16
      Tylko ogladalem w salonie, moje uwagi:
      - za maly bagaznik jak na auti rodzinne (ja takiego szukalem), chwala sie ze
      jak przesuniesz tylna kanape to masz ponad 400L bagaznika, tak ale...na nogi
      niebedzie miejsca, chyba ze masz z tylu niemowlaka w foteliku to ok.
      - jakos tak wasko w srodku, z zona sie lokaciami tyracalismy zbyt czesto, takie
      subioektywne wrazenie, drzwi za to strasznie glebokie moze przez to
      bezpieczneijszy bedzie?

      - w srodku ladnie wykonany podobalo nam sie bardzo.
      - podobno spalanie duze
      sprawdz opinie najlepiej na www.autocentrum.pl/oceny_aut/Nissan_NOTE.html
      • miszasty Re: Nissan NOTE. Warto? 03.11.06, 16:18
        programistajava napisał:

        > Tylko ogladalem w salonie, moje uwagi:
        > - za maly bagaznik jak na auti rodzinne (ja takiego szukalem), chwala sie ze
        > jak przesuniesz tylna kanape to masz ponad 400L bagaznika, tak ale...na nogi
        > niebedzie miejsca, chyba ze masz z tylu niemowlaka w foteliku to ok.
        > - jakos tak wasko w srodku, z zona sie lokaciami tyracalismy zbyt czesto,
        taki
        > e
        > subioektywne wrazenie, drzwi za to strasznie glebokie moze przez to
        > bezpieczneijszy bedzie?

        To akurat prawda, choć zapewne kwestia przyzwyczajenia. Za to fotele bardzo
        wygodne z przodu - dobrze wyprofilowane również w długie trasy. Z tyłu kanapa
        jak kanapa: taka zwykła, chyba żeby porównywać z Roomsterem to ta z Nissana
        jest extrawygodna (normalne a nie skrócone oparcia i wygodniej w ogóle).

        > - w srodku ladnie wykonany podobalo nam sie bardzo.
        > - podobno spalanie duze

        Co do spalania to nieprawda. IMHO to spalanie nie tylko "normalne" ale można
        powiedzieć - jak na takie auto i silniki (1,4-1,6 benzyna) dość małe: w mieście
        odpowiednio 8-8,5 l, przy oszczędnej jeździe 7-8 l, elastyczne, choć nie za
        ciche. Europejskie marki - dajmy na to Skoda czy inne - przy silnikach 1.6
        oscylują w granicach pod (lub około) 10 l (miasto).
    • frax1 Re: Nissan NOTE. Warto? 03.11.06, 18:20
      Ja tym jeździłem kilkurotnie i powiem jedno: lipa. Wnętrze micra, głośny,
      trzęsie , niepraktyczny. Jak to z nowymi nissanami bywa z jakością będzie
      cienko. Szczerze mówiąc wolałbym prawdziwego kompakta.
      Pozdrawiam
      • dx771 Re: Nissan NOTE. Warto? 03.11.06, 20:54
        Frax1 ale mnie zasmuciłeś tymi właściwosciami NOTE, bo był w pierwszej dwójce
        aut do kupienia.
        • miszasty Re: Nissan NOTE. Warto? 03.11.06, 21:17
          dx771 napisał:

          > Frax1 ale mnie zasmuciłeś tymi właściwosciami NOTE, bo był w pierwszej dwójce
          > aut do kupienia.

          Jak będziesz kupował auto TYLKO I WYŁĄCZNIE kierując się zdaniami innych osób -
          to... wszystkiego najlepszego: kupisz auto NIE dla siebie, tylko pod publiczkę.
          Każdy ma inne oczekiwania i wymagania co do auta - kupuje się dla siebie a nie
          dla innych.
          A co do fraxa - skąd on wie jaka będzie trwałość Note? Z tego co wiem, to i
          Almera i Micra dość dobrze się plasowują w testach niezawodności - a on jakiś
          prorok czy co...?;)))
          I nie rozumiem CO "trzęsło" mu się w tym Note, o co dokładnie chodzi? Chyba że
          dieslem jeździł, to zgadza się - trochę trzęsie. Ale jeśli benzyną (obojętne
          którą) to... nie mam pojęcia: a to na pewno w samochodzie się trzęsło, a nie w
          kierującym?;)))
          • frax1 Re: Nissan NOTE. Warto? 04.11.06, 01:57
            Ja pracuje w firmie gdzie mamy kilkaset do paru tysięcy aut. Note naprawde nie
            jest specjalny. Nie jest to tylko moje zdanie ale także klientów którzy to auto
            mieli że jest to zdecydowanie nic specjalnego. Nissan strasznie upadł na jakości
            ostatnio. Almery i lecące sprzegła, micra i stacyjka itd. Note jest bliższy do
            micry niż np. do focusa. Ja tym autem jeździłem i komfort jest naprawde średni,
            podobnie jak prowadzenie. Nie chcesz to nie wierz. Ja jeżdżę i jeździłem wieloma
            autami - taka mam pracę i pewną opinię mam. Przejedź się Note a potem np.
            Focusem, Golfem czy c4 i zobacz o czym mówię. To auto jest oklase niżej, ba
            nawet Grande Punto jest pod wieloma względami lepsze.
            Pozdrawiam
            • dx771 Re: Nissan NOTE. Warto? 04.11.06, 06:04
              A w porównaniu z klasykiem czyli Astrą II?
              • frax1 Re: Nissan NOTE. Warto? 04.11.06, 10:31
                Niestety większość aut jakimi jeżdżę to są modele aktualne. Z Astrą II nie
                miałem doczynienia, jechałem parę razy jako pasażer nigdy nie prowadziłem. Mogę
                się wypowiedzieć o Astrze III która jest naprawde super autem. Fakt zimne
                wnętrze, ale materiały i wykonanie bardzo dobre. Astra II natomiast wydaje mi
                się bardzo rozsądną propozycją w tej klasie, nie chcę się wypowiadać co do
                walorów teog auta bo nim nie jeździłem. Proponuje jazdę próbną, nissanem jak i
                astrą i sam zobaczysz co ci pasuje. Tylko nie taką 3 minuty wokół salonu ale co
                najmniej 50-100km. Przejedziesz się przekonasz, dorzuć jeszcze focusa jako punkt
                odniesienia (to jest naprawde zdziwiająco dobry kompakt) i podejmij sam decyzję.
                Może akurat note ci się spodoba? Przestrzegam jednak przed awaryjnością
                nissanów, nowe auta od nich są straszne (zupełnie inne samochody niż poprzednie
                generacje - zupełnie bezproblemowe). To nie są dane z dekry czy czegoś takiego
                ale sprawdzone na konkretnych przypadkach.
                Pozdrawiam
            • miszasty Re: Nissan NOTE. Warto? 04.11.06, 10:33
              frax1 napisał:

              > Ja pracuje w firmie
              > Ja tym autem jeździłem
              > Ja jeżdżę i jeździłem wieloma
              > autami

              JA też jeżdżę wymienionymi autami
              JA też mam taką pracę
              JA mam jednak inne odczucia.
              JA szanuję twoje odczucia
              JA... pozdrawiam:D
              • frax1 Re: Nissan NOTE. Warto? 04.11.06, 10:41
                Hhehe ;) Troche mi się za dużo ja napisało ;) A wracając do sprawy ostatnio
                nissany mają straszne problemy jakościowe. Palące się sprzęgła zdarzają się
                notorycznie - w innych autach to raczej przypadek. Nie odpalające Micry -
                stacyjka. Primery jeszcze są ok, ale wnętrze jest kiepściutkie - trzeszczy. Nie
                mówię że reszta aut jest bezawaryjna bo byłoby to kłamstwo, jednak w porównaniu
                z nissanem wypadają znacznie lepiej. Wystarczy spojrzeć jak wygląda wykładzina w
                bagażniku nissana almera (szczególnie sedan) by przekonać się że cięcie kosztów
                jest w tych autach straszliwe. Niby drobiazg a razi.
                Pozdrawiam i również szanuje opinie :)
                • dx771 Re: Nissan NOTE. Warto? 04.11.06, 11:01
                  Słyszałem ze osobie która znam w Primierze w ramach gwarancji wymieniono
                  silnik, a almera ma rzeczywiście oszczędne wykończenie. NOTE ma jakieś dziwnie
                  ruszające się gąbki foteli (oszczędnosc), ale fakt muszę się przejechac i note
                  i astrą i zdecyduje co lepsze wygląd i praktycznosc (w NOTE z tyłu można
                  wuprostować nogi!), czy też pewne włąsciwości trakcyjne bo to dla mnie jest
                  wazne. Na pewno do astry będzie wiecej cześci.
                  • frax1 Re: Nissan NOTE. Warto? 04.11.06, 11:07
                    Części do astry będzie w bród, strata wartości będzie podobna. Moim zdaniem na
                    astre możesz dostać większy rabat. Najlepszy pomysł to jazda próbna i wtedy się
                    przekonasz. A dodam jeszcze że jak kupisz astre to kupujesz polskie auto z
                    najlepszej fabryki opla - to też jest dość istotne. W każdym razie idź na jazdę
                    weź kartkę papieru i zanotuj co ci się podoba a co nie i podejmij na chłodno
                    decyzje.
                    Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka