Dodaj do ulubionych

przymierzam się do takiego samochodu

06.12.06, 00:27
proszę o rady i opinnie.

www.autotrader.pl/details,29778,100687429.asp
Obserwuj wątek
    • red_qublik Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 00:53
      moja opinia - STARE TO JEST DOBRE WINO I SKRZYPCE.

      cytat:
      jest to pełnas mozliwa opcja AMG auto sprowadzone pól roku temu od kolekcjonera
      ze Szwajcari stan idealny serwisowane od początku do końca moc śilnika wbija w
      siedzenie mozliwe raty zapraszamy przed przyjazdem prosze dzwonic

      kolekcjoner, stary dziadek do kosciola, ciocia w niedziele tylko itp. - bajer.

      auto ma 270 kkm i bedzie jego uzytkowanie slono kosztowac. a jesli cie na te
      koszty stac, to droga wolna, kupuj i napisz jak sie jezdzi.
      • habudzik Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 01:11
        też mi się wydaje że to ściema jak siemasz . Kolekcjonować 13 letniego Mrecedesa
        ??? Tak kolekcjonować to se mozna toYote bo to najwyższa pora na nią ale nie
        Mercedesa . Kolekcjoner który byle chamowi is polska sprzedaje swoje cacko ???
        270 tys. może 370 albo 470
        • rasiauskas Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 01:15
          2 700tysiecy predzej. Gruchot i jakas oblesna nalepka amg na desce ;x
        • wallenrode Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 01:23
          dlaczego nie można być kolekcjonerem takiego modelu?

          takie samochodu nie kupił zwykły człowiek bo taki model kosztował dwa razy
          więcej niż wersja standartowa.

          oraz takim samochodem sie na codzień nie jeździ gdyż koszty exploatacji były
          by bardzo wysokie-paliwo.

          zresztą widac po tapicerce.

          przebieg nawet niech będzie 300tyś ale pzry pojemności 5L i niemieckeij w
          tamtych czasach dokładności nie tzreba się bać.

          takie silniki wytzrymują pół milinowe pzrebiegi.

          zakup takiego samochodu przynosi korzyści w postaci przyjemności z jazdy i
          posiadania samochodu dosyć wyjątkowego

          • habudzik Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 01:51
            W moim odczuciu za młody na kolekcjonowanie a to że świetny za takie pieniądze
            to inna para kaloszy . Biorąc pod uwage że jest to wielkie bydle ( silnik ) to
            może masz i racje że nie był jeżdżony do kisku po Auto Śiwat i na zad więc i
            przebieg właściwie legalny moze być . Ciekawe jak z serwisem bo chyba samemu to
            tam nic nie zrobisz , a może nie bedzie takiej potrzeby by zaglądać pod maske
            cześciej jak na wymiane ojlu , kto wie ? Mi się osobiście jabardziej podobia te
            wersje 2-drzwiowe z "paczopodawasem" .
            • wallenrode Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 08:39
              a faktycznie!!!! coupetki.
              dzięki,zaraz zobaczę jak cenowo ale napewno będą tańsze.

              a co do serwisu to niema problemu dzwoniłem na daimlera gotliba i serwis ma
              opzryrządowanie do sprawdzenia każdego silnika mercedasa.

              jak 2.3 ,2.6 ,3,2 należa do bardzo trwałych konstrukcji to silnik 5,0 AMG nie
              powienin miec problemów z przebiegiem takim jakie robią te mniejsze silniki.

              dziex za przponiaczkę.
          • pindoll Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 10:27
            taki samochód kupuje sie emocjami hehe. A później idzie się z z torbami.
            Pamiętaj Konradzie, że różnica pomiędzy maksymalnie ekonomiczną wersją 190 1.8
            a tym czymś jest najprawdopodobniej nie do udźwignięcia dla Ciebie (choć życzę
            Ci jak najlepiej i obym sie nawet mylił). A jesli się mylę, to jak już
            zakończysz "przymierzanie" i go nabędziesz, to szybciutko zdejmij te "od
            Szwajcarskiego kolekcjonera" felgi bo nikuta nie pasują do tego modelu.
    • wujaszek_joe Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 08:45
      kiedyś marzyłem o E500
    • auris1 [...] 06.12.06, 08:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • wallenrode Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 09:00
        no cóż dla ciebie może być i szrot a dla mnie jest to samochód o kórym kiedys
        wiele osób wzdychało -w tym ja.

        nie dziwię się Tobie - przeciez ten samochód jest starszy od ciebie :)

        aha i dzięki za merytoryczną podpowiedź-sprawdzę bardzo dokładnie tapicerkę i
        zapytam sie czy poprzedni kierowca umarł w samochodzie czy gdzieś indzej.

        jakby ci sie coś przpomniało jeszcze to smiało pisz.
        • uny Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 09:16
          stary podoba ci się to auto to je bierz. i tyle!
          będziesz zadowolony albo będziesz pluł sobie w brodę.
          lepiej żałować tego co się zrobiło niż to czego się nie zrobiło. i to by było
          na tyle.
          pzdr
    • robert888 Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 09:17
      hehe, nasi szrociarze jak juz coś starczego przywloką to musi to byc
      koniecznie "od kolekcjonera".
      Od kolekcjonera to sa E500 limited, tylko że takiej poniżej 60k nie uświadczysz
      a ta z ogłoszenia jest w granicach najtańszych ofert z mobile. Jak ten handlarz
      na tej "kolekcji" zarobił, hę?
      Pewnie jakimś dziwnym trafem po rozgrzaniu nie włącza się kickdown w skrzyni
      (albo nie wyłącze) he he.
      Do posiadania aut z kolekcji trzeba niestety dorosnać i wyżej sięgać z
      finansami niż nad blat stołu.

      Do E500 to się wzdychało ale w zeszłym wieku. Dzisiaj do tego mogą wzdychac
      tylko ci, którym niedawno się wzdychało do leciwej 190-tki :)
    • misiak.bk Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 09:28
      Witam.
      Odpuść sobie. Widać ,że auto miało sporego dzwona w przód. Błotniki są
      nieoryginalne (tureckie), maska od innego 124, kierunki od TYC, reflektory
      Depo. Poza tym te wiejskie lusterka boczne... . Nawet znaczek AMG z tyłu to
      podróba za 20 zł z Allegro... Z tyłu to samo - światła z Depo. Dżwignia
      automatu z Allegro, radyjko odpustowe (gdzie Becker siem pytam???) . Jak ten
      wóz jest od kolekcjonera to ja jestem święty turecki. Sprzedającego nie było
      stać nawet na oryginalne reflektory więc ciekawe jak wyglądało serwisowanie
      reaktora, skrzyni czy zawieszenia.
      pzdr
      • wallenrode Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 10:02
        nieżle.
        widać ze dobrze siedzisz w Mercedesach.

        chylę czoła.

        faktycznie -lusterka są obrzydliwe-nawet niezwróciłem uwagi na nie.
        jedynie tylny zderzak mi nie pasuje - standartowy.

        na masce brakuje znaczka.

        wiesz szperałem po mobile,de i tam są ale ceny powyzej 40tyś trochę zaczynają
        mnie zniechęcać.

        mam pytanie-jak się kapnąłeś że błotniki sa tureckie? i wiesz jakiej marki są
        światła-jaka jest różnica od helli czy boscha?

        podziwiam twoja wiedzą.
        • qamillo Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 10:20
          Miałem okazje sie przejechać taką sztuką.Auto jest naprawde extra.W wersji coupe
          i z manualną skrzynią z tego co wiem 500ta (w124) nie była robiona seryjnie.Ale
          wrażenia z jazdy tym sedanem są takie,ze każdy zwykły baleron to kibel przy
          tym.Jak masz jakiekolwiek wątpliwości to sie przejedz,wtedy kupisz bez namysłu...
          • wallenrode wielkie dzięki 06.12.06, 10:25
            za ciepłe słowa.
            niewiele osób jest na tym forum które potrafią normalnie odpisac na moje posty.

        • misiak.bk Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 11:17
          Z tym autem sprawa jest w miarę prosta:). generalnie jak znam życie : to jest
          prawdziwa 500, ale:
          Jest to wersja sprzed e-klasse - Tylny zderzak (listwa ochronna powinna sie
          ciągnąć aż do tylnego nadkola - nie chodzi o chromy:)), maska przód jest od
          zwykłej e tylko "letko" przyszpachlowana. Błotniki są tureckie bo za żadnego
          wała nie trzymają profilu co widać np. po "spasowaniu". Grill jest rówwnież
          podróba MB takich nie robiło. 500 w miejscu gdzie zwykłe 124 ma chalogeny miała
          światła drogowe, poza tym zestaw Helli jest szary a nie przeźroczysty jak
          ruskie kryształy. W zasadzie w wersji AMG rzadko , który samochód miał
          oznaczenie pojemności (widać na zdjęciu, że jest przyklejone własnoręcznie
          przez "kolekcjonera").
          Poduchy były wystrzelone (przynajmniej prawa:)), festyniarska nakładka (chromik)
          przy lewarku to podróba
          Długo by jeszcze wynajdywać...
          Osobiście polecałbym ci e 420. Nie wygląda, a super jeździ (niestety spalanie w
          okoliczch 20l.). Jak ci się z kasą za bardzo nie przelewa to polecam zakup 220
          z 4 biegowym automatem. Osiągi może nie rewelacyjne ale wystarcające, bez
          problemu z dostępem do części i jest praktycznie bezawaryjny. Jeśli chorujesz
          na więcej niż 4 cylindry to poleczm 280 (jedyny problem to przepływomierz - 300-
          400 pln co 60-80tkm). Nie polecam 320, te które znam z autopsji (3 szt)
          wszystkie miały problemy z uszczelkami pod głowicą jak również z nią samą:)
          (przy przebiegach w granicach 180-200 tkm). Jak masz jeszcze jakieś pytania
          pisz na priva.
          pzdr
          • wallenrode do misiaka.bk 06.12.06, 22:30
            witaj.
            z tego co się orientuję:zmiana na e klasę nastąpiła w 93 co przyniosło : inną
            maskę połaczona z grillem , tylna klapa "pełna" pod rejestrację , ozdobne
            paski chromowe na listwach , tylny zderzak z pasem do tylnego nadkola i chyba
            środkowa konsola lekko zmieniona i nowa paleta silników.

            obecnie posiadam MB w 201 <190e> 1,8 z 91 z pzrebiegiem 188tyś km i jak narazie
            oprócz wymiany pompy wodnej , katalizatora i sworznia wahacza nic się nie
            dzieje jak na samochód 14 letni jest to wynik zdumiewający.

            szczęscie mi dopisało i mam dosyć dobrą pracę i wiem że następny samochód też
            będzie ze stajni mercedesa a najlepiej W124 gdyż 190 jest dlamnie ciut za mała.
            cóż , nie miałem wystarczającej kwoty na "balerona" w 124 z lat 90 więc wolałem
            mniejszego ale nowszego.okulary są stosunkowo drogie i mnie jakoś nie kręcą a
            W202 Cklasa może być nadal za mała.

            dlatego przymierzam sie do Eklasy z lat 1993-95
            nawet nie wykluczma modelu T - super pakowność i tonaż dzięki NIVO ale wolę
            sedany.

            E500 będę chciał mieć jako drugi samochód -bulwarowy ,na codzień 190 gdyż ich
            ceny są bardzo niskie więc sprzedaż jest bezsensowna.

            dlaczego e500? chciałbym mieć mocny silnik w budzie W124 gdyż ma elegancką i
            niestarzejącą linnię i perfekcyjnie wykończone wnętrze.

            *myślałem o W107 ale jeszcze za wcześnie na takiego klasyka.

            a co do silników.
            napewno rzuciłbym sie na coś o 6 cylindrach.
            stary 2.6 czy 3.0 w W124 mogą być skonane. dlatego wstzrelam się w Ekalse.

            poszperam trochę w necie i dam ci znak.

            ps. to mój blauschwarz metalic.
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,772,38441708,49817779.html

            pozdrawiam. konrad


            • misiak.bk Re: do misiaka.bk 07.12.06, 08:55
              Witam
              Fakt e jest od 93r. ale praktycnie od sierpnia/września. Z tego co wyczytałem tu
              www.w124.org/
              w 93 sprzedano aż 5 sztuk 500:))
              możliwe, że mijają się z prawdą ale w tym egzemplarzu za dużo jest elementów z
              modelu 89-93. :)
              BTW. Gratuluję auta. bardzo ładnie utrzymany. Moja była z wąską listwą. Fakt,
              że też praktycznie bezawaryjna. Nie porównuj jednak awaryjności 190 z e 500. To
              zupełnie coś z innej półki. Komplet opon kosztuje ok. 2,5 tpln, amortyzatory są
              3 x droższe niż standart, wydech tylko eberspacher:). Ja to chyba bym się nie
              porywał na 500, 200k pali mi po mieście do 14 lirtów a ten powyżej 20 :).

              2,6 faktycznie moga byc problemy bo są dwa typy i cżesto jest problem z
              dopasowaniem części natomiast 300 12 zaworowy jest wieczny (oczywiście przy
              właściwym serwisie) moim zdaniem lepszy niz nowsze wynalazki typu 280 czy 320.
              Mój ideał to wąska listwa 300e automat:), ale ja lubię starocia.
              pzdr
              • wallenrode Re: do misiaka.bk 07.12.06, 19:43
                witaj.
                właśnie robiłem kalkulację cenową najczęstrzych wymian ekspolatacyjnych i są to:
                olej- zakładam 6-8L
                klocki hamulcowe -tutaj ceny nie są straszne.
                opony - tutaj wydatek jest duzy ale powiedzmy co 4-6lat
                tłumiki-cóż tutaj to już kwestia w jakim stanie sie dostanie.ale wydatek spory.
                *w mojej 190 siedzi jeszcze oryginalne!!! wytłoczki mercedesa ale gnieniegdzie
                są rudawe pzrebarwienia ,ale jeszcze potłumią mi ze 3 lata.
                amortyzatory-cen nieznam i nie sprawdzałem.

                reszta-płyn hamulcowy i chłodniczy to bez większych zmian.
                spalanie założyłem do 17L/100km mocny silnik ale masa w stosunku do pojemności
                jest średnia ale jeżeli piszesz o 20L benzyny pewnie 98 to pomału odechciewa mi
                sie takiego bolida bo wir w baku wessie peiniądze dwa razy szybciej niz moja
                190.

                alw w przypadku 1,8 a 2.3 spalanie jest o 1L różnicy a 2,6 bodajże też nie
                wiele wiecej od 2,3.
                więc teraz trochę żałuję że nie pokusiłem się o conajmneij 2.3 albo o 2.6...

                no i ostatni wydatek to OC - stawka. ale tutaj dostałbym pomoc ;)


                pomyślałem o 2,5-16v lub 2,3-16v-starsze rocznikowo bo zastapił je 2,5-16.
                napweno sam sciągnięty z niemiec gdyż na polskim rynku niema ani jednej dobrej
                sztuki.
                jedynie wchodzą w gre roczniki 91-93.
                z tego co wiem to mają NIVO na 2 osie i mogą mieć pełną elektrykę co w
                pzrypadku zwykłej 190 było niemalże niemożliwe.


                pzdr. oczywisćie moja 190 zostawiam do codziennej jazdy :) dobrego samochodu
                sie nie spzredaje i na dodtaek który mnie jeszcze nie zawiódł :)
                • wallenrode errata- do misiaka.bk 07.12.06, 19:48
                  pomyślałem o 2,5-16v lub 2,3-16v-starsze rocznikowo bo zastapił je 2,5-16.
                  > napweno sam sciągnięty z niemiec gdyż na polskim rynku niema ani jednej
                  dobrej
                  > sztuki.
                  > jedynie wchodzą w gre roczniki 91-93.
                  > z tego co wiem to mają NIVO na 2 osie i mogą mieć pełną elektrykę co w
                  > pzrypadku zwykłej 190 było niemalże niemożliwe.


                  oczywiscie chodzi mi o 190 2,3 lub 2,5.

                  a co sądzisz o W-124 e300 4matic?
                  przyjemnośc jazdy ale ciut mniejszy promień skrętu.

                  gó..e chodzi mi o cos wyjątkowego w karoserii w124.
                  • misiak.bk Re: errata- do misiaka.bk 07.12.06, 22:08
                    No... coś wyjątkowego w w124 to niestety tylko 500 lub e 60. Chociaż w Polsce
                    aby MB był wyjątkowy to wystarczy, że był niebity:))
                    Z tego co się porozglądałem po znajomych handlerach to znalezienie 5setki w
                    dobrym stanie poniżej 20 teur graniczy z cudem.
                    A może coś w ten deseń?
                    tiny.pl/9m9f
                    SL jest świetnym samochodem i idealnie nadaje się na okazjonalne wypady. 3 l w
                    zupełności wystarczą a jak nie mozna poszukać 500:) Większe szanse na trafienie
                    dobrego egzemplarza niż w przypadku 124.
                    W sumie jeśli zakładasz warunki eksploatacji takie jak opisałeś powyżej to
                    utrzymanie SL nie będzie kosmicznie drogie (ze wskazaniem na 300-tkę)
                    Można pokusić się jeszcze na w 202 c36. Też fajnie jeździ i nieźle wygląda. Może
                    trochę za okrągły ale jeszcze ujdzie.
                    p.s.
                    ten w linku to oczywiście nie jest ideał, silnik wymieniony przy 100 tkm
                    sugeruje ostre traktowanie ale popytać można.
                    pzdr
    • przemekthor Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 10:17
      Moze i niebrzydkie, i nieglupie auto, ale 14 lat i 270kkm za 34 tysiecy zyla?
      Troche, kurna, stare, za kurna, duzo kasy.
      • qamillo Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 10:22
        Przemku.Dla takich jak Ty są wspaniałe nowe logany za 34 tys ,zero przebiegu i
        gwarancja renault.Ale nie wszyscy chcą jezdzic loganami i fabiami..proste?
        • robert888 Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 10:31
          hehe, a potem tacy artyści, którym "się marzy taka super fura" pisza błagalne
          posty na forach dyskusyjnych:
          "jak najtaniej dokonać regeneracji gumki w mojej wycieraczce reflektora" albo
          "czy po przepierce mogę ponownie założyć starą uszczelkę pod głowicę" ew.
          "czy wiecie gdzie ktoś regeneruje filtr oleju do E500"?

          Szpanowac też trzeba umieć. Kiedyś były nawet o tym reklamy w telewizorze.
          • wallenrode Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 10:40
            JAK DLA CIEBIE JEST SZTUKĄ WYMIENIĆ GUMKĘ W WYCIERACZCE REFLEKTORA CZY WYMIANA
            USZCZELKI POD GŁOWICĄ KTÓRĄ MOZNA KUPIĆ ZA 180ZŁ-SKLEP MERCEDESA I TAK SAMO
            FILR OLEJU JEST MAGICZNYM TRICKIEM TO NIE DZIWIĘ SIĘ TOBIE.

            CZY DLA CIEBIE SILNIK WIDLASTY 6 CZY 12 CYLINDROWY JEST TAKI STRASZNY?

            MOZLIWE ŻE TE SILNIKI BYŁY MONTOWANE W w-140 S KLASIE.



            • robert888 czego tak wrzeszczysz? 06.12.06, 10:42
              • wallenrode czego sie czepiasz? 06.12.06, 10:52
                nie użyłem ani jednego wykrzyknika :)
      • wallenrode Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 10:28
        wiesz co przemku.
        w tym jest cała zabawa że model mercedesa w 124/e klasy z silnikiem 5l jest w
        sobie wersją limitowaną.

        to cos takiego jak honda civic Rtype czy golf r35?

        w niemczech te modele kosztują nawet 50tyś zł - po pzreliczeniu.

        pzdr.
        • swoboda_t Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 12:16
          No właśnie - powinieneś się zastanowić, dlaczego ten "tylko" 34500. No i te
          paściarskie wstawki, które ktoś oblatany wyliczył wcześniej. Zapomnij - ten wóz
          to zapewne poencjalna skarbonka, no i nie ma wartości kolekcjonerskiej. Kwestię
          spalania i kosztów serwisu pomijam, bo to owczysiwte - na takie auto trzeba
          mieć kasę, zakup to dopiero początek...

          P.S.: Jak ktoś szuka komfortu i osiagów, to za połowę tej ceny może mieć np.
          dobre E-34 V8, naprawdę super wóz. Kupę kasy za E500 warto wywalić tylko wtedy,
          gdy to 100% ori.
    • hogdziu Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 10:27
      za ta cene i z takim przebiegiem to jest szrot, nie auto. zmien marzenia i przyjrzyj sie lotusowi omedze, jesli cie stac - duzo lepsze i ostrzejsze auto
      • robert888 Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 10:34
        tiaa, jak ktoś lubi wnętrze w stylu escorta bolero. Jeździłem takim wynalazkiem
        i to co widac zdecydowanie nie dorastało temu czego nie widać. Wnętrze auta
        jest najzwyczajniej poniżej krytyki.

        No i ciekawe jak domorośli "oszczędni szpanerzy" zniosa spalanie w jeździe
        szosowej na poziomie 17 litrów, hehe. Jakiś gazik? Żeby było i z fasonem
        i "ekonomycznie".
      • qamillo Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 10:37
        lotus jest tez fajny ale ma zupełnie inny charakter.Kosztuje więcej nie z racji
        specjalnej jakości tylko niszowości czyli jakościowo sporo gorszy,silnik
        wyżyłowany-mniejsza pojemnosc + turbiny,obciachowy wygląd-na targu warzywnym w
        łomiankach stoi troche omeg a-najczęściej "w gazie".Baleron 500 różni sie już na
        1-szy rzut okiem od zwykłego balerona pozatym mercedes to nie opel..
        • hogdziu Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 11:11
          jak sie cos pisze, to dobrze byloby wiedziec o co chodzi. akurat jezdzilem obydwoma tymi autami, jak ktos chce miec szpanerski dupowoz ze skora w srodku, to bierze merca, jak chce miec nierzucajace sie w oczy auto znacznie szybsze na szosie od imprezy, to bierze omege. widzial ktos z was srodek takiej omegi, chocby przez szybe?
          • robert888 Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 11:26
            a co cie tak jara we wnętrzu Omegi? Czyżby głównie skóra, którą znajdziesz jak
            to określiłeś w "szpanerskim dupowozie" Mercedesa? Ciekaw jestem niezmiernie,
            bo cała reszta jest normalna tandetną Omegą A. Troche pojeździłem takim Lotusem
            dość dawno bo w 98 roku ale jeszcze pamiętam swoje wrażenia. Nie sądze aby od
            tego czasu Opel wprowadził jakies udoskonalenia" he he.

            Poza tym najpierw sprawdź ile kosztuje dobrze zakonserwowana Omega Lotus, zanim
            zaproponujesz ją domorosłym poszukiwaczom dyskretnej elegancji. Ciekawe kto z
            szanownych dyskutantów zaraz weźmie 100 kpln i sobie sprawi takie "cacko"?
            No i jeszce ostatnia kwestia: "nierzucające się w oczy" - tu trafiłes jak kulą
            w płot. Omega ze swoją plastikową galanterią jest wprost ostentacyjna. E500
            przy niej to super gustowne auto. Tyle że w żelaźniakach trudniej odróznić od
            E200D :)

            No to sobie pogadaliśmy.

            PS. Chyba że w PL będzie jakaś "okazyjna" Omega Lotus z błyszczącym lakierem i
            z rurą wydechową w kształcie wiadra za "jedyne" 35kpln. Wtedy nic tylko brać
            panie, brać. To zdecydowanie "rarytasik".
            • hogdziu Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 12:08
              chyba widziales ta omege tylko w internecie, nie mowiac o jezdzeniu. to jest auto z aspiracjami sportowymi (cos moze podpadajacego troche pod klase gt - nie mylcie dzieci z gti :->), wiec we wnetrzu wazny jest fotel, kierownica i lewar, a nie dupowoz dla emerytow jarajacych sie gwiazdka na masce, skora i airbagami dla pieska. zreszta, ten merc od ktorego sie zaczelo, to z amg wspolnego wiele nie ma.. albo z 500e, bo nie ma czegos takiego jak amg e500 ale tego oczywiscie zaden znawca nie zauwazyl :->
              a ceny lotusa omegi i merca w124 500e sa zblizone, oczywiscie mowa o sprawnych autach, a nie o takim kundlu jak ten z ogloszenia. z serwisem gorzej, do omegi trzeba miec gruuuby portfel. ale to chyba sie wie, jak sie chce kupic auto z takiej kategorii?
              • robert888 Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 12:26
                hogdziu napisał:

                > chyba widziales ta omege tylko w internecie, nie mowiac o jezdzeniu.

                tak sobie tłumacz. Chłop swoje, baba swoje... Ja to auto widziałem i sie nim
                interesowałem jeszcze zanim cos takiego jak internet było ci znane.

                to jest au
                > to z aspiracjami sportowymi (cos moze podpadajacego troche pod klase gt - nie
                m
                > ylcie dzieci z gti :->),

                hehe, no comment. Z tym GT to ci sie udało:)))) Zaiste to "prawdziwe GT",
                zupełnie jak M5, 500E, S4 i inne wspaniałe czterodzrzwiowe przykłady Grand
                Tourismo z tamtych czasów.

                wiec we wnetrzu wazny jest fotel, kierownica i lew
                > ar, a nie dupowoz dla emerytow jarajacych sie gwiazdka na masce, skora i
                airbag
                > ami dla pieska. zreszta, ten merc od ktorego sie zaczelo, to z amg wspolnego
                wi
                > ele nie ma.. albo z 500e, bo nie ma czegos takiego jak amg e500 ale tego
                oczywi
                > scie zaden znawca nie zauwazyl :->
                > a ceny lotusa omegi i merca w124 500e sa zblizone,

                hehe, kolejny strzał:)))

                oczywiscie mowa o sprawnych
                > autach, a nie o takim kundlu jak ten z ogloszenia. z serwisem gorzej, do
                omegi
                > trzeba miec gruuuby portfel. ale to chyba sie wie, jak sie chce kupic auto z
                ta
                > kiej kategorii?

                to znowu kolejna "celna uwaga", która nie ma żadnego odniesienia w
                rzeczywistości. Jakoś dziwnie takimi "perłami motoryzacji" interesuja się u nas
                głównie nalewacze ze stacji i ochroniarze supermarketów dla których bożkiem sa
                świecące spryskiwacze i wiadro wydechowe. A potem jęczą jak "załatwić" przegląd
                kiedy nie maja na sprawny układ katalityczny.

                Teoretykom bardzo serdecznie dziękujemy. Było pasjonująco:))
                • hogdziu Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 12:35
                  widze, ze nastepny dzieciak, ktoremu mamusia komputer kupila na mikolaja sie dorwal do sieci i usiluje eksperta zgrywac.. ech.. doinformuj sie troche ciolku, bos ciemny jak tabaka w rogu. nie chce mi sie obnazac twoich brakow, inni to zrobia za mnie :->
    • goldeneye Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 10:42
      E500 to super samochód. Super osiągi. Jak będziesz oglądał, to zwróć uwagę czy
      nie był walony, bo lakierowany, to wg mnie był. Poza tym nie podoba mi się
      kilka rzeczy min lampy. Taki samochód nie powinien mieć żadnych zmian poza
      fabryką.
      • robert888 Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 10:48
        oczywiście że był walony. Ciekawe skąd wam przychodzi do głowy że do Polski
        jest sprowadzany jakikolwiek samochód bezwypadkowy? Nikt w PL nie jest gotowy
        zapłacić za niego. Zwyczajnie ceny używek w PL sa niższe od cen bezwypadkowych
        w Niemczech, Francji etc.

        Jak ktoś chce bezwypadkowe, oryginalne (a nie złożone z części z Przeźmierowa)
        i znakomicie utrzymane (a nie odmalowane) AMG E500 to prosze się przejechac do
        Niemiec ew. do Szwajcarii. Tylko prosze nie zapomniec o 15-20 tys ojro. Za cene
        30 kpln to szkoda pieniędzy na bilet.

        Tylko którego z domorosłych "super furmenów" stac na prawdziwy bajer jakim jest
        posiadanie oryginalnej i zadbanej E500 tki? Tu kazdy musi mieć "tanio"
        ew. "okazyjnie". Czyli w efekcie - byle jak.
        • goldeneye Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 10:57
          Pisząc "walone" miałem na myśli wypadek, a nie np kolizję, po której samochód
          już nie jest tyle wart, co w oryginalnym lakierze, ale nadal może sprawić dużo
          frajdy z jazdy.
        • wallenrode umiesz czytać? 06.12.06, 10:58
          juz ci pisałem.

          jeżeli denerwuja cię moje watki i osoby o innym poglądzie to nie musisz ciągle
          pisac tego samego.

          powtarzasz się - nie widzisz tego?
          • robert888 dlaczego się denerwujesz? 06.12.06, 11:04
            nie czytaj moich wpisów i od razu zauważysz że jest ładne słońce za oknem i
            tylko pare godzin w robolu przed tobą.
            • wallenrode Re: dlaczego się denerwujesz? 06.12.06, 11:06
              miłego dnia :)
          • habudzik Re: umiesz czytać? 06.12.06, 11:26
            Z tym gościem to akurat nie rozmawiaj . Szkoda czasu jesli Ci na nim zależy . Ja
            moge z nim pogadać bo mi nie szkoda a i tak go zagadam na śmierć . Samochwała
            jestem ale cóż .
            • pindoll Re: umiesz czytać? 06.12.06, 14:14
              habudzik napisał:

              > Szkoda czasu jesli Ci na nim zależy . Ja moge z nim pogadać bo mi nie szkoda
              a i tak go zagadam na śmierć . Samochwała jestem ale cóż .

              i za te słowa habudzik, pracodawca powinien Cie wy*ebać na tzw. zbity pysk.
              Chyba że jesteś jeszcze licealistą albo maminsynkiem na utrzymaniu....
              • allonso Re: umiesz czytać? 06.12.06, 14:52
                stawiam na to drugie - licealiści są bystrzejsi
              • habudzik Re: umiesz czytać? 06.12.06, 15:16
                pindoll napisał:


                > i za te słowa habudzik, pracodawca powinien Cie wy*ebać na tzw. zbity pysk.
                > Chyba że jesteś jeszcze licealistą albo maminsynkiem na utrzymaniu....

                A to niby dlaczego pracodawca miałby mnie wywalać za słowa ???? No wiesz - nie
                trybie .
                • mis.z.wiertarka Re: umiesz czytać? 06.12.06, 20:59
                  > A to niby dlaczego pracodawca miałby mnie wywalać za słowa ???? No wiesz - nie
                  > trybie .

                  pewnie dlatego ze sie opie..sz w robocie piszac po internecie i jeszcze
                  jestes z tego dumny.
                  • habudzik Re: umiesz czytać? 06.12.06, 21:10
                    mis.z.wiertarka napisała:

                    > > A to niby dlaczego pracodawca miałby mnie wywalać za słowa ???? No wiesz
                    > - nie
                    > > trybie .
                    >
                    > pewnie dlatego ze sie opie..sz w robocie piszac po internecie i jeszcze
                    > jestes z tego dumny.

                    Ano , takie mam robote.
      • wallenrode Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 10:56
        to czy był walony to ogólne stwierdzenie.
        nie boję sie samochodu po stłuczce któe miało w niemczech czy innym kraju.
        tam robią to serwisy a napewno jak ktoś ma E500 nie pojedzie do Hansa pod
        rosenbluck.

        kupując sprowadzoną e500 musiałbym pojechac na dignostykę silnika i zbieżność.

        dzieki.
        • wujaszek_joe Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 11:14
          robert888 ma dużo racji (mimo że to nieprzyjemny typek). po takie auto samemu do
          niemiec. okazje biorą się stąd, że ktoś kupuje gruchota i robi go na bóstwo.
          cudów nie ma, obowiązują ceny z mobile.de podobno można dużo utargować.
          ten model jest wspaniały ale moze wymagać ogromnych nakładów. wątpie np czy są
          do takiegoi auta zamienniki. czyli albo cie stac na zadbany model, tankujesz go
          pod korek, serwisujesz nlezycie albo pakujesz się w kłopoty.
          jest jeszcze E400 V8, teoretycznie mniej paliwożerny i mniej świec potrzeba:)
          ale to nadal koszty eksploatacyjne na kosmicznym poziomie
          • habudzik Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 11:24
            Masz racje . Ja tez po 500 pojechał bym sam "gdzieś" ale się nie znam na
            "imporcie" .
            • wujaszek_joe Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 11:25
              też sie nie znam ale szłoby się pewnie poznać kilkoma wprawnymi kliknięciami w
              google:)
              • wallenrode Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 22:45
                problem w tym panowie że tych e500 w niemczech jest mało i jechać sporą
                odległość by sie zorienotwać że np.coś jest nie tak , jest sprawą ryzykowną.
                dlatego zacząłem od sprowadzonych ale jak widać lepsi odemnie czy mistrz
                misiak.bk odradził mi ten samochód z linka.

                szukam dalej. i tak jak napisaliście poszukam albo e400 v8 lub e500
                to co mnie użeka w 500 to wystające przednie błotniki i elgancja i dyskrecja
                dal niewtajemniczonych.

                dzieki.

                • mis.z.wiertarka Re: przymierzam się do takiego samochodu 07.12.06, 23:23
                  > to co mnie użeka w 500 to wystające przednie błotniki i elgancja i dyskrecja
                  > dal niewtajemniczonych.

                  o tak, najbardziej użekajonce som swieconce progi dla nieftajemniczonych.
                  to mufisz ze E500 z 1993 to juz bulfarufka? niesle to muszom byc bulfary. tak
                  na oko gdzies nat bugiem.
                  • wallenrode Re: przymierzam się do takiego samochodu 07.12.06, 23:54
                    mi nie zależy na świecących progach czy lusterkach aerodynamicznych - nawet
                    wręcz przeciwnie!!!!!!!! :)
                    chciałem tylko pokazać o jaki model mi chodzi.

                    a to że jest daleki od oryginału tym bardziej mnie zniechęca.

                    poprostu był pierwszy jaki mi się wyświetlił.

                    zobacz jaką jeżdżę 190 - 100% oryginał-żadnych głupich naklejek , pokrowców-
                    futrzaków , nakładek na kierownicę itp....

                    daj już spokój z tym bez podstawnym krytykanctwem.

                    powiedziałeś co chciałeś i ok. śmieszy ciebie taki zstjuningowany model e500 i
                    mnie też - zgadzam sie z tobą :)

                    i dzięki temu wątkowi dowiedziałeś się co nieco o W124 500.

                    pzdr.
                    • mis.z.wiertarka Re: przymierzam się do takiego samochodu 08.12.06, 00:05
                      > daj już spokój z tym bez podstawnym krytykanctwem.

                      na samym poczatku,zakladajac watek,chciales znac opinie. to moja poznales.
                      przykro mi ze jest krytykancka :-)
                      w kazdym razie sklaniam sie bys poszukal jakiegos SL .
                      takiego w ktorego malo ingerowano. to auto bedzie mialo coraz wyzsza jakosc.
                      nie sadze by ktorys 124 przez najblizsze 15 lat podnosil swoja wartosc.
                      • mis.z.wiertarka Re: przymierzam się do takiego samochodu 08.12.06, 00:07
                        "to auto bedzie mialo coraz wyzsza jakosc".

                        sorka, przejezyczenie. wartosc, nie jakosc.
                        • wallenrode Re: przymierzam się do takiego samochodu 08.12.06, 00:13
                          ok sprawdzę. liczę się z większym wydatkiem tym bardziej chcę mieć wyjątkowego
                          mercedesa.
                          kwotę za jaką myślę mógłbym kupić świeży samochód ale "bezpłciowy" a że nie
                          posiadam jeszcze własnej rodziny mogę spełnić poczęsci moje marzenie...

                          pzdr.
          • robert888 mniej świec potrzeba? A o ile mniej? 06.12.06, 11:31
            • wujaszek_joe Re: mniej świec potrzeba? A o ile mniej? 06.12.06, 12:10
              sorry, o nic mniej. myślałem że tam potrzeba 12świec
        • mis.z.wiertarka Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 11:25
          mnie najbardziej urzekly podswietlane progi. to musi byc AMG :-)
          zaklepalem juz to auto, wiec mozesz sie teraz wallenrod nie podniecac ta
          choinka.
          doloze diody na spryskiwaczach, napisze ze od najlepszego tunera w polsce z
          przebiegiwem 100 tys sprzedam ci za 50 tys pln. zaoszczedzisz na wycieczkach po
          nieznanych krainach. ale sie dowartosciujesz. podswietlane progi, diody co 5
          cm2 blachy i swiadomosc malego przebiegu od najlepszego tunera w polsce.
    • habudzik Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 11:34
      Na Gotlieba Daimlera stała taka 500ka więc napewno "pewniejsza" jest
    • habudzik Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 15:41
      www.iks.warszawa.mercedes-benz.pl/_kof/_os_sc_osob/3450.html?ref=dcap
      Ten co prawda jest droższy troche ale 5 lat młodszy no i lepiej wyposażony .
      Mysle ze autentyczność też ma swoja cene .
      Gdybym umiał cokolwiek przy samochodzie zrobić to bym sobie cos takiego kupił .
      • mis.z.wiertarka Re: przymierzam się do takiego samochodu 06.12.06, 21:01
        habudzik napisał:

        > www.iks.warszawa.mercedes-benz.pl/_kof/_os_sc_osob/3450.html?ref=dcap
        > Ten co prawda jest droższy troche ale 5 lat młodszy no i lepiej wyposażony .
        > Mysle ze autentyczność też ma swoja cene .
        > Gdybym umiał cokolwiek przy samochodzie zrobić to bym sobie cos takiego
        kupił .



        strasznie chuda wersja. zero swiecacych spryskiwaczy i podswietlanych progów.
        lampy jakies takie zwyczajne. pewnie nawet logo AMG nie przytlacza konsoli
        srodkowej. dno.
      • mameja21 Re: przymierzam się do takiego samochodu 07.12.06, 09:17
        habudzik napisał:

        > www.iks.warszawa.mercedes-benz.pl/_kof/_os_sc_osob/3450.html?ref=dcap
        > Ten co prawda jest droższy troche ale 5 lat młodszy no i lepiej wyposażony .
        > Mysle ze autentyczność też ma swoja cene .
        > Gdybym umiał cokolwiek przy samochodzie zrobić to bym sobie cos takiego kupił

        To auto jest sprowadzone zza granicy, powypadkowe i całe - chyba tylko oprócz
        dachu - lakierowane.
        Stoi u nich już ponad 1,5 roku ( !!! ).Klocki i tarcze są dosłownie sklejone
        ze sobą i muszą być natychmiast wymienione. Koszt tej operacji to około
        3000 zł.
        • allonso Re: przymierzam się do takiego samochodu 07.12.06, 09:59
          hehee
        • robert888 i tak własnie wyglądaja te wyjątkowe "okazje" 07.12.06, 10:24
          okazyjna cena a potem drugie tyle aby to wogóle chciało się w koherentny sposób
          przemieszczać.
          Jednakże "poszukiwaczy okazji" to nigdy nie zraża, podobnie jak "łowców okazji
          cenowych", którzy potem skowyczą na różnych forach jak to chcieli podymać ale
          to ich ktos wydymał....
        • habudzik Re: przymierzam się do takiego samochodu 07.12.06, 10:43
          mameja21 napisał:


          > To auto jest sprowadzone zza granicy, powypadkowe i całe - chyba tylko oprócz
          > dachu - lakierowane.
          > Stoi u nich już ponad 1,5 roku ( !!! ).Klocki i tarcze są dosłownie sklejone
          > ze sobą i muszą być natychmiast wymienione. Koszt tej operacji to około
          > 3000 zł.

          Sprawdze to przy okazji przegladu juz niedługo . Sporo ryzykowali przyjmując po
          strasznym wypadku samochód ale moze masz racje .
    • misiak.bk btw cos o 124 amg 07.12.06, 09:12
      Nie było standartowej e 500 amg. Wynalazłem za to coś takiego:
      W124 E 60 AMG


      Antall sylindre 8 (V)
      Antall ventiler 32
      Boring/slaglengde 100,0 / 94,8 mm
      Slagvolum 5956 cm3
      Kompresjon 10,0
      Effekt 381 HK ved 5600 o./min.
      Dreiemoment 470 Nm ved 3900 o./min.
      Drivstofftank 90 liter
      Felger 8 J x 16 H 2
      Dekk 225/55 ZR 16
      Topphastighet 250 km/t
      Akselerasjon 0-100 km/t 5,4 sekunder
      Forbruk per 10 km
      -ved 90 km/t 0,99 liter
      -ved 120 km/t 1,19 liter
      -ved bykjøring 1,61 liter
      Transmisjon 4-trinns automatgir

      Akselavstand
      280,0 cm
      Sporvidde foran / bak 153,8 / 152,9 cm
      Lengde 475,0 cm
      Bredde 179,6 cm
      Høyde 140,8 cm
      Snudiameter 11,70 meter
      Totalvekt 2160 kg
      Egenvekt 1710 kg
      iflg. DIN 70020 (med drivstoff, reservehjul og verktøy)

      Jak będzie kogos interesowało daje link do modeli 124:
      www.mercefreaken.com/modellene/124/124.htm


      • swoboda_t Re: btw cos o 124 amg 07.12.06, 12:41
        macmerc.eltrakon.pl/index0.html
        • wallenrode dzięki wlk. 07.12.06, 21:05
          pzdr.
      • wallenrode najlepsza strona jaką widziałem 07.12.06, 21:15
        dotycząca mercedesa i jego modeli.
        szkoda ze w takiej wersji językowej.
        ale w danych technicznych niema problemu.

        bardzo dziękuję.
        • misiak.bk nie za ma co :) 07.12.06, 22:31
          Też jestem pasjonatem starych i średnio starych MB (wg. nomenklatury tego forum
          "wypierdzianych szrotów"):)
          pzdr
          p.s.
          może potrzebujesz "Mercedes-Benz w201 (190) Wis", lub "Mercedes-Benz w 124 Wis"?
          Jakby co to daj znać na priva gazetowego.
          • wallenrode Re: nie za ma co :) 08.12.06, 00:14
            super. dzięki raz jeszcze.
            odezwę sie na priva.

            trzym się.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka