IP: *.atlanta-28-29rs.ga.dial-access.att.net 04.04.03, 04:32
1) Nowy Pontiac Grand Prix GTP:
www.autoweek.com/cat_content.mv?port_code=autoweek&cat_code=reviews&loc_code=index&content_code=08190438

Powoli mnie te review zniechecaja od myslenia o tym pojezdzie.

2) Nowy Nissan Maxima:
autoweek.com/cat_content.mv?port_code=autoweek&cat_code=reviews&loc_code=index&content_code=02384016

Zaczyna mi sie ten pojazd bardzo podobac...
Obserwuj wątek
    • Gość: Marcel Re: 2 review IP: *.reshall.umich.edu 04.04.03, 06:56
      > 1) Nowy Pontiac Grand Prix GTP:
      > Powoli mnie te review zniechecaja od myslenia o tym pojezdzie.
      Myslalem, ze juz dawno Ci przeszlo. Cos mi sie wydaje, ze jesli amerykaniec i
      bez dziwactw to tylko Cadillac CTS. Tylo szkoda, ze tak duzo ich na drogach...

      > 2) Nowy Nissan Maxima:
      > Zaczyna mi sie ten pojazd bardzo podobac...
      Nie dziwie Ci sie. Mnie sie wlasciwie podobaja wszystkie nowe modele Nissana.
      No moze poza Murano. Ostatnio mialem okazje przejechac sie poprzednim modelem
      Maximy. Jazda bardzo mila (i do tego byl to manual), ale wnetrze pozostawialo
      baaardzo wiele do zyczenia. Nowa Maxima wyglada o niebo lepiej.
      • Gość: Marek Re: 2 review IP: *.atlanta.ga.us 04.04.03, 13:57
        Jedyny problem to roznica w cenie - maksymalne GTP to
        jakies 28 tys - 1 tys za lojalnego klienta - 2 tys za GM
        card - ze 2-3 tysiace sie utarguje = 22-23 tys. USD.
        Maksymalna Maxima to 34 tys. i zadnych targow/znizek nie
        ma... Tyle ze w Maximie dostaje sie wiele rzeczy
        niedostepnych w GTP - podgrzewane tylnie siedzenia
        (marzenie mojej corki), wielkie opony i felgi (18", 245),
        5 KM wiecej (ale znacznie mniejszy moment...),
        pieciobiegowy automat, nawigacje (akurat to mi zbedne).
        • Gość: Marcel Re: 2 review IP: *.med.umich.edu 04.04.03, 17:22
          > Jedyny problem to roznica w cenie
          Niby tak, ale zobacz na ceny 3 latkow. Mozesz zakup Maximy potraktowac jako
          rodzaj inwestycji i jeszcze przez 3 lata jezdzic na 18" kolach.
          • Gość: Marek Re: 2 review IP: *.atlanta.ga.us 04.04.03, 22:18
            Wiesz jak te moje zakupy samochodu sie skoncza? Nic nie
            kupie bo mi bedzie zal wydawac pieniedzy. Chyba ze
            zastosuje wariant B: 2-letni Lincoln LS V8 - znalazlem
            takiego z minimalnym przebiegiem (8 tys. mil) za 21 tys.,
            czyli za jakies 16-19 by poszedl. Wersja sport z
            maksymalnym wyposazeniem oprocz nawigacji. Ale tez mi
            kasy szkoda.
            • Gość: is300 Re: 2 review IP: *.dyn.optonline.net 04.04.03, 23:08
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Wiesz jak te moje zakupy samochodu sie skoncza? Nic nie
              > kupie bo mi bedzie zal wydawac pieniedzy. Chyba ze
              > zastosuje wariant B: 2-letni Lincoln LS V8 - znalazlem
              > takiego z minimalnym przebiegiem (8 tys. mil) za 21 tys.,
              > czyli za jakies 16-19 by poszedl. Wersja sport z
              > maksymalnym wyposazeniem oprocz nawigacji. Ale tez mi
              > kasy szkoda.

              Chcial bym od ciebie kupywac te auta.
              Co prawda to Amerykanin (LS), ale nawet na Amerykanach takich obnizek nie ma.
              Cenna 21tys, zejdzie ci na 20tys, podatek inne badziewie i wyjedziesz 21tys i
              to szczesliwy z takiej cenny.
              Jak zalujesz pieniedzy to nigdy nic nie kupisz, i nigdy z niczego nie bedziesz
              zadowolony.

              Bylem u dilera NIssana, i nowa Maxima mi sie wcale nie podoba.
              Tyl jest ochydny, stylistyka Lincolna Town CAr?
              Wcale mnie ta Maxima nie podnieca.

              Po drugie, Nissan ladnie wykacza samochody, ladne materialy, wszystko
              nowoczesne, jak zajzysz glembiej z czego jest wykonane reszta auta, typu
              elementy zawieszenia, caly dol, silnik i wszystko to dopiero wszystko jest
              jasne ze pod skura Nissan cosc kreci.

              Przyklad kolegi, ma 2002 Nissana Maxime SE,
              problemy
              Dwa sensory do wymiany po 20tys mil (oxygen sensors)
              2 tygodnie temu nowy alternator, nowa bateria, przyczyna alternator ladowal na
              18V.
              I to tylko pare usterek, na "nowym" "nissanie"
              • Gość: Marek Re: 2 review IP: *.atlanta.ga.us 04.04.03, 23:24
                Moze tam u Was na gorze sa takie ceny. Tu na dole
                hameryki delaerzy sa bardzo sklonni do negocjacji.
                Szczegolnie teraz gdy uzywane samochody im zalegaja na
                placach. Oczywiscie troche taktyki jest wskazane:
                - najlepszy dzien na zakup samochodu to niedziela pod
                koneic miesiaca, szczegolnie jak osttanie pare dni lalo.
                Przychodzimy do dealera o 8 wieczor najwczesniej.
                - na poczatku delikatnie wspominamy ze mamy trade-in
                lepszy niz naprawde mamy. To powoduje ze dealer jest
                sklonny do duzych negocjacji majac nadzieje ze sporo
                zarobi na tym ktory mu oddamy.
                - trzeba tez mruczec ze sie chce przedluzona gwarancje
                (zarabiaja na niej krocie) i kredyt od dealera (tez na
                nim kilka stow zarabiaja)
                - jak juz ustalimy cene to przyznajemy sie co chcemy im
                oddac w zamian. Zaczyna sie walka. Dobrze wiedzec ile sie
                chce wywalczyc. Nie nalezy sie przyznawac do tego co sie
                ma przed 9-ta (godzina zamkniecia)
                - jak juz mamy te 2 ceny ustalone to mowimy ze gwarancji
                nie chcemy i ze sami zalatwimy kredyt. Dealer zaczyna
                wyrywac wlosy z glowy, ale jest juz 10 pm, godzine
                wczesniej mieli zamknac i zeby sie Ciebie pozbyc sie zgadza.

                Przetestowane dwa razy - dziala. Jeden manager powiedzial
                mi (o 11 wieczorem w niedziele) zebym wiecej u nich
                samochodow juz nie kupowal:))) U drugiego salesman ktry
                mi w koncu sprzedal samochod wylecial nastepnego dnia z
                pracy - tylko list dostalem ze gosc x juz u nas nie
                pracuje a moim przedstawicielem jest gosc y.
                • Gość: is300 Re: 2 review IP: *.dyn.optonline.net 05.04.03, 01:00
                  Gość portalu: Marek napisał(a):

                  > Moze tam u Was na gorze sa takie ceny. Tu na dole
                  > hameryki delaerzy sa bardzo sklonni do negocjacji.
                  > Szczegolnie teraz gdy uzywane samochody im zalegaja na
                  > placach. Oczywiscie troche taktyki jest wskazane:
                  > - najlepszy dzien na zakup samochodu to niedziela pod
                  > koneic miesiaca, szczegolnie jak osttanie pare dni lalo.
                  > Przychodzimy do dealera o 8 wieczor najwczesniej.
                  > - na poczatku delikatnie wspominamy ze mamy trade-in
                  > lepszy niz naprawde mamy. To powoduje ze dealer jest
                  > sklonny do duzych negocjacji majac nadzieje ze sporo
                  > zarobi na tym ktory mu oddamy.
                  > - trzeba tez mruczec ze sie chce przedluzona gwarancje
                  > (zarabiaja na niej krocie) i kredyt od dealera (tez na
                  > nim kilka stow zarabiaja)
                  > - jak juz ustalimy cene to przyznajemy sie co chcemy im
                  > oddac w zamian. Zaczyna sie walka. Dobrze wiedzec ile sie
                  > chce wywalczyc. Nie nalezy sie przyznawac do tego co sie
                  > ma przed 9-ta (godzina zamkniecia)
                  > - jak juz mamy te 2 ceny ustalone to mowimy ze gwarancji
                  > nie chcemy i ze sami zalatwimy kredyt. Dealer zaczyna
                  > wyrywac wlosy z glowy, ale jest juz 10 pm, godzine
                  > wczesniej mieli zamknac i zeby sie Ciebie pozbyc sie zgadza.
                  >
                  > Przetestowane dwa razy - dziala. Jeden manager powiedzial
                  > mi (o 11 wieczorem w niedziele) zebym wiecej u nich
                  > samochodow juz nie kupowal:))) U drugiego salesman ktry
                  > mi w koncu sprzedal samochod wylecial nastepnego dnia z
                  > pracy - tylko list dostalem ze gosc x juz u nas nie
                  > pracuje a moim przedstawicielem jest gosc y.

                  Ciekawa taktyka :)))))))
                  Tylko unas Dealer jest zamkniety w Niedziele.
                  Znaczy sie jest prawo stanowe ze wszystkie Salony Samochodowe sa zamkniete w
                  Niedziele.
                  Z tym koncem miesiaca tez slyszalem.
                  Dokladnie to jest najlepiej 30 dnia kazdego miesiaca, tak 30 nie 31.
                  A jeszcze lepiej to w Grudniu.

                  PZRW.
    • Gość: Tomek Re: 2 review IP: *.oc.oc.cox.net 05.04.03, 08:28
      Marek, kup sobie supercharged 330i z 6-scio biegowa skrzynia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka