Gość: waldus
IP: 213.76.133.*
08.04.03, 09:20
Jak już kiedys sie przyznalem - jestem posiadaczem kratki gdyz wynajmuje
samochod z duzej firmy ktora dzieki tej kratce odliczyla sobie VAT.
Dzialalnoscia podstawowa tej firmy jest wynajem samochodow i obsluga
finansowa transakcji kupna-sprzedazy samochodow nowych jednej marki.
Pisze to tylko po to by zaden "medrzec" nie twierdzil ze ktos tu cos ukradl!
Natomiast w dniu wczorajszym poprosilem w serwisie by mi zdjeli kratke i
wycieli cala dolna czesc za siedzeniami. Kratka powoduje ze nie moge
przewiezc nic ciut wiekszego co nie miesci sie w bagazniku. Jako ze
najprosciej jest wyciac to po zdjeciu kratki, od wczoraj jezdze bez kratki i
zauwazylem bardzo istotną rzecz - bez kratki widac sporo wiecej przez tylna
szybe, nie ogranicza widocznosci, patrzy sie łatwiej, itd.
Wiec czy nie jest absurdem ze policja wymaga od tych ktorzy nie przewoza
zadnych ladunkow by taka kratke posiadali? Bo mi sie nie zdarza wozic w
bagazniku nic wiecej niz ze 2 walizki. Wiec czemu przepisy nakazuja mi
ograniczenie widocznosci i utrudnianie jazdy?
To jakaś parodia!
Pzdr