Dodaj do ulubionych

Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień...

15.04.03, 09:05
no przede wszystkim:
a) nowe fabie
b) starsze fabie
c) stare lanosy

Bo to chyba tak zawaliście jechać na światłach w pełnym słońcu, bo wtedy jest
sie jeszcze lepiej widocznym. Jest sie tak zajebiscie widocznym kierofcom no
i jest sie lepszym - takim prawie europejczykiem. Albo jeszcze lepiej sie na
duszy robi jak sie pomysli, ze jakby prawie szwedem, bo w szwecji pod kolem
polarnym zimnokrwisci szwedzi jezdza na swiatlach caly rok. No wiec lepsi
kierofcy to tacy co uzywaja swiatel na okraglo. A reszta to postkomunistyczne
zacofane buraki rodem spod gniezna*).

*) sory za gniezno, ale to miala byc onomatopeja. gniezno jest cool >:-)

P.S. To nie moja opinia, ale mysl przewodnia tych lepszych kierofcow co ich
dzisiaj widzialem w drodze do pracy, kiedy z nieba po prostu lał się
słoneczny żar prawie jak latem. Sądzę, że sklonnosc do ortodoksji polskich
kierowcuf to nie mit, ale fakt. Powinien taki 'pejsaty' kierofca palic zarowy
i na postoju, bedzie wtedy "lepiej widocznym" - zintegrowanym europejczykiem.
>:-\
Obserwuj wątek
    • remo29 Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. 15.04.03, 09:08
      Ja.
      • al.bandi He he he, dzieki za podpowiedz ale... 15.04.03, 09:15
        wystarczy poczytac twoje posty zeby wiedziec, ze sie "integrujesz" ze stadem.

        remo29 napisał:
        > Ja.
        • remo29 Re: He he he, dzieki za podpowiedz ale... 15.04.03, 09:40
          > wystarczy poczytac twoje posty zeby wiedziec, ze sie "integrujesz" ze stadem.

          A wystarczy poczytać twoje posty i od razu widać, że wbrew "stadu" zimą
          będziesz chodzić w sandałach.
      • Gość: Braził Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. IP: 213.25.84.* 15.04.03, 13:49
        remo29 napisał:

        > Ja.

        Ja też.
    • Gość: arklin Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. IP: 212.160.231.* 15.04.03, 09:14
      Dla mnie niestety ktoś kto nie rozumie, że nawet w słoneczny dzień mozna być
      słabo widocznym jest postkomunistycznym burakiem. Dzisiaj by nabyć żarówkę
      samochodową nie trzeba talonów i godzin w kolejce, więc taka oszczędność jest
      dla mnie niezrozumiała. Jeśli ktoś załuje świateł i ma innych kierowców głęboko
      w poważaniu, to nie zapala świateł przed zapadnięciem całkowitych ciemności.
      Czy my polacy jesteśmy obdarzani przez naturę jakimiś wybrakowanymi mózgami?
      Mam takie wrażenie obserwując nasze drogi.
      pozdrófka
      • al.bandi Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. 15.04.03, 09:21
        Gość portalu: arklin napisał(a):
        > Czy my polacy jesteśmy obdarzani przez naturę jakimiś wybrakowanymi mózgami?

        My polacy nie mamy swoich wartosci i rozumu, tylko rżniemy od innych. Teraz
        jest moda na światła, bo wchodzimy do jakiejś pieprzonej europy, a ze nad glowa
        mamy szwedow to chcemy byc tak samo dobrzy jak oni.
        Teraz jest tez moda na jazde w ciemnych okularach, workach na smieci (uklon w
        strone hipa), wiec wsiun musi wlaczyc sobie swiatla, zeby w sloncu droge
        oswiecic. "A za wsiunem inni tłumem..." jak mufi staroburacze przyslowie.

        Taki ortodoksyjny, rżnący od innych kierofca, jeźdżący na światłach czeka na
        dodatkowe bodźce, a nuż niedługo pojawią się w sprzedazy kłujki pod dupę, żeby
        ów gośc wiedział i zareagował jak z przeciwka będzie nadjezdzał samochód. To
        będzi elepiej. To będzie jeszcze bezpieczniej. To taka małpia moda, więcej
        bodźców dla tępych łbów - panie i panowie "na światłach".

        >>>:-\
        • Gość: hip Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. IP: *.pgi.waw.pl 15.04.03, 13:55
          al.bandi napisał:

          > Teraz jest tez moda na jazde w ciemnych okularach, workach na smieci (uklon w
          > strone hipa

          hip: Dziękuję. Wzajemnie.
          pozdrawiam
    • Gość: Europejczyk Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.03, 09:26
      Ja jeżdżę na światłach i to nie lanosem ani fabią.
      Nawet w słoneczny dzień gdy jest jasno i ciepło można być słabo widocznym (np.
      w lato przy falujacym nagrzanym powietrzu). Światła punktowe (czyli reflektory)
      będa lepiej zauważalne w świetle rosproszonym (słońce) niż odbicia tegoż
      światła słonecznego od karoserii samochodu. Chyba zrozumiałe buraku
      postkomunistyczny?
    • mrzagi01 Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. 15.04.03, 09:28
      ..ja tez jezdze i ch.. komu do tego. jak bede mial ochote to sobie bede swiecil
      w samochodzie gola dupa, gdyz jak na razie prawo o ruchu drogowym tego nie
      zabrania.
      • al.bandi MRZAGI01 i twoje tłuste 4 litery 15.04.03, 10:18
        mrzagi01 napisał:
        > jak bede mial ochote to sobie bede swiecil w samochodzie gola dupa,
        > gdyz jak na razie prawo o ruchu drogowym tego nie zabrania.

        Prawo o ruchu drogowym może i nie zabrania, ale kodeks wykroczeń tak,
        gołodupcu. Za obnażanie sie w miejscu publicznym mozesz ty i twoja tłusta dupa
        zostac ukarany kara grzywny. Lepiej jednak dla ciebie byłoby trafić do paki,
        gdzie kolesie z celi będa dokłądnie wiedzieć co zrobić ze świeżą,
        zmotoryzowaną "dupcią", he he he
        >:-D
        • mrzagi01 Re: MRZAGI01 i twoje tłuste 4 litery 15.04.03, 10:54
          al.bandi napisał:

          > Prawo o ruchu drogowym może i nie zabrania, ale kodeks wykroczeń tak,
          > gołodupcu.

          ... to wtedy sie poskarzysz na forum radia maryja cwoku!...
    • legal.alien Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. 15.04.03, 09:39
      A ty czym debilu jezdzisz ? Syrenka?? Czy rozciaganym niemieckim gratem ze
      zlomowiska??
      Jezdze na swiatlach i bede jezdzil. Samochod jest duzo bardziej widoczny,
      szczegolnie jesli jest szary, czarny lub ciemnozielony.
      • al.bandi Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. 15.04.03, 09:58
        legal.alien napisał:
        >---------\\- -//-------
        • Gość: Europejczyk Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.03, 10:05

          > Prawdziwe wsiuny mają takie badziewie ponaklejane na tylnej szybie. Z twego
          > postu wnioskuje ze ty tez masz, oprocz worka na smieci takze taka kretynska
          > nalepke w swoim swiet(l)nym bolidzie.
          > W kwestii tematu, dla mnie mozesz wsadzic sobie swoje światła dzienne razem z
          > ręczną latarką w 4 litery, wali mnie to. Podkreśla to tylko fakt, że podobnie
          > jak większość z odpowiadających w niniejszym wątku, jestes zwykłym baranim
          > pozerem, nowofczesny europejczyku >:-)))

          Cóż po sposobie myslenia i wypowiadania się moxna śmiało stwierdzić, źe źes
          niedawno od pługa został oderwany. ja rozmuniem twój Ursus C-330 juź dawno
          refelktorów nie ma i z zazdrościa patrzysz na mijajace cię auta na swiatłach.

          Ech, buc urodzi się bucem, bucem bedzie i bucem umrze.

          A skąd ty wogóle nadajesz jedyny słuszny Europejczyku?

          P.S. W Niemczech też gros ludzi jeżdzi na światłach i co?
    • Gość: Gumiś Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. IP: *.waw-bem.leased-e.ids.pl 15.04.03, 10:06
      ja zawsze jeżdżę na światłach - w volvo się nie da wyłączyć
    • tweed O ja nieszczesliwy 15.04.03, 10:18
      O ja nieszczesliwy. A chcialem kupic sobie Volvo, ale w tym gracie swiatla sie nie wylaczaja w ogole. I co ja teraz
      mam zrobic. Na swiecie to taki zlom produkuja, ze po prostu nie pasuje do naszego wspoanialego kraju.
      • tweed Re: O ja nieszczesliwy 15.04.03, 10:20
        tweed napisał:

        > O ja nieszczesliwy. A chcialem kupic sobie Volvo, ale w tym gracie swiatla sie
        > nie wylaczaja w ogole. I co ja teraz
        > mam zrobic. Na swiecie to taki zlom produkuja, ze po prostu nie pasuje do nasze
        > go wspoanialego kraju.


        Juz wiem: bede na dzien wykrecal zarowki. Albo jeszcze lepiej
        • al.bandi Zamontuj brefki na ful wypas 15.04.03, 10:24
          na dzień tylko oczywiście.
          >:-)))

          P.S. I pomyślec, że nowe olvo to takie auto dla debili, ktorym należy "zabrać"
          jak najwięcej się da, żeby nie gmerali po przełącznikach, itp. żeby auto było
          bezpieczne.

          Najlepiej qrfa, w ogóle wypieprzyć wszystkie przełączniki, zaspawać wszystkie
          schowki o ktore mozna rozbic glowe w trakcie wypadku, wtedy bedzie bezpiecznie -
          jak u Volvo.
          Beznadzieja. Volvo - auta dla bezmyslnych debili.
          • Gość: Axon Re: Zamontuj brefki na ful wypas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.03, 10:27
            al.bandi napisał:

            > na dzień tylko oczywiście.
            > >:-)))
            >
            > P.S. I pomyślec, że nowe olvo to takie auto dla debili, ktorym należy
            "zabrać"
            > jak najwięcej się da, żeby nie gmerali po przełącznikach, itp. żeby auto było
            > bezpieczne.
            >
            > Najlepiej qrfa, w ogóle wypieprzyć wszystkie przełączniki, zaspawać wszystkie
            > schowki o ktore mozna rozbic glowe w trakcie wypadku, wtedy bedzie
            bezpiecznie
            > -
            > jak u Volvo.
            > Beznadzieja. Volvo - auta dla bezmyslnych debili.

            pierdolisz tak bo ciebie na nie niestać nie?
          • Gość: Axon Re: Zamontuj brefki na ful wypas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.03, 10:28
            al.bandi napisał:

            > na dzień tylko oczywiście.
            > >:-)))
            >
            > P.S. I pomyślec, że nowe olvo to takie auto dla debili, ktorym należy
            "zabrać"
            > jak najwięcej się da, żeby nie gmerali po przełącznikach, itp. żeby auto było
            > bezpieczne.
            >
            > Najlepiej qrfa, w ogóle wypieprzyć wszystkie przełączniki, zaspawać wszystkie
            > schowki o ktore mozna rozbic glowe w trakcie wypadku, wtedy bedzie
            bezpiecznie
            > -
            > jak u Volvo.
            > Beznadzieja. Volvo - auta dla bezmyslnych debili.

            pie.rdolisz tak bo ciebie na nie niestać nie?
            • al.bandi Teeee, J Ą K A Ł A 15.04.03, 10:59
              mam w d**** volvo jak i jemu podobne kufniane skandynawskie marki \.
              Kłade na nie lachę. Ulżyło ci ?
              >:-D
              • Gość: Axon Re: Teeee, to się mówi na wsi. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.03, 11:03
                al.bandi napisał:

                > mam w d**** volvo jak i jemu podobne kufniane skandynawskie marki \.
                > Kłade na nie lachę. Ulżyło ci ?
                > >:-D

                mnie nie musiało ulżyć - nie mam takiego "cisnienia" jak ty.
                więc ulżyj sobie i pochwal sie swoim autem - tym na które lachy ni kładziesz
                (bo pewnie masz tak krótką, że ci nie dosięga).
          • tweed tak al.bandi -- tez tak mysle 15.04.03, 10:46
            al.bandi napisał:

            > Beznadzieja. Volvo - auta dla bezmyslnych debili.

            Tak al.bandi. Ja tez popieram polski przemysl motoryzacyjny. Jest najlepszy na swiecie. Produkuje samochody, w
            ktorych nie ma zadnych zbednych gadgetow. Taki polonez - zeby zahamowac ze 100 km/h to trzeba miec nie lada
            umiejetnosci. Nie wystarczy, tak jak w tych zachodnich samochodach dla debili przycisnac lekko pedal. Trzeba cisnac
            z calej sily nieustannie kontrujac kierownica, zeby nie wyladowac w rowie.

            Tez sie brzydze tymi wszystkimi udogodnieniami. Jakies ABS-y, jakbym sam nie wiedzial, kiedy mi sie kola zablokuja;
            pasy i poduszki, jakbym nie wiedzial, kiedy mocniej kierownice zlapac, bo w cos przywale, swiatla i wycieraczki,ktore
            sie same wlaczaja - przeciez widze, kiedy pada deszc, to se sam wlacze. Jakies czujniki parkowania - jak
            ktos nie umie, niech nie jezdzi; jakies fotokomorki, ktore nie pozwola najechac na pojazd z przodu - po co to komu, my
            w Polsce jezdzimy 5 cm za poprzednikiem, zeby sie korki nie robily (a refleks przeciez mamy swietny), poza tym, nikt
            wtedy przede mnie nie wjedzie. Proponuje wymontowac tez ogrzewanie, bo to tez przejaw zachodniego zgnilizmu i
            wygodnictwa. Jak komus zimno, niech sie cieplej ubiera - a automatyczna klima - tez bez sensu, bo w
            porzadnych samochodach przeciez trzeba caly czas cos tam regulowac.

            To wszystko sprawia, ze kierowca ma za duzo czasu, zeby patrzec, co sie dzieje dookola niego na drodze.
            Dodatkowo, zmniejszajac liste rzeczy, o ktorych trzeba pamietac i ktorymi trzeba sie zajmowac w czasie jazdy
            powoduje zanik mozgu, bo przeciez wiadomo, ze narzad nieuzywany zanika.

            A prawdziwi Polacy sa swietnymi kierowcami i jezdza najlepiej na swiecie bez tych wszystkich zgnilych bajerow.
    • Gość: Gal Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.04.03, 10:22
      Kochani, dajcie spokój druidowi, on dzisiaj znowu nie wziął swojej porcji
      neuroleptyków i teraz ma wizje...
    • michto.77 Do wszystkich co nie włączają świateł 15.04.03, 10:23
      Wasza sprawa. Nie chcecie nie włączajcie. Potrafię zrozumieć że większość z
      Was jest na tyle leniwa, żeby to zrobić, albo na tyle dbacie o swóje żaróweczki
      (a nawet co niektórzy o akumulator:)). Ale mam jedna prośbę. Podczas opadów
      śniegu czy deszczu ruszcie głową i włączcie reflektory...taki jest przepis.
      • Gość: Europejczyk Re: al.bandi nawet pewnie nie wie co to kierunki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.03, 10:24
        ...bo szkoda mu zaróweczek.
    • Gość: Joasia Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.03, 10:32
      al.bandi napisał:

      bo w szwecji pod kolem
      > polarnym zimnokrwisci szwedzi jezdza na swiatlach caly rok.

      Nie tylko rowniez wlosi w slonecznej Italy i w paru innych krajach

      We Wloszech wprowadzono obowiazek uzywania swiatel mijania przez caly rok na
      autostradach i drogach szybkiego ruchu.
      Kara za nieuzywanie wynosi 32 Euro

      Jezdzenia na swiatlach obowiazuje rowniez w:
      Dania
      Estonia
      Islandia
      Lotwa
      Norwegia
      Rumunia
      Szwecja

      Finlandia i Wegry - tylko poza obszarem zabudowanym

      W Szweicarii jest wprawdzie obowiazek uzywania swiatel ale nie ma kary za ich
      nie uzywanie.

    • mroovka3 Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. 15.04.03, 10:45
      al.bandi napisał:



      > A reszta to postkomunistyczne
      > zacofane buraki rodem spod gniezna*).
      >
      > *) sory za gniezno, ale to miala byc onomatopeja. gniezno jest cool >:-)

      po pierwsze w języku polskim nie ma słowa "kierofca", jest tylko "kierowca",
      a po drugie nie używaj słów, których znaczenia rozumiesz, onomatopeja to wyraz
      dźwiękonaśladowczy, a takiego w twoim poście nie ma
      • remo29 Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. 15.04.03, 10:53
        > po pierwsze w języku polskim nie ma słowa "kierofca", jest tylko "kierowca",
        > a po drugie nie używaj słów, których znaczenia rozumiesz, onomatopeja to
        wyraz
        > dźwiękonaśladowczy, a takiego w twoim poście nie ma

        Nie wymagasz od niego zbyt wiele? Poczytaj jego posty - Lepper to przy nim
        Miodek i Geremek w jednym...
        :)
        • Gość: Michal Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. IP: *.telia.com 15.04.03, 11:03
          Przyznaje bez bicia----Jam Michal swoja Camry nawet jak jestem w Polsce.Oplaca
          sie ,ten przepis szwedzki a niedlugo unijny nie jest taki glupi.Mamy najnizsza
          wypadkowosc i najwieksze zuzycie zarowek interes sie kreci.Pzdr.Michal
          • Gość: Michal Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. IP: *.telia.com 15.04.03, 11:05
            W Szwecji jest kara za nieuzywanie swiatel wedlug cennika kosztuje to
            300sek.Pzdr.Michal
        • mroovka3 Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. 15.04.03, 11:15
          remo29 napisał:

          > Nie wymagasz od niego zbyt wiele? Poczytaj jego posty - Lepper to przy nim
          > Miodek i Geremek w jednym...
          > :)

          tak wiem, ale nie mogłam się powstrzymać :-)))

          pzdr
          • al.bandi Ta sama parafia 15.04.03, 11:49
            Przepraszam, remo i mrufka, wy z jednej parafii ?
            >:-)

            mroovka3 napisała:
            > remo29 napisał:
            > > Nie wymagasz od niego zbyt wiele? Poczytaj jego posty - Lepper to przy nim
            > > Miodek i Geremek w jednym...
            > > :)
            > tak wiem, ale nie mogłam się powstrzymać :-)))
            > pzdr


            • mroovka3 Re: Ta sama parafia 15.04.03, 12:33
              al.bandi napisał:

              > remo i mrufka, wy z jednej parafii ?

              nawet przepisać nicka nie potrafi,
              no comments


              • al.bandi Comments, comments 15.04.03, 12:41
                Mrówcza osobowość, czy może rozumek ?
                Nie skumaliśmy, że celowo przekrecam wasze nicki, biedactwo.

                mroovka3 napisała:
                > nawet przepisać nicka nie potrafi,
                > no comments
                • Gość: Tomaszek Re: Comments, comments IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.03, 13:45
                  No comments,- głupiś jak oryginalny Al Bandi.
                  • al.bandi Tomaszek 15.04.03, 14:03
                    > Gość portalu: Tomaszek napisał(a):
                    > No comments,- głupiś jak oryginalny Al Bandi.

                    No comments,- głupiś jak oryginalny Tomaszek z "Nocy i Dni".
                    >:-D

                    P.S. dochodze do wniosku, ze albo odwiedzajacy to forum - a przynajmniej ta
                    czesc ktora krytykuje posty "inne" niz w stylu:
                    - jakich uzywacie opon
                    - jakiego szamponu uzywacieeeeee
                    - po ile km zuzywa wam sie poddupek
                    - gdzie kupic najtaniej benzyne
                    - czy sie rozni dizel od dizla ?
                    itp podobne pierdoły

                    to totalne sztywniaki, wierzace we wszystko "co sluszne", albo mam do czynienia
                    z grandą dzieciakow w wieku licealnym, zbuntowanych na wszystko oprócz jedynego
                    słusznego źródła wiedzy jakim jest własna dupa.
                    Wyluzować się ludzie bo kto bedzie pracowal za 20 lat na moja emeryture ?
                    He he he

                    >>>:-D
                    • Gość: rollo tomasi lepiej mi IP: 213.76.135.* 15.04.03, 15:26
                      Juz myslalem, ze tylko ja musze lansowac te niezbyt popularna teorie o tym, ze
                      jezdzenie na swiatlach w lecie przy ostrym sloncu to debilizm. momentami nie
                      mam na to sily ja slysze te nadete twierdzenia - ja jak włącze switala to
                      jestem lepiej widoczny na drodze - durnota większa nawet od tej z oponami -
                      zima = zimowe a kto tak nie robi ten jest idiota i powinien zostać publicznie
                      wychłostany.
                      Tlumacze mojej zonie.
                      - Kochanie nie musisz jezdzic w lecie na swiatlach.
                      - Ale ja chce !!!!!!

                      Konkluzja ? Baba jak to baba nie rozumie i tyle ale jak facet jezdzi na
                      swiatlach to juz imbecyl totalny.
                      • al.bandi Re: lepiej mi 15.04.03, 16:27
                        Nie martw się rollo, nie jestes sam.
                        Na szczęście jest jeszcze cała grupa rozsądnych kierowców - nieobecnych w tym
                        wątku - którym nie trzeba "walenia kotka za pomocą młotka" żeby zwrócić uwagę,
                        na to co dzieje się na drodze.
                        Szacunek


                        Gość portalu: rollo tomasi napisał(a):
                        > Juz myslalem, ze tylko ja musze lansowac te niezbyt popularna teorie o tym,
                        ze
                        > jezdzenie na swiatlach w lecie przy ostrym sloncu to debilizm. momentami nie
                        > mam na to sily ja slysze te nadete twierdzenia - ja jak włącze switala to
                        > jestem lepiej widoczny na drodze - durnota większa nawet od tej z oponami -
                        > zima = zimowe a kto tak nie robi ten jest idiota i powinien zostać publicznie
                        > wychłostany.
                        > Tlumacze mojej zonie.
                        > - Kochanie nie musisz jezdzic w lecie na swiatlach.
                        > - Ale ja chce !!!!!!
                        >
                        > Konkluzja ? Baba jak to baba nie rozumie i tyle ale jak facet jezdzi na
                        > swiatlach to juz imbecyl totalny.
                        • Gość: Gumiś Re: lepiej mi IP: *.acn.waw.pl 15.04.03, 19:10
                          jak już wspomniałem jeżdżę na śiatłach bo volvo nie ma wyłącznika, ale volvo
                          to nie mój pierwszy samochód bo miałe i skode i siene itp i zawsze jeżdżę na
                          światłach. Dla jednych jestem bardziej widocznym a reszczcie nie szkodzę więc
                          nie ma co gadać.... Ponadto 30% kierowców co nie włącza świateł na codzień to
                          zapomina je różnież włączyć po zachodzie słońca, w czasie deszczu czy w
                          tunelu - a tak mam włączone i się nie martwię że zapomnę,

                          proste prawda

                          więc nie rozumiem idiotów (bo tak ich trzeba nazwać), którzy uważają się za
                          geniuszy bo nie używają świateł. Pomyślcie Panowie co mówice, poklepcie się po
                          główce i .... włączcie szare komórki a następnym krokiem będą owe światła, o
                          które się tutaj rozchodzi

                          pozdrawiam
                          • Gość: benc Re: lepiej mi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.03, 20:39
                            Gość portalu: Gumiś napisał(a):

                            >...
                            > więc nie rozumiem idiotów (bo tak ich trzeba nazwać), którzy uważają się za
                            > geniuszy bo nie używają świateł. Pomyślcie Panowie co mówice, poklepcie się
                            po
                            > główce i .... włączcie szare komórki a następnym krokiem będą owe światła, o
                            > które się tutaj rozchodzi
                            >
                            Ja tam włączam szare komórki i włączam światła wtedy kiedy jest to:
                            1.nakazane przez prawo - mam dość nawiedzonych co wiedzą lepiej i chcą prawo
                            poprawiać.
                            2.konieczne ze względu na warunki jazdy - w słoneczny dzień, zwłaszcza w
                            mieście konieczne NIE jest. Nie rozumiem idiotów, którzy w takiej sytuacji
                            światła włączą i mają się przez to za geniuszy.

                            Aha : jeśli sytuacja 1) oraz 2) są tożsame to oznacza że prawo jest dobre. Tak
                            jak polskie. Kumasz?

                            Pozdrawiam
                          • Gość: karburator Re: lepiej mi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.03, 22:28
                            Ciekawe, czy taki jeden z drugim "jaśnie oświecony" oglądał odbłyśniki
                            używanych całodobowo reflektorów? Czasami są tak przydymione, że nocą nie widać
                            już zupełnie nic-i to jest dopiero zagrożenie! Ale ich wymiana to zbyt duży
                            wydatek dla buraka: "Przecież jeszcze świecą!" Samochody skandynawskie są
                            konstrukcyjnie przygotowane, z uwagi na warunki użytkowania, do długotrwałej
                            jazdy z włączonymi światłami.
                • Gość: pilot Re: Comments, comments IP: *.wil.pk.edu.pl 15.04.03, 13:46
                  ZAJEBIŚCIE SIĘ BAWIĘ!!!
                  czekam na dalsze odpowiedzi!!!
                  • krakus.mp Re: Comments, comments 15.04.03, 17:35
                    Jeżdżę na światłach przez cały dzień,bo kiedyś te światła wybawiły mnie z
                    opresji.Jechałem w piękny,słoneczny dzień przez miasto i w pewnym momencie
                    starsza kobieta ,idąca chodnikiem nagle skręciła w kierunku jezdni.Zatrzymała
                    się na krawężniku i przepuściła moje auto jadące na światłach.Miałem nie dużą
                    prędkość i otwarte szyby w samochodzie.Usłyszałem nagle pisk opon i w lusterku
                    wstecznym zobaczyłem jak samochód bez świateł,potrąca tą starszą panią.Jak się
                    okazało ,potrącenie było lekkie.Kobieta podniosła się o własnych siłach z
                    jezdni.Po przyjeżdzie Policji,oznajmiła że nie widziała tego samochodu,ponieważ
                    oślepiło ją słońce!
                    Starsi ludzie,mający problemy z oczami,wcześniej zobaczą jasny punkt na
                    jezdni,niż szary.Powinna obowiązywać zasada,że samochód z włączonymi światłami
                    mijania,to samochód w ruchu!Jak ktoś twierdzi,że jazda na światłach w dzień to
                    kretynizm,to ja myślę że ten ktoś to albo sknera (szkoda mu pieniążków na
                    żarówki) albo idiota! Pozdrawiam.

                    PS.A co powiecie o kierowcach,którzy o zmroku nie włączają świateł mijania
                    tylko postojówki? To dopiero przejaw arogancji.
                • mroovka3 Re: Comments, comments 15.04.03, 16:58
                  al.bandi napisał:

                  > Mrówcza osobowość, czy może rozumek ?
                  > Nie skumaliśmy, że celowo przekrecam wasze nicki, biedactwo.

                  a może byś się tak odniósł do treści mojego pierwszego posta, a nie czepiał
                  mojego nicka, kierowco za dychę
                  • Gość: zorro Re: Comments, comments IP: *.tkb.net.pl 15.04.03, 20:00
                    al bandi jak biznesmen - obaj piszą takie pierdoły że żal czytać.
                    co to będzie jak kiedyś przesiądą się z motorynki na samochody...
                    będzie przej....ane !
    • al.bandi PRAWDZIWY REKORD ! 15.04.03, 11:06
      Aaaach... jak miło prowokować.
      27 równie głupich odpowiedzi - postów na prowokujący równie głupi wątek
      i to ... uwaga! ... w niecałe 2 godziny !

      To jest prawdziwy rekord.
      Widać teraz jakie zapienione, pyskate mamy społeczeństwo kierofców - przyszlych
      europejczyków , nam sie rodzi w nowej wolnej polsce.
      Wszystkich was wsadziłbym do gułagu, menażkę ścierwa na obiad, dał lejce w
      łapy, i wiiiiśtaaa, wioooo! A nie za kierownicę.

      Swoją droga świetna zabawa. A już myslałem że nie dacie sie na to nabrać.
      Pozdrawiam, szczególnie świecących po oczach (także gołą dupą) w słoneczny
      dzień głąbów :-D
      • Gość: Axon Re: PRAWDZIWA DOOPA ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.03, 11:10
        al.bandi napisał:

        > Aaaach... jak miło prowokować.
        > 27 równie głupich odpowiedzi - postów na prowokujący równie głupi wątek
        > i to ... uwaga! ... w niecałe 2 godziny !
        >
        > To jest prawdziwy rekord.
        > Widać teraz jakie zapienione, pyskate mamy społeczeństwo kierofców -
        przyszlych
        >
        > europejczyków , nam sie rodzi w nowej wolnej polsce.
        > Wszystkich was wsadziłbym do gułagu, menażkę ścierwa na obiad, dał lejce w
        > łapy, i wiiiiśtaaa, wioooo! A nie za kierownicę.
        >
        > Swoją droga świetna zabawa. A już myslałem że nie dacie sie na to nabrać.
        > Pozdrawiam, szczególnie świecących po oczach (także gołą dupą) w słoneczny
        > dzień głąbów :-D

        Dupa z ciebie a nie prowokator. debil popisze sobie i później sie brandzluje do
        swoich wypocin.
        • al.bandi Kto jest doopa ? 15.04.03, 11:19
          Gość portalu: Axon napisał(a):
          > Dupa z ciebie a nie prowokator. debil popisze sobie
          > i później sie brandzluje do swoich wypocin.

          W westii formalnej, to dupą i debilem jesteś kolego Axon sam.
          Brendzlujesz sie pewnie też, skoro to jedno masz na mysli i do powiedzenia,
          pedale jeden.
          W kwestii merytorycznej zaś Twoja wypowiedz nie jest nawet polemiką, bo nie
          zawiera zadnego sensownego argumentu na moją tezę o prowokacyjnym charakterze
          niniejszego wątku. A że wątek jest prowokacyjny i że taki debil jak ty sam w
          nim pisze jest wystarczającym dowodem na to o czym mowie. Niestety, żałuję
          tylko że w gąszczu motoryzacyjnych sporów wkradł się jakiś brendzlasz -
          pederasta. To nie to forum Axon, wiec spadaj >:-\

          • remo29 Re: Kto jest doopa ? 15.04.03, 11:31
            Ty, prowokator z Pierdzichowa... Stań sobie na ulicy i krzyknij "Teee!
            Chuju!!" - zobaczysz ilu sprowokowanych się odwróci... Boisz się? Ano pewnie,
            połowa z nich da ci w trąbę. Dlatego wolisz sobie pokrzyczeć na forum, co
            pajacyku?
          • Gość: Axon Re: Kto jest doopa ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.03, 11:32

            > W westii formalnej, to dupą i debilem jesteś kolego Axon sam.
            > Brendzlujesz sie pewnie też, skoro to jedno masz na mysli i do powiedzenia,
            > pedale jeden.
            > W kwestii merytorycznej zaś Twoja wypowiedz nie jest nawet polemiką, bo nie
            > zawiera zadnego sensownego argumentu na moją tezę o prowokacyjnym charakterze
            > niniejszego wątku. A że wątek jest prowokacyjny i że taki debil jak ty sam w
            > nim pisze jest wystarczającym dowodem na to o czym mowie. Niestety, żałuję
            > tylko że w gąszczu motoryzacyjnych sporów wkradł się jakiś brendzlasz -
            > pederasta. To nie to forum Axon, wiec spadaj >:-\

            A skąd u ciebie to przekonanie, ze kto sie brandzluje to pederasta? A autopsji?
            >
            • al.bandi Re: Kto jest doopa ? 15.04.03, 11:44
              Gość portalu: Axon napisał(a):
              > A skąd u ciebie to przekonanie, ze kto sie brandzluje to pederasta?
              > A autopsji?

              Nie. Z zasłyszenia.
              >:-\
              • Gość: Axon Re: Kto jest doopa ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.03, 11:45
                al.bandi napisał:

                > Gość portalu: Axon napisał(a):
                > > A skąd u ciebie to przekonanie, ze kto sie brandzluje to pederasta?
                > > A autopsji?
                >
                > Nie. Z zasłyszenia.
                > >:-\

                To nie podsłuchuj bo ci jeszcze 'coś" w ucho wsadzą.
                • al.bandi Re: Kto jest doopa ? 15.04.03, 11:47
                  Gość portalu: Axon napisał(a):
                  > To nie podsłuchuj bo ci jeszcze 'coś" w ucho wsadzą.

                  Dobrze Axonie, już więcej nie będę (:-P
                  • Gość: Axon Re: Kto jest doopa ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.03, 11:49
                    al.bandi napisał:

                    > Gość portalu: Axon napisał(a):
                    > > To nie podsłuchuj bo ci jeszcze 'coś" w ucho wsadzą.
                    >
                    > Dobrze Axonie, już więcej nie będę (:-P


                    No! Żeby mi to było ostatni raz!
                    • al.bandi Re: Kto jest doopa ? 15.04.03, 11:50
                      Gość portalu: Axon napisał(a):
                      > No! Żeby mi to było ostatni raz!

                      Dobzie, dobzie juź.
                      :\
      • micho64 Re: PRAWDZIWY REKORD ! 15.04.03, 19:33
        Masz rację, Twój wątek powinien pozostać BEZ odpowiedzi.
        Pozdr
    • Gość: la Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. IP: *.kat.cdp.pl 15.04.03, 11:25
      stawiam flache, ze jestes z warszawki, albo innej poteznej aglomeracji!!!
      • Gość: Axon Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.03, 11:36
        Gość portalu: la napisał(a):

        > stawiam flache, ze jestes z warszawki, albo innej poteznej aglomeracji!!!

        Coś ty al bandi to jakiś wsioch na codzień jeżdżący traktorem
    • pit74 Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. 15.04.03, 11:31
      czy jeżdzisz może w barwach polowych by być mniej widzialnym? przeszkadza ci
      czyjaś troska o bezpieczeństwo? z twojego czołgu wszystkie auta są takie
      malutkie, że światła nie czynią ci różnicy...
      a może lubisz po ciemku? wstydzisz się czegoś? jakiś kompleksik?
      pozdr ;-))))))))
    • qrakki999 DO WYSZYSTKICH /po za al.bandim/ 15.04.03, 11:33
      Witam,
      Czy jeszcze nie zauważyliście, że odpowiedzi 'al.bandiego' wyglądają jak
      całkiem sprawny program komputerowy? Zawsze odpowiada Waszymi słowami /może z
      lekka przestawionymi'. Napisz mu 'debil' - odpisze 'debil, błąb, idiota'itp. :/

      Ja, raz, dłużej próbowałem pociągnąc dyskusję /czasami potrzeba trochę się z
      kimś pokłócić:)/ ale zaniemogłem w momencie w którym argumentował wg.
      zasady 'CHYBA TY BO NIE JA!!!'

      pzdr.
      Q

    • Gość: Sasza Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.03, 19:16
      Ja też staram się jeżdzić na światłach. Mam czarny samochód i myślę , że to
      jest bezpieczniejsze.
    • jeremiasz_inny Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. 15.04.03, 19:48
      ja jezdze 24/7 na swiatlach przez caly rok..

      w SAABie sie ich nie da wylaczyc :)
      nie wyciagam bezpiecznika za kazdym razem...
    • qrakki999 No problem:) 16.04.03, 10:34
      Ja się przyzwyaczaiłem już włączać światła mijania. Po prostu po tym jak przez
      pół roku zaraz po uruchomieniu silnika wciskam z lewej strony przycisk świateł
      mijania /Felicja/ to w drugim półroczu jest to zazwyczaj automatyczne.

      Nie widzę nic złego w tym, że dzisiaj miałem i będę miał je włączone przy tak
      mocnym słońcu. Swiatła mam prawidłowo ustawione /2 tygodnie temu sprawdzane/
      więc nikogo nie oślepiam. Jeśli dzięki temu ktoś szybciej zobaczy mój bolid to
      OK, jeżeli zobaczy w tym samym czasie co auto z wyłączonymi to tez OK:)
      bylebyśmy sie nie 'pocałowali'!!!

      Dla mnie ten problem nie istnieje. Nie będe filozofował czy w słońcu lepiej czy
      gorzej. Włączone swiatła lub ich brak w dni słoneczne nie są przyczyną wypadków
      w naszym pieknym kraju. Ich przyczyna jest brak wyobraźni niektórych ludzi,
      czyli min. wspomniana jazda na postojowych po zmierzchu /oszczędność???/,
      notorycznie źle ustawione światła /nawet w nowych autach/, i wiele innych
      powodów nie związanych ściśle ze światłami.

      Jeżeli al'u.bandi jesteś prowokatorem to może i dobrze. Nie musisz jednak
      nikogo obrażać! Jeżeli nie zrobię Ci nic złego jadąć na światłach w dzień
      słoneczny to nie widzę problemu /za swoje marnuję żarówki i benzynę:)/.

      pzdr wszystkich - jest taka fajna wiosna:)
      Q

    • al.bandi Założe się, że :-) 16.04.03, 10:46
      Założe się wszystkie piszące tu ciemniaki używające świateł na okragło,
      zamiast "szarych komórek" (bo nie trzeba pamietac ich wlaczyć), używaliby na
      okrągło klaksonu, gdyby tylko prawo tego nie zabraniało.
      Najlepiej to widac na naszych ulicach. Kto najcześciej trąbi ? - Rozwydrzona
      fujara w słoneczny dzień jadąca na światach i to często na długich. Palant,
      który myśli, że jak ma włączone światła to mu wszystcy powinni ustępować drogi,
      zamiast zachować się na drodze jak na uprzejmego kierowcę przystało.

      Włączcie zatem sobie - oświecone barany - oprócz świateł dodatkowo piąta
      klepkę. Z pewnością to tez wspomoże wasze poczucie bezpieczeństwa, bo zdaje sie
      ze ostatnio większośc z was o tym zapomina.
    • Gość: karburator Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.03, 22:31
      Ciekawe, czy taki jeden z drugim "jaśnie oświecony" oglądał odbłyśniki
      używanych całodobowo reflektorów? Czasami są tak przydymione, że nocą nie widać
      już zupełnie nic-i to jest dopiero zagrożenie! Ale ich wymiana to zbyt duży
      wydatek dla buraka: "Przecież jeszcze świecą!" Samochody skandynawskie są
      konstrukcyjnie przygotowane, z uwagi na warunki użytkowania, do długotrwałej
      jazdy z włączonymi światłami.
    • devote Re: Kto jeździ 'na światłach' w słoenczny dzień.. 16.04.03, 22:54
      a co ci cwiatla czyjes przeszkadzaja? co oslepiaja cie w sloneczny dzien?
      watroba ci gnije? nie rozumiem.jak ktos chce to niech se jezdzi do woli i gowno
      ci do tego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka