Gość: 130rapid
IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl
16.04.03, 00:44
Zaraziłem się wirusem MX-5 ;-)
Chętnie poczytam co mają do powiedzenia na temat tej żaby właściciele
(obecni / byli - wsjo rawno). Opinie na portalu autocentrum to dla mnie za
mało, komentarze za krótkie.
Jak ta żaba sprawuje się w codziennym używaniu? Godzę się z jej wadami
wrodzonymi (dwie osoby, ciasno).
MX-5 musiałaby wejść w rolę mojego samochodu na co dzień - czyli jazda przez
cały rok, nie tylko w sezonie (rozglądam się za egzemplarzami z hardtopem),
30-40 tys. km rocznie, z pełną atencją (umiarkowanie szybko, grzecznie,
żadnych krótkich tras, żadnego palenia gum).
Da się tą żabą w miarę wygodnie jeździć, czy nasze drogi są zbyt dziurawe na
jej sztywne zawieszenie?
Odstraszają mnie tylko koszty ewentualnych napraw, a kilkuletni egzemplarz
może ich wymagać. Ponoć MX-5 "klęka" chętniej niż inne modele Mazdy (mimo że
ma świetne wyniki w statystykach niezawodności - zawsze w pierwszej piątce
wśród 3-, 5-, 7-latków wg ADAC).