Dodaj do ulubionych

Accord 2003 czy avensis 2003

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.04.03, 21:06
Przez 7 lat jezdzilem Accordem 1.8 kupionym w salonie rocznik 96.
W tym roku postanowilem zmienic auto mimo ze do Hondy nie moge sie za nic
zlego przyczepic. Zwlaszcza podoba mi sie jej stabilnosc i latwosc
pokonywania zakretow.
Silnik i skrzynia biegow moga uzaleznic.
Strasznie nudne auto bo oprocz autoalarmu(montowany w Polsce)za cholere nic
nie chcialo sie zepsuc.
Dalem juz zaliczke na nowa Avensis 1.8 Sol ale caly czas sie waham czy nie
bede zawiedziony po Hondzie?
Accorda nowego nie chyba kupie bo ma zbyt gansterski wyglad i niestety wydaje
mi sie za drogi.
Po moje stare auto stoi juz kolejka chetnych za 27 tys zl a za nowy w 96 roku
dalem 56 tys plus zamontowalem klimatyzacje.Wychodzi ,ze jezdzilem 7,5 roku
za 29 tys i mialem przyjemny chlodek.
Ciekaw jestem czy ktos ma podobne rozterki?
PS: Zaden europejski badziew nie wchodzi w gre.
Obserwuj wątek
    • Gość: Yosarian Re: Accord 2003 czy avensis 2003 IP: *.acn.waw.pl 19.04.03, 22:30
      Nie napisałeś czy jeździłeś teraz na jazdach próbnych którymś z tych aut. Mnie
      zawsze przekonuje nawet krótka jazda. Osobiście jeździłem Avensisem poprzednim
      2.0 automat przez 4 lata i teraz nową na teście. Accorda w Warszawie trudno
      złapać, żeby przetestować podobno mają na Połczyńskiej - jak się dowiedziałem w
      piątek. Sam jeszcze nie jechałem. Z zewnątrz podoba mi się bardziej Accord,
      wewnątrz też tak jakoś przyjemniej w Hondzie. Ale na pewno gdybym miał kupować
      musiałbym sprawdzić oba. Na razie ja stawiałbym na Hondę, ale decydujesz Ty. Na
      pewno wybierzesz dobrze.
    • Gość: macio Re: Accord 2003 czy avensis 2003 IP: 217.30.133.* 20.04.03, 01:58
      Też mam sentyment do Hondy, ale obecna jest prawie na pewno ostatnią.
      Powód? Brak interesujących aut w ofercie tej firmy za rozsądną cenę.
      Civic Type-R: kapitalna rajdówka ale fatalna buda i wnętrze.
      Accord: cena wygórowana, niestety zanosi się na to że nawet po wejściu
      do UE i zmniejszeniu cła z 35 na 10 proc. cena sprzedaży raczej się
      nie zmieni - niektórzy importerzy już zapowiadają zwiększenie marży
      kompensującą ewentualną obniżkę cen.
      Ogladałem dokładnie Accorda i "buda" bardzo mi się podoba. Minusem jest
      wnętrze - niezbyt ciekawy materiał na fotelach i koła - zdecydowanie
      za małe jak na wielkość auta, no i stalowe felgi z brzydkimi kołpakami.
      Najtańsza wersja - 90-94(?) tyś. + dopłata za lakier metaliczny.
      Byłem dzisiaj w salonie Toyoty pytać się o warunki zakupu używanego
      Lexa w ramach programu Pewne Auto. Przy okazji oglądałem Avensisa.
      Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Z wyglądu podoba mi się nawet
      bardziej niż Accord, zwłaszcza świetny przód i tył. Z kołami ten
      sam mankament co w Hondzie - za małe "stalówki". Można to naprawić
      za podobno 600 x 4 PLN (17"). Materiały obiciowe podobnie jak w H. nie
      rzucają na kolana. Natomiast świetne jest wyposażenie - od wersji Sol
      dwustrefowa klimatyzacja, radio na CD i kasetę(!) w obudowie 2DIN,
      solidny podłokietnik. Wersja 2.0 Sol Plus (Sol + ksenony) kosztuje
      90 tyś. plus 2 tyś lakier met., a więc tyle co tańszy Accord. Wg mnie
      ładniejszy jest Avensis, z zewnątrz i w środku, ma lepsze wyposażenie.
      Za ok. 100 tyś + 2 mamy wersję High (dodatkowo skóra i tempomat). Honda
      oferuje wprawdzie silnik 2.4 za 124+2 ale to inny poziom cenowy.

      pozdr
      Macio

      • Gość: darekjot Re: Accord 2003 czy avensis 2003 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.04.03, 12:04
        Szkopol w tym ,ze jezdzilem do tej pory Accordem 1.8 i ten silnik mi odpowiadal
        a nie ma takiej ekonomicznej (1.8) ale dobrze wyposazonej wersji w nowej
        ofercie Hondy.10 tys zl roznicy miedzy 1.8 Avensis Sol ,ktora jest z grubsza
        podobnie wyposazona jak Accord Comfort 2.0 to wystarczajaco duzo zeby klientow
        majacych ochote na solidny samochod ale potrafiacych liczyc kase przekonac do
        Toyoty.
        Szkoda bo nie umniejszajac Avesis mam jak kazdy uzytkownik sentyment do Accorda.
        Jest cos wyjatkowego w Hondzie ,ze dobrze swiadczy o kulturze technicznej
        wlascicieli aut tej marki.Sam naleze do ludzi ktorzy rozumieja i potrafia
        docenic sztuke inzynierska.
        W Avensisie na moj nos jest zbyt duzo kompromisu. To samochod dla "kazdego".
        Wygodny ,nienagannie skonstruowany ,niezawodny ,za rozsadna cene ,itd.
        Ech -ciezko bedzie sie rozstac z Accordem (nawet z rozsadku).
        Chciaz w dzisiejszych czasach -moze lepiej nie wyrozniac sie z tlumu.

        darekjot
      • Gość: Marek Re: Accord 2003 czy avensis 2003 IP: *.atlanta-23-24rs.ga.dial-access.att.net 20.04.03, 16:47
        U nas europejski Accord bedzie sprzedawany jako Acura TSX
        (amerykanski Accord jest rozmiarow Camry). Ogladalem to
        na Auto Show i jestem pod wrazeniem - super wykonczenie,
        niezla cena (~$27 tys.), jedyna wada to maly silniczek
        (2.2l). Toyota nie ma odpowiednika Avensis'a w USA wiec
        nie mam z czym porownac. Ale i tak bralbym w ciemno
        Honde. Choc z drugiej strony w tej samej klasie cenowej
        jest pare innych interesujacych pojazdow:
        - Saab 9-3
        - Mercedes C230 coupe (niestety tylko 2 drzwi)
        A po dorzuceniu 10% wchodzimy w rejon BMW 3'ki, Infiniti
        G35 i reszty samochodow z segmentu "compact luxury".
        • devote Re: Accord 2003 czy avensis 2003 20.04.03, 16:56
          Zgadzam sie z Markiem.Za maly silniczek bo tylko 4 cylinderki.Co prawda 200
          koni ale to nie to samo co 6.Moim zdaniem cena na TSX nieco za duza.Placimy
          tylko za napis Acura.Za te pieniadze mozna kupic inne ciekawe auta.
          • Gość: Marek Re: Accord 2003 czy avensis 2003 IP: *.atlanta-23-24rs.ga.dial-access.att.net 20.04.03, 17:10
            Saab w tej samej cenie ma jeszcze mniej koni i tylko 2
            litry :) Popatrz na wyposazenie standardowe tej Acury -
            ma wszystkie mozliwe bajery w standardzie - tylko za
            nawigacje trzeba doplacic. Ale nie zmienia to faktu ze za
            te pieniadze mozna miec np. Altime 3.5SE ktora jest
            wieksza i ma znacznie lepszy silnik. Tylko ta jakosc
            wnetrza...

    • Gość: Niesmialy Re: Accord 2003 czy avensis 2003 IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.03, 09:47
      Witam i jezeli moge sie wtracic w ta dyskusje chociaz przyznaje ze to nie moja
      polka samochodow wystarczaja mi te za okolo 40-50 tys zl to zaproponowalbym
      Nissana Primere ktora tez jest bogato wyposazona silniki podobne a w ogole jak
      sie ktos nie liczy z pieniadzmi to proponuje Nissana Maxime
      • nikodem12 Re: Accord 2003 czy avensis 2003 20.04.03, 14:34
        Jeździłem Accordem kilka lat , zrobiłem na nim 285 tyś. km .
        Nigdy z nim nie miałem kłopotu , potrzebował tylko benzynę i olej .
        Drogi trzymał się znakomicie , akustyka kabiny doskonała komfort jazdy również.
        To jest po prostu auto do jazdy .

        Pozdrawiam.Nik.
    • Gość: anonim Re: Accord 2003 czy avensis 2003 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.04.03, 19:28
      z wyboru miedzy avensis a accord poszedl bym na kompromis i kupil mazde 6 :)
      tylko ta cena z akcyza+vat+winieta+podatek-od-czegos-tam-jeszcze moze
      skutecznie zniechecic...
      • Gość: Marek Re: Accord 2003 czy avensis 2003 IP: *.norcross-06rh16rt.ga.dial-access.att.net 21.04.03, 04:03
        Chyba zartujesz?!?!? To brzydactwo?
    • Gość: wyborca68 Re: Accord 2003 czy avensis 2003 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 21.04.03, 11:22
      To zalezy od ilosci pieniedzy przeznaczonych na zakup.Jesli masz ok. 72 tys.
      zl, to tylko Avensis, bo 1,8 tyle mniej wiecej kosztuje( wersja terra), jesli
      zas masz zamiar przeznaczyc na to wi ecej , scisle ok. 88 tys. zl, to tylko
      Accord 2,0.Mialem wlasnie pare dni temu przyjemnosc probnej jazdy takimi
      modelami i wrazenia przemawiaja jednoznacznie za Hondą, zdecydowanie
      dynamiczniejszy silnik ( wiadomo, ze 2,0 a nie 1.8), znacznie lepsze
      zawieszenie, sprezyste, doskonale trzyma sie drogi, wyciszenie auta swietne,
      jest to auto dla osob o sportowym zacieciu i dla osob "zwyklych"))).Toyota
      tańsza, i to jedyna przewaga w tym porownaniu, nie mam jej specjalnie nic do
      zarzucenia, przestronna w srodku, cicha, komfortowa, ale zawieszenie inne,
      bardziej miekko zestrojone, nie czuje sie tak jezdni jak w hondzie, silnik
      niezbyt dynamiczny, czuc spora mase auta, to samochod bardziej
      dla "emeryta".Takie sa moje wrazenia, musisz sie przejechac sam i zadecydowac,
      tego sie nie zastapi zadnymi artykulami i opisami.Jesli decyduje "kasa" to
      toyota, jesli nie"kasa" to Accord{made in Japan-rzeczywiscie}.Pozdrawiam.
      • Gość: darekjot Re: Accord 2003 czy avensis 2003 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.04.03, 13:43
        Obawiam sie ,ze masz racje i przez pare nastepnych lat moge zalowac ze nie
        wydalem wiecej na Accorda. Chyba po swietach sie przejade jednym i drugim.
        • Gość: Marek Re: Accord 2003 czy avensis 2003 IP: *.atlanta.ga.us 21.04.03, 13:52
          Czy bedziesz zalowal zalezy wylacznie od Ciebie i Twojej
          mentalnosci. Podejrzewam ze oba samochody sa bardzo
          porownywalne i kazdy z nich by Ci sluzyl dobrze
          niezaleznie od tego ktory kupisz. Najwazniejsze zeby po
          zakupie na 2-3 lata ZAPOMNIEC o istnieniu jakichkolwiek
          innych samochodow na rynku. Inaczej bedziesz mial ciagly
          dylemat...

          Pozdrawiam

          Gosc z dylematami
          • Gość: Wiseguy Re: Accord 2003 czy avensis 2003 IP: *.nsm.pl 21.04.03, 23:37
            Ja tez mam Accorda tyle tylko, że dużo starszego.
            Pamiętaj, że ten samochód ma to coś w sobie (uwielbiam charakterystykę silników
            Hondy).
            Po drugie jest to samochód wyprodukowany w Japonii.
            Po trzecie dostajesz doskonały silnik (jak jeździłeś Hondą to wiesz, o co
            chodzi).
            Wyposażenie tez ma nieźle.
            Te samochody są dla osób z żyłką sportowca ( charakterystyka zawieszenia).
            Pamiętaj też, że Hond nie ma tak dużo na rynku jak Towot (w pewnym stopniu
            właściciele Hond to elita :) ).
            p.s. Jak bym miał tyle kasy to już bym jeździł nowszym Accordem.

            Pozdrawiam Wiseguy


            Pozdrowienia Wiseguy
    • cardriver Re: Accord 2003 czy avensis 2003 22.04.03, 12:06
      zdecydowanie accord, bo:

      * avensis jest po prostu brzydki, wielki, wolasty, ciezki, zadufany w sobie
      * avensis jezdzi jak auto dla emeryta - mieciutki, cichutki, odmawiajacy
      kierowcy jakiejkolwiek frajdy z prowadzenia
      * accord ma lepsze silniki
      * accord ma lepsze (czyt bardziej bezposrednie, nieco twardsze) zawieszenie
      * "skrzynia w accordzie uzaleznia" - Twoje slowa; nowy ma nawet lepsza...
      * znasz juz Honde.
      * ...

      szacuneczek
      • Gość: marcin Re: Accord 2003 czy avensis 2003 IP: *.interecho.com / 192.168.4.* 22.04.03, 12:38
        cardriver napisał:

        > * avensis jest po prostu (...) zadufany w sobie

        moze mamusia go rozpieszczała...

        pozdr.
    • Gość: gregg Re: Accord 2003 czy avensis 2003 IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.03, 15:20

      też podpisuje się pod Hondą bo obecnie nią jeżdże i jest OK,

      jeden tylko element mnie denerwuje w Accordzie - te detale,
      w poprzednim modelu w wersji 5drzw. tapicerka klapy a właściwie jej brak,
      natomiast w obecnym Accordzie tapicerka !!!!!!!!! - tandeta jak skaj w
      Polonezie ( przepraszam fanów Poloneza),

      aż mnie zatkało że w samochodzie za 100 ths. PLN jest tak niemiła i śliska
      tapicerka w dotyku, i tu niestety i Toyota i Mazda czy Nissan biją Honde na
      głowe !!!!!!!WSTYD HONDA,

      super muszą przyklejać się plecy do niej latem,

      dodatkowo na Połczyńskiej powiedzieli że nie można dokupić innej, ale może to
      jest tania wersja na Polskę ????????????

      Poza tym Honda ma to coś,

      pozdr,
      • Gość: darekjot Re: Accord 2003 czy avensis 2003 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.04.03, 22:42
        Bylem ,Jezdzilem i moj dylemat zmalal tylko troszeczke.
        Avensis prowadzi sie nadzwyczaj poprawnie ,silnik troche glosny podczas manewrow
        ale ogolnie wyciszenie znakomite.
        Dynamika do zaakceptowania nawet w wersji 1.8 -gorsza niz w Accordzie ale bez
        przesady.
        Poczucie komfortu w srodku porownywalne ,materialy wykonczeniowe podobnej klasy.
        Accord -zdecydowanie oszczedniejszy w formie ,Avensis -troche cyganszczyzny i
        pogoni za moda na pierdoly ale nie boli.
        Skrzynia biegow -zdecydowanie Accord ale Toyota mocno poprawila i nie czulem
        rozczarowania.Accord ciasniejszy na tylnych siedzeniach ,miejsce kierowcy po
        prostu idealne.W drodze na tylnych siedzeniach podrozuje sie jednak bardziej
        komfortowo w Accordzie mimo ze w Toyocie luzniej.Prawdopodobnie wrazenie
        comfortu poprawia znakomite wyciszenie -plus dla Accorda.
        Widocznosc w obu autach poprawna ale w Hondzie lepsza prawdopodobnie przez
        wysokosc przedniej szyby.Zawieszenie w Avensisie nadzwyczaj milutkie i wcale
        nie za miekkie.
        Zegary -odwrotnie niz reszta -bardziej bajeranckie w Hondzie.
        Sylwetka zewnetrzna to kwestia gustu ale Toyota ma mniejsze zwisy z przodu i z
        tylu ,kola wygladaja na wieksze w Avensisie mimo ze maja ten sam wymiar.
        Reasumujac -wybor troche sie skomplikowal.
        Gdybym mial wybierac pomiedzy dwulitrowymi wersjami to wybralbym Accorda bo to
        rasowe auto mimo braku ladnych obreczy kol w wersji Comfort 2.0.
        Jesli jednak Toyota daje do wyboru bardziej ekonomiczny silnik 1.8 w ,ktorego
        trwalosc nie watpie a osiagi mi wystarczaja w zupelnosci.
        Jesli Toyota za dobrze wyposazona wersje Sol winszuje 80k co jest minimum 10k
        taniej od Hondy to jest o czym myslec.
        Nawet dla bardziej wymagajacego kierowcy z nieukrywanym sentymentem do Hondy
        Avensis moze byc atrakcyjny.
        Jeszcze jedno "ale":Avensisow na szosach bedzie wkrotce jak mrowie.
        Jesli potrzebujesz zginac w tlumie to kup Toyote.

    • Gość: Nina Moge stanac w kolejce:)? IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 22.04.03, 23:54
      Miej litosc,dobry czlowieku i zredukuj kolejke:)Co kto ma auto do sprzedania,to
      juz zarezerwowane.Czy ja po tym taurusie do konca zycia mam sie dzielic z mezem
      srodkiem lokomocji?!Jakby kolejka sie wykruszyla,to daj znac.
      Pozdrawiam.
      • Gość: darekjot Re: Moge stanac w kolejce:)? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.06.03, 22:20
        Gość portalu: Nina napisał(a):

        > Miej litosc,dobry czlowieku i zredukuj kolejke:)Co kto ma auto do
        sprzedania,to
        >
        > juz zarezerwowane.Czy ja po tym taurusie do konca zycia mam sie dzielic z
        mezem
        >
        > srodkiem lokomocji?!Jakby kolejka sie wykruszyla,to daj znac.
        > Pozdrawiam.
        Kolejka wlasnie sie wykruszyla.
        Avensis z odbiorem na lipiec jest do wziecia.
        Ja jednak wole Accorda.
        PZDR
        • Gość: Nina Re: Moge stanac w kolejce:)? IP: *.toya.net.pl 14.06.03, 22:23
          Wiedzialam:( I czemu jednak zostajesz przy accordzie?Z avensisem cos nie tak?
          Pozdrawiam.
          • Gość: darekjot Re: Moge stanac w kolejce:)? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.06.03, 22:07
            Gość portalu: Nina napisał(a):

            > Wiedzialam:( I czemu jednak zostajesz przy accordzie?Z avensisem cos nie tak?
            > Pozdrawiam.
            Accord jest po prostu ladniejszy i ma oryginalny styl.
            Jest perfekcyjny i oryginalnie japonski- czego mozna chciec wiecej?
            Co do Avensisa to liczylem, ze ciemny, grafitowy kolor poprawi mu wyglad(w
            salonie byly tylko srebrne).
            Niestety na graficie mocno wychodza chromy(na co liczylem) ale calosc bardzo
            mocno nawiazuje do "urody" przemijajacej mam nadzieje mody retro.
            Po prostu "pysk" Avensisa jest nie do przejscia.
            Poza tym auto sprzedawane w tak wielu wersjach i cenach znajduje roznorakich
            nabywcow. Nie dosc, ze samo przypomina kundla(zywotnego i wiernego ale kundla)
            to jeszcze nic nie mozna powiedziec o jego Panu.
            Nie mam nic przeciwko kundlom ale wole rasowe auto.


    • Gość: TomSky Re: Accord 2003 czy avensis 2003 IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 23:47
      Dla mnie odpowiedź jest jasna: Mazda6!!!

      Avensis jest po prostu brzydki - przód jak Vectra, tyl jak Audi a z boku jak
      passata - samochód po bez wyrazu i jak to już ktoś dobrze określił dla emeryta.

      Co do Accorda to nawet spoko ale mimo wszystko przy Maździe wymięka.
      Nowa Mazda to w tej chwili chyba najładniejszy smochód w tej klasie + silnik
      2,0 141KM (w zupełności wystarcza) + full opcja (prawie bo bez ksenonów i
      skóry, ale nawet alu w standardzie i CD na 6 płyt z 6 głośnikami BOSE i
      subwooferem)cena niecałe 100tyś ale jak sie porówna z konkurencją w takim
      wyposażeniu to wszystkie kosztują pod 100tys.
      • bart_ To prawda, oferta nowej M6 jest bardzo ciekawa... 23.07.03, 08:59
        No i dodatkowo, M6 nie próbuje straszyć klienta "obowiązkową" czarną/szarą
        tapicerką i przypominającym blaszaną puszkę wnętrzem.
        Pozdr


        Gość portalu: TomSky napisał(a):
        > Dla mnie odpowiedź jest jasna: Mazda6!!!
        >
        > Avensis jest po prostu brzydki - przód jak Vectra, tyl jak Audi a z boku jak
        > passata - samochód po bez wyrazu i jak to już ktoś dobrze określił dla
        emeryta.
        >
        > Co do Accorda to nawet spoko ale mimo wszystko przy Maździe wymięka.
        > Nowa Mazda to w tej chwili chyba najładniejszy smochód w tej klasie + silnik
        > 2,0 141KM (w zupełności wystarcza) + full opcja (prawie bo bez ksenonów i
        > skóry, ale nawet alu w standardzie i CD na 6 płyt z 6 głośnikami BOSE i
        > subwooferem)cena niecałe 100tyś ale jak sie porówna z konkurencją w takim
        > wyposażeniu to wszystkie kosztują pod 100tys.
    • Gość: kuzyn Re: Accord 2003 czy avensis 2003 IP: *.fastres.net 15.06.03, 00:51
      Gość portalu: darekjot (belkot) napisał(a):

      > Ciekaw jestem czy ktos ma podobne rozterki?
      > PS: Zaden europejski badziew nie wchodzi w gre.

      Synku moderuj jezyk!
      Napewno szok z malucha na cos wiekszego pykna ci w glowke......
      Jak powiedzial B.Linda............Co ty kurwa wiesz o samochodach.....
      A Honde czy Toyote to ty kupisz golcu,ale w 2030roku.....
      • Gość: luzak [...] IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.03, 22:36
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Zumek Re: Accord 2003 czy avensis 2003 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.03, 20:44
          Witam,
          Luzak,wyluzuj!! Wraz z Niknejmem traktujemy go jak "TO" i wydaje mi się,ze
          oddaje to poziom TEGO.
          Pozdr.Zumek.
          • Gość: darekjot Re: Accord 2003 czy avensis 2003 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 20:58
            To fakt facet jest troche nerwowy ale jesli piszemy na forum otwartym to
            wszystko moze sie zdarzyc.
            A propos-kupilem Accorda.
            PZDR
            • Gość: Zumek Re: Accord 2003 czy avensis 2003 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.07.03, 18:31
              Witam,
              Zdarzyć.....tak,ale nie zdarzać!Wystarczy przeczytać kilka postów ! Otwarty
              charakter forum nie tłumaczy prymitywnego hamstwa!!

              Pozdr.Zumek.
        • Gość: Niknejm [...] - ??? IP: *.pg.com 22.07.03, 18:33
          Rety, co tu musiało być? :-)))

          Pzdr
          Niknejm
    • bart_ Wczoraj jeździłem nowym Avensisem 23.07.03, 08:53
      ... w wersji liftback.
      Z przodu jest w miare OK.
      z tyłu niestety tragedia, mając tylko 185 cm wzrostu ocierałem non-stop głową
      o podsufitkę. Pasazer obok tez. Nawet próby przesunięcia tyłka do przodu nie
      pomogły za wiele. Efekt dokładnie taki sam jak w Mitsubishi Carisma.

      Auto było w wersji z czarna skora, ktora nie pozostawia wiele do zyczenia, no
      oczywiscie poza obrzydliwą czernią samą w sobie (a raczej brunatny). Jakośc
      plastików bez zastrzeżeń, aczkolwiek ich smutny czarny kolor, metaliczne
      wykonczenia oraz wygladającu na mało solidny (cienki???) dach - to pewnie
      przez podsufitke - potwierdza moje spostrzeżenia że auta japońskie, a
      szczególnie te na europe to samochody "bez duszy". Ot takie blaszane pudelka.
      O komforcie w japończyku za blisko 100.000 złotych można tylko pomarzyć.
      Ktoś nie wierzy ?
      no to niech wsiądzie, do np. roverka 75, wersja bazowa z silnikiem 1.8 albo
      2.0 To jest wnętrze.
      Z całym szacunkiem dla avensisa, ale nawet w tej skórzy wnętrze przypomina
      bardziej miejską terenówkę, którą po błocku zawsze można umyć od wewnątrz
      silnym strumieniem wody.

      pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka