10.03.07, 18:38
Po raz kolejny przekonałem się, że nazbyt szybka jazda przyczynić się może do
zupełnie niepotrzebnego pozbawienia życia pełnej wigoru istoty.
Miałem na liczniku ok. 140, gdy z rozmytych prędkością przydrożnych zarośli
wpadł zaślepiony wiosennym pożądaniem bażant. Nie pomógł refleks, ABS ani
szerokie opony. Atrapa chłodnicy rozsypała się po asfalcie, kał zaś i
wnętrzności pomieszane z krwią obryzgały szybę. Fetor wypełnił kabinę.
W lusterku widziałem zwłoki spadające gdzieś w oddali na jezdnię. Potoczyły
się bezładnie. Znieruchomiały, aby nie drgnąć nigdy więcej.
Tak, to mogło być dziecko.
Wtedy jednak bym się zatrzymał.
Obserwuj wątek
    • pan.marcin Re: Zabiłem. 10.03.07, 18:56
      musze przyznac, ze dobry tekst ;) Zwlaszcza koncowka.
      • Gość: j Re: Zabiłem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 18:59
        śmierć, krew, łzy, jeeeeeeaaa
        • Gość: luki Re: Zabiłem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 19:01
          Trzeba było się cofnąć i dla pewności dobić
    • mateusz572 Re: Zabiłem. 10.03.07, 19:08
      Zauważyłem ,że kolega ma skłonności do opisywania ekstremalnych sytuacji.
      Prędkość z jaką się poruszał samochodem ,także była ekstremalna jak na polskie
      drogi. Proponuję zwolnić znacznie i tym sposobem dać żyć sobie i innym.:)
      • Gość: Robek Re: Zabiłem. IP: *.chello.pl 10.03.07, 19:20
        Jak był małym chłopcem, często odwiedzał ojca pracującego w prosektorium.Pewnie
        stąd te zamiłowania.
    • gruby964 Re: Zabiłem. 10.03.07, 19:27
      Jakie przeżycia i to nie pierwszy raz ,po prostu ,, zbok''.
      • Gość: Robek Re: Zabiłem. IP: *.chello.pl 10.03.07, 19:34
        Pewnie przeszedł ciężki uraz psychiczny we wczesnym dzieciństwie.Może tatuś
        zamykał go w ciemnej komórce,bił po ciemiączku itd.
        • membrum_virile Re: Zabiłem. 10.03.07, 19:42
          Ojciec istotnie miał w zwyczaju bić mnie za grubsze przewinienia. Modliłem się
          żarliwie, żeby zdechł wreszcie, ale Bóg nie uczynił zadość mym prośbom. Wysłał
          go jednak do Stanów, gdzie tatuś pracując jako posługacz w wiosce
          ortodoksyjnych Żydów doznawał upokorzeń przypisanych pariasom.
          • Gość: Robek Re: Zabiłem. IP: *.chello.pl 10.03.07, 19:48
            Ale twój przypadek nie dotyczy karcenia za grubsze przewinienia - byłbyś dobrze
            wychowany.Tatuś pastwił się nad tobą i dlatego psychika Ci fiksuje.
    • Gość: ..... Ciesz się ze nie wyskoczył jeleń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 19:53
      wtedy z całą pewnością nie napisałbyś tego wątku.

      Co do tego fetoru w kabinie..... puściłeś bąka człowieku!
      • Gość: Juras Re: Ciesz się ze nie wyskoczył jeleń IP: *.e-wro.net.pl 10.03.07, 20:06
        Zesrał sie po prostu.
        • membrum_virile Re: Ciesz się ze nie wyskoczył jeleń 10.03.07, 22:14
          Arcyciekawa teoria na pochodzenie zagadkowego smrodu. To był jednak zapach
          zmiażdżonych jelit ptaka, jak i tego, co na skutek ich ruchu robaczkowego
          przeciskało się w kierunku odbytnicy.
    • Gość: dziobak Re: Zabiłem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 20:38
      Jak ktos jest chory psychicznie to juz mu nic nie pomoze. Potraciles go na
      pasach czy co?? Martw sie lepiej ze bedziesz musial za swoje samochod
      naprawiac. Nie ty wjechales w niego tylko on Ci pod kola wlazl. Jak ktos Ci
      wymusi pierwszenstwo i zginie z jego winy to bedzie latami sie zastanawial
      dlaczego ten balwan wymusil pierwszenstwo. No prosze, bo jak czytam takie posty
      to mi rece opadaja. Idac twoim tokiem rozumowania to zabicie komara to
      morderstwo i to z premedytacja. Swiadomie pozbawiasz w koncu istoty zycia.
      • Gość: tadeusz Po co włazisz za kierownicę jak ślepy jesteś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.07, 20:49
        a na dodatek masz refleks szachisty.
        Załóż sobie reflektory przeciwlotnicze i syrenę okrętową.
        Po co we mgle zapier....sz jak pogięty?
        Skoro ptaka rozwaliło na strzępy to musiałeś rżnąć stówą co najmniej
        szkoda wielka że się do rowu nie wpierniczyłeś byłoby jednego idiotę mniej
      • Gość: Kontek Re: Zabiłem. IP: *.e-wro.net.pl 10.03.07, 21:00
        Easy.
        Niczego nie zabił. Zachlał się albo zapił i bredzi na forum.
        • Gość: Kontek Re: Zabiłem. IP: *.e-wro.net.pl 10.03.07, 21:02
          Easy.
          Niczego nie zabił. Zachlał albo zaćpał i bredzi na forum.
    • hermenegilda28 Re: Zabiłem. 10.03.07, 22:12
      doopa nie chłop
      w wojsku nie był
      byle ptaszkiem się przejmuje - idź a weź
    • Gość: Robek do membrum_virile IP: *.chello.pl 10.03.07, 22:30
      Przypominasz mi pewnego OSOBNIKA.Hi,hi.
      • membrum_virile Re: do membrum_virile 11.03.07, 07:09
        Osobnik to ex definitione indywiduum jakieś podejrzane. Nie mogę zatem
        porównania twego poczytać sobie za komplement.
    • Gość: hyhy Re: Zabiłem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 22:37
      W jaki sposob miałby Ci pomóc ABS w tej mocno teoretycznej sytuacji????

      Wywabić smród bąka z kabiny???
      • membrum_virile Re: Zabiłem. 12.03.07, 06:49
        Skoro w wątpliwość poddajesz mą niedawną przygodę, to i siłą rzeczy smrodu bąka
        być by nie mogło.
    • Gość: Złptniczanin Re: Zabiłem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 16:03
      Pewnie się spieszyłeś do robót kanalizacyjnych na Złotnikach. Pracownicy
      Hydrobudowy są znani z pośpiechu.
    • hummer Zaczyna się sezon na trupy. 11.03.07, 16:20
      membrum_virile napisał:

      Ruszają młodzi dzielni na motorach. Słońce nisko, oślepia innych kierowców. Jak co roku będą ginąć na drogach. Oby samotnie. Tak swoją drogą do gdzie w Polsce są warunki by jechać 140 km/h? W Państwie Prawa i Sprawiedliwości.

      PS
      Ciesz się, że to nie był dzik.
      • Gość: Ja Re: Zaczyna się sezon na trupy. IP: *.opera-mini.net 11.03.07, 22:47
        Ci dwaj na motorze mieli szczęście. Mają na sumieniu tylko swoje życie...
    • zupper to czym ty jezdzisz? 12.03.07, 08:16
      Skoro po bazancie czesci auta lecą ? Tico ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka