Gość: hip
IP: *.pgi.waw.pl
12.05.03, 08:00
W sobotę miała miejsce rewia tuningowego festyniarstwa na lotnisku bemowskim.
Stada ryczącej swołoczy w pojazdach ofoliowanych workami na śmieci zjawiły
się aby oddać się ulubionemu zajęciu świrowania. Szczegółów nie muszę
opisywać ponieważ ci, którzy znają upodobania tego środowiska doskonale
wiedzą jak wygląda tego rodzaju "rewia". Ryk, wrzaski, chamstwo i ogólna
żenada. Na koniec przejazd (na szczęście wolno) ulicami osiedla z rykiem,
piskiem opon, paleniem gumy i klaksonami. Prawie przez cały dzień po osiedlu
krążyły z rykiem pudła przeróżnych ćwoków. Oczywiście totalny brak respektu
dla prawa i przepisów ruchu drogowego. I zupełny brak działań odpowiednich
służb dlaa zapewnienia spokoju i przestrzegania przepisów.
Aż trudno uwierzyć, aby tuning mógł być czymś więcej niż tylko prostacką
zabawą intelektualnych degeneratów i moralnych bezkręgowców.
Teraz zapowiada się kolejna rewia runingowego chamstwa w Jeleniej Górze.
Współczuję mieszkańcom tego pięknego miasta.
pozdrawiam