Gość: pilot
IP: *.wil.pk.edu.pl
27.11.01, 09:13
mam pytanie do speców w tej materii. jak należy uruchamiać silnik na mrozie.
czy zapalić i od razu jechać, czy zapalić, poczekać kilka, kilkanaście sekund i
dopiero ruszyć. nie znam się na silnikach, ale wydaje mi się, że jeżeli silnik
stoi całą noc i rano go uruchamiam, to przez pierwszych kilka sekund w
cylindrach nie ma wystarczającego smarowania i obciążanie takiej jednostki do
niczego dobrego nie prowadzi.