Dodaj do ulubionych

Jaki kabriolet?

IP: *.atlanta-36-37rs.ga.dial-access.att.net 15.05.03, 03:55
Chyba zdecydowalismy sie na zakup kabrioletu. Dzis bylo testowanie Chryslera
Sebringa Limited. Rocznik 2002, 20 tys. mil przebiegu, skora, zmieniacz CD,
silnik 2.7L 200 KM, $18 tys. (jeszcze do niegocjacji). Przyspieszenie
niezle, samochod ladny, plastiki pasuja (oprocz wnetrza bagaznika...) tyle
ze ciemnozielony kolor i skora ciemnobezowa a chcielismy srebrny z mleczna
skora. W sumie to sie umowilem ze jutro pojade i go kupie ale mam jeszcze
watpliwosci. Bo w rozsadnej cenie sa na rynku jeszcze:
- Mitsubishi Eclipse Spyder (jeszcze nie jezdzilismy)
- Ford Mustang Convertible (jezdzilem i jakosc wnetrza jest dosc niska, ale
ceny sa niesamowicie zachecajace - roczny za 10-12 tys.)
- Saab 9-3 (juz wiemy ze nie chcemy)
- VW Golf i Bettle (manualny dach - co za wstyd....)
- Chevrolet Camaro/Pontiac Firebird (badziewie - beznadziejna jakosc
wykonczenia)

I chyba tyle. Pozostale kabriolety niestety sa daleko poza zasiegiem
finansowym (nie chce nadwyrezac budzetu). Teraz pytanie - ktory Wam by sie z
w/w najbardziej podobal? Odpowiedz prosze uzasadnic.
Obserwuj wątek
    • devote Re: Jaki kabriolet? 15.05.03, 04:27
      jesli chodzi o mnie to uwazam ze cabrio to strata pieniedzy.ale skoro prosisz o
      opinie to powiem co nieco

      vw cabrio napewno odpada bo slabiutki silniczek od kosiarki 2.0 i tylko 115hp i
      juz nie produkuja.

      new beetle brzydki jak szlak ale ma nowy 6 biegowy tiptronic i w polaczeniu z
      1.8T napewno mozna tym jechac ale efekt bedzie taki jak w saabie.

      proponuje Toyota Solara
      a332.g.akamai.net/f/332/936/12h/www.edmunds.com//pictures/VEHICLE/2002/Toyota/100003110/010576-E.jpg

      widze ze ogarnela was w domu chwilowa fascynacja kabrioletami.minie wam to
      szybko po pierwszej zimie i pierwszych awariach i przeciekach dachu.strata kasy.
    • Gość: Marcel Re: Jaki kabriolet? IP: *.reshall.umich.edu 15.05.03, 05:03
      Kurcze, fajnie byloby miec kabrioleta. Szczegolnie teraz, kiedy od 2 dni juz
      nie padalo...
      Sebring wyglada OK choc jest, jakby to powiedziec, troche bezcharakterny i
      tradycjonalny. Eclipse pewnie chcialbys w wersji V6. Wyglada calkiem fajnie,
      nigdy nim nie jechalem, ale obawiam sie, ze moze byc dla Ciebie troszke za
      niski i za ciasny. Mitsu stara sie chyba utrzymac ten wozek w sportowym stylu.
      Fireberda mialem z wypozyczalni na dwa dni. I obiecalem sobie nigdy wiecej. To
      auto jest praktycznie niesterowne powyzej 90 mph. A i ponizej jakos tak
      niebardzo.
      Moim wyborem (powaznie!) bylby chyba Ford Thunderbird. Za nietuzinkowy wyglad i
      tworcze zastosowanie technik budowy jachtow. Ale to chyba daleko poza granica
      20k. Naprawde szkoda, ze to auto chyba nie ma przyszlosci.

      Udanych zakupow!
      • Gość: Marek Re: Jaki kabriolet? IP: *.atlanta.ga.us 15.05.03, 13:50
        Myslalem o Thunderbirdzie, ale:
        1) Jest nadal dosc drogi
        2) Nie podoba mi sie z wygladu
        3) Ciezko znalezc uzywany

        a poza tym to bardzo fajny samochod.

        Eclipse Spyder mi sie bardzo podoba, ale:
        a) prawie wcale nie ma 1-2 letnich uzywanych na rynku (?)
        b) tynia kanapa przypomina szkolna lawke (w Sebringu jest
        miejsca co niemiara)

        • robert986 Re: Jaki kabriolet? 21.05.03, 05:10
          wejdz Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Myslalem o Thunderbirdzie, ale:
          > 1) Jest nadal dosc drogi
          > 2) Nie podoba mi sie z wygladu
          > 3) Ciezko znalezc uzywany
          >
          > a poza tym to bardzo fajny samochod.
          >
          > Eclipse Spyder mi sie bardzo podoba, ale:
          > a) prawie wcale nie ma 1-2 letnich uzywanych na rynku (?)
          > b) tynia kanapa przypomina szkolna lawke (w Sebringu jest
          > miejsca co niemiara)
          >
          wejdz na ten link
          www.cars.com/search/used/cc/standard/results/multiple/fs_search_results.j
          html?aff=national&src=&cid=&_requestid=389496,spyderow jest od groma.aha,bylem
          ostatnio na gieldzie dla dealerow i spyderow (eclipse i 3000)bylo co niemiara-
          100-150szt,do wyboru do koloru.rocznik 2002 szedl od 14k do 20k.pzdr
          • Gość: Marek Re: Jaki kabriolet? IP: *.atlanta.ga.us 21.05.03, 13:16
            Probowalem znalezc spydera rocznik 2001 lub nowszy max 30
            mil ode mnie, max 20 tys. mil i dostalem:

            Sorry, but no results were found using the search
            criteria you entered.
            Please try adjusting your criteria. You might search a
            wider radius or broaden any price or year range you entered.

            Tyle wlasnie jest spyderow... 75 mil - tez nic nie ma.
            150 mil - nic...
            • robert986 Re: Jaki kabriolet? 21.05.03, 14:09
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              ) Probowalem znalezc spydera rocznik 2001 lub nowszy max 30
              ) mil ode mnie, max 20 tys. mil i dostalem:
              )
              ) Sorry, but no results were found using the search
              ) criteria you entered.
              ) Please try adjusting your criteria. You might search a
              ) wider radius or broaden any price or year range you entered.
              )
              ) Tyle wlasnie jest spyderow... 75 mil - tez nic nie ma.
              ) 150 mil - nic...
              Results: 1-540 | Back to Listings Per Page | Revise Search
              czesc-tu mas zpare wynikow........spydery tez sa .pzdr
              Year Vehicle Price Mileage Photo Seller Body Color Distance Compare
              2001 Mitsubishi Eclipse Spyder GT $22,998 15,070 Fred Beans Hyundai
              Isuzu Saab Mitsubishi Convt Red 90 mi.
              2001 Mitsubishi Eclipse Spyder GT $22,998 24,690 Fred Beans Hyundai
              Isuzu Saab Mitsubishi Convt White 90 mi.
              2001 Mitsubishi Eclipse $22,800 21,558 Classic Nissan SILVER 86 mi.
              2001 Mitsubishi Eclipse Spyder GT $22,297 53,793 Bruce Titus Automotive
              Group Convt Black 2458 mi.
              2001 Mitsubishi Eclipse Spyder GT $21,995 38,100 Earnhardt Nissan Convt
              White 2150 mi.
              2001 Mitsubishi Eclipse Spyder GT $21,990 30,149 Stillwater Ford -
              Lincoln - Merc Convt Maroon 1018 mi.
              2001 Mitsubishi Eclipse Spyder GT $20,983 18,723 Performance Mitsubishi
              Convt White 592 mi.
              2001 Mitsubishi Eclipse Spyder GT $20,799 31,500 Potamkin Toyota Convt
              White 1094 mi.
              2001 Mitsubishi Eclipse Spyder GT $20,490 28,053 Conicelli Autoplex Convt
              Patriot Red 104 mi.
              2001 Mitsubishi Eclipse Spyder GT $20,490 38,203 Conicelli Autoplex Convt
              Silver Pearl 104 mi.
              2001 Mitsubishi Eclipse Spyder GT $20,442
              • Gość: Mafrek Re: Jaki kabriolet? IP: *.atlanta.ga.us 21.05.03, 16:07
                A gdzie te Spydery? Bo w Georgii nic nie moge znalezc.
    • Gość: charged XR2i Re: Jaki kabriolet? IP: 173.82.2.* 15.05.03, 08:18
      Witam

      Cabrio nawet fajna sprawa. Przeciekanie dachu itd w dzisiejszych czasach to
      troche przestarzaly argument.

      Osobiscie mielem okazje jezdzic nastepujäcymi autami:

      -Saab 9³
      -Chrysler Stratus 2.5
      -Volvo C70

      Najbardziej podobal mi sie Volvo. Jakosc wykonania i osiägi sa bardzo dobre.
      Trzeba sie liczyc z tym ze jest w miare droge w zakupie ale ma sie satysfakcje
      ze to rzadko spotykane auto.

      Saab byl w sumie tez dobry ale ukald napedowy nie radzil sobie z mocnym
      silnikiem (2.3 turbo). Wykonanie jest tez nie zle a wygläd wnetrza to cos dla
      indiwidualistöw. Möj ojciec posiada od roku 89ego Saab'a 9000i (2.0 bez turbo)
      i obecnie jest na blacie ponad 270 000km bez problemöw. Jednak Saab 9³ nalezy
      ju do "rodziny" GM czyli Opel. Przez to Saab stracil swojä indiwidualnosc i
      stal sie "chorobliwy".

      W ostatnim czasie spodobal mi sie Chrysler Stratus ale w wersji 2.0. Szkoda
      tylko ze nie Automat. Ta skrzynia jest tylko w wersji 2.5. Cenowo sä w miare
      dostepne, bo na rynku jest juz jego nastepca. Sebring. Jest to takze ladne auto
      i jesli chodzi o jakosc, too tez sie poleprzylo.

      Mercedes i BMW w wersjach cabrio nie interesujä mnie.

      pozdrawiam
    • Gość: Marek Re: Jaki kabriolet? IP: *.atlanta.ga.us 15.05.03, 13:39
      Chyba pojazde i potarguje sie o ten kabriolet. Zobaczylem
      ze na internecie oferuja go o prawie $2500 mniej a mozna
      znalezc pojazdy w podobnym wieku z podobnym wyposazeniem
      jeszcze taniej. Wiec mam zamiar sprobowac obnizyc cene do
      $12500. Zobaczymy czy mi wyjdzie :)
    • Gość: Marek Link do tego pojazdu IP: *.atlanta.ga.us 15.05.03, 13:50
      Jak chcecie zobaczyc tego Sebringa to tu jest link:
      www.getauto.com/autolinks_cardetail.html?x_dealer_id=AAAw%5D&vinNum=1C3EL55RX2N333351
      • Gość: robert dlaczego auto ma taki dziwny kolor dachu IP: *.acn.pl 15.05.03, 20:38
        wyglada to jak płótno z worka żeglarskiego. Będzie wiecznie utytłane i
        niechlujne. Nie robia czarnych?
        • greenblack Re: dlaczego auto ma taki dziwny kolor dachu 15.05.03, 20:40
          W Jaguarach też takie są:) To chyba zależy od koloru nadwozia.


          Pozdrawiam
          • Gość: Marek Re: dlaczego auto ma taki dziwny kolor dachu IP: *.atlanta.ga.us 15.05.03, 21:57
            Mi sie ten dach tez nie podoba. Ale tylko czarny Sebring
            dostaje czarny dach. Wszystkie inne maja "kremowy" o
            kolorze lodow z mojego dziecinstwa (zawsze
            podejrzewalismy ze na glutach byly robione).
            • devote Re: dlaczego auto ma taki dziwny kolor dachu 15.05.03, 22:52
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Mi sie ten dach tez nie podoba. Ale tylko czarny Sebring
              > dostaje czarny dach.

              i czerwony
    • greenblack Próba schwytania uciekającej młodości?:P 15.05.03, 20:28
      Czy to wpływ wiosny, hormonów czy czegoś innego?;)


      www.carsafety.org/vehicle_ratings/ce/html/00026.htm

      Całkiem nieźle, ale cabrio jest znacznie mniej stabilne. Przy dachowaniu nie
      masz żadnych szans.

      I co masz do ciemnozielonego koloru?

      Pozdrawiam
      • Gość: Marek Re: Próba schwytania uciekającej młodości?:P IP: *.atlanta.ga.us 15.05.03, 21:56
        greenblack napisał:

        > Czy to wpływ wiosny, hormonów czy czegoś innego?;)

        Saab'a 9-3 i mojej zony. Obiecala mi ze w zimie bede
        kabrioletem jezdzil a w lecie GTP :)

        > Całkiem nieźle, ale cabrio jest znacznie mniej
        stabilne. Przy dachowaniu nie
        > masz żadnych szans.

        A jak takie plaskie cos na dach wywalic?

        > I co masz do ciemnozielonego koloru?

        Jak go w lesie znalezc?
        • greenblack Ja już nic nie rozumiem 15.05.03, 22:50
          Najpierw "sępisz" kasy na jakiś porządny samochód, Twojej żonie 540i wydaje się
          za mała, a teraz kupujecie 3 samochód?



          > A jak takie plaskie cos na dach wywalic?

          Wszystko można wywrócić.


          Pozdrawiam
          • Gość: cracovian Re: Ja już nic nie rozumiem IP: *.bankofamerica.com 15.05.03, 22:57
            To nie wiesz, ze Marek podwyzke dostal??? Tylko co z tym Cavalierem teraz
            zrobic? Jesli w zimie zona mu da Pontiaciem pojezdzic to nie sadze, ze sama do
            Chevy wsiadzie... Tu bedzie problem i przyjdzie czas na beemke - tylko Bron
            Boze nie ta dziadowska piatke :-)
          • Gość: Marek Re: Ja już nic nie rozumiem IP: *.atlanta.ga.us 16.05.03, 14:09
            Nie trzeci. Cavalier idzie jako czesc dealu. Rozsmieszyli
            mnie cena jaka chca za niego dac - $3000! Ten zlom jest
            warty max $1000 ale jak taka cene proponuja to nie mam
            zamiaru z nimi dyskutowac...
            • Gość: robert a komis myśli sobie tak...... IP: *.acn.pl 16.05.03, 14:21
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Nie trzeci. Cavalier idzie jako czesc dealu. Rozsmieszyli
              > mnie cena jaka chca za niego dac - $3000! Ten zlom jest
              > warty max $1000 ale jak taka cene proponuja to nie mam
              > zamiaru z nimi dyskutowac...

              Złapaliśmy łosia na to badziewie za $15k, za które i tak nie mamy szans wziąć
              wiecej niż $10. Aby sie chłop nie rozmyślił puścimy mu niska piłkę -
              zaoferujemy 3 klocki za jego padakę i juz jest nasz:-)))))))))
              • Gość: Marek Re: a komis myśli sobie tak...... IP: *.atlanta.ga.us 16.05.03, 14:30
                Dokladnie - zaproponowali mi cene znacznie wyzsza niz
                oferuja w internecie. Dlatego mam zamiar ich bbardzo
                pomeczyc. Zaloze sie ze kupili tego Sebringa za jakies
                $12K. Planuje im zaoferowac nastepujacy deal - biore go
                za $12K + dostaja ode mnie w prezencie Cavaliera. Ciekawe
                czy na to pojda. Czuje ze negocjacie beda gorace,
                szczegolnie ze:
                - nie chce od nich kredytu brac (zarabiaja na tym $500)
                - nie kupie od nich przedluzonej gwarancji (zarabiaja na
                tym $500)
                - nie kupie od nich "gwarancji na dach" (zarabiaja na tym
                $300)
                • greenblack Re: a komis myśli sobie tak...... 16.05.03, 15:24
                  A oni chociaż wiedzieli tego Cavaliera czy dają 3 tyś $ w ciemno?

                  Dokładnie obejrzałeś i powąchałeś w zamkniętym pomieszczeniu dach cabrio?


                  Pozdrawiam
                  • Gość: Marek Re: a komis myśli sobie tak...... IP: *.atlanta.ga.us 16.05.03, 15:33
                    Ten pojazd ma 1 rok. Wyglada jak nowy - nawet jednego
                    wgniecenia, zadapania - nic.
                    • Gość: robert może rok leżał w rzece? IP: *.acn.pl 16.05.03, 16:41
        • greenblack Fajny układ 15.05.03, 23:00
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          Obiecala mi ze w zimie bede
          > kabrioletem jezdzil a w lecie GTP :)


          Pozdrawiam
    • Gość: cracovian Re: A taki! IP: *.bankofamerica.com 15.05.03, 22:28
      Sebring ma slabiutkie notowania w rozbijaniu - Tez kiedys na niego chorowalem,
      ale mi przeszlo. Jakosc jest nie najgorsza...

      Ciesze sie, ze sprawa wizowa sie juz rozwiazala i gruba forsa w banku za bardzo
      Ciebie swedzi...

      W przeciwnym wypadku oczekuje Twojej nastepnej "choroby", Marku :-)
      • wowo5 Re: A taki! 16.05.03, 03:26
        Sebring nie jest zly ale cena za wysoka. Ja by sie targowal, a jak nie spuszcza
        szukal innego. Sebring przy swojej wielkosci i cenie nie ma wielu konkurentow.
        Jak tam u was Marku z kradziezami samochodow i wlamaniami do nich. Kabriolet to
        latwy cel. Czytalem, ze Atlanta jest 2 najbardziej niebezpieczne duze miasto w
        USA po St. Louis. Gratuluje zielonej karty.
        • Gość: robert USA to taka dziwna kraj:) IP: *.acn.pl 16.05.03, 09:16
          wowo5 napisał:

          > latwy cel. Czytalem, ze Atlanta jest 2 najbardziej niebezpieczne duze miasto
          w
          > USA po St. Louis. Gratuluje zielonej karty.

          Ja dostałem od PZU Zielona Kartę gratis do OC. Co u was z tym taka wielka
          sprawa jest?

          Hłe hłe:-))))
        • Gość: Marek Re: A taki! IP: *.atlanta.ga.us 16.05.03, 14:05
          Zielona nadal w pracach choc dupki ze stanowego DOL w
          koncu ja zatwierdzily - teraz jeszcze musi odlezec swoje
          w regionalnym DOL a potem zaczynamy spotkania z INS'em (a
          wlasciwie z Homeland Security bo tak to sie teraz nazywa).
          • Gość: Prezes Re: A taki! IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 18:02
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Zielona nadal w pracach choc dupki ze stanowego DOL w
            > koncu ja zatwierdzily - teraz jeszcze musi odlezec swoje
            > w regionalnym DOL a potem zaczynamy spotkania z INS'em (a
            > wlasciwie z Homeland Security bo tak to sie teraz nazywa).

            oooo, to jeszcze dluuuuuga droga,
            Zycze wytrwalosci i cierpliwosci.
      • Gość: Marek Re: A taki! IP: *.atlanta.ga.us 16.05.03, 14:07
        Samochody sa teraz tak tanie ze az szkoda nie kupic. Ide
        sie dzis targowac - mialem to zrobic wczoraj ale nie
        mialem czasu.



        P.S. Podwyzka rzeczywiscie byla i to calkiem niezla.
    • Gość: toudi Re: Jaki kabriolet? IP: *.oc.oc.cox.net 16.05.03, 04:44
      szkoda kasy na nowe cabrio ,ja mam plymutha cude 76r i jako cabrio jest ok ale
      na niedzielne przejazdzki po PCH ,a na codzien tylko blaszak o wiele
      praktyczniejszy
    • Gość: darekk Re: Jaki kabriolet? IP: *.zywiec.plusnet.pl 16.05.03, 11:02
      camry solara nie kupuj. ma koszmarne oceny za structural integrity. samochod
      jest przerabiany w californii na cabrio - nie byl od poczatku opracowywany z
      mysla o cabrio. podobno ma taki cowl shake, ze codziennie woz ma inny
      ksztalt. :)

      darekk
      • Gość: Marek Re: Jaki kabriolet? IP: *.atlanta.ga.us 16.05.03, 14:33
        Obecna Camry Solara jest koszmarnie brzydka. Ma na dniach
        wejsc nowy model - znacznie ladniejszy.
      • Gość: ja Re: Jaki kabriolet? IP: *.dyn.optonline.net 16.05.03, 22:23
        Gość portalu: darekk napisał(a):

        > podobno ma taki cowl shake, ze codziennie woz ma inny
        > ksztalt. :)
        >
        > darekk


        podobno i podobno
        ktos cos gdzies slyczal i podobno

        jak podobno to sie lepiej zamknij bo nic nie wniosles do tematu
    • Gość: cracovian na serio... IP: *.bankofamerica.com 16.05.03, 18:35
      Jesli mowisz powaznie o tym kupnie (a na chate nie miales zbierac???) to
      osobiscie, poza nowym Sebringiem, popatrzylbym na nastepujace dwa kabriolety:

      Mazda Miata (~$19K) - Fakt, ze ma tylko dwa siedzenia, ale to
      prawdziwy "brytyjski" kabriolet z niesamowita przyjemnoscia jazdy. Poza tym za
      dziesiec lat bedzie wygladal i jezdzil nadal jak nowy i zawsze bedzie cos wart
      podczas gdy po Sebringu nawet sladu na zlomowni nie bedzie.

      Jeep Wrangler SE (~$16K) - Nowy czterocylindrowy silnik z Liberty, 4x4 na zime
      i teren, b. dobra gwarancja, swietne utrzymanie wartosci, no i ten "cool
      factor" :-)





      • Gość: Marek Re: na serio... IP: *.atlanta.ga.us 16.05.03, 19:21
        Po tym Saabie zona mi tak truje glowe o kabriolecie ze
        trudno wytrzymac. Na chate i tak jakos wystarczy. Zreszta
        kto wie czy za pol roku nie bedzie konca swiata?

        Mazda Marta jezdzila i jej sie bardzo nie podoba. Poza
        tym 2 siedzenia ja dyskwalifikuja. Jeep Wrangler -
        niebezpieczny, zawodny i moim zdaniem okropnie brzydki.
        Ludziw tym pojezdzie uwazam za glupoli a nie "cool"...
        • Gość: cracovian Re: ???????????????????? IP: *.bankofamerica.com 16.05.03, 20:14
          Bez przesady, Marek... To, ze ktos Wranglerem jezdzi to glupol??? A jak jezdzi
          siodemka to gosc wyksztalcony i do tego z klasa, czy jak? To, ze jak starym
          pickapem dupe od lat woze to znaczy, ze ja smieci zamiatam? Cos tu jest nie tak
          i mam nadzieje, ze widzisz swoj podstawowy blad.
          • Gość: Marek Nie o to chodzi IP: *.atlanta.ga.us 16.05.03, 20:27
            Jazda pojazdem ktory robi fikolka przy zlapaniu pobocza
            jest dla mnie totalna glupota. Nawet jak sie jedzie
            samemu - w koncu Wrangler to narazanie zycia wszystkich
            na drodze wokol ciebie. Nie wazne czy jest nowy czy stary.

            P.S. Nie popieram ludzi jezdzacych starymi pojazdami z
            tego samego powodu - stwarzaja zagrozenie dla siebie i
            innych.
            • Gość: cracovian Re: nieladnie, Marek :-( IP: *.bankofamerica.com 16.05.03, 20:37
              Mowisz nie do rzeczy - to chyba jakas parodia. Bardzo mi przykro, ze mnie nie
              popierasz, bo jezdze starym pickapem, ale przez ostatnie 12 lat nie mialem
              zadnego wypadku, a z drugiej strony to nie wiem jak by to bylo w zderzeniu
              Mitsu Mighty Max z Cavalierem albo Sebringiem albo chociazby Mustangiem...
              Stawialbym na siebie :) Za to Trooper by je rozniosl wszystkie na strzepy i
              jest do tego nowy, wiec co ma nowy do starego?

              Wolisz nowiutkiego Suburbana albo Tahoe w tylnim lusterku kiedy jedziesz
              kabrioletem czy tez mojego poczciwego (i nadal calkiem bezpiecznego) MMM???
              • greenblack Dobrze, Marek 16.05.03, 20:43
                A jaką drogę hamowania ma Twoje Mitsubishi? Jakie ma opony? Przy jakiej
                prędkości wypada z zakrętu? Ramowe konstrukcje są ciężkie i agresywne w
                stosunku do innych samochodów. Stabilność pickupów to parodia.


                Pozdrawiam
                • Gość: cracovian Re: Dobrze, Marek IP: *.bankofamerica.com 16.05.03, 20:53
                  Na prostej i zazwyczaj srednio pustej drodze (4KM do przystanku) Mitsu trzyma
                  sie bardzo dobrze i hamowac nim poza paroma swiatlami nie musze. Po co mi co
                  innego kiedy pickup wyglada i jezdzi jak nowka i wozi moj tylek na przystanek i
                  spowrotem???

                  No, ale jesli kabrioletem bedziemy rodzine wozili w krainie full-size SUVs to
                  wszystko jest OK i super bezpiecznie???
                  • greenblack Re: Dobrze, Marek 16.05.03, 20:58
                    Gość portalu: cracovian napisał(a):

                    Pierwszy lepszy samochód średniej klasy hamuje lepiej niż przeciętny
                    SUV/pickup, zwłaszcza amerykański.

                    >
                    > No, ale jesli kabrioletem bedziemy rodzine wozili w krainie full-size SUVs to
                    > wszystko jest OK i super bezpiecznie???

                    Przecież pisałem, że Sebring i w ogóle kabrio tuzami bezpieczeństwa nie są.


                    Pozdrawiam
                    • Gość: cracovian Re: Dobrze, Marek IP: *.bankofamerica.com 16.05.03, 21:08
                      Ja rowniez nigdy nie mowilem, ze pickup jest super bezpieczny. W mojej sytuacji
                      i do mojego uzytku jest perfekt... Mam wybor i rodziny do niego przeciez nie
                      wsadze.
                      • devote Re: Dobrze, Marek 16.05.03, 22:40
                        a zkad wiecie jak cracowian jezdzi? ma pickupa i moze jezdzi sobie spokojnie i
                        z nikim sie nie sciga to jakie stwarza zagrozenie?pickup lub suv jest
                        niebezpieczny w nieodpowiedzialnych rekach.
                        • Gość: cracovian Re: Dobrze, Marek IP: *.bankofamerica.com 16.05.03, 22:50
                          Wielokrotnie mowilem, ze jezdze wyjatkowo bezpiecznie i samochodow nie zyluje.
                          Marek zyje w innej Atlancie, bo z Jego opowiesci wynika, ze tutaj wszyscy sie
                          scigaja... Moze poboczem traffic omija? Fakt, ze passa w kazdym momencie moze
                          mi minac, ale wypadkow zadnych jeszcze nie mialem. Samochod moge sobie kupic
                          praktycznie jaki tylko chce, ale po co marnowac pieniadze i wyrzucac cos co
                          mnie przez wiele lat tak ladnie traktowalo? Do pojechania na przystanek,
                          przywiezienia mebli albo czegos do ogrodu jest niezastapiony. Na rodzinne
                          wycieczki bierzemy inny samochod :-)
              • Gość: Marek Ladnie, ladnie :) IP: *.atlanta.ga.us 16.05.03, 22:21
                Moje zdanie na temat mastodontow na drodze znasz. To samo
                z samochodami starymi - cholera wie jakie maja hamulce,
                czy im np. kolo nie odleci na autostradzie (ostatnio byl
                niezly wypadek na I85 bo jakis mistrzu starym pickupem
                zgubil wal napedowy).
                • Gość: cracovian Re: Ladnie, ladnie :) IP: *.bankofamerica.com 16.05.03, 22:36
                  To ze ja mowie na niego "stary" to nie znaczy, ze jest stary tak jak inne
                  tutejsze dziadostwo i ze mu cokolwiek odpadnie. To nie Ford ani Chevy. Nie ma
                  na nim rdzy, nie cieknie, hamulce i opony sa nowe, jezdzi jak nowka na
                  przystanek i spowrotem, wiec zostaw juz mnie w spokoju... Swiadczy to o tym, ze
                  sa w zyciu dla mnie rzeczy wazniejsze niz blacha, choc przyznam, ze kusi mnie
                  czesto.

                  Jesli masz takie zdanie o mastodontach jakie masz to tym bardziej odradzalbym
                  Ci kabrioleta. Przeciez rodzinka na highway w weekendy bedziesz wyjezdzal. Czy
                  naprawde tak bardzo "ufasz" kierowcom 18-wheelers i kurduplastym paniusiom za
                  kierownica Suburbanow???
            • Gość: Prezes Re: Nie o to chodzi IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 20:50
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Jazda pojazdem ktory robi fikolka przy zlapaniu pobocza
              > jest dla mnie totalna glupota. Nawet jak sie jedzie
              > samemu - w koncu Wrangler to narazanie zycia wszystkich
              > na drodze wokol ciebie. Nie wazne czy jest nowy czy stary.
              >

              To prawda Jeep Wrangler jest swietny jesli chodzi
              o jazde po gorskich bezdrozach (jesli ma sie troche
              wyobrazni), ale nie nadaje sie do jazdy po szosie.
              Poza kwestia wywrotnosci dochodzi brak komfortu.
              Jest to w zasadzie blaszana puszka. Nawet te
              "high end" nie maja dobrej izolacji halasu.

              > P.S. Nie popieram ludzi jezdzacych starymi pojazdami z
              > tego samego powodu - stwarzaja zagrozenie dla siebie i
              > innych.

              ja bym tam wszystkich jak leci w czambul nie potepial.
              To ze samochod nie ma np. poduszek powietrznych
              nie oznacza, ze stwarza zagrozenie dla innych.
              Trzeba zachowac rozsadek.
            • devote Re: Nie o to chodzi 16.05.03, 22:37
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > P.S. Nie popieram ludzi jezdzacych starymi pojazdami z
              > tego samego powodu - stwarzaja zagrozenie dla siebie i
              > innych.


              czy przy okazji piatku nic nie wypiles?
              bo widze ze bezsensu gadasz

              poznajesz czlowieka po tym czym jezdzi?

              a teraz gadasz ze stare auto to zagrozenie.stare auto moze byc w lepszym stanie
              technicznym niz nowszy samochod.Jetta z roku 86 ktora jezdzi moja matula jest w
              lepszym stanie technicznym niz inne o wiele nowsze auta(nowe
              hamulce,resory,pompa od kierownicy,wydech i katalizator) auto przeszlo bez
              problemu przeglad na stacji DMV a nie w warsztacie.

              gdybym rozumowal tak jak ty to mogl bym powiedziec ze cavalierem jezdza tylko
              stare cioty i biedaki.nie oceniaj ludzi po ich samochodzie.
              • Gość: cracovian Re: Nie o to chodzi IP: *.bankofamerica.com 16.05.03, 22:40
                Dobre :-) Cioty i podstarzale kobiety tez jezdza Sebringami - Wypijmy za
                zdrowie Marka!
                • devote Re: Nie o to chodzi 16.05.03, 22:46
                  Gość portalu: cracovian napisał(a):

                  > Dobre :-) Cioty i podstarzale kobiety tez jezdza Sebringami - Wypijmy za
                  > zdrowie Marka!


                  czekaj czekaj
                  a ile Marek ma lat bo moze sie wszystko zgadza :)))))))
                  • devote Re: Nie o to chodzi 16.05.03, 22:48
                    juz napisalem co mysle na ten temat
                    wzieli cabrio na jeden dzien i juz sie napalili.w glowe przygrzalo nobo nie ma
                    dachu i juz jest decyzja ze kupujemy cabrio.nie ma nic gorszego jak przy
                    wyborze auta decyduja emocje lub kobiety.
        • Gość: cracovian Re: mylisz sie IP: *.bankofamerica.com 16.05.03, 21:23
          Pomijajac, ze Wrangler Ci sie nie podoba i topornie jezdzi co jest subiektywne
          i calkowicie to rozumiem to Sebring nie jest bardziej niezawodny od Wranglera.
          Oba pojazdy sa mniej wiecej tak samo awaryjne.

          Jesli chodzi o bezpieczenstwo to Sebring conv. jest DUZO bardziej niebezpieczny
          od Jeepa (3 vs. 4 gwiazdki). A jesli chodzi o wywracalnosc to sie ZUPELNIE
          mylisz:
          www.nhtsa.com/NCAP/Cars/2002SUVs.html

          Jest na rowni z wiekszoscia pojazdow SUV pod tym wzgledem i jest lepszy od
          wielu innych (np. wszystkie inne Jeepy, LD Disco, Escadale, Expedition,
          Explorer, Xterra i 2002 4Runner wywroca sie szybciej). Tego nie wiedziales...
          • greenblack Nie ma jak Wrangler 16.05.03, 21:32
            www.carsafety.org/vehicle_ratings/ce/html/98008.htm#2

            Co oczywiście nie znaczy, że Sebring jest lepszy.


            Pozdrawiam
            • Gość: cracovian Re: Nie ma jak Wrangler IP: *.bankofamerica.com 16.05.03, 21:47
              Lepiej wypadl niz sie spodziewalem... Osobiscie Wrangler by mi b. odpowiadal -
              kto wie... dlatego bronie go tak zaciekle. Wydaje mi sie, ze nikt z Was tak
              naprawde nowym Wranglerkiem w ostatnich trzech latach nie jechal, bo duzo sie
              zmienilo...

              Rozumiem calkowicie Marka, ze rozne ma upodobania (czy to moze zona tylko ma?).
              To jest ten sam czlowiek, ktoremu 9 albo 10 sekund do setki nie odpowiada, bo
              na hajwej trzeba pelnym gazem sie wciskac. Ja wporst przeciwnie - Corolka miala
              dla mnie za duzo przyspieszenia i nigdy z wjazdem na droge nie mialem problemu -
              Mitsu tez ciagnie kiedy trzeba :-) Jezdzic ponad 75MPH tez nie ma po co, ale
              rozumiem, ze wielu ludziom zawsze bardzo sie spieszy.
      • Gość: is300 Kto tanio kupuje, ten kupuje dwa razy IP: *.dyn.optonline.net 16.05.03, 19:21
        >Samochody sa teraz tak tanie ze az szkoda nie kupic. Ide
        >sie dzis targowac - mialem to zrobic wczoraj ale nie
        >mialem czasu.

        >PS. Podwyzka rzeczywiscie byla i to calkiem niezla.


        A tak powaznie to tego gowna bym nigdy nie kupil.
        Nie wiem Marek dla mnie jestes dziwnym czlowiekiem, sam nie wiesz co chcesz.
        MOwiac to masz troche kompleksow w zyciu i nigdy co kupisz nie bedziesz z tego
        zadowolony.
        Miala byc Corvete, potem jeszcze milion innych aut, Lincoln LS, BMW 540,
        NIssan Maxima, a teraz te gowno ktorego sie zaloze z toba tez nie kupisz.
        :))))))))

        Po drugie samochody uzywane nie sa tanie.
        TANIE JEST UZYWANE GOWNO
        Dobre uzywane auto nie jest i nie bylo i nie bedzie tanie.

        A z tym "Cool Factor" to nic w tym nie widze w Cabrio Sebringa, bardziej mi to
        przypomina samochod Emeryta z Florydy.
        "Cool Factor" to Cabrio M3 lub jakiesc Porsche, ale to tak na marginesie inna
        historia.

        Gwarantuje ci to ze jak kupisz te auto to napewno nie bedziesz zadowolony 100%.
        Nawet niech to bedzie najlebszy "Deal" na swiecie.

        Wolal bym chyba uzywane Audi A4 z 2000r. tyle ze by bylo drozsze, a i nawet
        zeby bylo 1.8T.

        Way more "Cool" then that CAbrio :)))))

        A co jeszcze polecam to:
        Acura CL Type-S To napewno bedzie nie zly Beast.
        2001 IS300 z jakims 30tys mil, powinienes kupic w granicach $22-23.
        Auto naprawde Zajebiste, pod wzgledem jazdy.


        • Gość: cracovian Re: Kto tanio kupuje, ten kupuje dwa razy IP: *.bankofamerica.com 16.05.03, 20:09
          Szkoda, ze nia ma sie z kim czlowiek zalozyc, ze Sebringa Marek i tak nie
          kupi :-)

          A o tym "cool factor" to ja mowilem... Swoja droga to smiesznie, ze kazdy mysli
          inaczej co jest w samochodach kul a co nie, nieprawdaz? Wrangler wiesniacki,
          Sebring za to ladny? Piatka mala, Pontiac duzy?
        • Gość: robert marek - jak to z toba jest? IP: *.acn.pl 16.05.03, 20:19
          Gość portalu: is300 napisał(a):

          > A tak powaznie to tego gowna bym nigdy nie kupil.
          > Nie wiem Marek dla mnie jestes dziwnym czlowiekiem, sam nie wiesz co chcesz.
          > MOwiac to masz troche kompleksow w zyciu i nigdy co kupisz nie bedziesz z
          tego
          > zadowolony.
          > Miala byc Corvete, potem jeszcze milion innych aut, Lincoln LS, BMW 540,
          > NIssan Maxima, a teraz te gowno ktorego sie zaloze z toba tez nie kupisz.
          > :))))))))
          >

          Pamiętam - Magna Ride dyrdu dyrdu, Head Up Displaye spraje baje, aby w końcu
          kupić amerykański odpowiednik Fabii.
          Co z toba chłopie?
          Gawędziasz seksualny?
          Nie zrzucaj na żone tylko pozamiataj resztki tego syfu co trzymasz po różnych
          kątach w garażu, oddaj do skupu staroci i kup se M5. Wreszcie będziesz miał cos
          z tego american dream. Żaden samochód japoński ani amerykański ci tego nie da.
          To zawsze są kopie:-))) It's the original that counts:)
          • greenblack Kto się założy? 16.05.03, 20:25
            Kto się założy, że Marek jednak nie kupi tego kabrio? Boże, ile on napsioczył
            na amerykańskie wozy, a teraz miałby kupić coś tak nieprawdopodobnego? Myślę,
            że jednak kupi coś praktycznego.


            Pozdrawiam

            PS. M5 i tak nie kupi, bo wykpi się, że "żona" potrzebuje wozu z automatem;)
            • Gość: cracovian Re: Kto się założy? IP: *.bankofamerica.com 16.05.03, 20:40
              Czas by juz bylo ten watek zamknac, ale Marek sie nie podda... i jeszcze mnie
              od glupoli i niebezpiecznych ludzi na drodze powyzywa :-)
              • Gość: Marek Poddaje sie IP: *.atlanta.ga.us 16.05.03, 20:49
                Ide dzis do tego dealera i powiem mu ze koledzy z
                Interneu powiedzieli ze ma mi dac tego grata za darmo bo
                to grat i pojazd dla dziadkow z Florydy. A jak juz go
                dostane za friko to przenosze sie na Floryde :) Tam nikt
                starymi pickupami nie jedzi (same Sebringi) i bede
                bezpieczny :)


                • Gość: Prezes Re: Poddaje sie IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 20:55
                  Gość portalu: Marek napisał(a):

                  > Ide dzis do tego dealera i powiem mu ze koledzy z
                  > Interneu powiedzieli ze ma mi dac tego grata za darmo bo
                  > to grat i pojazd dla dziadkow z Florydy. A jak juz go
                  > dostane za friko to przenosze sie na Floryde :) Tam nikt
                  > starymi pickupami nie jedzi

                  to przejedz sie w ktorys weekend po okolicach
                  Tallahassee, to wtedy porozmawiamy :-)

                  >(same Sebringi) i bede
                  > bezpieczny :)
                  >
                  >

                • Gość: cracovian Re: Poddaje sie IP: *.bankofamerica.com 16.05.03, 21:04
                  Mojego biednego Maxa zostaw w spokoju. Jak kupisz sobie chate to wtedy pogadamy
                  kiedy bedziesz musial zaladowac 10 peczkow pine straw z Home Depot do
                  kabrioleta.

                  A to czy ja pojade z otwartym dachem czy z trzesaca sie paka na przystanek nie
                  robi mi roznicy. Za to pamietaj, ze w kabriolecie bedziesz zasuwal po
                  autostradzie z cala rodzina podczas gdy ja zaladuje swoja do "normalnego" SUV...
                  • Gość: is300 Watek schodzi na Psy :))) IP: *.dyn.optonline.net 16.05.03, 22:45
                    Temat juz sie obkrecil.
                    Marek grata nie kupuje :))))
                    Nie wiem co nastempne w kolejce do zakupu. :))))
                    Cabrio zeszlo na Pickupa :)))

                    Pozrawiam, i radze sie zastanowic, poniewaz tak jak juz pisalem, Gowno jest
                    bardzo latwo kupic.

                    • Gość: cracovian Re: Watek schodzi na Psy :))) IP: *.bankofamerica.com 16.05.03, 22:55
                      No jeszcze nie wiadomo czy nie kupi :-) Cos tam przebakiwal, ze przez "kolegow
                      z Internetu" nie kupi, ale zobaczymy o czym wreszcie zadecyduje zona...

                      Fakt, ze doczepili sie mojego biednego pickapa nie wiadomo po co i na co. Czy
                      moze siedmiobiegowa beemka powinienem lapac autobus?
    • Gość: Marek Najnowsze doniesienia z frontu IP: *.norcross-07rh15rt.ga.dial-access.att.net 17.05.03, 04:14
      Wzialem dzis ksiazeczke czekowa i wydruki cen innych
      Sebringow i ruszylem do dealera. Na nieszczescie po
      drodze byl dealer Mitsubishi. Po obejrzeniu Eclipse
      Spyder juz nie chcemy Sebringa. Niestety w Mitsubishi nie
      mieli ani jednego uzywanego Spydera. A szkoda bo samochod
      bardzo ladny, choc:
      - z tylu laweczka jak w szkole
      - mechanizm dachu jeczy jakby byl popsuty
      Za to sprzedawca byl przemily Anglik. Widzielismy tez
      Lancer Evo - wyglada SUPER!

      Pojechalismy tez do Forda, gdzie dokonalismy proby
      Mustanga GT Convertible. I dopiero wtedy zaczely sie
      klopoty bo po przejechaniu sie tym pojazdem zakochalem
      sie w nim. Jakosc wykonczenia jest okropna, ale jak
      czlowiek poczuje wielkie V8 pod noga (manual!) to juz mu
      sie nie chce na nic innego patrzec. Osiagi zdumiewajace.
      Na jedynce ten pojazd szyje moze ukrecic. Rwie do przodu
      na kazdym biegu, nawet na piatce. Problem w tym ze ceny
      dosc bolesne jak na samochod w ktorym plastiki
      przypominaja Tawrije - GT Conv MSRP $31 tys (ha ha ha!) a
      Cobra $44 tys !!!!. Smieszna byla rozmowa z sprzedawca -
      jak mu powiedzialem ze $31 to jakas szalona cena od razu
      spuscil na $26 tys. Po mojej propozycji zeby zaczac
      rozmowe od $24 tys. zaczal sie smiac, nastepnie
      spowaznial i powiedzial - "jezeli bierzesz teraz to za
      $23 tys. Ci go dam". Wtedy ja sie zaczalem smiac - $8
      tys./ 30% ceny stargowac w 2 minuty to cos niesamowitego.
      Ale nawet $24 za ten pojazd wydawalo mi sie wygorowane
      wiec wycofalismy sie grzecznie. Aha - moje proby
      namowienia go na test drive Cobry spelzly na niczym.
      Wyraznie nie wygladalem na potencjalnego klienta. Zona
      byla nawet zainteresowana Mustangiem dopoki mi sie nie
      wymsknelo ze skrzynia biegow chodzi jak w Polonezie.
      Teraz uwaza ze Mustang to taki tutejszy Polonez (i chyba
      nie bez racji) i zeby jej za darmo dawali to nie wezmie...

      No i teraz jest zbnowu dylemat. Moj ranking:
      - Mustang Cobra (zadnych szans - za drogi)
      - Mustang GT (moze w wersji Bullit albo Rouch albo Saleen)
      - Eclipse Spyder

      Ranking mojej zony (wlasnie mi dyktuje):
      - Lexus SC430 (ciekawe za co mam go kupic...)
      - Saab 9-3 (co jej sie w tym pojezdzie podoba?)
      - Eclipse Spyder
      - Mustang (czyli jednak nie jest tak zle)
      - Sebring

      I wracamy do poczatku. Trzeba najpierw namierzyc
      odpowiedni egzemplarz a potem wyklocic sie o cene.
      • Gość: Marek Re: Najnowsze doniesienia z frontu IP: *.norcross-07rh15rt.ga.dial-access.att.net 17.05.03, 04:42
        Wlasnie sprawdzilem w CarsDirect.com ze nowy Mustang GT Convertible w wersji
        jaka ogladalem mozna kupic za $23500 wiec moje utargowanie prawie 30% ceny nie
        bylo niczym specjalnym...
        • Gość: robert kupcie se po kapeluszu:-) IP: *.acn.pl 17.05.03, 11:34
          a zamiast kabrio zaproponuj żonie spacerówkę. To się bidula przestraszy:-)))
      • devote Re: Najnowsze doniesienia z frontu 17.05.03, 14:14
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > No i teraz jest zbnowu dylemat. Moj ranking:


        twoj dylemat to nic innego jak roztargnienie
        po prostu pierwsze zauroczenie cabrio juz minelo.ochloneliscie troszke i
        opalenizna z saaba pewnie juz zeszla :)teraz tak naprawde zastanawiacie sie czy
        kabriolet jest nam potrzebny bo zaden samochod wam nie pasuje.widac ze chwilowe
        emocje wami kieruja.wiem co mowie bo juz nakupowalem sie samochodow w swoim
        zyciu dla siebie,ojca,rodzinki i znajomych.

        jest to efekt chodzenia po dealerach i testowania samochodow bez intencji kupna

        ps:teraz moge sie zalozyc z kazdym ze Marek nie kupi zadnego cabrio
        • Gość: Marek Re: Najnowsze doniesienia z frontu IP: *.atlanta-35-40rs.ga.dial-access.att.net 17.05.03, 14:51
          Najprawdopodobnie wygrasz zaklad. A ja pol nocy nie spalem bo sie zastanawiam
          co dalej. Jeszcze dzis poszukam uzywanego Mustanga GT, ale wczorajsze badania
          na internecie wypadly niekorzystnie - jakos malo jest 1-2 letnich. Poza tym
          wszystkie jakie znalazlem sa u najwiekszego oszusta samochodowego - Gwinnett
          Place Ford - kilkukrotnie probowalem kupic tam samochod i za kazdym razem bez
          sukcesu.
          • Gość: Marek Re: Najnowsze doniesienia z frontu IP: *.atlanta-36-37rs.ga.dial-access.att.net 18.05.03, 00:24
            Bylem dzis w dwoch zlodziejskich salonach - Rick Case i
            Gwinnett Place Ford. Obejrzalem Eclipse Spyder, ale nie
            mialem czasu na przehjechanie sie nim. Ogladalem tez
            Pontiaca TransAm z RamAir. Wnetrze znacznie lepsze niz w
            mustangu ale cena na poziomie Cobry.
            • Gość: seba5700 Re: Najnowsze doniesienia z frontu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.03, 01:59
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Bylem dzis w dwoch zlodziejskich salonach - Rick Case i
              > Gwinnett Place Ford. Obejrzalem Eclipse Spyder, ale nie
              > mialem czasu na przehjechanie sie nim. Ogladalem tez
              > Pontiaca TransAm z RamAir. Wnetrze znacznie lepsze niz w
              > mustangu ale cena na poziomie Cobry.

              :-) Teraz to ja juz nic nie rozumiem , poniewaz w pierwszym poscie piszesz :


              > - Chevrolet Camaro/Pontiac Firebird (badziewie - beznadziejna jakosc
              > wykonczenia)

              pozdrawiam Sebastian
              • Gość: Stachu Re: Najnowsze doniesienia z frontu IP: *.dyn.optonline.net 18.05.03, 02:05
                wez Marek czowieku nie pierdol glupot i nie szpanuj tutaj na forum.wypisujesz
                same bzdury i glupoty.pierdolisz jak zakrecony burak z tymi kabrioletami.gdybys
                nie mieszkal w ameryce to bym pomyslal ze jestes jakis pojebany buraczany dres.

                raz przejechales sie kabrio o juz ci w czache przygrzalo.spierdalaj do swojego
                amerykanskiego syfu typu cavalier i pontiac i nie zawracaj nam tutaj czasu na
                forum.moim zdaniem jestes chory.

                tak jestem wulgarny bo mnie juz wkurwiaja te twoje wypociny
                • Gość: Marek Ciekawostka IP: *.atlanta-41-42rs.ga.dial-access.att.net 18.05.03, 15:28
                  Zauwazylem ze goscie z adresu *.dyn.optonline.net bardzo czesto uzywaja
                  strasznie "specyficznego" jezyka. Ciekawe czy jak sie dostaje ten adres to
                  trzeba sie wykazac chamstwem czy to jakis przypadek?
              • Gość: Marek Re: Najnowsze doniesienia z frontu IP: *.atlanta-41-42rs.ga.dial-access.att.net 18.05.03, 15:26
                Moje wrazenia byly z ogladania zwyklego Firebirda sprzed 2 lat. Byl okropny.
                Natomiast wersja jaka ogladalem wczoraj to byla jakas "anniversary" edition z
                ladna skora i calkiem dopracowanym wnetrzem. To samo jest z Cobra Mustanga -
                niby ten kokpit ale wszystko jakos ladnie pasuje.
                • Gość: seba5700 Re: Najnowsze doniesienia z frontu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.03, 20:32
                  Gość portalu: Marek napisał(a):

                  > Moje wrazenia byly z ogladania zwyklego Firebirda sprzed 2 lat. Byl okropny.
                  > Natomiast wersja jaka ogladalem wczoraj to byla jakas "anniversary" edition
                  z
                  > ladna skora i calkiem dopracowanym wnetrzem. To samo jest z Cobra Mustanga -
                  > niby ten kokpit ale wszystko jakos ladnie pasuje.

                  Kamien spadl mi z serca, bo juz myslalem ze to cale narzekanie na skandaliczne
                  wykonanie f-body (biorac po uwage ze jakos wytrzymujesz podobny poziom detali
                  w Grand Prix)to jakis przedwczesny napad starczego zrzedzenia ;-).Faktycznie
                  wnetrze golego Firebirda z welurowymi cienkimi fotelami do tego w jakims
                  dziwnym kolorze wyglada okropnie. Na szczescie juz moj Trans Am z 97 roku, ma
                  takie samo wnetrze jak "anniversary" nie liczac znaczkow na fotelach i
                  dywanikach, prawie identyczne mialy rowniez lepiej wyposazone wersje z 93
                  roku, inne bylo radio i srodkowy tunel. Nie bede nikogo namawaial do kupowania
                  takiego dziwolaga, bo skrzyzowanie Poloneza z silnikiem od ciezarowki mozna
                  kochac lub nie :-), ale nie wiem czy T-top nie bylby dobrym rozwiazanie, bo
                  laczy zalety sztywnego dachu i cabrio. Pozatym WS6 ma fajnie grajacy prawi 350
                  konny V8, ktory mozna naprawde polubic :-)
      • Gość: cracovian Dr. Cracovian doradza... IP: *.75.132.201.Dial1.Atlanta1.Level3.net 19.05.03, 03:58
        Cos rzeczywiscie tutaj jest nie tak. Proponuje zimny prysznic...

        Wpierw chcesz ze swiata smietnik zrobic "kasujac" wszystkie samochody do 92
        roku wlacznie, a teraz dziadostwo chcesz pod wlasnym oknem stawiac... Nikomu
        tego nie zycze, ale pomysl tylko, ze kiedy Twoja prace do Indii przeniosa to
        bedziesz inaczej spiewal. Ciesz sie z tego co teraz masz i spac od razu
        bedziesz spokojniej...
    • Gość: Marek Mitsubishi Eclipse Spyder IP: *.atlanta-33-34rs.ga.dial-access.att.net 21.05.03, 02:10
      Zrobilismy dzis nim test drive. 3.0L silniczek ma niezwykle ladny dzwiek, ale
      kreci sie tylko do 6 tys. RPM. Poza tym tez jakos te 210 KM nie czuc. Zaczyna
      ciagnac zdecydowanie dopiero kolo 3000 RPM, choc zapiszczec sie da bez
      problemu. Ale nie ma tego uczucia ciagniecia jak na linie. To samo z
      przyspieszeniem na piatym biegu - praktycznie nie wystepuje. Do tego sprzet Hi-
      Fi firmy Infiniti (nie mylic z marka samochodow) - niby dobra firma ale jakosc
      dzwieku bardzo kiepska. Dach zamyka sie strasznie powoli i z przerazliwym
      zgrzytem. Ale za to zapiecie go na miejsce nie wymaga obrywania palcow (jak w
      Mustangu). Z wygladu Eclipse jest znacznie ladniejsze. Wykonczenie wnetrza
      zdecydowanie lepsze choc "interior upgrade package" w Mustangu pozwala sie w
      jakims stopniu zblizyc do tego co oferuje Eclipse.
      • Gość: Marek Pomocy! IP: *.atlanta.ga.us 21.05.03, 13:33
        To co ja w koncu mam robic:
        - kupic nowe Eclipse Spyder?
        - kupic nowego Mustanga GT?
        - szukac uzywanego Saaba?
        - szukac uzywanego Mustanga GT?
        - zaszalec i kupic Cobre?
        • greenblack Re: Pomocy! 21.05.03, 13:38
          Kup jakiegoś nudnego, bezpiecznego sedana.


          Pozdrawiam
          • Gość: Marek Re: Pomocy! IP: *.atlanta.ga.us 21.05.03, 14:03
            Odpada - wlasnie dzis przeczytalem artykul o nowym
            Nissanie Maxima i mam niechec do sedanow.
            • greenblack Re: Pomocy! 21.05.03, 15:06
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Odpada - wlasnie dzis przeczytalem artykul o nowym
              > Nissanie Maxima i mam niechec do sedanow.

              A co tam było takiego zniechęcającego?


              Pozdrawiam
              • Gość: cracovian Re: Pomocy! IP: *.bankofamerica.com 21.05.03, 16:47
                hmmm... sedanow nie lubi, SUVs sa jeszcze gorsze, coupe maja tylko dwoje
                drzwi... rzeczywiscie zostaja powoli tylko te super piekne, wygodne i
                bezpieczne kabriolety.

                Moze taki?
                www.stonewallvets.org/Stonewallcar.htm
            • greenblack Marku, co z tymi sedanami? 21.05.03, 20:39
              Czemu odczuwasz do nich niechęć?


              Pozdrawiam
              • Gość: Marek Re: Marku, co z tymi sedanami? IP: *.atlanta.ga.us 21.05.03, 20:45
                Zle sie wyrazilem - chodzi o niechec do Maximy - bo ktos
                w Car & Driver ja porownal do Saturna i po krotkim
                przygladaniu sie przyznalem mu racje.

                A swoja droga to podobno Maxima dosc kiepsko idzie.
                • greenblack Re: Marku, co z tymi sedanami? 21.05.03, 20:56
                  Chodziło o podobieństwo techniczne czy stylistyczne?


                  Pozdrawiam
                  • Gość: Marek Re: Marku, co z tymi sedanami? IP: *.atlanta.ga.us 21.05.03, 21:08
                    Stylistyczne. Technicznie Saturny sa daleko w tyle (choc
                    przez pewien czas mialy ciekawe rozwiazania - np. 2
                    swiece na cylinder, trzecie drzwi w coupe jak w Syrence/RX-8)
                    • greenblack Re: Marku, co z tymi sedanami? 21.05.03, 21:10
                      I na podstawie jakiegoś głupiego porównania do Saturna rezygnujesz z kupna
                      samochodu?! Wyżej Cię ceniłem. Ale cóż, miłość do kabrio jest ślepa...



                      Pozdrawiam
                      • Gość: Marek Re: Marku, co z tymi sedanami? IP: *.atlanta.ga.us 21.05.03, 21:13
                        Nie rezygnuje - odkladam na pozniej :) Poza tym za rok
                        beda jakies znizki na Maxime na pewno.
                    • Gość: Prezes Re: Marku, co z tymi sedanami? IP: *.ces.clemson.edu 21.05.03, 21:38
                      Gość portalu: Marek napisał(a):

                      > Stylistyczne. Technicznie Saturny sa daleko w tyle (choc
                      > przez pewien czas mialy ciekawe rozwiazania - np. 2
                      > swiece na cylinder, trzecie drzwi w coupe jak w
                      Syrence/RX-8)

                      a najnowszy Ion ma akumulator w bagazniku :-)

                      i predkosciomierz na srodku deski...
        • Gość: robert qp se viagre:) IP: *.acn.pl 21.05.03, 13:52
          • Gość: Marek Re: qp se viagre:) IP: *.atlanta.ga.us 21.05.03, 14:02
            Dostalem ostatnio od lekarza za darmo. Nie zauwazylem
            zadnych efektow dodatkowych - wszystko bylo jak zwykle.
            • Gość: robert brak reakcji - no to po chłopie:-))) IP: *.acn.pl 21.05.03, 14:09
        • Gość: Marcel Re: Pomocy! IP: *.med.umich.edu 21.05.03, 16:45
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > To co ja w koncu mam robic:
          > - kupic nowe Eclipse Spyder?
          > - kupic nowego Mustanga GT?
          > - szukac uzywanego Saaba?
          > - szukac uzywanego Mustanga GT?
          > - zaszalec i kupic Cobre?
          Wlasnie w tej kolejnosci.
        • devote Re: Pomocy! 21.05.03, 23:44
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > To co ja w koncu mam robic:
          > - kupic nowe Eclipse Spyder?
          > - kupic nowego Mustanga GT?
          > - szukac uzywanego Saaba?
          > - szukac uzywanego Mustanga GT?
          > - zaszalec i kupic Cobre?


          nie kupuj nic bo przegram zaklad


          • Gość: Marek Re: Pomocy! IP: *.atlanta.ga.us 22.05.03, 13:02
            Masz duze szanse wygrac. Mysl o placeniu $400 za samochod
            przez 5 lat powoduje u mnie ciarki na plecach.
      • Gość: cracovian Ktory najlepiej wyglada na parkingu??? IP: *.bankofamerica.com 21.05.03, 16:14
        A gdzie Ty bedziesz tym kabrioletem jezdzil??? Zeby od czasu do czasu
        przejechac sie z rodzinka w weekendy (i narazac ich i swoje zycie) i zeby
        postawic na pracowniczym parkingu dla pokazania Hindusom, ze Polak potrafi to
        jest to dosc drogawa (powiedzialbym, bezsensowna) inwestycja... Jezdzij
        Cavalierem dopoki kola mu nie odpadna i dopiero wtedy zacznij sie za nastepnym
        samochodem na 3-kilometrowe wycieczki rozgladac.
        • Gość: Marek Re: Ktory najlepiej wyglada na parkingu??? IP: *.atlanta.ga.us 21.05.03, 20:55
          Bede sobie jezdzil na wycieczki do Savannah, Hilton Head,
          Pensacola. Ede sobie toczyl sie nim do malla. Musze
          troche odciazyc GTP bo ma dopero 3 lata i prawie 60 tys.
          mil na liczniku.

          Nie wiem dlaczego uwazasz ze kabriolet jest
          niebezpieczny? Patrzylem na testy zderzeniowe Mustanga i
          ma 5*. Do tego kabriolety sa zdecydowanie sztywniejsze od
          sedanow.

          Moim zdaniem na Cavaliera juz czas. Pompa wspomagania
          wyje coraz glosniej, na ostatnim przegladzie powiedzieli
          mi ze mialem malo oleju (zaczyna pic), wszystkie plastiki
          zaczynaja sie kruszyc. Poza tym ma juz 6 lat a mam zasade
          ze nie nalezy jezdzic pojazdem ktory ma wiecej niz 6 lat
          (nie chce narazac siebie i innych). Wiec chyba jego czas.

          Aha - znalazlem Mustanga Cobra Convertible 2001 w
          Mariettcie - jade go w czwartek zobaczyc. Cena
          zachecajaca (tyle co nowy GT), ma tylko 5 tys. mil
          przebiegu. Silnik 320 KM, twarde + niskie zawieszenie,
          18" Eagle F-1, spoilery.
          • greenblack Re: Ktory najlepiej wyglada na parkingu??? 21.05.03, 21:01
            Gość portalu: Marek napisał(a):


            > Nie wiem dlaczego uwazasz ze kabriolet jest
            > niebezpieczny?

            Przy dachowaniu nie masz żadnych szans.

            Do tego kabriolety sa zdecydowanie sztywniejsze od
            > sedanow.

            Nieprawda. Np. CLK cabrio jest cięższe o 200 kg od coupe z tymi samymi
            silnikami. Wszystko po to, żeby utrzymać sztywność na rozsądnym poziomie.


            Pozdrawiam
            • Gość: Marek Re: Ktory najlepiej wyglada na parkingu??? IP: *.atlanta.ga.us 21.05.03, 21:06
              greenblack napisał:

              > Przy dachowaniu nie masz żadnych szans.

              A jak zmusic taki samochod do dachowania? W koncu to nie
              SUV...

              • greenblack Re: Ktory najlepiej wyglada na parkingu??? 21.05.03, 21:08
                Gość portalu: Marek napisał(a):


                > A jak zmusic taki samochod do dachowania? W koncu to nie
                > SUV...

                Nie takie rzeczy można przewrócić, ale widzę, że miłość do kabrio Cię zaślepiła:
                (


                Pozdrawiam
                • Gość: Marek Re: Ktory najlepiej wyglada na parkingu??? IP: *.atlanta.ga.us 21.05.03, 21:15
                  Zginac mozna w rozny sposob - np. zostac rozgniecionym
                  przez ciezarowke w Cavalierze :)
                  • greenblack Re: Ktory najlepiej wyglada na parkingu??? 21.05.03, 21:19
                    Przkro mi, ale Cavalier to nie jest reprezentatywny sedan;)
              • devote Re: Ktory najlepiej wyglada na parkingu??? 22.05.03, 00:14
                Gość portalu: Marek napisał(a):


                > A jak zmusic taki samochod do dachowania? W koncu to nie
                > SUV...


                normalnie
                uderzysz w kraweznik i juz na dachu jestes
                nawet super sportowe ferrari moze dachowac


                www.wreckedexotics.com/newphotos/exotics/360_20030330_004.jpg
                • Gość: Marek Re: Ktory najlepiej wyglada na parkingu??? IP: *.atlanta.ga.us 22.05.03, 15:25
                  Moj kolega uderzyl bokiem w kraweznik w CC Sporting przy
                  predkosci kolo 80 km/h (obrocilo go na kaluzy) - urwal
                  cale zawieszenie ale nie wywrocil sie. Naprawde nie jest
                  latwo zrobic fikolka samochodem.
            • Gość: Prezes Re: Ktory najlepiej wyglada na parkingu??? IP: *.ces.clemson.edu 21.05.03, 21:42
              greenblack napisał:

              > Gość portalu: Marek napisał(a):
              >
              >
              > > Nie wiem dlaczego uwazasz ze kabriolet jest
              > > niebezpieczny?
              >
              > Przy dachowaniu nie masz żadnych szans.

              przy dachowaniu w wielu samochodach nie masz szans
              na przezycie.


              >
              > Do tego kabriolety sa zdecydowanie sztywniejsze od
              > > sedanow.
              >
              > Nieprawda. Np. CLK cabrio jest cięższe o 200 kg od
              coupe z tymi samymi
              > silnikami. Wszystko po to, żeby utrzymać sztywność na
              rozsądnym poziomie.
              >
              >
              > Pozdrawiam
              • greenblack Re: Ktory najlepiej wyglada na parkingu??? 21.05.03, 22:02
                Gość portalu: Prezes napisał(a):


                > przy dachowaniu w wielu samochodach nie masz szans
                > na przezycie.

                Mówmy o w miarę nowoczesnych, najlepej europejskich autach. Zawsze lepiej mieć
                dach niż go nie mieć.


                Pozdrawiam
                • Gość: Marek Re: Ktory najlepiej wyglada na parkingu??? IP: *.atlanta.ga.us 22.05.03, 13:06
                  greenblack napisał:
                  > Mówmy o w miarę nowoczesnych, najlepej europejskich
                  autach. Zawsze lepiej mieć
                  > dach niż go nie mieć.

                  Myslac w ten sposob zawsze lepiej jechac BMW 7 lub
                  Mercedesem S niz czymkolwiek innym. No moze oprocz 18-to
                  kolowca. Nie mozna tego tak rozpatrywac. Sa pojazdy
                  ktorych w zyciu bym nie kupil (np. opisywany w innym
                  watku Pontiac Montana - samochod ktory przy zderzeniu sie
                  sklada), ale akurat wielki kawal zelaza na przodzie
                  Mustanga bardzo mi przemawia do wyobrazni (cos jak taran).
          • Gość: Marek A tu link IP: *.atlanta.ga.us 21.05.03, 21:04
            www.edmunds.com/apps/uvl/idp.do?vehicleId=1057651&tid=edmunds.u.uvl.uvl.results.1.Ford*&zip=30004
            • greenblack Coś nie działa n/t 21.05.03, 21:06
              • greenblack Ten żółty? 21.05.03, 21:13
                A czemu taka obniżka? - TMV® Dealer Retail:
                $11,831 - $23,791
                • greenblack Re: Ten żółty? 21.05.03, 21:16
                  Pomyłka. To nie obniżka, a przedzial cenowy w jakim można kupić Mustanga. Te
                  fotki chyba też nie są do konkretnych modeli.


                  Pozdrawiam
                  • Gość: Marek Re: Ten żółty? IP: *.atlanta.ga.us 21.05.03, 21:25
                    Mysle ze ta Cobra by poszla za jakies 17-19 tys. I tyle
                    bede probowal utargowac jezeli tylko mojej zonie sie
                    bedzie podobal. Mi na sama mysl o 320 KM sie podoba :)
                    • Gość: cracovian Re: bezpieczenstwo IP: *.bankofamerica.com 21.05.03, 21:37
                      Wracajac do bezpieczenstwa to Mustang piec gwiazdek moze sobie miec. To samo
                      jest z Sebringiem. Obydwa kupy sa moze bezpieczne, ale nie mysl, ze kabriolety
                      maja takie same notowania... Kiedy swojego czasu polowalem na Sebringa,
                      znalazlem wlasciwy link opisujacy test zderzeniowy tego kabrioleta (nie
                      znajdziesz ich na pewno na stronie producentow) i ogarnela mnie groza. Roznica
                      byla ogromna - Nawet bez testow to pomysl sobie, ze poduszek bocznych w tych
                      samochodach nie ma i w zderzeniu (i nie tylko) glowki to fajne cele na
                      jakiekolwiek autostradowe smieci. Ciekawe co zrobisz jak kawal opony bedzie
                      lecial w Twoim kierunku. Bedziesz liczy na unik czy moze schylenie glowy? Na
                      tych dluzszych wycieczkach to nie kwestia czy to sie stanie tylko kiedy. Ale
                      jak Greenblack wspomnial to gratulujemy Ci nowego nabytku (predzej czy pozniej)
                    • Gość: Marek Juz po Cobrze IP: *.atlanta.ga.us 22.05.03, 18:30
                      Bo dupki u tego dealera wprowadzili "no haggle price" -
                      nie mozna sie targowac. I ustalili jej cene na $25 tys. A
                      za $25 tys. to mam nowego Mustanga GT, moze mniej mocy
                      (choc moment prawie identyczny), ale w takim kolorze
                      jakim chce i z pelna gwarancja.
          • devote Re: Ktory najlepiej wyglada na parkingu??? 22.05.03, 00:01
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            >mam zasade
            > ze nie nalezy jezdzic pojazdem ktory ma wiecej niz 6 lat
            > (nie chce narazac siebie i innych


            cholera za dwa lata moje auto bedzie zagrozeniem :)
        • Gość: cracovian Ford Taran IP: *.bankofamerica.com 22.05.03, 15:41
          Wszystko by bylo OK z tym kawalem zelastwa na przodzie Mustanga, ale jesli
          kupisz roczny albo troszke starszy to szansa jest na 99%, ze to zelastwo juz
          bylo uzywane i zreszta pasy bezpieczenstwa tez (nie spodziewaj sie, ze w
          zakladzie naprawczym one sa kiedykolwiek po wypadku wymieniane). Za drugim
          razem nic w takim samochodzie nie bedzie Cie chronilo w sposob jaki myslisz
          choc z wierzchu bedzie wygladal w porzadku i nawet jak "nowka". Osobiscie
          wolalbym blache troche nawet zadrapana na wzglednie nowym samochodzie, bo
          przynajmniej wiedzialbym, ze nie byla wymieniana. To tez wyjasnia dlaczego
          ciezko Ci znalezc kombinacje bialej tapicerki z pewnymi kolorami w tym
          roczniku, bo takiej tapicerki nastolaty nie kupuja...

          Jak juz masz kupowac to kup nowy - az tak wielkiej roznicy w cenie i ratach nie
          bedzie, znajdziesz kolor i opcje jakie chcesz, silnik ladnie dotrzesz i zawsze
          bedziesz wiedziec, ze jesli zajdzie na to potrzeba (miejmy nadzieje, ze nigdy)
          to bic ten samochod bedziesz po raz pierwszy.
          • Gość: Marek Re: Ford Taran IP: *.atlanta.ga.us 22.05.03, 16:30
            Masz 100% racji. Dwuletni pojazd po 5 tys. mil jest dosc
            dziwny. Ciekawe jak sie taki uchowal. W kazdym razie mam
            zamiar wybrac sie dzis go obejrzec. Jezeli:
            a) bedzie w idealnym stanie
            b) wytarguje tyle ile planuje
            c) CarFax nie pokaze niczego
            d) moja zona nie bedzie bardzo przeciw
            to sie nad nim zdecydowanie zastanowie. Jezeli nie, to
            mamy w planach jeszcze jeden test drive Mustangiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka