Dodaj do ulubionych

Relacja jakość-cena. Trochę OT, ale warto.

17.05.03, 16:59
"Uwaga na niskie ceny"
Połowa zbadanych produktów żywnościowych oferowanych pod "własną markę"
sklepów nie spełnia deklarowanych wymagań jakościowych - wynika z kontroli
Inspekcji Handlowej, przeprowadzonej na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i
Konsumentów.

Rażąco wysoka wadliwość dotyczy szczególnie produktów mięsnych, bo prawie 90
procent. Z przesłanego IAR raportu wynika poza tym, że ponad połowa zbadanych
przetworów owocowo-warzywnych i zbożowych, blisko połowa rybnych i ponad 1/3
przetworów mlecznych, napojów bezalkoholowych i wyrobów cukierniczych
obarczonych była poważnymi wadami. Odkryte nieprawidłowości dotyczą głównie
stosowania surowców gorszej jakości oraz zaniedbania ze strony producentów i
kupców central kontrolowanych placówek.Według kontrolerów obniżoną jakość
wyrobów można łączyć z dążeniem kupców do utrzymania niskich cen oferowanych
pod "własną marką" wyrobów, co zmusza producentów do stosowania jak
najtańszych surowców niejednokrotnie o nieodpowiedniej jakości. Łącznie
przeprowadzono 96 kontroli między innymi w sklepach Albert, Tesco, Leader
Price, Geant, Biedronka, Real, Leclerc, Plus Discount, Rema.

(PAP)


Czy zgadzacie się, że analogiczna sytuacja zachodzi na rynku samochodów?
Pomijam oczywiście przypadki, gdy cena jest wyższa tylko z powodu innego
znaczka - patrz Vectra - 9-3 SS.


Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Rumburaak Re: Relacja jakość-cena. Trochę OT, ale warto. IP: *.local.pl / 172.16.202.* 17.05.03, 19:27
      Biedny....I ty twierdzisz, ze nie masz Saabofilii......:)?Juz nawet temat
      supermarketów ci się z Saabem kojarzy.Proponuje się porozumiec z kretynami
      nienawidzącymi Skody (głównie Fabii).Na razie jesteś jedynym uczulonym na Saaby
      ale przy dobrej propagandzie?Kto wie.........To pisałem ja - właściciel Saaba
      900 t.j Vectry z doklejonym znaczkiem Saab-Scania:)Pzdr
      • greenblack Re: Relacja jakość-cena. Trochę OT, ale warto. 17.05.03, 20:03
        Gość portalu: Rumburaak napisał(a):

        > Biedny....I ty twierdzisz, ze nie masz Saabofilii......:)?

        -filii?????????????????????????????? - chyba nie mam:PPPPPPP


        >Na razie jesteś jedynym uczulonym na Saaby

        Markowi też się nie podobają:P

        Pozdrawiam
        • Gość: Rumburaak Re: Relacja jakość-cena. Trochę OT, ale warto. IP: *.local.pl / 172.16.202.* 17.05.03, 20:12
          greenblack napisał:

          > Gość portalu: Rumburaak napisał(a):
          >
          > > Biedny....I ty twierdzisz, ze nie masz Saabofilii......:)?
          >
          > -filii?????????????????????????????? - chyba nie mam:PPPPPPP
          >
          >
          > >Na razie jesteś jedynym uczulonym na Saaby
          >
          > Markowi też się nie podobają:P
          >
          > Pozdrawiam
          >

          Sorki za jakies literóweczki.Dla mnie jestes Saabofilem.W przypadku twojej
          osoby oznacza to nie tyle co niesamowitą niechęć ale wręcz dziki i ślepy pęd
          do krytykowania aut tej swietnej marki.Tak Zielonoczarnusiu to już jest
          choroba.Markowi mogą się nie podobać (tak jak mi 500 innych aut, różnych marek)
          ale nie dostaje chyba wysypki na widok znaczka Saab.Jestes niesamowity.Typ
          człowieka, który nigdy czegoś nie miał w rączkach ale już wie, ze to
          parzy.....Gorące Pozdrowienia
          • greenblack Fobia czy filia, oto jest pytanie. 17.05.03, 20:22
            W złożeniach wyrazowych "filia" oznacza uwielbienie czegoś. Fobia oznacza
            strach przed czymś. Saaba nie kocham, ale też się go nie boję. Potrafię za to
            wytknąć bezsensowną politykę handlową tej marki i jej technologiczne zacofanie.
            Bez Opla marka już by nie istniała. Potrafię wskazać podobieństwa, a czasami
            wręcz identyczność Opla i Saaba, co niektórym tak bardzo się podoba, że stają
            się niegrzeczni.


            Pozdrawiam
            • Gość: Rumburaak Re: Fobia czy filia, oto jest pytanie. IP: *.local.pl / 172.16.202.* 17.05.03, 20:46
              greenblack napisał:

              > W złożeniach wyrazowych "filia" oznacza uwielbienie czegoś. Fobia oznacza
              > strach przed czymś. Saaba nie kocham, ale też się go nie boję. Potrafię za to
              > wytknąć bezsensowną politykę handlową tej marki i jej technologiczne
              zacofanie.
              >
              > Bez Opla marka już by nie istniała. Potrafię wskazać podobieństwa, a czasami
              > wręcz identyczność Opla i Saaba, co niektórym tak bardzo się podoba, że stają
              > się niegrzeczni.
              >
              >
              > Pozdrawiam

              Oczywiście, ze uwielbienie.Na przykłąd uwielbienie ,na każdym kroku,
              udowadniania czegoś czego sie osobiście, praktycznie nie sprawdziło.Każdy
              potrafi przedstawić prasowe fakty, dane techniczne.Masz całkowitą rację, ze
              silniki 9-3 to Turbo z Vectry (tylko pytanie jest taki czy to przypadkiem nie
              konstruktorzy Saaba pokazali fachowcom z Opla jak się robi dobre turbo) i w
              naszej dawnej dyskusji w sumie nie twierdziłem, ze nie masz racji tylko pytałem
              (a teraz juz wiem).Audi ma silniki, płyty podłogowe z VW co nie obniża
              atrakcyjności tej marki (choć smiesznie i głośno pyrkoczące, nota bene piękne,
              A4 z silnikiem TDI powoduje u mnie spontaniczny, szczery usmiech).Jestem
              pewien, ze Saaba nie kupisz ani nie zacznie ci się podobac (ale kurcze czy
              kombi 9-5 na felgach 17 nie jest piękne?) ale przejedz się jakąś Saabiną.Żeby
              nie powodować niebezpieczeństwa ze strony przedniego napędu i zbyt duzej mocy
              proponuje 9-5 2.3 185 hp lub tak przez ciebie wyszydzaną 9-3 SS z motorem 175
              hp (kazdy salon Saaba napewno załatwi ci od ręki jazde próbną).Jezeli po tym
              dalej bedziesz na nie to trudno.Co do wytykania niegrzeczności to przyznam, ze
              nie rozumiem ponieważ nie przypominam sobie bym cię ( i kogokolwiek innego na
              tym forum) kiedykolwiek obraził.Pzdr
              • greenblack Pax 17.05.03, 20:59
                Gość portalu: Rumburaak napisał(a):

                (tylko pytanie jest taki czy to przypadkiem nie
                > konstruktorzy Saaba pokazali fachowcom z Opla jak się robi dobre turbo)

                Tak oczywiście mogło być. Nie podoba mi się jednak negowanie faktów, jak z
                pamiętnymi już silnikami.


                > (a teraz juz wiem).Audi ma silniki, płyty podłogowe z VW co nie obniża
                > atrakcyjności tej marki

                Tak, ale Audi też wiele daje. TDI, quattro, aluminiowe nadwozie... I jest tak,
                że jak czegoś nie ma w Audi, to nie ma też tego w innych markach koncernu, a
                nie przeciwnie.

                (choć smiesznie i głośno pyrkoczące, nota bene piękne,
                > A4 z silnikiem TDI powoduje u mnie spontaniczny, szczery usmiech).

                To samo można powiedzieć o Saabach DTI. Nigdy nie lubiłem diesli.

                > ale przejedz się jakąś Saabiną.

                Chyba pod wpływem Twoich prowokacji zamówię jazdę próbną. Może w przyszłym
                tygodniu.

                Żeby
                > nie powodować niebezpieczeństwa ze strony przedniego napędu i zbyt duzej mocy
                > proponuje 9-5 2.3 185 hp lub tak przez ciebie wyszydzaną 9-3 SS z motorem 175
                > hp

                Zobaczymy.

                >(kazdy salon Saaba napewno załatwi ci od ręki jazde próbną).

                Chyba że ktoś ich uprzedzi, z jakim Saabofobem mają do czynienia;)

                Co do wytykania niegrzeczności to przyznam, ze
                > nie rozumiem ponieważ nie przypominam sobie bym cię ( i kogokolwiek innego na
                > tym forum) kiedykolwiek obraził.

                Do Ciebie to było pośrednio: "Proponuje się porozumiec z kretynami
                nienawidzącymi Skody". Do innych Saabofilów też. Np. słowa, żebym "nie piepszył
                głupot".


                Pozdrawiam

                • Gość: Rumburaak Re: Pax IP: *.local.pl / 172.16.202.* 17.05.03, 21:43
                  greenblack napisał:

                  > Gość portalu: Rumburaak napisał(a):
                  >
                  > (tylko pytanie jest taki czy to przypadkiem nie
                  > > konstruktorzy Saaba pokazali fachowcom z Opla jak się robi dobre turbo)
                  >
                  > Tak oczywiście mogło być. Nie podoba mi się jednak negowanie faktów, jak z
                  > pamiętnymi już silnikami.

                  Ja wtedy nie negowałem faktów tylko powątpiewałem.Teraz juz wiem jak jest

                  > > (a teraz juz wiem).Audi ma silniki, płyty podłogowe z VW co nie obniża
                  > > atrakcyjności tej marki
                  >
                  > Tak, ale Audi też wiele daje. TDI, quattro, aluminiowe nadwozie... I jest
                  tak,
                  > że jak czegoś nie ma w Audi, to nie ma też tego w innych markach koncernu, a
                  > nie przeciwnie.

                  ok ale tak na chłopski rozum Golf V i nowe A3 to tak samo tożsame auta jak 9-3
                  SS i Vectra (jezdziłem Golfem IV i starym A3 i odczucie było takie, ze te auta
                  nawet koło siebie nie powinny stać - w przypadku dwóch wyżej wyminionych par
                  jest pewnie podobnie)

                  > (choć smiesznie i głośno pyrkoczące, nota bene piękne,
                  > > A4 z silnikiem TDI powoduje u mnie spontaniczny, szczery usmiech).
                  >
                  > To samo można powiedzieć o Saabach DTI. Nigdy nie lubiłem diesli.

                  Tak, ja tez za nimi nie przepadam ale kultura pracy silników TDI jest bardzo
                  niska w porównaniu do innych diesli w tym oplowskich DTi i dlatego twierdze, ze
                  taki traktorowaty n.p 1.9 TDI 130 Hp w Audi nie przystoi

                  > > ale przejedz się jakąś Saabiną.
                  >
                  > Chyba pod wpływem Twoich prowokacji zamówię jazdę próbną. Może w przyszłym
                  > tygodniu.
                  >
                  > Żeby
                  > > nie powodować niebezpieczeństwa ze strony przedniego napędu i zbyt duzej m
                  > ocy
                  > > proponuje 9-5 2.3 185 hp lub tak przez ciebie wyszydzaną 9-3 SS z motorem
                  > 175
                  > > hp
                  >
                  > Zobaczymy.
                  >
                  > >(kazdy salon Saaba napewno załatwi ci od ręki jazde próbną).
                  >
                  > Chyba że ktoś ich uprzedzi, z jakim Saabofobem mają do czynienia;)

                  Ja się ogólnie od ASO i dealerów staram trzymać jak najdalej (ceny w
                  autoryzowanych serwisach) więc bez obawy

                  > Co do wytykania niegrzeczności to przyznam, ze
                  > > nie rozumiem ponieważ nie przypominam sobie bym cię ( i kogokolwiek innego
                  > na
                  > > tym forum) kiedykolwiek obraził.
                  >
                  > Do Ciebie to było pośrednio: "Proponuje się porozumiec z kretynami
                  > nienawidzącymi Skody". Do innych Saabofilów też. Np. słowa, żebym "nie
                  piepszył
                  >
                  > głupot".

                  Fakt - jakiekolwiek przyrównanie do Skodofobów to był cios poniżej pasa.Sorry

                  >
                  > Pozdrawiam
                  ...i ja również
                  • greenblack Re: Pax 17.05.03, 22:45
                    Gość portalu: Rumburaak napisał(a):


                    > ok ale tak na chłopski rozum Golf V i nowe A3 to tak samo tożsame auta jak 9-
                    3
                    > SS i Vectra (jezdziłem Golfem IV i starym A3 i odczucie było takie, ze te
                    auta
                    > nawet koło siebie nie powinny stać - w przypadku dwóch wyżej wyminionych par
                    > jest pewnie podobnie)

                    A czemu by nie? Ja nie widzę różnic między Gofem IV a starym A3. Stare A3,
                    podobnie jak 9-3 też nie miało silnika sześciocylindrowego;) Z tej dwójki:

                    www2.gazeta.pl/auto/1,31341,848050.html

                    wziąłbym Golfa. Co w tym dziwnego?


                    > Tak, ja tez za nimi nie przepadam ale kultura pracy silników TDI jest bardzo
                    > niska w porównaniu do innych diesli w tym oplowskich DTi i dlatego twierdze,
                    ze
                    >
                    > taki traktorowaty n.p 1.9 TDI 130 Hp w Audi nie przystoi

                    Oczywiście mówimy o 4-cylindrowych dieslach - Audi A4 ma jeszcze 2.5 V6 163 lub
                    180 KM. Ten ostatni z quattro.


                    Pozdrawiam
    • Gość: darekjot Re: Relacja jakość-cena. Trochę OT, ale warto. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 20:53
      Jakosc dla wielu z nas co innego znaczy.
      Dla "myslacego inaczej" to moze byc znaczek Saaba na opancerzonym Oplu -tu sie
      zgadzam.
      99% -to "myslacy inaczej".
      Niektorzy kupuja tandete myslac ze zaoszczedza pieniedzy.
      Inni znowu wydaja kupe kasy na suche bulki jesli podane w modnej knajpie.
      Dlaczego wiekszosc z nas godzi sie z faktem ze nie jest muzykalna albo nie ma
      talentu do malarstwa a jednoczesnie za Boga nie wpadnie na to ze nie zna sie na
      samochodach.
      Ten Facet od Saaba nie jest sam. Ma za soba 99% poparcie. I to Oni maja racje a
      nie TY.
      Zapamietaj.

    • Gość: links2 Re: Relacja jakość-cena. Trochę OT, ale warto. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.03, 16:17
      greenblack napisał:

      > "Uwaga na niskie ceny"
      > Połowa zbadanych produktów żywnościowych oferowanych pod "własną markę"
      > sklepów nie spełnia deklarowanych wymagań jakościowych - wynika z kontroli
      > Inspekcji Handlowej, przeprowadzonej na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i
      > Konsumentów.
      >
      > Rażąco wysoka wadliwość dotyczy szczególnie produktów mięsnych, bo prawie 90
      > procent. Z przesłanego IAR raportu wynika poza tym, że ponad połowa zbadanych
      > przetworów owocowo-warzywnych i zbożowych, blisko połowa rybnych i ponad 1/3
      > przetworów mlecznych, napojów bezalkoholowych i wyrobów cukierniczych
      > obarczonych była poważnymi wadami. Odkryte nieprawidłowości dotyczą głównie
      > stosowania surowców gorszej jakości oraz zaniedbania ze strony producentów i
      > kupców central kontrolowanych placówek.Według kontrolerów obniżoną jakość
      > wyrobów można łączyć z dążeniem kupców do utrzymania niskich cen oferowanych
      > pod "własną marką" wyrobów, co zmusza producentów do stosowania jak
      > najtańszych surowców niejednokrotnie o nieodpowiedniej jakości. Łącznie
      > przeprowadzono 96 kontroli między innymi w sklepach Albert, Tesco, Leader
      > Price, Geant, Biedronka, Real, Leclerc, Plus Discount, Rema.
      >
      > (PAP)
      >
      >
      > Czy zgadzacie się, że analogiczna sytuacja zachodzi na rynku samochodów?




      mógłbyś wyjaśnić o co chodzi? bo nie bardzo rozumiem co masz na myśli??


      > Pomijam oczywiście przypadki, gdy cena jest wyższa tylko z powodu innego
      > znaczka - patrz Vectra - 9-3 SS.
      >
      >
      > Pozdrawiam
      • greenblack Słowo wyjaśnienia 18.05.03, 19:48
        Gość portalu: links2 napisał(a):

        > greenblack napisał:
        >

        > mógłbyś wyjaśnić o co chodzi? bo nie bardzo rozumiem co masz na myśli??


        Chodzi mi o to, czy podobna sytuacja ma miejsce w przemyśle samochodowym. Czy
        dla obniżenia ceny tam także stosuje się gorsze materiały? Czy kontrola jakości
        w niektórych "markach" jest mniej dokładna? Jak daleko posuwają
        się "producenci", by sprzedać za jak najmniejszą cenę? Czy dla obniżenia ceny o
        kilka € gotowi są zaryzykować życie i zdrowie klientów? Różnica jest taka, że
        kupienie tańszej czekolady może zakończyć się laksacją, a kupienie "tańszego"
        auta czymś znacznie poważniejszym.

        Oczywiście można argumentować, że każdy samochód przed dopuszczeniem do ruchu
        musi przejść szereg testów i kontroli, ale czyż nie było przypadków
        wypuszczania na rynek aut z wadami konstrukcyjnymi, powodowanymi źle pojętą
        oszczędnością? Skoro istnieje pokusa zarobienia kilku groszy na jogurcie, to
        czyż nie będzie pokusy zaoszczędzenia sum znacznie większych na samochodzie?
        Gdzie kryje się różnica często klikudziesięciu % ceny między dwoma, na pierwszy
        rzut oka porównywalnymi samochodami?



        Pozdrawiam
        • Gość: johndoe Re: Słowo wyjaśnienia IP: *.tlsa.pl 19.05.03, 08:52
          greenblack napisał:

          > Gość portalu: links2 napisał(a):
          >
          > > greenblack napisał:
          > >
          >
          > > mógłbyś wyjaśnić o co chodzi? bo nie bardzo rozumiem co masz na myśli??
          >
          >
          > Chodzi mi o to, czy podobna sytuacja ma miejsce w przemyśle samochodowym. Czy
          > dla obniżenia ceny tam także stosuje się gorsze materiały? Czy kontrola jakości
          >
          > w niektórych "markach" jest mniej dokładna? Jak daleko posuwają
          > się "producenci", by sprzedać za jak najmniejszą cenę? Czy dla obniżenia ceny o
          >
          > kilka ? gotowi są zaryzykować życie i zdrowie klientów? Różnica jest taka
          > , że
          > kupienie tańszej czekolady może zakończyć się laksacją, a kupienie "tańszego"
          > auta czymś znacznie poważniejszym.
          >
          > Oczywiście można argumentować, że każdy samochód przed dopuszczeniem do ruchu
          > musi przejść szereg testów i kontroli, ale czyż nie było przypadków
          > wypuszczania na rynek aut z wadami konstrukcyjnymi, powodowanymi źle pojętą
          > oszczędnością? Skoro istnieje pokusa zarobienia kilku groszy na jogurcie, to
          > czyż nie będzie pokusy zaoszczędzenia sum znacznie większych na samochodzie?
          > Gdzie kryje się różnica często klikudziesięciu % ceny między dwoma, na pierwszy
          >
          > rzut oka porównywalnymi samochodami?
          >
          >
          >
          > Pozdrawiam

          witam!
          niestety swoimi wypowiedziami dowodzisz, ze jestes saabofobem, czy tez szwedomotoryzacyjniakofobem:). skoro podajesz, ze :
          " Odkryte nieprawidłowości dotyczą głównie
             stosowania surowców gorszej jakości oraz zaniedbania ze strony producentów i
             kupców central kontrolowanych placówek.",
          to Twoje dopiski o saabie, to juz przegiecie. wlasnie tym rozni sie m.in. saab od opla, zastosowanymi surowcami, brakiem zaniedbania w procesie produkcji itd.
          to, ze nie lubisz saaba czy volvo nie musi oznaczac, ze bedziesz na kazdym kroku oswiadczal to calemu swiatu. kazdy piszacy tutaj czegos /jakiejs marki/ nie lubi, ale nikt tego nie eksponuje. mysle, ze moze zostanmy przy tym.

          co do problemu, to jest oczywiste, ze vw bedzie sie staral lepsze jakosciowo silniki /z tej samej linii produkcyjnej/ montowac w vw a nie w skodzie. ktos kto kiedys pracowal przy kontroli jakosci w vw o tym zreszta pisal. lepsza partia do vw gorsza do skody. takie jest zycie. jak sobie vw poscielil /i moze taka selekcje robic, no ma 4 marki/ to sie wyspi. niektorzy maja tylko jedna marke i maja problem.
          pzdr
          • Gość: links2 Re: Słowo wyjaśnienia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.05.03, 18:26
            no saaba chyba o takie cos nie mozna oskarzyc. on jest DROZSZY od opla. wiec
            nie powiecie mi ze w celu obnizania ceny obnizaja jakosc produktu.
            a ze tanie auta sa gorsze od tych drogich to chyba logiczne. tak jak
            (zazwyczaj) tani jogurt jest gorszy od tego drozszego.
            takie jest zycie ;P
          • greenblack Re: Słowo wyjaśnienia 19.05.03, 19:34
            Witam!

            Gość portalu: johndoe napisał(a):

            skoro podajesz, ze :
            > " Odkryte nieprawidłowości dotyczą głównie
            >    stosowania surowców gorszej jakości oraz zaniedbania ze strony producentów
            i
            >
            >    kupców central kontrolowanych placówek.",
            > to Twoje dopiski o saabie, to juz przegiecie.

            Źle mnie zrozumiałeś. Nie oskarżam Saaba o stosowanie gorszych materiałów w
            celu zaoszczędzenia paru groszy. To miał tylko znaczyć, że bardzo podobny
            produkt sprzedaje się w ramach tego samego koncernu po 2 bardzo różnych cenach.

            wlasnie tym rozni sie m.in. saab
            > od opla, zastosowanymi surowcami,

            A co, mają stal z Marsa?

            >brakiem zaniedbania w procesie produkcji itd.

            Tego nie udowodnisz.


            Powtarzam. Nie twierdzę, że Saaby to najgorsze samochody na świecie. Cały czas
            mówię tylko, że korzystają z bardzo wielu części Opla i pod niektórymi
            względami są wręcz identyczne. To nie podoba się ludziom, którzy lubią płacić
            za znaczek i czasem mi się obrywa.


            Pozdrawiam
            • Gość: johndoe Re: Słowo wyjaśnienia IP: *.tlsa.pl 20.05.03, 09:12
              greenblack napisał:


              > Źle mnie zrozumiałeś. Nie oskarżam Saaba o stosowanie gorszych materiałów w
              > celu zaoszczędzenia paru groszy. To miał tylko znaczyć, że bardzo podobny
              > produkt sprzedaje się w ramach tego samego koncernu po 2 bardzo różnych cenach.

              to oczywiste, niestety. juz w latach 80 byly opracowania, ktore przewidywaly, ze na swiecie ostanie sie 4-5 koncernow motoryzacyjnych, i jakby na to nie patrzac wszystko idzie w tym kierunku.

              >
              > wlasnie tym rozni sie m.in. saab
              > > od opla, zastosowanymi surowcami,
              >
              > A co, mają stal z Marsa?

              mysle, ze z kiruny i jest to jedna z najlepszych stali na swiecie.

              > >brakiem zaniedbania w procesie produkcji itd.
              >
              > Tego nie udowodnisz.
              >

              jak sie porowna masowy produkt japonski /czyli corolla, almera itd./ po odebraniu go z salonu z produktem europejskim to mozna by bylo cos tam udowodnic. /to moje wrazenie nie poparte szeroko zakrojonymi badaniami wsrod spoleczenstwa :)/

              > Powtarzam. Nie twierdzę, że Saaby to najgorsze samochody na świecie. Cały czas
              > mówię tylko, że korzystają z bardzo wielu części Opla i pod niektórymi
              > względami są wręcz identyczne. To nie podoba się ludziom, którzy lubią płacić
              > za znaczek i czasem mi się obrywa.
              >
              >
              > Pozdrawiam

              ale z tego co napisales, dla mnie wynika, ze saab to caly opel i tylko znaczek szwedzi sobie wyrzezbili u siebie i woza go do niemiec i doklejaja, zeby wysylac auta za ocean.
              pzdr
    • Gość: Marek Nic nowego IP: *.atlanta.ga.us 19.05.03, 18:48
      Przyklad: w zeszlym roku bylo glosno o redukcji kosztow w
      Fordach - renegocjowano kontrakty z kontrahentami - mieli
      robic czesci taniej nawet jezeli z gorszych materialow.
      Wielo dobrych kontrahentow zrezygnowalo z produkcji
      podzespolow dla Forda i zastapiono ich innymi/tanszymi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka