Dodaj do ulubionych

ESP - co "spec" to inna opinia

15.04.07, 14:21
Jeden pan w jednym salonie (Ford) na pytanie o ESP rzekł, że niedługo to
będzie standard, że za 3 tys. kupujemy sobie bezpieczeństwo itd. Kolejny
salon (Peugeot), rachityczny sprzedawca, który oświadczył patrząc na mnie
lekceważąco, że właśnie napisał pracę magisterską o ESP, następnie dłońmi
pianisty wyrysował mi w powietrzu graf, z którego wynikło, że powyżej 100
km/h żaden system mi nie pomoże i żebym sobie kupno tegoż darowała. Trzeci
salon (Chevrolet) - sprzedawca wyraźnie poirytowany orzekł, że ESP włącza się
dopiero powyżej 100 km, że może do jazdy rajdowej by mi się przydał i w
związku z tym, żebym sobie darowała.
Trzy opinie, wykluczające się wzajemnie.
A co Wy o tym myślicie/wiecie?
Obserwuj wątek
    • cheyenne20 Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 15:09
      Absolutnie konieczne urządzenie, uwierz, ratuje skórę !
      Oczywiście należy pamiętać, że na stromych podjazdach (śliskich)
      jeśli nie forsujesz ich z należytą inercją - uniemożliwi Ci podjazd.
      Jeśli startujesz od "0" pod oblodzoną górkę - wyłącz ESP !!!
      Z wyłączonym ESP masz szansę wdrapać się, z włączonym szkoda czasu.
      • marilicia Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 15:35
        > Absolutnie konieczne urządzenie, uwierz, ratuje skórę !
        > Oczywiście należy pamiętać, że na stromych podjazdach (śliskich)
        > jeśli nie forsujesz ich z należytą inercją - uniemożliwi Ci podjazd.
        > Jeśli startujesz od "0" pod oblodzoną górkę - wyłącz ESP !!!
        > Z wyłączonym ESP masz szansę wdrapać się, z włączonym szkoda czasu.

        A ja myslalam, ze ESP to cos od hamulcow? ;P
      • habudzik Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 15:49
        cheyenne20 napisał:

        > Jeśli startujesz od "0" pod oblodzoną górkę - wyłącz ESP !!!
        > Z wyłączonym ESP masz szansę wdrapać się, z włączonym szkoda czasu.

        A po kiego wuja ? To ci którzy maja ESP ale nie mogą go wyłączyć całkowicie lub
        częściowo nie mogliby podjechać pod górke . Ja nie mam możliwości odłączenia ESP
        a jednak podjeżdżam . Magik jakiś jestem czy co ?
        • al9 Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 16:01
          pan w fordzie miał rację. dopłac te 3 tys bo warto
          pozdr
          al
        • cheyenne20 Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 16:22
          > A po kiego wuja ? To ci którzy maja ESP ale nie mogą go wyłączyć całkowicie lub
          > częściowo nie mogliby podjechać pod górke . Ja nie mam możliwości odłączenia ES
          > P
          > a jednak podjeżdżam . Magik jakiś jestem czy co ?

          - jesteś magik !
          Z włączonym ESP nie da się piłować z poslizgiem kół, bo ESP ten poslizg
          eliminuje, więc samochód traci inercję i się zatrzymuje na wzniesieniu.
          Bez ESP masz szansę piłować na maksa !!!!!!!!!!!
          • marilicia Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 16:37
            > - jesteś magik !
            > Z włączonym ESP nie da się piłować z poslizgiem kół, bo ESP ten poslizg
            > eliminuje, więc samochód traci inercję i się zatrzymuje na wzniesieniu.
            > Bez ESP masz szansę piłować na maksa !!!!!!!!!!!

            A jak ma sie do tego moment obrotowy wokol pionowej osi samochodu? ;P Czy ESP
            cos z tym momentem robi?
            • cheyenne20 Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 16:51
              marilicia napisała:
              > A jak ma sie do tego moment obrotowy wokol pionowej osi samochodu? ;P Czy ESP
              > cos z tym momentem robi?

              - oczywiście, że robi, ale tylko w Twoim samochodzie !
              Radzę juz trzeźwieć !
              • marilicia Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 17:26
                > - oczywiście, że robi, ale tylko w Twoim samochodzie !
                > Radzę juz trzeźwieć !

                Sam trzezwiej. Pomylilo ci sie ESP z ASR?
                • cheyenne20 Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 18:28
                  > > - oczywiście, że robi, ale tylko w Twoim samochodzie !
                  > > Radzę juz trzeźwieć !
                  >
                  > Sam trzezwiej. Pomylilo ci sie ESP z ASR?

                  - nic mi sie nie pomyliło bo mój focus nie ma ASR. Ma za to ESP.
                  • marilicia Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 18:51
                    > - nic mi sie nie pomyliło bo mój focus nie ma ASR. Ma za to ESP.

                    Poczytaj jeszcze raz co to jest ESP a co ASR. Naprawde, dobrze ci radze :)
                  • black_code Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 18:52
                    cheyenne20 napisał:

                    > > > - oczywiście, że robi, ale tylko w Twoim samochodzie !
                    > > > Radzę juz trzeźwieć !
                    > >
                    > > Sam trzezwiej. Pomylilo ci sie ESP z ASR?
                    >
                    > - nic mi sie nie pomyliło bo mój focus nie ma ASR. Ma za to ESP.

                    Czlowieku o czy m ty piszesz, ESP nie ma nic wspolnego z twoja gorka
                    Moj pies by to zrozumial mysle ze ty tez dasz sobie rade bo prosciej
                    sie nie da
                    ESO
                    www.youtube.com/watch?v=rRbXL7_DqfMASR
                    www.youtube.com/watch?v=vWKUYD8B7g4
                    • black_code Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 18:55
                      www.youtube.com/watch?v=vWKUYD8B7g4

                      www.youtube.com/watch?v=rRbXL7_DqfM
                    • cheyenne20 Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 19:05

                      black_code napisał:
                      > Czlowieku o czy m ty piszesz, ESP nie ma nic wspolnego z twoja gorka
                      > Moj pies by to zrozumial mysle ze ty tez dasz sobie rade bo prosciej
                      > sie nie da
                      > ESO

                      - masz bardzo madrego psa. Sprzedaj go i kup sobie auto z ESP.
                      W zimie pocwicz podjazdy z ESP i bez niego. W encyklopedii nic o tym nie
                      przeczytasz.
                      • black_code Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 19:11
                        cheyenne20 napisał:

                        >
                        > black_code napisał:
                        > > Czlowieku o czy m ty piszesz, ESP nie ma nic wspolnego z twoja gorka
                        > > Moj pies by to zrozumial mysle ze ty tez dasz sobie rade bo prosciej
                        > > sie nie da
                        > > ESO
                        >
                        > - masz bardzo madrego psa. Sprzedaj go i kup sobie auto z ESP.
                        > W zimie pocwicz podjazdy z ESP i bez niego. W encyklopedii nic o tym nie
                        > przeczytasz.

                        Widze ze tobie to nawet jak obrazki wkleic to nie zlapiesz , czy moze
                        problem lezy jednak w tym ze nie potrafisz sie przyznac ze nie masz
                        racji ?
                        • cheyenne20 Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 19:22
                          black_code napisał:

                          > Widze ze tobie to nawet jak obrazki wkleic to nie zlapiesz , czy moze
                          > problem lezy jednak w tym ze nie potrafisz sie przyznac ze nie masz
                          > racji ?
                          >

                          - ja w przeciwieństwie do Ciebie uzywam auta z ESP, a nie oglądam obrazki.
                          • habudzik Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 22:03
                            cheyenne20 napisał:


                            > - ja w przeciwieństwie do Ciebie uzywam auta z ESP, a nie oglądam obrazki.

                            Jesteś bardziej odporny na dowody niż Mobil i tak samo odporny jak Klemens1 . Ja
                            tez mam auto z ESP , nie moge go ustawić w pozycji OFF i pod góre wieżdzam bez
                            problemu bo ESP nie przeszkada podczas podjazdu .
                          • habudzik Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 22:10
                            Tobie nłukowcu chodzi zapewne o ASR który wchodzi w skład ESP a który można w
                            wielu autach ustawić na off co pomaga przy frezowaniu .
                  • m-nick ASR/ESP 17.04.07, 13:56
                    W focusie I, w którym nie było ESP, miałem TCS (fordowski odpowiednik ASR; była
                    możliwość jego wyłączenia). Byc może ESP ma pod sobą już TCS i nie jest to jakoś
                    wyszczególniane.
    • leon.zbowidowiec Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 16:12
      nie jest to moze tak super jak opisuja w prospektach (sam bylem nieco
      zawiedziony dzialaniem pierwszego ESP jakie posiadalem) ale mimo wszystko na
      bezpieczenstwie nie warto oszczedzac - tak jak warto kupic maksymalna ilosc
      poduszek w danym modelu, kurtyny itp. wynalazki z nadzieja ze nigdy nie beda
      potrzebne tak samo warto kupic ESP.
      • grazynak11 Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 16:30
        Co to jest to ESP. Tak na chłopski rozum.
        Czy to samo co trakcja jazdy.
        Proszę tylko bez wymondrzeń, bo Panowie potrafią na zwykłe pytanie tak
        namotać. Dyskutować między soba nie na temat.
        • swoboda_t Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 19:51
          W skrócie - ESP przyhamowuje jedno lub kilka kół po to, żeby nie dopuścić do
          poślizgu bocznego (zarzucenia) np. w zakręcie. W praktyce odczuwasz to tak,
          jakby niewidzialna ręka prostowała Twoje auto w zakręcie. Dobra rzecz, choć nie
          w każdym aucie działa równie gładko. Dobrze, żeby można było wyłączyć, ale
          większość kierowców będzie i tak mieć nonstop "on". Ten co mówił, że od 100km/h
          to niezły pacan - srajtaśmy bym od niego nie kupił. W sumie, choć wolę sam
          prowadzić samochód, chętnie przywitałbym takie coś (wyłączane!) we włąsnym
          wozie. Czy warto doplacić - każdy powinien sam zdecydować.
          • grazynak11 Re: ESP - co "spec" to inna opinia 16.04.07, 18:32
            Dziękuje za wyjaśnienie.
    • iberia.pl Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 16:29
      pl.wikipedia.org/wiki/ESP_(motoryzacja)
      • wojtek_blankietowy Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 18:49
        Jezdzilem BMW 5 zima po polnej ubitej drodze z właczonym ESP (tam nazywa sie
        DSC czy jakos tak). Cos niesamowitego. Auto szlo prosto jak po sznurku za to
        kontolka ESP migala ciagle wskazujac na korygowanie toru jazdy. Auto bez ESP by
        zarzucalo na boki a tu niemal nic.
        Napewno warto miec ESP o ile wieksze bezpieczenstwo jest wtedy.
        Co do ASR to o ile sie nie myle w sklad ESP wchodzi ASR. Zreszta logika
        podpowiada ze tak jest.
        Reasumujac na pewno warto. Duzo lepszy zakup niz np. alufelgi.
        • wowo5 Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 19:46
          Mam auto z ESP od poltora roku. Warto. W USA juz niedlugo ESP bedzie
          obowiazkowe. Okazalo sie, ze auta z ESP mialy 67% mniej wypadkow niz auta bez
          ESP.
          en.wikipedia.org/wiki/Electronic_Stability_Control
          • swoboda_t Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 19:54
            I teraz chcac być w zgodzie ze sobą jeden z forumowiczów powinien zanegować te
            dane, zarządać metodologii, kompleksowego opracowania itp., a w razie ich
            przedstawienia upierać się, że wcale ich nie przedstawiłeś :P Do boju!
            • iberia.pl Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 19:56
              lo matko, nie wywoluj wilka z lasu bo zas schodki do niebios beda :-DDDD
            • habudzik Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 22:16
              Akurat tu z metodologią nie ma problemu bo tu w przeciwieństwie do innej
              sytuacji nie trzeba wskrzesić kierowcy i zapytać czy widział nadjeżdżający
              samochód czy nie .
              • swoboda_t Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 23:43
                Argument nielogiczny, całkowicie nieprzystający tak do tej i tamtej kwestii.
                Chodzi o wypadki, które się nie wydarzyły. To co - stairway to heaven??
                • habudzik Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 23:48
                  swoboda_t napisał:

                  > Argument nielogiczny, całkowicie nieprzystający tak do tej i tamtej kwestii.
                  > Chodzi o wypadki, które się nie wydarzyły.

                  Tym gorzej dla "tamtej" kwestii bo niby jak to zamierzasz zbadać ?

                  To co - stairway to heaven??

                  A przeszkadza Ci to ? Mi nie wiec czemu nie .
        • maga785 Re: ESP - co "spec" to inna opinia 18.04.07, 20:17
          DTC (digital traction control:)
          W BMW rzecz niezbędna ze względu na tylni napęd:)Chodzi bezbłędnie, a zimą
          właśnie to coś uratowało nas przed wjechaniem w tira!
    • nicolasvanorton Re: ESP - co "spec" to inna opinia 15.04.07, 23:26
      w tylnonapędowym warto mieć, w przednionapędowym jak masz do wyboru esp albo
      dobre opony to kup opony
      • wowo5 Re: ESP - co "spec" to inna opinia 16.04.07, 02:53
        A A-Klasa to ma naped na tyl? Dobre opony trzeba miec bez wzgledu na ESP. Ale
        ESP jest potrzebne w kazdym przypadku.
        • nicolasvanorton Re: ESP - co "spec" to inna opinia 16.04.07, 07:47
          A klasa to wogle samochód bo nie wygląda? :-), pomijając takie przypadki gdzie
          samochód ma środek ciężkości na wysokości 1,5 metra i się po prostu może
          przewrócić na zakręcie - do takich zapewne należy ta A klasa, tico i inne Matizy
          normalny wóz któreu nie grozi wywrotka tylko wpadnięcie w poślizg z przednim
          napędem da się bez problemu jeździć bez ESP, w bmw w czasie już lekkiego
          deszczu kontrolka dsc miga mi przy przejeżdżaniu pierwszego lepszego ronda przy
          umiarkowanej prędkości
          podsumowując jeszcze raz - w tylnim napędzie bez esp jeździć się prawie nie da,
          w przednim jak się go ma to dobrze ale można jeździć bez
          o samochodach co się przewracają na suchym asfalcie bez potknięcia o krawężnik
          czy inną przeszkodę spuścmy zasłonę milczenia
    • hogdziu Re: ESP - co "spec" to inna opinia 16.04.07, 07:46
      jezeli umiesz jezdzic samochodem, to ci nie bedzie potrzebne, jesli nie umiesz
      lub jezdzisz slabo, dobrze jest miec esp, bedzie bezpieczniej dla innych.
      • grazynak11 Re: ESP - co "spec" to inna opinia 16.04.07, 18:31
        Panowie prosiłam kawe na ławe, a WWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWY znowu swoje
        pierdoły piszecie aby być madrzejszym od drugiego. Tak potraficie zamotać,
        że sami juz nie wiecie na jaki temat tu sie wypowiadacie.
        • aaa202 Kawa na ławę 17.04.07, 07:25
          ESP to elektroniczny system mający na celu pomoc kierowcy w utrzymaniu
          wybranego toru jazdy. Pomaga w panowaniu nad samochodem. Rozpoznaje ryzyko
          wpadnięcia w poślizg, wypadnięcia z zakrętu. Łagodzi objawy nad- i
          podsterowności.

          Z reguły w opcji. We wspomnianych salonach koszt w widełkach 2,5-5 tys.
          Oglądany przeze mnie chevrolet lacetti esp nie oferował nawet w opcji, stąd
          zapewne protekcjonalny stosunek sprzedawcy do niego.
    • robert888 Re: ESP - co "spec" to inna opinia 18.04.07, 15:03
      myślimy że jestes trolem babą.
    • foreks Re: ESP - co "spec" to inna opinia 18.04.07, 20:49
      naucz sie kobieto jezdzic bez esp, to bedzie najlepsza inwestycja dla Ciebie,
      jak i innych uczesnikow ruchu. esp nie zwieksza na zakrecie przyczepnosci, ale
      podblokowuje odpowiednie kola, czyli o wypadniecie z zakretu nietrudno.
      lepiej juz przehamowac lewa stopa, zeby docisnac przednia os.
      • robert888 Re: ESP - co "spec" to inna opinia 18.04.07, 21:37
        foreks napisał:

        > lepiej juz przehamowac lewa stopa, zeby docisnac przednia os.

        hehe, a to ci teoria domorosłego rajdowca, no no. To ci sie dowiedziałem
        nowości hehe:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka