Dodaj do ulubionych

jak sprowadzic auto ze stanow

IP: *.tele2.cz 27.05.03, 22:57
hej

czy znacie jakas firme ktora sprowadza samochody zza oceanu dokladnie z NY
do gdanska lub swinoujscia
moze wiecie gdzie znalezc taka firme

przyda mi sie jakakolwiek informacja
mejlujcie na praguegosia@icqmail.com
dzieki
Goska
Obserwuj wątek
    • Gość: verte Re: jak sprowadzic auto ze stanow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.03, 23:23
      Nie znam ale opłacalność tego przedsęwziecia jest wątpliwa z uwagi na zaporowe
      cło,akcyzę,przeróbki i inne koszty.Może w USA są najtańsze na świecie auta ale
      przy takiej operacji nic nie zyskasz.No chyba,że chcesz zaniżać wartość auta
      ale to ryzyko.A może sprowadzasz na mienie?Koszt transportu to ok.1000 $,rejs
      statkiem 2 tygodnie.
      • Gość: wojtek Re: jak sprowadzic auto ze stanow IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.05.03, 17:32
        Gość portalu: verte napisał(a):

        > Nie znam ale opłacalność tego przedsęwziecia jest wątpliwa z uwagi na zaporowe
        > cło,akcyzę,przeróbki i inne koszty.Może w USA są najtańsze na świecie auta
        ale
        > przy takiej operacji nic nie zyskasz.No chyba,że chcesz zaniżać wartość auta
        > ale to ryzyko.A może sprowadzasz na mienie?Koszt transportu to ok.1000 $,rejs
        > statkiem 2 tygodnie.
        ================================================================================
        =Najtansze auta sa w Canadzie ! 30-40% taniej jak w USA dlatego amerykanie
        masowo tu kupuja.
        • Gość: Prezes Re: jak sprowadzic auto ze stanow IP: *.ces.clemson.edu 28.05.03, 17:57
          Gość portalu: wojtek napisał(a):

          > Gość portalu: verte napisał(a):
          >
          > > Nie znam ale opłacalność tego przedsęwziecia jest
          wątpliwa z uwagi na zapo
          > rowe
          > > cło,akcyzę,przeróbki i inne koszty.Może w USA są
          najtańsze na świecie auta
          >
          > ale
          > > przy takiej operacji nic nie zyskasz.No chyba,że
          chcesz zaniżać wartość au
          > ta
          > > ale to ryzyko.A może sprowadzasz na mienie?Koszt
          transportu to ok.1000 $,r
          > ejs
          > > statkiem 2 tygodnie.
          >
          ===============================================================================
          > =
          > =Najtansze auta sa w Canadzie ! 30-40% taniej jak w USA
          dlatego amerykanie
          > masowo tu kupuja.

          nie jestem przekonany co do tego "masowego kupowania".
          Podejrzewam, ze amerykanskie banki moga byc niechetne
          by udzielic pozyczki na zakup samochodu w innym kraju,
          a malo kto kupuje nowe samochody za gotowke.
          Ciekawe jak wygladaja oplaty celne za samochod sprowadzany
          z Kanady.
          • Gość: Marek Re: jak sprowadzic auto ze stanow IP: *.atlanta.ga.us 28.05.03, 17:58
            NAFTA - nie ma cla.
          • Gość: wojtek Do Pana Prezesa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.05.03, 18:12
            1.Kupic mozesz tylko za gotowke i tylko auto uzywane.
            2.Delerom nie wolno sprzedawac nowych aut na wywoz do US.
            3.Tansze sa dlatego ze can$ kosztuje 60cen.
            • Gość: Prezes Re: Do Pana Prezesa IP: *.ces.clemson.edu 28.05.03, 18:42
              Gość portalu: wojtek napisał(a):

              > 1.Kupic mozesz tylko za gotowke i tylko auto uzywane.

              >

              czy dealerzy w Kanadzie maja obowiazek sprawdzac
              czy posiadam Kanadyjski paszport ???
              jesli mam gotowke to co stoi na przeszkodzie by kupic
              nowy samochod w Kanadzie ?
              Problem moze byc z wyeksportowaniem go do USA,
              ale nie z kupnem.

              > 2.Delerom nie wolno sprzedawac nowych aut na wywoz do
              US.

              myslalem ze od tego sa celnicy a nie dealerzy,
              ale moze sie myle.
              Skad dealer wie czy kupuje auto na wywoz,
              czy do uzytku w Kanadzie ?


              >
              > 3.Tansze sa dlatego ze can$ kosztuje 60cen.

              punkt 3. jest bez sensu i niczego nie dowodzi.
              PLN kosztuje okolo 27 centow, a to wcale nie oznacza,
              ze samochody w Polsce sa tansze niz w USA.
        • devote Re: jak sprowadzic auto ze stanow 02.06.03, 01:24
          Gość portalu: wojtek napisał(a):

          > =Najtansze auta sa w Canadzie ! 30-40% taniej jak w USA dlatego amerykanie
          > masowo tu kupuja.


          totalna bzdura ja pierdole :)
          ale sie ubawilem :)

          • devote Re: jak sprowadzic auto ze stanow 02.06.03, 01:32
            trzeba tez pamietac ze modele US i KAN roznia sie czasami wyposazeniem dlatego
            roznice w cenach
    • Gość: Marek Re: jak sprowadzic auto ze stanow IP: *.atlanta-48-49rs.ga.dial-access.att.net 28.05.03, 00:45
      Podobno PolAmer oferuje takie uslugi. Zobacz na
      www.polonia.net
      • Gość: wojtek Do Pana Prezesa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.05.03, 20:59
        Chcesz kupic auto musisz pokazac prawo jazdy ze jestes mieszkancem
        Ontario.Poniewaz Amerykanie duzo tu kupowali ,Rzad Canadyjski doszedl do
        porozumienia z rzadem USA zeby nie sprzedawac amerykanskich samochodow
        amerykanom w Canadzie.Bardzo glosno bylo o tym w gazetach w zeszlym
        roku.Wszyscy delerzy zostali powiadomieni przez rzad ze jest to
        nielegalne.Dodatkowo delerzy amerykanscy dostali nakaz zeby nie respektowac
        gwarancji aut sprowadzonych z Canady.Jesli chodzi zas o ceny to sprawy maja sie
        tak , auta w Canadzie kosztuja srednio tyle samo $ co w US lub nawet taniej
        przy drozszych modelach.Moj kolega deler ktory handluje tylko uzywanymi autami
        kupil niedawno Cadillaca STS 2 letni 60 tys km. za 26 ja mu oferowalem 28
        pozniej 29 i tak mi nie sprzedal! Sprzedal go wUS za 30 amerykanskich.Tak ze
        jednak sie oplaci.Serdecznie pozdrawiam Pana Prezesa Wojtek.
        • Gość: Prezes Re: Do Pana Prezesa IP: *.ces.clemson.edu 28.05.03, 21:13
          Gość portalu: wojtek napisał(a):

          > Chcesz kupic auto musisz pokazac prawo jazdy ze jestes
          mieszkancem
          > Ontario.

          a jak jestem mieszkancem Alberty albo Manitoby ?


          >Poniewaz Amerykanie duzo tu kupowali ,Rzad Canadyjski
          >doszedl do
          > porozumienia z rzadem USA zeby nie sprzedawac
          >amerykanskich samochodow
          > amerykanom w Canadzie.Bardzo glosno bylo o tym w
          >gazetach w zeszlym
          > roku.Wszyscy delerzy zostali powiadomieni przez rzad ze
          >jest to
          > nielegalne.

          to rzeczywiscie niesamowite. Zupelnie jak w socjalizmie.
          Pamietam jak Czesi i Slowacy bardzo byli niezadowoleni
          ze Polacy kupuja buty i czekolady (!) w Czechoslowacji.

          Rozumiem, ze obywatel Francji lub Wielkiej Brytani
          moze kupic sobie nowy samochod w Kanadzie, tak ?


          >Dodatkowo delerzy amerykanscy dostali nakaz zeby nie
          respektowac
          > gwarancji aut sprowadzonych z Canady.

          to akurat mozna byloby przebolec.

          >Jesli chodzi zas o ceny to sprawy maja sie
          >
          > tak , auta w Canadzie kosztuja srednio tyle samo $ co w
          US lub nawet taniej
          > przy drozszych modelach.

          to chyba jednak zalezy od modelu.
          Z moich bardzo pobieznych obserwacji wynikalo, ze ceny
          byly bardzo zblizone, ale ja nie interesowalem
          sie drogimi modelami.

          >Moj kolega deler ktory handluje tylko uzywanymi autami
          > kupil niedawno Cadillaca STS 2 letni 60 tys km. za 26
          ja mu oferowalem 28
          > pozniej 29 i tak mi nie sprzedal! Sprzedal go wUS za 30
          amerykanskich.Tak ze
          > jednak sie oplaci.Serdecznie pozdrawiam Pana Prezesa
          Wojtek.

          widocznie tak. Pamietam, ze pare lat temu jak byl szal
          na nowe garbusy, ludzie sprowadzali je z Kanady by
          zarobic. W USA trzeba bylo czekac pare miesiecy na odbior.
          Mimo wszystko zarejestrowanie w USA samochodu
          sprowadzonego z zagranicy napewno wymaga dodatkowych
          formalnosci. Przerobki chyba nie sa konieczne,
          jesli sie nie myle.
          • Gość: wojtek Re: Do Pana Prezesa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.05.03, 21:26
            Jak jestes mieszkancem Manitoby czy Alberty to tez nie kupisz nowego
            auta.Powiedza Ci zebys kupil u siebie.Z uzywanymi oczywiscie nie ma zadnego
            problemu.Pozdrawiam Wojtek.
            • Gość: Prezes Re: Do Pana Prezesa IP: *.ces.clemson.edu 28.05.03, 21:51
              Gość portalu: wojtek napisał(a):

              > Jak jestes mieszkancem Manitoby czy Alberty to tez nie
              kupisz nowego
              > auta.Powiedza Ci zebys kupil u siebie.

              a to juz calkowicie niezrozumiale.
              dziwny kraj.

              >Z uzywanymi oczywiscie nie ma zadnego
              > problemu.Pozdrawiam Wojtek.

              • Gość: Marcin z Vancouver Re: Do Pana Prezesa i Pana Wojtka IP: *.vs.shawcable.net 30.05.03, 14:08
                Gość portalu: Prezes napisał(a):

                > Gość portalu: wojtek napisał(a):
                >
                > > Jak jestes mieszkancem Manitoby czy Alberty to tez nie
                > kupisz nowego
                > > auta.Powiedza Ci zebys kupil u siebie.
                >
                > a to juz calkowicie niezrozumiale.
                > dziwny kraj.
                >
                > >Z uzywanymi oczywiscie nie ma zadnego
                > > problemu.Pozdrawiam Wojtek.

                > Przednie brednie poobiednie!!! Do tego, zeby kupic samochod w Kanadzie ( nowy czy uzywany - bo
                to oczywiscie nie ma roznicy Panie Wojtku i Panie Prezesie) nie trzeba ZADNEGO prawa jazdy tak samo
                jak do kupna domu nie trzeba pozwolenia na bron!! W Kanadzie nikt nie ma obowiazku posiadania
                jakiegokolwiek dokumentu tozsamosci, nie ma tez rzecz jasna obowiazku meldunkowego. Trzeba
                natomiast zaplacic podatki, ktore ( w uproszczeniu) w polowie sa wlasnoscia rzadu federalnego a w
                polowie rzadow lokalnych ( w Albercie np. nie ma podatkow lokalnych). Mozna w kazdym dniu tygodnia
                kupowac samochod w innej prowincji A PODATEK NALEZY ZAPLACIC TYLKO TAM GDZIE SIE GO R E J
                E S T R U J E. Wszystkie inne podatki zostana kazdemu zwrocone, bowiem podwojne opodatkowanie
                jest nielegalne! Trzeba tylko: po pierwsze o tym wiedziec a po drugie: o zwrot zaplaconych przy kupnie
                podatkow wystapic. Sprzedawca samochodow tego za nikogo nie zrobi. On tylko podatki pobiera i
                odprowadza. Zwrotu dokonuja Ministerstwa Finansow odpowiednich prowincji po wypelnieniu jednego
                formularza i zalaczeniu ksero z dowodu rejestracyjnego ( np. samochodu zakupionego w Toronto a
                zarejestrowanego w Vancouver). Jest to absolutna formalnosc i trwa od pieciu minut do pieciu tygodni
                bo... to rzeczywiscie dziwny kraj gdzie urzednicy tez maja niestety duza wolnosc. Kraj to "dziwny" do tego
                stopnia, ze kazdy moze sie tez nazywac jak tylko chce np.PAN PREZES... a po pieciu latach
                WYSTEPOWANIA pod tym imieniem i nazwiskiem oraz przedstawieniu swiadka wladze wystawia
                kazdemu na PANA PREZESA paszport. Bez sadow i ...bez dasow. No ale o tym...tez trzeba wiedziec!!!!:)
                Pozdrawiam. P.S. podobna wolnosc jest tu przy kupnie lodzi podwodnych i odrzutowcow, zeby ich zaczac
                uzywac, trzeba juz jednak miec odpowiednie kwity. A jakie?.. To trzeba wiedziec!
                • Gość: Prezes Re: Do Pana Prezesa i Pana Wojtka IP: *.ces.clemson.edu 30.05.03, 16:24
                  Gość portalu: Marcin z Vancouver napisał(a):

                  > Gość portalu: Prezes napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: wojtek napisał(a):
                  > >
                  > > > Jak jestes mieszkancem Manitoby czy Alberty to tez nie
                  > > kupisz nowego
                  > > > auta.Powiedza Ci zebys kupil u siebie.
                  > >
                  > > a to juz calkowicie niezrozumiale.
                  > > dziwny kraj.
                  > >
                  > > >Z uzywanymi oczywiscie nie ma zadnego
                  > > > problemu.Pozdrawiam Wojtek.
                  >
                  > > Przednie brednie poobiednie!!! Do tego, zeby kupic
                  samochod w Kanadzie
                  > ( nowy czy uzywany - bo
                  > to oczywiscie nie ma roznicy Panie Wojtku i Panie
                  Prezesie) nie trzeba ZADNEGO
                  > prawa jazdy tak samo
                  > jak do kupna domu nie trzeba pozwolenia na bron!! W
                  Kanadzie nikt nie ma obowia
                  > zku posiadania
                  > jakiegokolwiek dokumentu tozsamosci, nie ma tez rzecz
                  jasna obowiazku meldunkow
                  > ego. Trzeba
                  > natomiast zaplacic podatki, ktore ( w uproszczeniu) w
                  polowie sa wlasnoscia rza
                  > du federalnego a w
                  > polowie rzadow lokalnych ( w Albercie np. nie ma
                  podatkow lokalnych). Mozna w k
                  > azdym dniu tygodnia
                  > kupowac samochod w innej prowincji A PODATEK NALEZY
                  ZAPLACIC TYLKO TAM GDZIE SI
                  > E GO R E J
                  > E S T R U J E. Wszystkie inne podatki zostana kazdemu
                  zwrocone, bowiem podwojn
                  > e opodatkowanie
                  > jest nielegalne! Trzeba tylko: po pierwsze o tym
                  wiedziec a po drugie: o zwrot
                  > zaplaconych przy kupnie
                  > podatkow wystapic. Sprzedawca samochodow tego za nikogo
                  nie zrobi. On tylko pod
                  > atki pobiera i
                  > odprowadza. Zwrotu dokonuja Ministerstwa Finansow
                  odpowiednich prowincji po wyp
                  > elnieniu jednego
                  > formularza i zalaczeniu ksero z dowodu rejestracyjnego
                  ( np. samochodu zakupion
                  > ego w Toronto a
                  > zarejestrowanego w Vancouver). Jest to absolutna
                  formalnosc i trwa od pieciu mi
                  > nut do pieciu tygodni
                  > bo... to rzeczywiscie dziwny kraj gdzie urzednicy tez
                  maja niestety duza wolnos
                  > c. Kraj to "dziwny" do tego
                  > stopnia, ze kazdy moze sie tez nazywac jak tylko chce
                  np.PAN PREZES... a po pie
                  > ciu latach
                  > WYSTEPOWANIA pod tym imieniem i nazwiskiem oraz
                  przedstawieniu swiadka wladze
                  > wystawia
                  > kazdemu na PANA PREZESA paszport. Bez sadow i ...bez
                  dasow. No ale o tym...te
                  > z trzeba wiedziec!!!!:)
                  > Pozdrawiam. P.S. podobna wolnosc jest tu przy kupnie
                  lodzi podwodnych i odrzuto
                  > wcow, zeby ich zaczac
                  > uzywac, trzeba juz jednak miec odpowiednie kwity. A
                  jakie?.. To trzeba wiedz
                  > iec!

                  od razu wydawalo mi sie, ze Wojtek plecie trzy po trzy...
                  ale ze nigdy w Kanadzie nie bylem ani nie interesowalo
                  mnie kupowanie tam samochodow, to niby skad mam
                  wiedziec, ile jest prawdy w tym co ten gosc pisze.
                  W kazdym razie brakowalo w tym logiki.

                  Z twoich wyjasnien wynika, ze jest mniej wiecej
                  tak samo jak u nas, tzn. mozesz kupic sobie samochod
                  jaki chcesz gdzie chcesz i jesli masz odpowiednia
                  ilosc gotowki to dealer nie ma prawa zapytac cie o ID,
                  chyba ze chcesz skorzystac z jego pomocy przy rejestracji,
                  ale to nie jest obowiazkowe.
                  Twoja narodowosc i miejsce stalego zamieszkania maja
                  takie samo znaczenie jak przy zakupie np. pralki.
                  Podatki placisz w zaleznosci od tego gdzie mieszkasz
                  (zarejestrujesz samochod) a nie gdzie kupiles.
                  Np. w SC sales tax jest 5%, ale maximum $300,
                  podczas gdy w innych stanach moze byc nawet 8% i bez
                  maximum. Wiec jesli mieszkasz w SC od nowego Huyndaia
                  zaplacisz tyle samo podatku (sales tax) co od Mercedesa
                  ($300) niezaleznie czy kupiles go u pobliskiego dealera
                  czy w Kaliforni. Oczywiscie koszty rejestracji i
                  ubezpieczenia tych dwoch samochodow beda sie znacznie
                  roznily.
                  • Gość: Marcin z Vancouver Re: Do Pana Prezesa i Pana Wojtka IP: *.vs.shawcable.net 30.05.03, 19:33
                    Das stimmt Panie Prezesie!....chociaz przykladu z pralka nie znam z pierwszej reki.....z lenistwa zawsze
                    kupowalem pralke razem z domem:) cbdu. Pozdrawiam
                    • Gość: Wonsz (z Vanc.) Re: Do Pana Prezesa i Pana Wojtka IP: 24.76.196.* 30.05.03, 23:19
                      Potwierdzam z pralka. Mikrofalowka i telewizor tez tak samo :)))

                      K.
                    • Gość: Arturo Re: Do Pana Prezesa i Pana Wojtka IP: 62.233.197.* 02.06.03, 01:22
                      To moze byscie Panowie podrzucili jakis adres www z uzywanymi autami w
                      kanadzie, pewnie maja tam jakies wielkie serwisy... pozdrawiam i dzieki...
                      • Gość: Walter Re: Do Pana Prezesa i Pana Wojtka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.06.03, 04:49
                        Sprobuj ten adres: www.autotrader.ca/

                        Pozdrawiam...
                      • Gość: wojtek Re: Do Pana Prezesa i Pana Wojtka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.06.03, 22:08
                        Gość portalu: Arturo napisał(a):

                        > To moze byscie Panowie podrzucili jakis adres www z uzywanymi autami w
                        > kanadzie, pewnie maja tam jakies wielkie serwisy... pozdrawiam i dzieki...
                        ================================================================================
                        www.automart.ca
                        www.erindodge.com
                        www.usedcarstoronto.com
                        www.autotrader.ca
                        www.readyhonda.com
                        www.autowholesalers.com
                        www.carsondixie.com
                        ceny w $can.wyslanie auta do Polski 1000 do 1200$ can.
        • Gość: Acura God save the Queen i nie zapomnij tez o Kanadzie IP: *.sympatico.ca 03.06.03, 16:56
          Duzo roznych niesamowitych historii przeczytalem na tym forum o Kanadzie, ale
          tamte przynajmniej byly pisane przez dyletantow z innych czesci swiata. "Slowa
          sa srebrem, a milczenie zlotem" - pamietajcie o tym, please.
    • devote Re: jak sprowadzic auto ze stanow 02.06.03, 01:37
      Gość portalu: Gosia napisał(a):

      > hej
      >
      > czy znacie jakas firme ktora sprowadza samochody zza oceanu dokladnie z NY
      > do gdanska lub swinoujscia


      www.domaexport.com/
      pakuja auta w kontenery i wio do polandu.na dodatek jest to blisko NY.
      pozdro z NJ
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka